Dodaj do ulubionych

Moja teściowa jest najlepsza na świecie.

01.10.10, 22:19
Nigdy nie miałam z nią konfliktu. Pomaga jak tylko może. Prosimy żeby przyjechała na 8,00 do chorego dziecka, jest u nas o 7,15 z ciepłymi bułeczkami, wędliną na śniadanie i drożdżówkami do pracy. Przyjechała wcześniej żebyśmy sie nie stresowali i spokojnie szykowali do pracy.
Zostaje w domu gotuje obiad, po moim powrocie z pracy tłumaczy że nie chciała mi zaglądać do szafek i grzebać, wiec wszystkie produkty kupiła.
Przepraszającym tonem wyjaśnia, że porządziła się bo widziała stertę rzeczy upranych więc poprasowała.
Kiedykolwiek tylko mamy ochotę , możemy córkę u niej zostawić- bardzo się cieszy.
Specjalnie dla dzieci hoduje kury i króliki żeby zdrowo jadły.
Jakbym miała jakieś zastrzeżenia do męża, jest najodpowiedniejszą osobą aby go ustawić.
Gdy sie urodziło nasze pierwsze dziecko, męża mi wyedukowała
- Ty sobie nie myśl, że wrócisz z pracy i będzie ugotowane i posprzątane, ty masz gotować i zając się domem smile

A teraz najlepsze budujemy dom, teść jest elektrykiem więc robi nam instalacje elektryczną, teraz już przykręca gniazdka i łączy te kabelki, ona przyjeżdża z nim codzienne na budowę, ale żeby nie marnować czasu, wzięła się za malowanie ścian!!!!
Życzę każdemu takiej teściowej!
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 01.10.10, 22:24
      moja jest taka sama
    • nutka07 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 01.10.10, 22:27
      Ja bym chciala taka tesciowa smile
    • minia0000 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 01.10.10, 22:38
      Moja teściowa jest taka sama! Dokładnie.
    • adwarp Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 01.10.10, 22:45
      masz kochaną teściowąsmile, ale z tonu twojego postu wnoszę,że i ty jesteś osobą życzliwąsmile

      no i najważniejsze,że nie masz do niej pretensji,że przywozi ciepłe bułeczki i przyjeżdża przed czasem, skoro prosiłaś żeby była o 8.00, o szynce nie wspomnę smile


      p.s. moja teściowa też była cudowną kobietą, ale odeszła za wcześniesad
    • magdakingaklara Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 01.10.10, 22:49
      gratulacje tesciowej i chwala Tobie za spokoj i dobrac a nie zlosc i jad jak co u nie ktorej tutaj ziaja smile
    • afrikana Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 01.10.10, 22:51
      ja też mam kochanąbig_grin
    • zuzanka79 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 01.10.10, 22:53
      Też mam taki diament na stanie big_grin
      Szlifowałam go rok tongue_out
    • thegimel Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 12:52
      Ja też mam fajną teściowąsmile
      Ale żeby nie było, kuzynka ma prawdziwą zołzę, taką, że chyba mało która jej dorównuje. Ale baba ma kiepskie układy z całą ludzkością, nie tylko z synową i zdarzało się jej życzyć śmierci (poważnie) własnemu synowi.
    • sadosia75 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 12:58
      Zazdroszcze smile tez bym chciala miec taka tesciowa smile
      Fajne jest to, ze doceniasz swoja tesciowa. przyjezdza rano bo chce was odciazyc i dac mozliwosc spokojnego wyszykowania sie do pracy. inna by powiedziala, ze przyjezdza zeby skontrolowac, a kupuje pieczywo i wedliny bo pewnie synowa to idiotka, ktora zakupow sama zrobic nie umie.
      Kurde no podziwiam Twoja tesciowa i Ciebie, ze potraficie sie tak fajnie ze soba dogadac i tworzycie wspolnie cos naprawde wartosciowego.
      • duzeq Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 20:48
        inna by powiedziala, ze
        > przyjezdza zeby skontrolowac, a kupuje pieczywo i wedliny bo pewnie synowa to
        > idiotka, ktora zakupow sama zrobic nie umie.

