Dodaj do ulubionych

Gdy maluch śpi...

14.09.10, 14:58
Na początku już nadmienię,że mój wątek ma charakter czysto relaksacyjnysmile

Kiedy moje dziecko idzie grzecznie spać(czy to w dzień czy wieczorem)ja-matka, zamiast nadrobić wszelkie domowe,zaległe prace-rozkoszuję się krótkotrwałą wolnościąsmile
Zalegam w fotelu z kubkiem kawy(bywa,że zielonej herbaty),włączam laptopa(bywa,że tv),biorę do ręki książkę(bywa,że prasę kolorową)i...oddaję się błogiemu nic nie robieniusmile

Zanim usłyszę,że jestem leń śmierdzący,zapytam:
Czy też tak u Was bywa...?

Pozdrawiam.


Obserwuj wątek
    • jombusiowa Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 15:03
      Mój w dzień śpi krótko-ale jak na dłużej to...robię to samo co Ty-czyli zamiast ogarniać nieogarnięte to się lenięwink
    • niesiulinek Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 15:04
      oj bywa, bywa smile właśnie mała śpi a mama jak widać czyta forum zamiast poskładać i uprasować uprane ubrania Jakoś chwilowo nie rusza mnie nie posprzątana kuchnia teraz mam czas tylko dla siebie smile
    • semi-dolce Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 15:14
      > Zanim usłyszę,że jestem leń śmierdzący,

      Leń?? A skąd. Ty jesteś mądrą mamą, świadoma swoich potrzeb i o siebie dbającą. Wiadomym jest (a jeśli nie jest, to niniejszym wiadomym się czyni), że tylko spełniona, wypoczęta, zadbana i szczęśliwa mama może dać szczęście swojemu dziecku. Oraz matka tez człowiek - jej potrzeby, pragnienia, dążenia, jej spokój, relaks itd są ważne. I ma ona obowiązek dbać o siebie a sterta domowych prac jest tak naprawdę duperelem, jest mało ważna i w ogólnym życiowym rozrachunku znaczy bardzo niewiele.
    • julek_i_ja Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 15:15
      Właśnie tak i tak być powinno.
      Matka nie robot...

      https://www.suwaczki.com/tickers/kjmnk6nl6rsz21e1.png
    • shellerka Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 15:22
      smile oczywiście, że bywasmile i to przyznaję, że niepokojąco często tak właśnie bywasmile
      • jotka_k Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 15:27
        własnie moja śpi smile i co robię? jak widać tongue_out
        • ma_niusia Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 15:40
          A u mnie tak raczej nie bywa...
          Ja wiem, że nie robot i swoje potrzeby, tylko.... ja motorek w pupie mam i nie mogę usiedzieć na miejscu a satysfakcję mam największą jak mam wszystko posprzątane i ugotowane coś dobrego tongue_out Ten typ tak ma i już! I tak po urodzeniu Młodego sporo odpuściłam, ale leżenie przed tv (chociaż zdarza mi się, oczywiście, ale sporadycznie i to tylko wtedy jak mam wszystko w domu zrobione) niekoniecznie dla mnie. Wolałabym polecieć na basen albo aerobik tongue_out
          Ale jeśli ktoś tak potrafi i chce i może: popieram jak najbardziej smile
    • joshima Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 15:44
      imogen0 napisała:


      > Czy też tak u Was bywa...?
      Na ogół smile
      • easy_martolina84 Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 15:45
        Nooo bywa.Do tego jeszcze dopisałabym spanie razem z dzieckiem wink
    • eilian Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 16:57
      mam to samo. Rozkoszuję się ciszą, możliwością wypicia spokojnie kawy, czy muszę dodawać, że to moje ulubione chwile dnia?... Tak, jestem wyrodnasad.
    • mara_jade73 Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 17:03
      Miałam zasadę, że jak moje dziecko spało to zajmowałam się tylko sobą, np czytaniem i opalaniem czy też pazurami a czynności domowo wykonywałam w innym czasie. Bardzo zdrowa zasada.
    • kammik Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 17:15
      Nie przyszłoby mi do głowy robić cokolwiek innego smile
    • green_hill Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 20:27
      Pewnie, ze bywa, codziennie smile Dziecie chrapie, a ja robie sobie cos dobrego do jedzenia, siadam do kompa albo zalegam na kanapie z ksiazka lub gazeta. Obowiazki domowe zostawiam sobie na popoludnie, kiedy maz bawi sie z dzieckiem. Zreszta nie ma ich zbyt wiele, bo nie jestem fanka jechania na szmacie codziennie, poza tym sa one sprawiedliwie podzielone miedzy nas oboje.
    • marripossa Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 21:06
      Tak u mnie bywało. Albo spałam wtedy kiedy maluch spał, bo kiedy indziej? W nocy nie bardzo mu się chciało spać. Zaległe prace odrabiałam gdy maluch nie spał.
      • pelagia_pela Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 21:12
        Lepsza matka wyspana niz ta z czysta kuchnia i zmeczona smile
    • kawka74 Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 21:21
      > Czy też tak u Was bywa...?

      Zdecydowanie tak.
    • magdakingaklara Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 21:21
      pociesze cie, ja tez tak mam i sie tym wogole nie przejmujewink
    • sueellen Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 21:35
      Bywa dokładnie tak samo smile Nie codziennie bo bym brudem zarosła, ale bywa często (np teraz smile)
    • 18_lipcowa1 Re: Gdy maluch śpi... 14.09.10, 22:32
      tak
      rozkoszuje sie chwilami odpocznku
    • ivaz Re: Gdy maluch śpi... 15.09.10, 10:02
      niestety nie mam już takich chwil, bo mój 1,5 roczny cyborg w dzień nie spi w ogóle a na noc usypia o 23 sad
    • zlotarybka_1 Re: Gdy maluch śpi... 15.09.10, 10:22
      jestem gorsza od Ciebie.
      Zawsze tak robię o 20:00 kiedy mała śpi a czasem - przyznaję - nie mogę się tej 20:00 doczekać. I żaden bałagan nie odbierze mi tych moich własnych chwil.
    • truscaveczka Re: Gdy maluch śpi... 15.09.10, 10:30
      Ja nie mam nic przeciwko wykonywaniu wielu obowiązków naraz - podobnie jak cenie sobie zwis relaksacyjny wink Dlatego sen dziecka od zawsze wykorzystywałam do relaksu w czystej postaci, a sprężałam się gdy dziecię nie spało. Mała szybko nauczyła się, że to, ze coś robię w domu nie oznacza, ze ona jest porzucona na pastwę losu - siadywała w leżaczku patrząc, co ja robię, mamlając zabawki itp. a ja działałam. A gdy zasypiała, starałam się pocelować w kanapę i padałam - z książką, robótką, audiobookiem w uszach. I dzieckiem na klacie - często-gęsto smile
      Wieczorem tego luksusu nie miałam, mój niemowlak zasypiał o północy big_grin Ja znacznie wcześniej wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka