Dodaj do ulubionych

To się nazywa przebitka

16.12.10, 14:11
Postanowiłam sobie sprawić body w Gatcie, białe, długi rękaw. W sklepiku Gatty w Arkadii w Warszawie zapłaciłam 89 PLN, lekko mną trzepnęło, ale lubię te ich bluzki, a body mi się przyda. Myślę se, no cholera drogo, ale odżałuję.
Po czym dziś postanowiłam sprawdzić, po ile stoi na allegro....


allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=gatta+body

<ściana>
<ściana>
<dlaczego wcześniej nie sprawdziłam cen na allegro>

Czy ktoś mnie może oświecić, skąd wzięła się DWUKROTNA przebitka ceny? Z taką różnicą chyba się jeszcze nie spotkałam. Czuję się wyrolowana.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:16
      Z nadziei,że znajdzie się ktoś kto tyle zapłaci.Jak widać słusznej.
    • nihiru Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:19
      I właśnie dlatego nigdy nie porównuję cen PO dokonaniu zakupu.smile

      Mogę popełnić OT?
      jakiś czas temu w trójce u kuby była audycja pt "dlaczego sklepy internetowe sa tańsze" czy jakoś tak.
      No i m.in. pojawiły się głosy, że to trochę nie w porządku, jak klienci przychodzą np: do euro albo media marktu oglądać towar i wypytać się sprzedawcy o różne szczegóły a potem dokonują zakupów przez internet. i podobno pojawił się pomysł sprzedawania "biletów" na wejście do takich sklepów. co o tym sądzicie?
      • gryzelda71 Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:21
        Sądze,że mogą bilety wprowadzić.Nie będą musieli podłóg myć.
      • morgen_stern Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:25
        Podobny temat jest regularnie poruszany na Biuściastych - dziewczyny przymierzają hurtowo staniki w "uświadomionych" (nierzadko zakładanych przez dawne Lobbystki) sklepach, po czym nic nie kupując biegną po upatrzone modele na allegro. Z punktu widzenia sklepu można dostać białej gorączki, z punktu widzenia klienta - cóż, większość stara się znaleźć produkt w jak najatrakcyjniejszej cenie, to nie przestępstwo. Tylko że rzeczywiście to ciut po chamsku. Ja, kiedy tak robiłam, to np. jeden stanik kupowałam, a drugi już taniej na allegro, jakoś tak było mi głupio.

        Ale wracając do Gatty - jeśli narzucają sobie taką marżę, to naprawdę niech się nie dziwią, że obroty spadają.
        W dodatku pani sprzedająca z Gatty była jakaś wyjątkowo nadęta, nawet słyszałam, jak z niedowierzaniem komentują ją inne klientki smile
        • esofik Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 15:45
          x lat temu, jeszcze przed sklepami internetowymi, pracowałam w sklepie odzieżowym
          zdażało się, że przychodzila klientka tylko przymierzyć jakąś bluzkę, po czym szła na pobliski bazar i kupowała identyczną taniej

          chamstwo, ale jako sprzedawca moglam się jedynie modlić, aby nie ufajdała bluzki pomadką
        • mrowkojad2 Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 16:57
          Tam same nadęte chyba pracują, wchodzę tam co jakiś czas po rajstopy, bo lubię Gatta, i za każdym razem czuje się totalnie olana, miny mają te sprzedawczynie, jakbym im osobistą krzywdę wyrządzała, kiedy pytam o jakiś wzór albo rozmiar.
          • gazeta_mi_placi Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 19:18
            Niestety często panienki pracujące w butikach i galeriach są takie, moja znajoma z Niemiec była bardzo zdziwiona ich podejściem i zdegustowana, twierdziła że u niej takie laski od razu by straciły robotę a w Polsce średnio w co 2-3 butiku siedzą zarozumiałe wyniosłe niuńki.
            Chyba nawet Miss Polonia nie jest taka wyniosła jak niuńki w sklepach odzieżowych.
            Bardzo się dziwię kierownictwu, przecież takie osoby odstraszają klientów.
    • filipianka Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:20
      na osłodę w drugą stronę
      projektor z lidla 49,99 zł
      projektor najpierw z lidla z potem z allegro 80-99 zł + wysyłka
    • kikimora78 Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:20
      domyślam się, że z tego, że handlarz na allegro nie płaci czynszu za sklep (z przymierzalnią) i inne związane z tym przyjemności oraz nie płaci wynagrodzenia pani, która siedzi za ladą.
    • pitahaya1 Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:21
      Ja dwa razy oddawałam oświetlenie. Różnica w cenie była ponad dwukrotna. Mąż za pierwszy razem dal do zrozumienia "no, weź kobieto, zdecyduj się". Za drugim razem sam powiedział, że pieszo pójdzie ale odda. Różnica wynosiła ponad 600zł.

      Skąd? Marża sklepu.
    • changeone Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:26
      Skąd?
      Z Warszawy, z Arkadii, z "nieprzeceny"...

      A no i ja też nie sprawdzam cen już po zakupie. Raz jeden kupiłam spódnicę po normalnej cenie w sezonie w M&S (bo się bałam, ze nie będzie a byłą piękna) a potem zerknęłam na cenę z wyprzedaży.... nigdy więcej wink
      • morgen_stern Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:27
        To trochę jak sprawdzanie wyników Lotto, gdy się nie wysłało kuponu tongue_out
    • barbibarbi Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:40
      Mam to body, oczywiście z Allegro.
      Tam kupuję często, raz tylko się nacięłam, ale szybko odesłałam płaszcz który okazał się szmatką, pieniądze zaraz mi zwrócili.
      A co do tego body to jakoś mi nie podchodzi, może za duży rozmiar wybrałam, ale nie opina sylwetki tak jak lubię..... no i leży na półce zapomniane.


    • jajko54 Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:43
      a tak na marginesie, czy takie body nie spłaszcza mocno biustu?
      • morgen_stern Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:52
        Mojego nie spłaszcza smile mam dobry stanik.
    • annvangier Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 14:53
      przebitki i marze maja tez duze w smyku/empiku i nie trzeba patrzec na allegro. te same zabawki są srednio o 30 porocent drozsze od tych w sasiednim markecie.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 15:22
        morgen jak juz jestesmy w temacie body to widzialas gdzies moze takie body jak z gatty tylko, ze ze stringami albo szortami bo nie lubie jka sie odznaczaja ?
        • a-ronka kochanie ,przebitka to jest na zabawkach 16.12.10, 15:30
          Bakugan "coś tam coś tam" w sklepie jako zetsaw kosztuje 188,00 zł
          Na allegro koszt to 40,00 zł

          Takie samo,identyczne,kropka w kropke.
          • ylunia78 nie pluj sobie w brodę... 16.12.10, 15:44
            Nie koniecznie jest to,to samo body,które kupiłaś....
            Ja się dałam nabrać na Slim&Lift....W opisie aukcji,że identyczne z tym z TV i ze sklepów,że wykonanie to samo.Było zdj z metką takiego jak ogladałam w sklepiewink i co???!!!!i kupiłam,po czym okazało się,że to nie to samo!!!!Roluje się,wpina w ciało,pomimo zakupu o rozm większego.Miało być"kropka w kropkę"a okazało się tanim bublem.I co?napisałam,że nie jest to samo,że mnie oszukali w sumie,że zadam zwrotu.Jak mi odpisali,że mam odesłac na koszt własny itp itd to wyszlo mi to samo co kupiła bym oryginał ale w sklepie....Leży teraz glęboko w szafie,bo qrwica mnie bierze jak sobie przypomne ten zakup.nigdy więcej!!!!!
    • ewa_mama_jasia Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 16:02
      Właśnie kupiłam dziecku klocki Cobi na gwiazdkę. W sklepie internetowym Cobi, jakby nie było - producenta - kosztują 199 zł, na allegro (sklep z Gdyni) - 150. I to internet, i to internet. Nie rozumiem faktu, że u producenta 20 km od Warszawy drożej niż u detalisty pół kraju dalej.
      • pitahaya1 Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 16:20
        Skoro producent to z pewnością: maszyny, ludzie, magazyn...
        A Allegro: kupujesz, sprzedawca idzie do hurtowni po jeden zestaw klocków, czy też kilka, jeśli tyle ich sprzeda, i wysyłasmile Żadnych magazynów, hal produkcyjnych, Sanepidow na głowie, czy tam ciort wie co jeszcze.
        • japanunieprzerywalempanieposle Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 16:41
          yyyy allegrowicz kupi w hurtowni czyli po cenie wyzszej niz producencka.jakim cudem u kogos kto kupuje w hurtowni i to jszcze jeden zestaw ma byc taniej niz u producenta
      • lusitania2 Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 18:31
        ewa_mama_jasia napisała:

        > Nie rozumiem faktu, że u producenta 20 km od War
        > szawy drożej niż u detalisty pół kraju dalej.

        dlatego, że producent dba o własnych odsprzedawców.
        Jeżeli u producenta jest najtaniej, to wiele osób bedzie robiło to, co wyżej opisano ze stanikami - klient(ka) przymierzy u odsprzedawcy, a kupi w sklepie producenta. Odsprzedawca, jako że nic nie będzie z tego miał, zrezygnuje z zakupów u producenta, a że ogólnie ludzie wolą kupować coś, co mogą wcześniej obejrzeć, per saldo skończy się to źle i dla producenta, bo brak towaru u odsprzedawców (trzeba przy tym pamiętać, że dużo osób nie robi w necie zakupów) = brak wiedzy klientów o towarze producenta.

    • mamabasia Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 16:06
      Czynsz sklepu, pensja pracownika itp składniki.
    • 18_lipcowa1 Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 16:52
      ja od dawna nie kupuje w sklepach tylko w sieci wlasnie
    • kosher_ninja Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 17:01
      Niekoniecznie wynika to z kosztów utrzymania pracownika, składek, sklepu itp.
      Kupowałam wózek dla dziecka. Sprawdzałam we wszystkich sklepach internetowych i najdrożej wychodziło w internetowym sklepie firmowym. Przebitka... 1000 zł!!! Na wózku! A sklep magazynów żadnych posiadać nie mógł, bo i tak na wózek czeka się kilka tygodni, aż zostanie złożony przez producenta (jest tyle kombinacji możliwych, że do sprzedaży od ręki wszędzie są tylko modele wystawowe).
    • gagunia Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 17:39

      W podobny sposób się nauczyłam sprawdzać ceny w innym sklepach i internecie przed zakupem.
      Ostatnio kupiłam dziecku grę lego w tesco za 86zł , ta sama w empiku kosztuje 119.
    • marghe_72 Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 18:36
      Mnie ostatnio wkurza Smyk.. z wziętymi z sufitu cenami Lego (innych rzeczy juz raczej tam nie kupuję, więc nie wiem jak sie ceny miewają)
      40 % drożej.. i to bynajmniej nie w porównaniu ze sklepem internetowym a stacjonarnym...
      • bweiher A ja odwrotnie. 16.12.10, 19:24
        Początek zimy,wpadam na allegro i szukam butów dla młodego.
        Obejrzałam,dodałam parę do obserwowanych,ale że śnieg napiżdżał jak głupi stwierdziłam że pojadę na drugi dzien z młodym na miasto i kupię w sklepie,bo zanim te z allegro przyjdą to ze 2-3 dni a śniegu już po kostki.
        No to wchodzę do sklepu obuwniczego i co widzę? IDENTYCZNE buty,jakie oglądałam poprzedniego dnia na allegro,TA SAMA firma,ten sam kolor(akurat mówię o wystawionym,bo inne też były) i śmieszne to że za ok 40% tej ceny co na allegro. Pytam się pani doradzającej czemu te buty takie tanie,czy z nimi coś nie tak a babka mówi ze są z zeszłej kolekcji.Na Allegro jakoś tego nie uwzględnili.
        • izak31 Zawsze mozna oddac 16.12.10, 19:27
          A moze idz do sklepu i zwróc jak masz paragon.
          • izak31 Re: Zawsze mozna oddac 16.12.10, 19:28
            Ogladałam te bluzki. fajne są...tez bym sobie takie body kupiła tylko jak przymierzam body to są dla mnie za krótkie i nie powiem w co sie wrzynaja...za wysoka jestem.
    • anias29 dwukrotna przebitka to pikuś;) 16.12.10, 20:13
      Za 110zł kupiłam na allegro zabawkę, która w Smyku kosztuje 279zł.

      big_grin
    • hamerykanka Re: To się nazywa przebitka 16.12.10, 20:25
      Ja tez ostatnio mialam taka przebitke na wieszaku na sciane do plaskiego TV. Kupilam przy okazji kupowania TV w tym samym sklepie za 120$, po czym tego samego wieczora na Amazon znalazlam identycznej konstrukcji, innej firmy wprawdzie, za 25 plus wysylka. Ten ze sklepu na szczescie zwrocilismy bez problemu.
      Musze pochwalic sklepy w Stanach, zwroty sa naprawde bezproblemowe, nawet w ksiegarniach.
    • b.bujak Re: To się nazywa przebitka 22.12.10, 14:05
      z przykrością dopisuję się do listy sfrajerowanych...
      kupiłam w Media Markt żelazko; kosztowało 149 zł; miałam świadomość, że to nie jest okazja mojego życia, ale podkusiło mnie, żeby zobaczyć na Allegro - ceny z przesyłką w przedziale 100-120 zł, była nawet jedna oferta za 80 zł z przesyłką, heh...
    • fajka7 Re: To się nazywa przebitka 22.12.10, 21:12
      Morgen masz nauczkę.
      Ale ja tez nie mam nawyku wchodzenia najpierw na allegro i zwęszenia ile co stoi smile
      A teraz Ci powiem dlaczego tak jest, bo wiem dokladnie, bo mam z tym do czynienia.

      Jest sobie powiedzmy hurtownia czy dystrybutor, w której zaopatruje się sklep. Sztuka towaru kosztuje powiedzmy już brutto 15 zł. Sklep stacjonarny, żeby się utrzymać, opłacić wszystko i sensownie zarobić da cenę 28 zł dla odbiorcy końcowego, a sklep/sprzedawca na allegro da cenę 17 zł. Plus przesyłka 6 smile
      Na allegro jest rzeznia i zabójcza konkurencja o każdy grosz marży między sprzedającymi i dochodzi naprawdę do absurdów. Czasami marża jest jednogroszowa, bo chodzi o to, żeby dany towar przyciągnął klienta do większych zakupów przy okazji 1 przesyłki, co jest kuszące.
      Sklepy stacjonarne nigdy nie będą mogły sobie pozwolić na takie ceny.
      Jesli chcą istnieć, muszą godzić się na to, że wielu klientów przychodzi popatrzeć. Co i tak oznacza, ze nalezy ich traktowac z szacunkiem. Bo nigdy nie wiadomo czy taki klient nie wpadnie w pośpiechu i jednak czegoś nie kupi, bo musi mieć "na już".
      Nie czuj się wyrolowana, bo nie zostałaś wyrolowana.
      To co się odbywa na allegro, to jest wojna miedzy sprzedawcami, na której oczywiście korzystają klienci, ale to nie jest do konca fair play, co tam się dzieje. Zaplacilas w normalnym sklepie cene, która ten sklep byl w stanie Ci zaoferowac w warunkach jakich działa. Nikt z pewnością Cię nie okradł. Tak na to spójrz smile
      • morgen_stern Re: To się nazywa przebitka 22.12.10, 21:44
        Okradł, okradł! <tupie>

        big_grin
        • fajka7 Re: To się nazywa przebitka 23.12.10, 00:02
          Zapłaciłaś dodatkowo za obsługę, prąd, najem lokalu. Niekoniecznie właściciel zarobił więcej niż ten z allegro. Tyle tylko chciałam powiedzieć, żeby Ci nastrój poprawić. No i zasadniczo - przysłużyłaś się bardziej gospodarce niż korzystając z netu smile
          A teraz szanuj tego bodziaka i noś tylko kościołowo skoroś rozrzutna big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka