joanna35
14.06.10, 17:29
Miałam w planach rozwód za jakiś czas, o czym mąż był poinformowany,
a teraz on ma raka i domaga się czułości, ciepła miłości a we mnie
od lat tego nie ma, o co zresztą sam się postarał. On pozostaje z
poczuciem krzywdy, ja myślę o sobie - zimna suka.....płakać mi się
chce.