        O, to to. Czasami trzeba zalozyc, ze intencje sa jak najbardziej prawidlowe, a nie dopatrywac sie "specyficznych" dla tesciowych zlosliwosci. Ja mam tez aniola, nie tesciowa i szybciej bym malza odzalowala niz ja, ale na poczatku trzeba bylo sie do siebie przyzywczaic. Ona mi sie grzecznie pytala czy moze mi okna umyc, ja sie krygowalam, ze ale przeciez niech sobie odpocznie, ona, ze alez to pestka, a ja, ze alez, alez, niemniej szybko doszlysmy do porozumienia czyli jak wychodze, to ona mruga okiem, ze cos cienko przez te okna widac swiat i potem dodaje, ze tak z nudow jeszcze sobie poprasuje. I absolutnie nie traktuje tego jako wypominania, ze mam brudne okna i sterte ciuchow. Odwdzieczam sie gotujac podwojny obiad jak tesciowie sa u nas, bo tesc jest monotematyczny odnosnie jedzenia, a ona lubi poprobowac.
        Uwielbiam ja pasjami. Moja cora zreszta tez, co dla mnie jest czystym blogoslawienstwem.
    • figrut Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 14:14
      Też miałam kochaną teściową, choć nie była kropka w kropkę jak Twoja. Była inna, ale kochałam ją bardzo i bardzo mi jej brakuje. Bywało, że miałyśmy o coś do siebie żal, ale była rozmowa (zawsze bez audytorium) i powrót do normalnego życia. Każda z nas wychowała się w innym domu, przejęła inne zwyczaje, coś innego było czym normalnym i czymś nienormalnym. Akceptowałyśmy nawzajem tą inność i rozumiałyśmy to. Była cudowną babcią, która dla wnuków potrafiła nawet na stole zatańczyć. W ubiegłym roku uczyła młodych łazić po drzewach w ogrodzie (oczywiście sama też wchodziła). Była osobą, która nie oceniała innych z góry, tylko zawsze mawiała, że nie znamy cudzego życia i nie wiemy, co człowieka tak a nie inaczej ukształtowało.
    • gandzia4 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 14:20
      No moi teście są dokładnie takimi teściami........................................................... dla mojej szwagierkitongue_out Takimi dziadkami dla jej dzieci. Mój mąż, ja i nasze dzieci nigdy nie mogliśmy na nich liczyć nawet w najbardziej dramatycznych sytuacjach, a od dwóch lat stwierdziłam że koniec z dobrą miną do złej gry i przestałam zabiegać o kontakty a wręcz je zakończyłam. Moje dzieci nawet tego nie zauważyły, bo już wcześniej dziadkowie mieli je w .....
      Fajnych masz teściów i fajnie że ich doceniasz. Oby zawsze było między wami tak dobrze.
    • margerytka69 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 16:08

      zaraz, zaraz - jakoś niejasno piszesz: najpierw, "żebyś MYsie nie stresowali

      potem że "nie chciała MI grzebać i zaglądać do szafek

      raz piszesz MY, raz JA, to w końcu meszkasz sama, czy z mężem, bo w jednym zdaniu wychodzi, że z nim, a w następnym, że sama sad
      • mulka1 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 17:01
        Uważam,że to przede wszystkim ty masz dobry charakter. Tesciowa jak najbardziej normalna ale inna synowa zarzuciła by jej wtrącanie się , narzucanie własnego menu , szpiegowanie ( wcześniejsze pojawienie sie) itd,itd... Czasem dobre intencje nie wiedzieć czemu odbierane są "na opak" .
        Ja tez należę to tych szczęśliwców którzy lubią swoją teściową i nic złego nie mogę o niej powiedzieć.
      • anulla1 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 18:16
        No my mieszkamy mam meza i dzieci.
        A w szafkach nie chiala mi grzebac bo to bardziej moja dzialka.


        Złym musi być człowiek, który nie lubi pieśni, śpiewu lub muzyki.
        /W. Shakespeare/
      • mandziola Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 19:53
        Odpowiedź nie jest trudna i trzeba być margerytka, żeby się przyczepić.
        Kuchnia to królestwo autorki, zatem stad te "nie zagląda MI do szafek", bo jej mąż pewnie nawet czasem nie wie co w danej szafce się znajduje. Natomiast dziecko jest wspólne, jak zachoruje, to stresuję się i ona i mąż.
        • margerytka69 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 03.10.10, 17:21

