zewelinal
10.09.10, 09:04
Dla mnie to problem, chociaz moze wyolbrzymiam?
Zasnelam przed telewizorem, wiec o 22,30 przenioslam sie do sypialni. Okolo 23 sie przebudzilam i slucham co moz maz kombinuje, dlaczego czeszczy fotel od kompa, nie wytrzymalam i zobaczylam ze siedzi przed kompem z sluchawkami na uszach, a na monitorze pornol, a on ze swoim przyrzadem na wierzchu i leci recznie..... popatrzylam z pogarda na niego i wrocilam do pokoju, wogole sie nie odzywajac. Pozamykal wszystko z mgnieniu oka i przyszedl do mnie chyba w trzy minuty, polozyl sie i po sprawie bylo bo oboje milczelismy. On spal ja nie, jakos kojarzy mi sie to ze zdrada tylko nie wiem czy slusznie? Czuje wielkie obrzydzenie, zawiodlam sie. Tym bardziej ze sprawa seksu w naszym zwiazku jest ok i kazdy jest w miare zadowolony... dodam ze jestem w 19 tygodniu ciazy, wieczorami poprostu padam ze zmecznia, a ostatnie zblizenie bylo moze tydzien temu...
Kurcze jak mam traktowac ta cala sytuacje, jak sie odzywac, czy jezeli robi cos takiego bedzie potrafil zdradzic?
A moze ja przesadzam?