Dodaj do ulubionych

pożyczka :(

17.01.11, 01:20
to teraz prosze ja o doradzenie-
tesc ze swoja nowa" miloscia" pozyczyli dla niej pieniadze w maju tamtego roku- na wyjazd.
miala oddac we wrzesniu, okazalo sie, ze nie dostala pieniedzy i do tej pory sie nie odzywaja o oddanie..w miedzy czasie z przymusu musielismy zalozyc duza sume za tescia- mial dlug na mojego nie-meza (jeszcze jak mnie nie znal) i nas scigal bank- oczywiscie bajka ta sama...oddam do grudnia..jest koniec stycznia ani widu ani slychu-jutro przyjezdzaja bo maja sprawe- i powiedzcie, jak to zalatwic by oddali- nie mąz oczywiscie teraz mowi, ze sie nie zgodzi a jak przyjdzie co do czego to odrazu zgadza sie..i tu tez pies pogrzebany..wyprowadzilismy sie do kawalerki-wiadomo jak sie mieszka z kims, a oni wtedy kupili mieszkanie dla siebie..)i na 99% jutro powiedza, ze nie maja pieniedzy a ten 1% ze chca pozyczyc jeszcze- dodam,ze mnie akurat nawet nie pytaja tylko odrazu leca do chlopa mego- syn..a ja..obca, wiec zapowiedzialam,ze ja sie nie zgadzam itp i teraz mamy metlik jak to rozwiazac, sami znalezlismy sie w sytuacji, ze przydalyby sie nam te pieniadze, ale kazda rozmowa tel konczy sie-mamy juz, albo jeszcze kilka dni..nie moge teraz rozmawiac..zbywanie, mam 23 lata wiec moj nie maz 28, wiec moze tez dlatego maja mnie w d..nie mam kogo poprosic o opinie wiec bede wdzieczna..
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • shellerka Re: pożyczka :( 17.01.11, 10:34
      hehesmile moj teść napozyczal ze swoja konkubina kilkanascie tysiecy od mojego meza. jeszcze idac do szpitala dzwonil do meza i prosil o kolejna pozyczke, maz odmowil, bo juz naprawde nie mial z czego pozyczyc. ojciec strzelil focha. krotko potem umarł. po smierci okazalo sie, ze nic nie nalezy do tescia. firma, dom, wszystko jest konkubiny. a potem zaczeli sie odzywac kolejni wierzyciele. wszystkie pozyczki i dlugi byly oficjalnie na ojca, a konkubina wg prawa jest obca osoba.
      i co zrobic w takiej sytuacji i jak odzyskac dlug? ha!
      • gazeta_mi_placi Re: pożyczka :( 17.01.11, 11:20
        A już rodzony syn z synową liczyli na spadek i paluszki oblizywali, a tu figa big_grin
        Pieniądze dostała jego partnerka tongue_out
        • shellerka Re: pożyczka :( 17.01.11, 11:36
          ??? tak. wiadomo i dlatego, ze liczylismy na spadek, pomagalismy finansowo ojcu.
          po prostu trudno mi zrozumiec, ze ojciec mogl byc tak okrutny dla swojego jedynego dziecka i na pytanie mojego męża, czy ma się w jakiś sposób zabezpieczyć na wypadek ewentualnych długów ojca, zawsze słyszał odpowiedz, ze ojciec nie ma zadnych dlugów, tylko te wobec nas.

          nawet po smierci ojca, jego konkubina usilnie nas przekonywala, ze nie ma koniecznosci odrzucania spadku, bo nie ma długów. moj maz nie wierzył i odrzucił cały spadek bez sprawdzania, czy aby napewno nic nie zostało, wiec gazeto daruj sobie.
          • polapo Re: pożyczka :( 17.01.11, 11:40
            shellerka, niestety tacy ludzie sa, wiem, ze tu tez ma dlugow jeszcze..i juz sie boje
          • rosapulchra-0 Re: pożyczka :( 17.01.11, 16:54
            shellerka, nie tłumacz się, nie masz przed kim, serio, serio smile
        • mynia_pynia Re: pożyczka :( 11.09.14, 18:42
          Pozostaje młotek wink
    • marzeka1 Re: pożyczka :( 17.01.11, 11:08
      Cóż, masz dupę, a nie faceta, skoro dwa razy zrobli z was jelenia, a ty wiesz, że przyjeżdżają znowu po kasę, a facet nie umie się postawić. I da, znowu.
      Co robić? Jak juz myślisz być z kimś tak niemęskim, to zadbaj chociaż, aby była u was rozdzielność majątkowa i aby nic z facetem nie brać na spółkę.
    • tully.makker Re: pożyczka :( 17.01.11, 11:17
      Powazna rozmowa z nie-mezem, przy nastepnej pozyczce - KOPA.

      No chyba ze chcesz przez reszte zycia pracowac na tescia.
    • polapo Re: pożyczka :( 17.01.11, 11:34
      dziekuje za pomoc,
      sama juz nie wiem co robic, bo naprawde potrzebne nam sa, i juz tyle sie pytalismy o zwrot..a owszem nie maja teraz(jak kupili mieszkanie) i pewnie opowiedza bajeczke i jak mowicie moj chop uwierzysad

      • mamachlopakow2 Re: pożyczka :( 17.01.11, 12:00
        jak masz"nie męża" to powinnaś w takiej sytuacji mieć osobne konto,tudzież nie mieć wspólnej kasy w razie "W"... w przyszłości rozdzielność majątkową,żebyś nie była szarpana za długi ewentualnego teścia.Zresztą podejrzewam,że lepiej napisać niż zrobić.Bo ok,będziesz miała swoje konta,"nie mąż" pożyczy ojcu ze swoich a jak nie będzie miał ,to Ty będziesz i tak musiała utrzymać Was.
    • shellerka najlepiej na papierze 17.01.11, 17:27
      ja stwierdzam, ze rodzina, czy nie rodzina, jesli chodzi o pozyczki, trzeba miec wszystko na papierze. wtedy nie ma zmiłuj. a w takiej sytuacji jak wasza, należałoby jako pożyczkobiorców zaznaczyć i jego i ją.
    • imasumak Szczerze? 17.01.11, 17:47
      W takiej sytuacji jak Twoja, po prostu bym się wyprowadziła. Niech się chłopisko zastanowi, czy chce tworzyć dom z Tobą , czy z tatusiem i jego konkubiną.
      • marzeka1 Re: Szczerze? 17.01.11, 21:05
        Jak dla mnie - mądra rada. Serio nie potrafiłabym być z takim chłopem, bo raz to za jelenia można robić, ale recydywa????
    • thom123 Re: pożyczka :( 11.09.14, 18:23
      Profesjonalne doradztwo finansowe w zakresie pożyczek z BIK oraz bez BIK.
      20 banków i 15 parabanków w jednym miejscu. Decyzja do 2 godzin.
      Bez opłat, bez poręczycieli, bez zabezpieczenia.
      Każdy wniosek rozpatrujemy indywidualnie.
      Obsługujemy całą Polskę.

      Zapraszam do kontaktu
      607 818 569
      email: pozyczka.kredyt@wp.pl
      • pitahaya1 Re: pożyczka :( 11.09.14, 18:28
        Aż tak jesteście zdesperowani, że wyciągacie wątek sprzed 3 lat?
        To cieniutko firemka przędzie, cieniutkosmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka