Mam 5 mies kociaka i mieszkam na 9 pietrze

teraz gdy otwieram okno pilnuje zeby kot nie wszedl na parapet ale jego z uporem maniaka ciagnie do otwartego okna.wczoraj sciagnelam kociaka z parapetu zewnetrznego
brrrr.
no i wlasnie co w lato? co z balkonem?
czy kot ma instynkt samozachowawczy (napewno ma) i nie wypadnie?
a jak sie poslizgnie i wyleci?
czy moze odpuscic sobie nerwy i dac mu spokojnie wygladac przez to okno zeby przyzwyczail sie do lata,szeroko otwartych okien i balkonow.