ja1ja1
24.04.10, 20:21
chcialabym poznać Wasze zdanie.
Mam synka który idzie od wrzesnia do szkoły. Ja pracuję, mam dobrą
pracę, idealne godziny (szukałam długo). Nie mogłam pojąc pracy
długo ze względu na to ze nie miał kto pomóc mi w odbieraniu
dziecka, mąz pracuje cały dzień.
Teraz świetnie sobie radzę bez niczyjej pomocy...
I nie chce tego psuć. Ale od jakiegoś czasu dookoła koleżanki
decydują się na drugie dziecko. Myślę o tym, bo szkoda mi synka,
mówił wiele razy ze chce miec rodzeństwo.Ale ja nie mam zamaru
zajmowac się od nowa wiele lat w domu drugim dzieckiem. Nie
wyobrażam sobie tego....
Tylko nie wiem czy dobrze robię, bo ciągle mam mętlik w głowie i
wyrzuty. Ale jeśli zrezygnowałabym z tej pracy to nigdy juz nie
znajde takiej porządnej. A może wystarczy jedno dziecko, chciałabym
zeby ktoś mnie wsparł, bo roi mi się w głowie tyle rzeczy, nie moge
normalnie funkcjonowac. Dzięki za wypowiedzi.