          oj mandziola, czepiasz się, po prostu jestem niedopieszczona tongue_out tongue_out
          no chłopa mi brakuje big_grin
    • green_hill Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 19:33
      Tez mam fajna tesciowa. Nie wtraca sie, jest zyczliwa. Interesuje ja, co u nas slychac, ale nie zyje naszym zyciem, ma swoje zajecia i pasje. Do tego swietnie gotuje i piecze, wyjezdzamy od nich z tona przetworow. Tesc rowniez jest w porzadku.
      • ioanna.m Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 19:40
        anulla! Toż to istny opis mojej teściowej smile I choćbym nie wmiem co wymyśliła, to ZAWSZE stanie po mojej stronie (stając w opozycji do mojego męża, teścia i całego świata smile) W ogóle to taka dobra osoba... A najlepsze jest to, że uważam, że mąż ma jej charakter smile i dobrze go wychowała, za co jestem jej ogromnie wdzieczna...
    • estelka1 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 20:21
      Moja najkochańsza mama była taka... Tak mi jej brakuje, mimo że to już prawie 3 lata jak jej nie ma. I swojego zięcia traktowała jak syna. O wnuczce nie wspomnę, bo obydwie kochały się nad życie.
      A teściowa? Jej największą zaletą jest... to że jest już ex teściową. Nie, nie żarłam się z nią, ale o co się żreć z osobą, która ma Ciebie, Twojego męża (a swojego syna) i wnuczkę centralnie w d...e. Zero zainteresowania po prostu. Nawet jak rok temu córka przeleżała w szpitalu 6 tygodni (w ciągu 2 msc) babcia ani razu do niej nie zadzwoniła, tylko raz odwiedziła. Z drugiej strony może i dobrze że tak było, bo dzięki temu nigdy się nie kłóciłyśmy. Nie wchodziłyśmy sobie w drogę, więc nie było o co smile A teraz sprawa się zamknęła. Spotykamy się czasem na ulicy, chwilę pogadamy, wymienimy grzeczności i bez żalu się rozstajemy.
    • mathiola Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 02.10.10, 23:27
      To nie tak, że teściowa jest najlepsza na świecie tylko też ty jesteś normalna.
    • ewbal Moja teściowa to równa babka 03.10.10, 19:33
      Mieszka daleko i dzieciaki bardzo za nią tęsknią i czekają na każde spotkanie. Ma z nimi rewelacyjny kontakt i mnóstwo pomysłów na wspólną zabawę. Ja również lubię jak przyjeżdża. Ostatni była na 2 tygodnie w lipcu. Wracałam z pracy - obiad ugotowany, dzieciaki zadowolone, po obiedzie jeździła z nami na wycieczki rowerowe, a wieczorem, jak dzieci poszły spać, siedziałyśmy na tarasie i plotkowałyśmy do późnej nocy.
      • kocianna Re: Moja teściowa to równa babka 03.10.10, 20:19
        Moja też jest kochana. Super kochana. A ja dla niej to raczej taka wredna synowa jestem, nie interesuję się jej życiem za bardzo i wnuczkę wywiozłam na dziki wschód. W zyciu mi tego nie powiedziała, ale tak jakoś niefajnie się z tym czuję sad
        • ewbal Re: Moja teściowa to równa babka 04.10.10, 22:50
          Teraz pomyślałam, że mogłam napisać tak:
          Moja teściowa to nie ma umiaru, nie dość, że zwaliła się do nas na całe dwa tygodnie, to jeszcze zachowuje się jakby była u siebie. Dzieciaki mi rozpieszcza, drogie prezenty kupuje, tak jakby mnie nie było stać. Za wszelką cenę chce pokazać, że jest lepszą babcią niż ja matką. Bawi się z nimi od rana do wieczora i w ten sposób chce mi pokazać jaka jestem beznadziejna, że nie mam czasu dla wlasnych dzieci. A jak wracałam do domu i chciałam np. zrobić jakieś lekkie danie na obiad, bo gorąco przecież i jeść się nie chce, to ona oczywiście musiała pokazać jak jest perfekcyjna i obiad już czekał na stole. Synuś (mąż mój znaczy się) zadowolony, bo gotowała jego ulubione dania, ale to przecież tłuste takie, bleee... I znowu mi chciała pokazać, że nie potrafię zadbać o jej synusia. I jeszcze na wspólne wycieczki rowerowe się wpychała, niby jej proponowałam, że może jechac z nami, ale mogła się domyślic, że to tak przez grzeczność i odmówić. A żeby tego było mało, to koniecznie chciała ze mną przesiadywać wieczorami i zanudzała mnie swoimi nudnymi opowieściami. A ja przecież o szóstej do pracy wstaję. No przecież mogła się domyślić, że będę zmęczona. Samochodem jeżdżę, mogłam się rozbić...
    • derena33 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 04.10.10, 23:40
      Wszystko pieknie ladnie wrecz cukierkowo, ale czy autorka watku tez cos z siebie daje swojej tesciowej czy tylko bierze?
      Tak ma wygladac idealna tesciowa? Zasuwajaca u swoich doroslych dzieci? Z usmiechem na ustach oczywiscie...
    • erin7 Re: Moja teściowa jest najlepsza na świecie. 05.10.10, 07:35
      Ja też mam taką teściowasmile Nie dość, że najlepsza babcia to i okna umyje i poprasuje jak trzeba, sama od siebie.
      • nadrugiemiania a ja o teściu 06.10.10, 12:49
        cieszę się z tego,że jest tak jak jest , bo wcześniej było ...hmmm....no sama nie wiem , chyba niefajnie.Jest na każde zawołanie, nawet jak trzeba to o 5 rano wstanie i przyjdzie by 2-3 h byc z małą ,aż do czasu aż wróce z pracy. Wyjdzie na spacer, pobawi się.Mała go uwielbia i ja się z tego cieszę.Może chciałabym tylko by trochę więcej inicjatywy wychodziło od niego, ale i tak jestem baaaardzo szczęśliwa z faktu ,że jest i chętnie pomaga, bo bez dzadka to by bieda była.Co do teściowej..hmmm. nie opiekuje sie bezpośrednio małą , nie pomaga (fizycznie mam na myśli), ale też ja tego nie wymagam i nie ma takiej potrzeby.Natomiast cieszę się, bo jest bardzo fajna babcią dla mojego dziecka.Taką od rozpieszczania i głaskania.Ogólnie wiele sie zmienilo i fajnie.Mam tylko nadzieję,że cała ta przemiana jest szczera.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka