nangaparbat3
18.05.10, 14:48
Dzisiaj w radio słyszałam (albo Poradowska, albo ktos z jej rozmówców), ze
nowi poslowie siedzą w ławach rządowych, bo na miejscach posłanek i posłów,
ktorzy zginęli, wciąż tkwia ich fotografie. Kolezanka, ktorej powtorzylam,
myslala, ze to kawał.
I z jednej strony to jest naprawdę śmieszne, z drugiej bardzo smutne, bo ci
niezyjacy nie zasługuja na takie traktowanie - rozumiem, ze smiesznoscią nie
oni sie krywają, ale rykoszetem i w nich wali.