lola211
26.01.11, 15:39
Wytłumaczcie mi prosze o co chodzi w systemie wspolnego wybierania sie do przychodni z dzieckiem.
Ostatnio czesto odwiedzam ten przybytek ,bo albo wirus albo jakies badanie albo kontrola.
Za kazdym razem pod gabinetem pediatry male dziecko plus oboje rodziców.To powoduje tłok, poza tym miejsca siedzace zajmuja osoby zdrowe, ja z wirusem ledwie zywa podpieram sciane ,bo mlody tatus sie rozsiadl i siedzi.Wspolny korytarz dla dzieci i dorosłych, jak lekarz rodzinny to i gabinet wspolny i miejsca pod gabinetem takze.
Serio jedną dorosłą osobe przerasta wizyta z dzieckiem u pediatry?Musi koniecznie angazowac drugiego rodzica? Czy to w ramach zaciesniania rodzinnych wiezi sie odbywa? Cos jak niedzielny spacer?