Dodaj do ulubionych

Słownictwo e-mam.

15.01.11, 11:11
Po raz kolejny w wypowiedziach e-mam pojawiły się niezrozumiałe dla mnie slowa: uspac i zrobic kopę. Podejrzewam, że e-mamom chodzi o usypianie i wydalanie, ale litości, skąd biorą się te formy?



Niestety, z uwagi braku współpracy na mojej klawiaturze klawiszy alt + c, nie mogę stworzyc kreski nad c.
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 11:15
      Twoje zadziwienie musi być zaiste wielkie, skoro potrzebuje aż osobnego wątku.
      • mewa000 Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 11:22
        Dla mnie to nic dziwnego.
        Kiedyś dziwiło mnie, czemu tak dużo dziewczyn na forum pisze poliki i myślałam, że po prostu byki strzelają, gubią litery. Bo u nas mówi się policzki i o polikach nikt nie słyszał
    • f_jak_frustratka Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 11:42
      A znasz takie słowo kulgać?
      Bo moje dzieci się kulgają, a twoje?
      • krapheika Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 12:21
        Nie, no ogolnie "uspac" zawsze mnie interesowalosmile moze dziewczyny nie chca pisac uspic, bo im sie to kojarzy z usypianiem zwierzeciasmile
        Biorac pod uwage mnogosc gwar nic mnie nie zdziwi.Moj wujek sp. zawsze mowil "idziemy na pole" w sensie "idziemy na dwor",jeszcze bym moze zrozumiala jakby na wsi mieszkal,ale mieszkal w srodku miasta.Dla mnie pole to miejsce gdzie pracuje rolniksmile
        Eee tam niech bedzie jak jest i tak wszycy wiedza o co chobig_grin
        • hayet Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 12:31
          uspac, dziecka jako forma l.mng itd. sa czasem pisane specjalnie, przynajmniej przez osoby,ktore ja znam i ktore w ten sposob pisza...ze niby to takie cooool jest

          tez mi sie "podoba" to ide na pole czyli na dwor bo ja tez za pole uwazam kawal ziemii, na ktorej rolnik cos uprawia wink
        • miska_malcova Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 13:32
          "na pole" i "na dwór" to akurat regionalizmy, jak "jagody" czy "borówki",
          "fliziarz" czy "kafelkarz" smile Ja używam różnych słów, od ilości których zbulwersowanej autorce wątku zakręciłoby się w głowie, więc jej tego oszczędzę big_grin
          • echtom Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 13:47
            > "na pole" i "na dwór" to akurat regionalizmy, jak "jagody" czy "borówki",

            A powinno się na co dzień mówić "borówka czernica" i "borówka brusznica"? tongue_out
            • miska_malcova Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 14:06
              znam takiego dziwaka, który tak mówi big_grinbig_grinbig_grin
            • pszczolaasia Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 21:46
              a tesciowa to niby co? 99% kobialek na tym forum nazywa tak matke meza a tymaczasem jest to swiekrasmile tesciowa to matka zony i jako jedyny ma tak prawo mowic maz do mamusi zony...czy gdzies sie jeszcze to praktykuje cy tylko u nas czyli na pomorzu?smile
              • echtom Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 21:56
                > czy gdzies sie jeszcze to praktykuje cy tylko u nas czyli na pomorzu?smile

                Ja na Pomorzu nie praktykuję, ale ja z napływowych jestem smile
                • pszczolaasia Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 22:06
                  to moze to z kaszub jednak przylazlo ? bo ja w polowie kaszub jestem i u nas, w tej kaszubskiej odnodze rodziny sie tak tytuluje rzeczone osobywink
          • krokre Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 17:23
            miska_malcova napisała:

            > "na pole" i "na dwór" to akurat regionalizmy, jak "jagody" czy "borówki",
            > "fliziarz" czy "kafelkarz" smile Ja używam różnych słów, od ilości których zbulwer
            > sowanej autorce wątku zakręciłoby się w głowie, więc jej tego oszczędzę big_grin

            to ja jeszcze dodam: kartofle lub ziemniaki, kopytka lub paluszki

            I tak sobie przypomniałam ze wątek na temat używania różnych form w zależności od regionu był jakiś czas temu wink
        • echtom Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 13:44
          > Nie, no ogolnie "uspac" zawsze mnie interesowalosmile moze dziewczyny nie chca pi
          > sac uspic, bo im sie to kojarzy z usypianiem zwierzeciasmile

