madzia59
19.04.04, 14:16
Cześć!
Od jakiegoś czasu jestem tu z Wami na bieżąco,czytam o Waszych radościach i
troskach,więc chcę się podzielić i moją dzisiejszą radością.Otrzymałam
wyczekiwany od czwartku telefon,co więcej z odpowiedzią pozytywną!Więc od
poniedziałku ruszam do mojej nowej pracy.Cieszę się bardzo,uważam to za mój
mały sukces,choć nie ukrywam też przerażenia,bo będę musiała zostawić moją 9-
ciomiesięczną Alę.Mam nadzieję,że zniesie to w miarę bezboleśnie,i ja też:
(Pozdrawiam Was ciepło,M.