..to jest jakis odpowiednik naszych Mroczków, czy jak?
Wojażuję ci ja po jutjubie, i co? Włączam ci ja taką Kelly Rolland( która ani na pierwszy ani nawet na drugi rzut oka w/w młodzieńca nie przypomina) a tam komentarze na jego temat- pozdrawiaja go po przyjacielsku w stylu "pedał", " beztalencie" itp .pieszczoty oralne.
Pytam więc- co jest? Czy Wasze nastoletnie córki słuchają jego muzyki? Właczyłam se to- no muza dla podlotków sikających w majtki...ale żeby taka niechęć? Zawiść, zazxdrość...no patrzę normalnie i nie znajduję w nim winy

coby na takie epitety zasłużył.
Ludzie to mają narąbane we łbach...ciekawam bardzi, czy tylko w Polsce darzą go taką miłością, czy za granicą ma również tak pokaźne grono "fanów"?