          W rodzinie eksa mówi się "uspać" w kontekście usypiania i dziecka, i zwierzęcia smile Nie wiem, czy to regionalizm, ale w czym problem? Na wsi w kuj-pom znacznie dziwniejszych słów się nauczyłam (mój faworyt to "urzędować razem" w odniesieniu do relacji damsko-męskich), niektóre mi się spodobały i włączyłam je na stałe do swego wielkomiejsko-akademickiego słownictwa. Lubię żywy język - gwarę, regionalizmy, neologizmy, a nawet, o zgrozo, wulgaryzmy tongue_out O poprawność językową dbam przy tłumaczeniach i sprawdzaniu prac - nie czuje się powołana, by robić to na forum. Btw. poziom językowy tego forum oceniam jako całkiem przyzwoity.
          • miska_malcova Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 13:49
            echtom napisała:

            > W rodzinie eksa mówi się "uspać" w kontekście usypiania i dziecka, i zwierzęcia
            > smile Nie wiem, czy to regionalizm, ale w czym problem? Na wsi w kuj-pom znacznie
            > dziwniejszych słów się nauczyłam (mój faworyt to "urzędować razem" w odniesien
            > iu do relacji damsko-męskich), niektóre mi się spodobały i włączyłam je na stał
            > e do swego wielkomiejsko-akademickiego słownictwa. Lubię żywy język - gwarę, re
            > gionalizmy, neologizmy, a nawet, o zgrozo, wulgaryzmy tongue_out O poprawność językową
            > dbam przy tłumaczeniach i sprawdzaniu prac - nie czuje się powołana, by robić
            > to na forum. Btw. poziom językowy tego forum oceniam jako całkiem przyzwoity.

            Zgadzam się z Tobą całkowicie. Znam mnóstwo regionalizmów i ochoczo ich używam.
            Mam wrażenie, że autorka forum postawiła tezę: "Emamy to głupie torby nie potrafiące mówić" wink
            • krapheika Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 13:55
              Mnie ciagle zadziwia,ze jak juz ktos nie ma argumentow to czepia sie pisowni, slownictwa itd.big_grin poki rozumiem o co komus chodzi nie czepiam sie.
            • klubgogo Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 18:50
              NIe postawiłam żadnej tezy, zapytałam skąd biorą się formy, których żaden słownik nie widział?
              Rozumiem różnice w wychodzeniu na pole czy na dwór, bo to są regionalizmy, ale czy naprawdę niektóre z forumowiczek usypiając dziecko, myślą, że uśpic można tylko zwierzę?
          • krapheika Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 13:53
            Tez znam to "urzedowac razem" i fakt dla mnie borowka i jagoda to dwie rozne rzeczy, borowka rosnie na wyzszych krzakach i jest wieksza w porownaniu do jagodbig_grin
            • el_jot Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 13:59
              krapheika napisała:

              > Tez znam to "urzedowac razem" i fakt dla mnie borowka i jagoda to dwie rozne rz
              > eczy, borowka rosnie na wyzszych krzakach i jest wieksza w porownaniu do jagod:
              > -D

              To borówka amerykańska. Jest jeszcze borówka brusznica (czy jakoś tak), która rośnie na mniejszych krzakach niż jagoda, jest drobniejsza i czerwona.
              • krapheika Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 14:08
                Zaraz u nas jakos inaczej na to male czerwone sie mowilo, ale nie pamietam jak.W kazdym razie te 3borowki sie tak od siebie roznia,ze chyba lepiej je jakos odrozniacsmile
                Ja tam jadam tylko jagode i borowke amerykanskabig_grin wiec mam z glowybig_grin
      • najma78 Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 12:33
        Internet pod slomiane strzechy trafil. (Nie mam polskich znakow).
        Byl sobie kiedys Jan, ktory uniwersytet ukonczyl, mial ciekawa prace zgodna z wyksztalceniem. Ze wsi Jan pochodzil, a, ze woli ojcow sie nie sprzeciwial to panne Marysie, corke sasiadow obiecal poslubic. Panna Marysia prosta dziewczyna byla, swiata nie widziala, szkol nie pokonczyla, ale dobra byla. Gwarom wiejskom mowila, a ze Jan rodzine w jameryce mial, postanowil Marysie na wakacje wyslac co by sie angielskiego troche nauczyla i w towarzystwie Jana nieco lepiej wypadala. Marysia z ochote pojechala. Minelo sporo czasu, nastal dzien jej powrotu. Jan na lotnisku ujrzal Marysie a ona jego i krzyknela: ,,Hello baby, juzem przyletla!''.
        • sarling Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 12:47
          No, nie wiem czy wszystko można regionalizmem tłumaczyć uncertain

          Stwierdzenia typu "czekam za czymś/kimś", "wziąść" czy właśnie "uspać' to żaden regionalizm.

          Co prawda, tego w internecie nie słychać, ale zastanawiam się, jak akcentujecie?
          Ja mówię matematyka, fabryka, ale nawet prezenterzy tv się nie szczypią i mówią fabryyyka. Okropnie to brzmi.
          Uczę moje dziecię prawidłowego akcentu, ale czasem to śmiesznie wychodzi, bo bardzo się stara, coś wie, ale często mówi muzykaaa smile
          • zona_mi Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 13:11
            > No, nie wiem czy wszystko można regionalizmem tłumaczyć uncertain

            Z pewnością nie, często to nieznajomość znaczenia słowa - szczególnie porusza mnie przepajanie dzieci i słynne przekuwanie uszu.
            • rosapulchra-0 Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 13:26
              A mnie powala na cyce używanie bynajmniej zamiast przynajmniej i całkiem niedawno usłyszałam na tygodniu, nijak nie mogłam zrozumieć o co w tym wyrażeniu chodzi.
          • malila Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 13:29
            Niedawno usłyszałam z ust poligloty goszczącego w tv: bibloteka. Zwiędłam po prostu.
            A ta kopa też mnie frapuje. Tym bardziej, że usłyszałam to kilka razy w piaskownicy. Nie wiem, o co chodzi.
            • el_jot Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 14:08
              malila napisała:

              > > A ta kopa też mnie frapuje. Tym bardziej, że usłyszałam to kilka razy w piaskow
              > nicy. Nie wiem, o co chodzi.
              Juz sobie przypomniałam skąd ja tę kopę znam. To chyba regionalizm będzie - moja rodzina z Podlasia tak mówiła, zamiast zrobić kupę - mówili zrobić kopębig_grin
              • el_jot Errata. 15.01.11, 14:09
                Kupę nie w znaczeniu sterty czegoś tylko zrobić kupę - wypróżnić się.
    • lolinka2 Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 12:38
      regionalizmy. czego się aśćka dziwujesz??
      • czar_bajry Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 13:56
        bo w klubie goo-goo słownictwo inne jest waćpanna w użyciu toż się panna dziwuje.
    • el_jot Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 14:04
      Mnie powala wieele słów używanych przez kobiety na forum. Olewam to, uważam, że to problem tej co nie umie mówić i pisać. Ale wymiękłam jak przeczytałam ostatnio: długość w kolana, no cudeńko po prostu.
      • kropkacom Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 14:15
        To był skrót myślowy. Nie wiem na ile niefortunny a na ile zrozumiały.

        Nauczycielka, tak?
        • el_jot Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 14:22
          Skrót myślowy powiadasz. Nie mój problem, jak już napisałam. Uważasz, ze tylko nauczycielki zwracają uwagę na błędy na forum? Jest wiele osób na forum, których błędy kłują w oczy, jak choćby autorka wątku. A wątek powstał po to, zeby o nich pisać to i piszę. Z tego co sobie przypominam na bieżąco nikomu uwagi nie zwróciłam, bo po co?
          • kropkacom Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 14:28
            Tak, powiadam. Nie, nie tylko. Jak rozumiem Ty jesteś belfrem.

            To jest forum dyskusyjne a nie forum dla purystów językowych. Owszem, język polski jest piękny i zawsze warto pisać poprawnie. Tylko że ludzie operują tutaj językiem żywym, bazującym na skojarzeniach, regionalizmach i skrótach myślowych.

            W dalszą dyskusję się nie wdaję. Nie musisz odpisywać.
            • el_jot Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 16:19
              Tak, od niedawna jestem belfrem, po wieloletniej przerwie. Jak byłam kimś innym też mi błędy przeszkadzały. Operowanie żywym językiem nie tłumaczy tego, ze robi błędy. Możesz odpisać.
            • landora Re: Słownictwo e-mam. 18.01.11, 21:43
              Ja nie jestem belfrem, a też mnie w oczy gryzą takie dziwolągi językowe. I pewnie mi się dostanie, ale przeszkadza mi także "karmienie cycem" zamiast "piersią" - mnie uczyli w domu, że "cyc" to slowo wulgarne. A wszelkie "cysie" sa po prostu idiotyczne.
    • zabulin Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 14:20
      Nie wiem, moze się komuś słowo kupa nie podoba i pisze kopa.

      Mnie to nie wzrusza. Może mu kupa przez klawiaturę nie przejdzie.

    • halapta Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 16:03
      Ja kiedyś czytałam jakiś artykuł o grypsach i jakże mocno się zdziwiłam ile tego weszło do powszechnego użycia w Internecie: wszamać, skitrac, rozkminic, jest git, zatrybić, itd, itd
      Tak się zastanawiam, to kto tu pisze w końcu, jacy ludzie? Bo mi jakoś te słowa nie przypadły do gustu i nie weszły do mojego codziennego słownika. Więc jacy ludzie lubią ich używac?
      • rosapulchra-0 Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 16:09
        jacy ludzie lubią ich używac?

        niedouczeni
        • echtom Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 17:11
          > jacy ludzie lubią ich używac?
          >
          > niedouczeni

          Dzięki smile Bardzo lubię słowa "wszamać" i "rozkminić", "zatrybić" też nie jest złe.
      • bi_scotti Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 16:10
        Co to znaczy "rozkminic"? Nie znam sad
        Ostatnio widze, ze slowem kluczem stala sie "masakra" - very funny smile
        • mondovi Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 17:07
          rozkminić w sensie rozgryźć problem? rozkminiłem, o co chodzi - zrozumiałem. Jeszcze to kmninię - jeszcze nie doszedłem, o co chodzi.
        • panna.w.paski Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 17:14
          Rozkminiać = obczajać, jarzyć, kapować.
          Można fundować sobie tęgie rozkminy, czyli rozmyślania o życiu smile
          A "masakra" wzięła się z filmu "Testosteron", gdzie bohater grany przez Karolaka mówi wielokrotnie "Panowie, to masakra jakaś".
      • angazetka Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 17:13
        > Ja kiedyś czytałam jakiś artykuł o grypsach i jakże mocno się zdziwiłam ile teg
        > o weszło do powszechnego użycia w Internecie: wszamać, skitrac, rozkminic, jest
        > git, zatrybić, itd, itd

        Najpierw weszły do języka potocznego i młodzieżowego. Do netu potem. Z tego zestawu nie znam tylko "skitrać", resztę znam i nawet - o zgrozo - niekiedy używam. Nic złego w tym nie widzę, a polonistką jestem wink
        • el_jot Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 17:15
          Skitrać to znaczy schowaćsmile Znam, ale nie używam.
          • imasumak Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 18:05
            A ja znam "zakitrać"
            Czasem używam w żartobliwej formie..
            • rosapulchra-0 Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 18:38
              imasumak napisała:

              > A ja znam "zakitrać"
              > Czasem używam w żartobliwej formie..

              zakitrać to to samo co zachować?
              • imasumak Re: Słownictwo e-mam. 16.01.11, 00:08
                Ja to używam np w sytuacji, kiedy szukam czegoś, co schowałam gdzieś i nie pamiętam gdzie. Wtedy mówię, że nie wiem, gdzie to do cholery zakitrałam wink
        • echtom Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 17:18
          > . Nic złego w tym nie widzę, a polonistką jestem wink

          Te, a nie socjologiem przypadkiem? <suspicious>
          • angazetka Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 17:20
            Przypadkiem również smile Skończyłam dwa kierunki.
      • el_jot Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 17:17
        halapta napisała:

        > Ja kiedyś czytałam jakiś artykuł o grypsach i jakże mocno się zdziwiłam ile teg
        > o weszło do powszechnego użycia w Internecie: wszamać, skitrac, rozkminic, jest
        > git, zatrybić, itd, itd
        > >
        Uwaga słownczek:
        wszamać - zjeśc coś z apetytem
        skitrać - schować
        rozkminić, zatrybić - zrozumieć coś,
        jest git - super, fajne

        Mogę jeszcze coś przetłumaczyćsmile
    • echtom Mały OT 15.01.11, 17:15
      bo dotyczy języka mediów, nie emam smile Przy dużej tolerancji na eksperymentowanie z językiem do szału doprowadzają mnie medialne rusycyzmy typu "Związek Sowiecki", "speckomisja" czy "specustawa".
      • el_jot Re: Mały OT 15.01.11, 17:20
        echtom napisała:

        > bo dotyczy języka mediów, nie emam smile Przy dużej tolerancji na eksperymentowani
        > e z językiem do szału doprowadzają mnie medialne rusycyzmy typu "Związek Sowiec
        > ki", "speckomisja" czy "specustawa".
        >
        Mnie się podoba, ale mi się podoba każdy rusycyzm w polskim języku.
        • bi_scotti Re: Mały OT 15.01.11, 18:04
          Ja tam lubie wszystkie wygibasy jezykowe, nowomowe, makaronizmy, slangi, grypsery i kazdy mozliwy dowod na to, ze jezyk zywa istota jest i na dodatek nie poddajaca sie udomowieniu ani zadnej lingwistycznej tresurze.
          Z ladniejszych kreacji jezykowych czule wspominam Homo Sovieticus tudziez Homo Varsoviensis smile
          No i oczywiscie "kumanie" w kazdej mozliwej formie czasownika, rzeczownika, przymiotnika, przyslowka, w kazdym czasie i kazdej przestrzeni wink
    • i_love_my_babies Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 20:42
      ja tam często mówię: moje chłopaki zjadły
      albo kopaj piłkę
      a czemu?
      a tak sobie, z pełną swiadomością,że to niepoprawnie

      ale aż taka super poprawna w życiu nie jestemwink
      mówię z błędami, czasem sobie zaklnę, a co się będę spinać...
      • ceide.fields Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 23:32
        Różne małże, wety, giny i inne dżizasy.

        Aż ciarki przechodzą jak się czyta taki bełkot.
        • a_gurk Re: Słownictwo e-mam. 16.01.11, 00:01
          Może to i belkot ale jaki krótki! Prawdopodobnie wynika z wpływu tradycji angielskiej, tutaj też mówi się vet, doc, gin, uni itp.
      • melodija Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 23:49
        Chłopaki zjadły - jak najbardziej poprawne! więc używaj bez wyrzutów sumienia smile
        www.poradnia-jezykowa.uni.wroc.pl/pj/index.php/p/archiwum/odmiana/60
        poradnia.pwn.pl/lista.php?id=1738
    • wyssana.z.palca Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 23:31
      Ja bym jeszcze dodała dziwny twór "dziecią". Spotkałam się kilka razy. Nie wiem, czy to zabieg celowy czy nie, ale średnio sympatyczny. Ah, jeszcze "małż" czy "nie-małz" mnie śmieszy.
      • angazetka Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 23:40
        "Dziecią" ma długą forumową tradycję wink
    • pirelli666 Re: Słownictwo e-mam. 15.01.11, 23:50
      A u mnie w pracy używają słówa "wraz".
      Do tej pory nie wiem co ono oznacza...
      • imasumak Re: Słownictwo e-mam. 16.01.11, 00:21
        Nie żartuj sobie.
        "Wraz" to przyimek, używany np w znaczeniach:
        wspólnie, jednocześnie, łącznie.
        • bi_scotti Re: Słownictwo e-mam. 16.01.11, 01:24
          Ostatnio bardzo poprawila mi humor "grengolada" uzyta zamiast "degrengolady" - super - coz za oszczednosc na oddechu i na keyboard'zie wink
          • kocianna Re: Słownictwo e-mam. 16.01.11, 11:01
            Jestem językoznawcą z wykształcenia, i... uwielbiam wszelkie dowody na to, że język żyje. Jest taka definicja błędu: "błąd to nieuzasadniona innowacja językowa". Ważne jest to, że dla wielu osób różne rzeczy będą nieuzasadnione. Małża i gina nie uznawałabym za błędy, to jest szczególna stylistyka, która wielu osobom może się nie podobać, po prostu. Regionalizmy to cała długa historia jest (ile razy były wątki na temat obuwia domowego - papucie, laczki, kapciuszki, chapcie etc etc). Bluzka na krótki rękaw czy sukienka w kolanko - ja na prawdę nie wiem, czy to są błędy smile

            A co do akcentowania: matemaTYka już weszła do słowników...
            Język żywy jest, zmienia się nieustannie i to jest piękne.
        • pirelli666 Re: Słownictwo e-mam. 18.01.11, 20:36
          w tym sensie to je oczywiście znam smile
          ale oni mówią np." ona wraz idzie" - koniec zdania.
          i co to znaczy??
          to chyba jakaś gwara z okolic sokolowa podlaskiego.
    • joasiek.1 Re: Słownictwo e-mam. 18.01.11, 20:46
      W czasie studiów miałam znajomych z różnych regionów Polski- słownik mogłam tworzyć! Co dla mnie było śmieszne i niezrozumiałe, to dla kogoś było normalnym językiem.
      np. syrzan - ser
      wizg - pisk
      na dworzu - na dworze
      wyjść na pole - wyjść na dwór
      bakon - tytoń
      kruszki - okruszki
      Pewnie i ja czasami używałam wyrazów, które kogoś mogły śmieszyć wink
    • karra-mia Re: Słownictwo e-mam. 18.01.11, 21:22
      Nie wiem, o co chodzi z tym poprawianiem wypowiedzi innych. W dyskusji/rozmowie liczy się przede wszystkim sens i jeżeli jest zrozumiały, to chyba dobrze nie?
      A co do nowych "tworów" - oznaczają one ni więcej ni mniej, że język żyje. Przecież my tez nie mówimy polszczyzną naszych przodków prawda?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka