27.10.10, 17:36
Drogie emamy smile
mam do Was takie pytanie smile
Powiedzcie mi jak wyjaśniłybyście dziecku (5-7 lat) istotę małżeństwa. W senie jak wyjaśnić różnice że wcześniej małżeństwa nie było a teraz jest; symbolikę obrączki, fakt, że zmiana nastąpiła.
Ale w taki sposób by dla dziecka było to jasne i nie wprowadzać zbyt wielu skomplikowanych znaczeniowo słów typu "formalnie, prawnie, etc" smile

Z góry wielkie dzięki smile
Obserwuj wątek
    • santo_inc Re: jak? 27.10.10, 17:41
      > Ale w taki sposób by dla dziecka było to jasne i nie wprowadzać zbyt wielu skom
      > plikowanych znaczeniowo słów typu "formalnie, prawnie, etc" smile

      Chyba się nie da, bo w dzisiejszych czasach innego niż formalny sens to małżeństwo nie ma.

      Możesz mu powiedzieć, że teraz jakby tatuś chciał od Ciebie odejść, to mu zabierzesz połowę pieniędzy a gdybyście nie byli małżeństwem to byś nie mogła. smile
      • erillzw Re: jak? 27.10.10, 17:50
        No mysle, ze na ironie jest ciut za wczesnie wink
        • santo_inc Re: jak? 27.10.10, 18:27
          > No mysle, ze na ironie jest ciut za wczesnie wink

          Możesz więc użyć argumentu o bezpieczeństwie, bo faktycznie z punktu widzenia finansowego jesteś bezpieczniejsza. Gorzej, jak przyjdzie do wyjaśnienia na przykładzie. wink
    • z_lasu Re: jak? 27.10.10, 18:30
      Najpierw sprecyzuj co jest dla Ciebie istotą małżeństwa, bo niejedna tu już była dyskusja o tym i zdania uczonych ematek są w tej kwestii podzielone. Dla jednych to sakrament, dla innych umowa cywilno-prawna, dla jeszcze innych przede wszystkim społeczna deklaracja.
      • erillzw Re: jak? 28.10.10, 00:47
        Nie chodzi mi o metarialno-wygodnickie podejscie do tematu.
        Tylko o to jak wyjasnic dziecku, ze dwoje ludzi jest razem bardziej na co wskazuja obraczki. Ale na wymiarze emocjonalnym, rodzinnym, wspolnym.
        Ja wiem, ze dla wielu to biznes malzenstwo ale dla mnie to zwiazek dwojga partnerow ktorzych lacza uczucia, emocje, przywiazanie, wsparcie, etc, etc.
        I moje pytanie dotyczy tego jak wyjasnic roznice w byciu w zwiazku od bycia w malzenstwie na wymiarze wlasnie emocjonalno-parterskim.
        • minerallna Re: jak? 28.10.10, 01:15
          Jeśli wytłumaczenie dzieciom istoty ślubu jest tak trudne to aż strach mysleć co bedzie dalej.
          Resztę pomijam, bo nieco się uśmiałam, wybacz autorko.
          • kocianna Re: jak? 28.10.10, 07:14
            Wcześniej po prostu byliśmy razem, bo się kochaliśmy. Teraz obiecaliśmy sobie (tu słowa z odpowiedniej przysięgi małżeńskiej), obrączki są po to, żeby nam zawsze o tej obietnicy przypominać. Zobowiązaliśmy się.
            Jakoś tak bym to zrobiła.
            Ale jak dziewczyny mówiły, sporo zależy od indywidualnej definicji małżeństwa i rozumienia, po co ono jest.
          • erillzw Re: jak? 28.10.10, 13:21
            Nie wiem czy trudne. smile
            Pytalam z ciekawosci doswiadczone mamy smile
    • aretahebanowska Re: jak? 28.10.10, 09:17
      Erillzw, a ja tak trochę z offu: co Ty tak szybko z tego ŚiW na ematkę wskoczyłaś wink?
      • erillzw Re: jak? 28.10.10, 13:20
        Juz wczesniej sie tu wypowiadalam tylko rzadziej wink
    • alabama8 Re: jak? 28.10.10, 09:37
      To może być dobra okazja, żeby wyjaśnić dziecku pojęcia "formalnie" i "prawnie". Na naukę nigdy za późno. Jeśli zawsze będziesz uważać, że dziecko jest za małe na to by zrozumieć jakieś pojęcia to dzickiem zostanie na zawsze. Nigdy nie jest za wcześnie.
      • hawela Re: jak? 28.10.10, 10:53
        alabama8 napisała:

        > To może być dobra okazja, żeby wyjaśnić dziecku pojęcia "formalnie" i "prawnie"
        > . Na naukę nigdy za późno.
        Chyba za wcześnie?wink Za późno bywa, oj bywasmile)
    • tiuia Re: jak? 28.10.10, 09:57
      Mama i tata tak bardzo się kochają, że postanowili być ze sobą do końca życia. To jest bardzo ważna decyzja. Tak ważna dla niektórych, że jak już podejmą tą decyzję, to biorą ślub. A obrączki są po to, żeby nie zapomnieć, jaką obietnicę się złożyło.
      Jeśli dotychczas mieszkali razem bez ślubu, to bym powiedziała, że dojrzewali do tej decyzji. Ale nie byli jej pewni. Teraz już są, i dlatego teraz wzięli ślub.

      Coś w ten deseń bym opowiadaławink
      • hawela Re: jak? 28.10.10, 10:54
        Tak, tiuia dobrze prawi.
        Ja bym jeszcze dodała, że te obrączki to także znak przed innymi ludźmi - że jest się z kimś na serio i na zawsze.
    • shellerka Re: jak? 28.10.10, 11:19
      ja bym powiedziała, ze małzeństwo - bo myśle, że chodzi tez pewnie o uroczystosc zawierania zw. małz. to przysięga. i że wcześniej też sie dwoje ludzi kochało, ale biorąc ślub przysięgają sobie nawzajem, że zawsze będą razem, że będą o siebie dbali, że się nie opuszczą i co tam jeszcze się przysięgawink

      i ze to tez w pewien sposób takie przedstawienie swoich uczuć i intencji wobec drugiej osoby wszystkim ludziom.

      wydaje mi się, że to powinno wystarczyćsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka