17.09.10, 10:24
Czy ktoś tez tam ma? Jak mierzę 39 to za duże, jak 38 za małe. W przypadku sportowych wiadomo - biorce luźniejsze, no ale szpilka musi być dopasowana do stopy.

Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: buty 17.09.10, 10:27
      niektóre firmy mają numery połówkowe - to idealne rozwiązanie dla takich "pomiędzy". ja na szczęście nie mam tego problemu, choć w niektórych firmach kupuję rozmiar 39 a w niektórych 40. Jak widać rozmiar rozmiarowi nierowny.
    • gaskama Re: buty 17.09.10, 10:28
      Znam ten ból. Ja noszę zawsze 39. Ale szpilki zawsze o tym rozmiarze są trochę za małę a 40 klapie. Połówek nie robią moje ulubione firmy (przynajmniej w Polsce ich nie sprzedają). No i mam jakieś 7 par nigdy nie noszonych szpilek. Nie mam siły nosić ich aż się rozejdą. Stoją mi pod biurkiem w pracy i ładnie wyglądają.
      • dierra Re: buty 17.09.10, 11:53
        No właśnie - połówki trudno kupić, a jak ktoś jeszcze wybredny... Próbowałam też rozbijać u szewca, i trochę pomaga w cisnących miejscach , ale z też różnie.
        • malazabka.de Re: buty 17.09.10, 12:27
          sa takie wkladki, ktore zmniejszaja but o jakies pol numeru

    • sadosia75 Re: buty 17.09.10, 13:36
      Zalezy od firmy. ja uwielbiam Blanco. Maja zawsze moj rozmiar ( 37 ) i zawsze sa wygodne, ladne i tanie big_grin inne firmy to juz w ogole mnie dobijaja. mierze 37 za duze, 36 za duze dobre sa 35. np.japonki na lato kupilam rozmiar 35 uncertain z kozakami mam ten problem, ze na lydkach sa za szerokie, a w szpilkach np. peep toe sa za duze dziurki na palce. jesli chce kupic buty na sezon to musze czatowac na sam poczatek sezonu bo pozniej nie kupie butow w ogole na swoja noge. a czasem to mam chec zajsc do dzialu dla dzieci albo nastolatek i tam kupic buty na moja mikro noge uncertain
    • jkl13 Re: buty 17.09.10, 13:40
      Ciesz się, że nosisz rozmiar 38/39. Ja noszę 35 i nigdy nie mogę dopasować buta sad Sportowe noszę 36, bo są wiązane, ale eleganckie powinnam raczej w dziale dziecięcym. A tam króluje róż i kwiatki i cekiny...
      • dierra Re: buty 17.09.10, 15:43
        jkl13 napisała:

        > Ciesz się, że nosisz rozmiar 38/39. Ja noszę 35 i nigdy nie mogę dopasować buta
        > sad Sportowe noszę 36, bo są wiązane, ale eleganckie powinnam raczej w dziale d
        > ziecięcym. A tam króluje róż i kwiatki i cekiny...

        No niby się cieszę - ale jak jest wyprzedaż to bankowo tych numerów nie ma - a jak firma produkuje 35 to zazwyczaj zostaje i można mieć fajowe buty za niewielkie pieniądze
    • elza78 Re: buty 17.09.10, 16:12
      jest kilka sposobow
      za male rozbijasz u szewca lub kupujesz srodek do rozbijania obuwia np mogbipel w ccc psikasz nakladasz na noge i chodzisz
      za duze mozesz zmniejszyc poprzez wklejenie do nich zapietek ktore rowniez zapobiegna obcieraniu stopy przez but na piecie.
      • gwen_s Re: buty 17.09.10, 18:54
        mam dokładnie identyczny rozmiar i identyczny problem smile
        Ostatnio już się tak wkurzyłam, ze wzięłam 39, mimo, że klapały, jak elza napisała kupiłam zapiętki, przykleiłam do buta i śmigam...
        ostatnio jak przejrzałam moje butki to kilka par oddałam mojej siostrze bo były 38, obecnie jestem w ciąży więc już w ogóle nie mam zamiaru chodzić w ciasnawych butach...
        Znowu jak zaczęłam przymierzać botki czy kozaczki to już czuję, że w 39 jest mi luźno...
        i być tu mądrym.
        A i jeśli jeszcze chodzi o wyprzedaże, u mnie nie muszę na nie czekać by nie było już 38 czy 39, choć ten drugi zauważyłam łatwiej dostać sad
        • dierra Re: buty 19.09.10, 08:53
          Racja - pomimo, że to popularny rozmiar i sprowadzą go w większych ilościach często jako pierwszy schodzi z półek. Musze wypróbować ten środek do rozbijania - może w mniejszych mękach zniosę to rozbijanie - bo ciut większe szpilki po krótkim czasie robią się niestety zdecydowanie za duże.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka