nisar
11.03.11, 12:10
Kolejny lek będę musiała sprowadzać po znajomości z Niemiec, bo u nas nie przedłużono rejestracji.
Czy ktoś może mi wyjaśnić, dlaczego dany lek (tu: homeopatyczny) jest good enough w zachodniej Europie, a u nas jest be?
Młody jest w połowie dawki, nie mogę mu teraz odstawić leku, nie wpadło mi do głowy, że będzie niedostępny. Znalazłam dwa ostatnie opakowania w malutkiej aptece, ale po prostu miałam szczęście. A gdybym nie miała?
Tak se musiałam posmęcić.