kubusala 27.04.04, 15:04 Emamy,mam osobiste pytanko jak często uprawiacie seks.Czy po porodzie coś się zmieniło? Zaczne od siebie: rok po porodzie i raz w miesiącu, na więcej w dalszym ciągu nie mam ochoty, czy to sie póxniej zmieni? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
4ever_young Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 27.04.04, 15:22 Najpierw w czasie ciazy stracilam cala ochote na jakikolwiek seks. I maz czekal cale 9 miesiecy! Potem jeszcze 2 miesiace, bo nie wolno bylo, potem maz musial wyjechac... Prawie rok sie nie kochalismy! Juz myslalam, ze to w ogole bedzie koniec! Nie wiem, czy mial kogos w tym czasie. Mam nadzieje, ze nie. Tzn. wole tak myslec. Ale teraz wszystko wrocilo do normy. I ja mam znowu ochote)) A czasami mi sie wydaje, ze nawet mam ja czesciej od meza! Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 27.04.04, 15:38 ponad 8 mies po porodzie i nic ( nic mi sie nie chce, na nic nie mam ochoty (jesli chodzi o lozko), ostatnio staram sie przemoc, ale nie wiem czy cos z tego wyjdzie... no i plus ponad pol roku w ciazy... bleh... Odpowiedz Link Zgłoś
mopek1 Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 27.04.04, 17:10 9-tygodni po porodzie mam ochotę bardzo często, ale trochę brakuje możliwości - to nasze pierwsze dziecko i jeszcze nie potrafimy za bardzo sobie zorganizować życia ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gusia29 Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 27.04.04, 22:09 Przez pierwsze 6 miesiecy po porodzie nic, nie mialam zupelnie ochoty. Potem mi przeszlo. Teraz zdarza sie dwa - trzy razy w tygodniu i uwazam, ze jest lepiej niz przed porodem. Nie zmuszaj sie jesli nie masz ochoty, samo przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 27.04.04, 23:31 nie zmuszac sie...? wiesz, maz mnie kocha, ale facet to facet... chce czy nie to w koncu sobie kogos znajdzie albo jakis wredny babsztyl znajdzie jego... moj ma zjest naprawde przystojny i duuuzo pracuje, takze w nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 27.04.04, 22:18 Rok po porodzie dopiero wróciła mi normalna ochota na seks, wcześniej się ciągle broniłam albo czymś wymawiałam. A teraz...to juz prawie półtora roku od porodu minęło i kochamy się tak w miarę możliwości często. Piszę w miare możliwości ponieważ męża nie można przecież zamęczyć, a to dziecko, a to naturalne metody antykoncepcyjne typu "na oko"... hehe, ciekawe jak długo na takich metodach pociągniemy A tak uśredniając to w dni powszednie co drugi dzień ale w weekendy to nadrabiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia66 Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 28.04.04, 01:54 Eee, nie wszyscy faceci sa tacy lasi na seks. Ja na ogol bylam bardziej (to znaczy czesciej) chetna niz on, a i tak przed urodzeniem dzieci bywalo, ze tylko w weekendy. U czasie ciazy bylo super i znacznie czesciej. Ba, nawet probowalismy przyspieszyc tym sposobem porod, ale niestety sie nie udawalo )). Po urodzeniu dzieci bylismy po prostu tak zmeczeni, ze nam sie po prostu nie chcialo. Maz mimo ze pracowal tez wstawal w nocy do dzieci, wiec tez cierpil na niedospanie. Teraz jak juz dzieci spia lepiej, to rano nam sie chce, ale trzeba isc do pracy, a wieczorem czlowiek leci z nog i seks jest ostatnia rzecza, ktora mamy na mysli. W efekcie raz, dwa razy na miesiac nam wystarcza. I oboje jestesmy zadowoleni. Ale fakt, ze raz na rok, to i w naszym przypadku byloby troche za rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 28.04.04, 08:31 mi sie chcialo od razu tym bardziej, ze od 6 miesiaca ciazy sie nie kochalismy, bo maz mial jakis lek, ze zrobi mi albo dziecku krzywde. troche mi bylo przykro, ale wiem ze robil (a raczej nie robil ) to dla naszego dobra i nie chcialam go zmuszac. mimo zmeczenia jest ok, czasem padamy o 21, ale maly zaczyna przesypiac noce, wiec idzie ku lepszemu pozdrawiam forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948 Odpowiedz Link Zgłoś
kubusala Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 28.04.04, 09:12 No nie, załamałyście mnie co niektóre, co drugi dzień......??!! O rany nie pamietam kiedy to było! Mysle, że w moim przypadku powodem tak rzadkiej ochoty na seks może byc to,ze zostało mi pare kg po ciązy i jakos niezbyt dobrze sie z tym czuję, a mąż nie nalega, chyba sie przyzwyczaił, całą ciąże nie współzylismy, po ciąży też sporadycznie.No nic gratuluje tym które: co drugi dzień.... i rozumiem te które raz w miesiącu.A czy u Waszych mężów zmieniła się ochota na seks po porodzie? Bo u mojego tak, jest zdecydowanie mniejsza, chyba traktuje mnie teraz bardziej jako matkę niż żonę i kochankę Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaczekroza Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 28.04.04, 10:24 Dwa miesiące po porodzie i do tej pory 4 razy.Ale mąz zdecydowanie ma mniejszą ochotę niz przed ciążą.Teraz wiem co on czuł gdy ja nie chciałam, bo teraz jest odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 28.04.04, 10:40 Hmm.....my pierwszy raz po porodzie w 2 m-cu. Ogólnie mąż ma większą ochotę niż ja, bo on by mógł prawie codziennie a ja jak mnie najdzie ochota, a nachodzi w różnych momentach, najczęsciej w czasie owulacji (to takie podniecające). Po porodzie jest bardziej wrażliwa i łatwiej odczuwam podniecenie...ciekawe co będzie po drugim. Niestety nie jestem za ochocza na seks (dopiero w trakcie nabieram ochoty) więc za często tego nie robimy, o co niestety mój mąż ma żal do mnie, a ja go bardzo rozumiem i się cieszę że po 12 latach bycia razem cały czas ma na mnie....ochotkę. Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
kubusala A jak się zabezpieczacie? 28.04.04, 10:55 Widzę, że z tym seksem bywa róznie, chyba co niektórzy mężowie pogodzili sie z tym, że juz nie bedzie tak jak kiedyś, a szkoda.Miło tez poczytac jak niektórzy męzowie nadal sa " napaleni" na Was-zazdroszczę!A jak się zabezpieczacie? Wróciłyście do tabletek? Może to lęk przed kolejną ciążą paraliżuje niektóre z nas?Ja osobiście potwornie się boję,że zajde tak szybko w drugą ciążę, a na tabletki nie mogę sie zdecydować, bo jakos mam opory czy przy tak rzadkim współzyciu powinnam je brać no i koło się zamyka. Odpowiedz Link Zgłoś
wierz_14 Re: A jak się zabezpieczacie? 29.04.04, 12:01 Od samych początków używamy prezerwatyw i żadnych innych środków antykonc. Zresztą osobiście nie miałabym zaufania do tabletek. Brałam je kiedyś jedynie ze względów medycznych i to krótko, ale i tak używaliśmy prezerwatyw. Nie wierzę, że całkowicie chronią, gdyż w ostatnim czasie 3 moje koleżanki zaszły po nich w ciążę, a jakkolwiek prezerwatywa jeszcze nie zawiodła... Odpowiedz Link Zgłoś
agawa79 Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 28.04.04, 11:00 Co prawda nie rok, tylko dziewięć miesięcy... ale się wypowiem. W ciąży seks uprawialiśmy z mężem tylko do piątego miesiąca, potem on się strasznie bał, że zrobi krzywdę dziecku, więc go nie naciskałam. Po porodzie miałam ochotę po jakimś miesiącu, ale przez następne cztery pracowałam nad priorytetami mojego męża - musiałam mu wytłumaczyć, że nie będzie gorszym ojcem przez to, że się czasem zajmie tylko i wyłącznie żoną. Poza tym miał stresy związane z pracą, więc przez jakiś czas było to raz na dwa-trzy tygodnie (a mnie skręcało z ochoty, mimo brania pigułek). W końcu udało mi się ostatecznie pożegnać jego obawy co do możliwości społodzenia kolejnego potomka w czasie zabezpieczania się tabletkami. Uff... Teraz jest to raz na jakieś trzy, cztery dni, sprawia nam to mnóstwo radości i chcielibyśmy kochać się częściej, ale często po przyjściu do domu padamy jak muchy i jedyne na co starcza nam sił, to wieczorna partyjka scrabble... Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: do Kubusala 28.04.04, 14:18 No coż...ja osobiście nigdy nie barałam tabletek antykoncepcyjnych, ani dopóki będę mogła nie chcę ich brać. Należę do kobiet, które są bardzo rozważne w tych sprawach, do tego mam bardzo regularne m-czki i najczęściej wiem kiedy mam owulację. W tych dniach często stosujemy prezer. a w pozostałe dni, mam luz bo nie należę do kobiet że wystarczy że wiatr zawieje i już bach....dzidziuś. Nawet z pierwszym zajściem w ciąże były probelmy to i kto wiem może z drugim też będą. Mam to po mamusi......oby tylko już tak zostało! hihihih pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
kubusala Re: do Kubusala 28.04.04, 14:52 No tak, w Twojej sytuacji sprawa jest troche łatwiejsza. Ja przed ciążą brałam tabletki i to głównie ze względu na nieregularne miesiaczki, czasami nie miałam przez 2 miesiące. Po ciązy to sie unormowało i nie chcę sobie tego rozregulowac hormonami.Ale za diabła nie wiem kiedy mam płodne, a kiedy nie. Ponoc niektóre kobiety to czuja, ja nic nie czuję.A wciąże zaszałm zaraz po odstawieniu tabletek, więc chyba jestem dosyc płodna)a prezerwatyw mój mąz nie lubi! Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: do Kubusala 28.04.04, 14:58 JA czuję owulację prawie zawsze. Oprócz tzw. mokrych dni, często po prostu pobolewa mnie podbrzusze i jest charakterystyczny ból. Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: do Kubusala 28.04.04, 15:19 Ja też w czasie owulacji czuję ból, nawet dosyć silny, czasem aż trudno mi chodzić ponieważ ten ból jakoś tak promieniuje do nóg. Nigdy nie brałam żadnych tabletek anty, za dużo skutków ubocznych jak dla mnie, a prezerwatywy to wiadomo, nie za wygodny sposób. Więc pozostaje ...intuicja?... Odpowiedz Link Zgłoś
klara12 Re: do Kubusala 28.04.04, 19:44 oprócz intuicji jest jeszcze naturalne planowanie, czyli dokladna obserwacja organizmu...zajrzyj na forum naturalne planowanie rodziny forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906 Odpowiedz Link Zgłoś
babcia66 Re: do Kubusala 29.04.04, 01:35 My od 7 lat polegamy na prezerwatywach i jakos do tej pory nas nie zawiodly. Ktoras napisala, ze to niewygodne, ale dla nas to akurat jest raczej zabawne i zadne z nas nie ma nic przciwko temu. Nawet jak nie musimy to uzywamy gumek, sa ich rozne rodzaje, kolory, smaki )). Poza tym ja tak wole, bo mi przynajmniej nastepnego dnia - przepraszam za techniczne szczegoly - nic nie leci po nogach. Zreszta i tak wiem, kiedy mam owulacje i zdarzalo nam sie nawet wtedy kochac - jak akurat wypadlo to nasze "raz w miesiacu", to trzeba bylo korzystac, no nie )). Ja akurat w obie ciaze zaszlam przy pierwszym podejsciu, ale nie wiem jak to by teraz bylo gdybym chciala, bo jednak z wiekiem moze byc coraz trudniej. Ale i tak wole sie zabezpieczac. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: do Kubusala 29.04.04, 22:23 Hej Babciua66!!! No to u nas miedzy innymi dziecko jest "zrobione przez gumke" )))))))) i to byla nowa dostawa z apteki i dobra znana firma )))) A co do tematu to rok po i czasem 3 razy w tygodniu czasem raz na tydzien, zalezy jak sie chce i czy jest czas. A prawda jest tez w moim przypadku to vo napisala juz jedna z dziewczyn, ze te kilka(-nascie) kilogramow za duzo czasem odbiera mi ochote ( na szczescie mezowi nie ))))))))) Pozdr Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
ulma Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 28.04.04, 20:07 Jestem 7 miesięcy po porodzie, no a sex jest, był i raczej zawsze będzie bardzo istotnym elementem mojego (naszego!!!) życia. Kochaliśmy się do 7 miesiąca ciąży i 6 tygodni po porodzie. Koleżanki straszyły mnie, że po porodzie na pewno stracę ochotę... nic takiego jednak się nie stało... uwielbiam się kochać... jest to dla mnie wyśmienity relax, cudowna bo przyjemna gimnastyka ciała... i umysłu (przecież orgazm jest w dużej mierze kwestią dobrze rozwiniętej wyobraźni). Nie wyobrażam sobie prawdę mówiąc życia bez sexu... ale zdaję sobie sprawę z tego, że dużo a nawet chyba najwięcej zależy od partnera... mój mąż jest wyśmienitym kochankiem (przy nim każde zbliżenie kończy się spełnieniem zarówno moim jak i jego). Żałuję tylko, że jest tak zapracowany i nasze zbliżenia nie są już tak częste jak wcześniej, ale za to ich jakość jest cały czas na BARDZO WYSOKIM POZIOMIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kubusala Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 28.04.04, 22:53 No gratuluję i szczerze zazdroszczę. Twój post dał mi troche do myślenoia, zastanawiam się jaki mielismy z mężem seks przed ciążą.Na razie nie doszłam do żadnych wniosków.Dla mnie tez seks jest bardzo ważny, często o nim myślę, głównie w pracy, ale jak wracam do domu, to gdy synek idzie spac,ja nadrabiam zaległości w pracach domowych,a potem to ochoty juz nie mam na nic! Tak z ciekawości, jak sobie z tym radzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ulma Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 29.04.04, 09:49 Na razie zrezygnowałam z pracy- (całe szczęście możemy sobie na to pozwolić) i przynajmniej do końca wakacji planuję poświęcić się córci (chociaż przyznam, że mam już ochotę wrócić do pracy, aby odpocząć )) Pomimo tego, iż obecnie jestem z córką w domu to na koniec dnia również padam z nóg (moja córka w ciągu dnia śpi kilka razy po 20 minut, a w nocy budzi mnie co 1-2 godz. na "cycusia"). Niemniej jednak, gdy wezmę kąpiel, założę sexsowną koszulkę (obiecałam sobie, że pomimo ryzyka zalania jej mlekiem tylko w "satynach" będę sypiała- dla komfortu swojego i oczywiście...męża)gdzieś w głowie pojawiają się "diabelskie ogniki". Muszę Ci przyznać, że w momencie gdy mąż zaczyna dotykać mojego ciała pryska całe zmęczenie. I nie przeszkadza mi fakt, że zasypiając w jego ramionach mam świadomość, że już za 15 minut może obudzić mnie córcia. Wręcz odwrotnie, kiedy jest jakaś dłuższa przerwa w naszych zbliżeniach jestem bardziej nerwowa, mniej cierpliwa, łatwiej popadam w apatię... mój mąż się wtedy śmieje i mówi, że ma na to SPRAWDZONE LEKARSTWO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ulala72 Re: a jak organizujecie te randki? 29.04.04, 22:35 No własnie, jak organizujecie te małżeńskie ranki rozbierane, bo my mamy spore problemy techniczne - z dziećmi, które jakimś dziwnym trafem budzą się wtedy na zmianę, jakby, qurcze, jakiś czujnik miały. Mnie okropnie to stresuje, zwłaszcza jak obudzi się mała, którą muszę utulić za pomocą cyca, po której to operacji na seks nie mam już najmniejszej ochoty. Mąz proponuje wskakiwanie do łóżka zaraz po uspieniu dzieci, żeby wykorzystać ich pierwszy sen, ale ja potrzebuję trochę czasu, żeby się nastroić, chwilę odsapnąć, pogadać (umyć). I jak te wszystkie czynności wykonam, to zaczyna się: "mamooo, jesteś tam?", "mamooo, co robicie?" itd. itd. (( Odpowiedz Link Zgłoś
beata32 Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 30.04.04, 16:16 A u mnie tak: W czasie pierwszej ciąży i po - kiepsko. Ochoty niewiele. Ciągle zmęczona. Chyba bardzo była skupiona na swoim stanie potem na dziecku i nieco całą sytuacją przestraszona. Jak mi się zaczęło przestawiać - zaszłam w drugą ciążę i tu zdziwienie - mogłabym naokrągło - dopiero pod sam koniec ciąży przestaliśmy. I praktycznie od momentu kiedy po porodzie 'już można było' przynajmniej raz w tygodniu (mogłabym częsciej ale właśnie czasami z dziećmi są problemy techniczmo - lokalizacyjne ). Czasami ja prowokuję. Wogóle jakoś mam wrażenie że po dzieciach 'dojrzałam' w tych sprawach. Przeżywam całą z tego przyjemność intensywniej i bardziej świadomie. Czy ktoś też tak ma? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vase Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 01.05.04, 15:52 Ja! )) Tez mi sie wydaje, ze po dzidzi jakos lepiej. (Chyba dojrzlam ) My kochalismy sie przez cala ciaze do doslownie kilku dni przed porodem. (Pod koniec ok 2, 3 dni w tyg) Po porodzie po ok 2 mies - na calego Po 6 - 8 mies prawie codziennie, a czasem ze 2 razy dziennie i tak do teraz (2 lata) (Synek zawsze dobrze sypial) Zdecydowanie wzrosl mi "temperament", juz prawie dorownuje mezowi )) Co to bedzie po 2 - gim dziecku? Odpowiedz Link Zgłoś
kwalkowiak Re: ROK PO PORODZIE JAK CZĘSTO UPRAWIACIE SEKS 02.05.04, 11:18 Hej emamy! Przeczytałam wszystkie odpowiedzi do tej pory i............ doszłam do wniosku,że nie jest ze mną coś nie tak (jak do tej pory myślałam). po porodzie ok 6 tygodni miałam wielką ochotę (codziennie, a nawet częściej). Ale trwało to jakieś 2 tygodnie. potem klapa. Zupełnie nic. Gdyby mój mąż nie nalegał pewnie wogóle byśmy się nie kochali. Ale i tak nie było częściej niż 3- 4 razy w miesiącu. I przyznam się, że często się zmuszałam. Ale cóż: facet to facet ma swoje potrzeby. Nie odzyskałam formy (jeślichodzi o ochotę na seks po porodzie. Obecnie jest różnie : raz lepiej raz gorzej. Lepiej po rozmowie z mężem, który robi mi wyrzuty, że tak żadko się kochamy. Częściej jest gorzej: jestem zmęczona, boli mnie głowa itd, itp. Średnio 1-2 razy na tydzień. Mam nadzieję, że to się zmieni, bo mąż .......... znajdzie sobie kogoś???????? Ma dość duże potrzeby seksualne, mółby codziennie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś