tempera_tura
23.03.11, 13:13
Najcięższy miał byc pierwszy rok, fakt był ciężki, ale drugi zapowiada się jeszcze gorszy!!!!! Na forum naczytałam się że jak "przetrwam" okres niemowlęctwa to już z górki.......
Młody, maruda, ciągle coś chce a ja czasami nawet nie wiem o co chodzi, kłopoty na spacerach, wierci sie w wózku a na nogach nie chce iść........
Śpi dobrze, usypia sam, je nieźle ostatnio.... Może spodziewałam sie bóg wie czego ale mam wrazenie że największy hardcore jeszcze przede mną.... Mam rację? Czy przypadkiem drugi rok zycia dziecka nie jest bardziej męczący?
Ma prawie 17 miesięcy.