Dodaj do ulubionych

Do mam z astmą

04.05.04, 16:17
Drogie mamy cierpiące na astme pomóżcie! Od kilku tygodni w nocy męczą mnie
napady duszności i kaszel. Kilka lat temu miałam astmę z powodu alergii na
świnkę morską, którą miałam jeszcze w domu rodziców. Niedługo później
wyprowadziłam się, świnka zdechła, a o astmie zapomniałam. Niestety wróciła -
nie mam pojęcia co tym razem ją wywołuje. Na wizytę u alergologa przyjdzie mi
pewnie poczekać kilka tygodni. Czy znacie jakies doraźne, domowe sposoby
łagodzenia ataków? Jak sobie radzić? I jeszcze jedno pytanie: jak teraz
wygląda leczenie astmy i czy będę musiała zrezygowac z karmienia piersią?
Obserwuj wątek
    • grrrrw Re: Do mam z astmą 04.05.04, 16:49
      Mnie na ciaze i karmienie odstawiał lekarz leki (Serevent, Budesonid, Tilade) i
      brałam tylko Hismanal.
      Na kaszel (suchy, meczacy) dobrze wypic łyzkę oleju albo wcisną c do gardła
      kapsułkę wiesiołka. Tylko tak to trzeba robic, zeby olej spłynął po scianach
      gardła.
      Pomagały mi tez i dalej pomagaja inhalacje z soli (nawaet zwykłej kuchennej)
      aparat kosztuje ze 40 złotych.
      • sandra75 Re: Do mam z astmą 04.05.04, 17:52
        U mnie kaszel jest raczej mokry, z zalegającą gęstą flegmą, którą trudno
        odkrztusić. I tylko w nocy. Do tego dochodzą duszności, uczucie, że powietrze
        dochodzi zbyt płytko, że płuca nie napełaniają się tak jak powinny. Po ok. 2
        godzinach przechodzi.
        • grrrrw Re: Do mam z astmą 04.05.04, 20:57
          Znam, znam !
      • aluc Re: Do mam z astmą 05.05.04, 10:10
        ja natomiast brałam przez ciążę i w okresie karmienia leki, jedynie w I
        trymestrze miałam je odstawione, ale też ataki miałam dość potężne...

        najlepszym domowym sposobem jest jednak udanie się ldo lekarza wink
    • isma Re: Do mam z astmą 05.05.04, 09:12
      Wspolczesne leki przeciwastmatyczne, nawet te sterydowe, podawane w postaci
      wziewnej, sa wzglednie bezpieczne. Poniewaz wchlaniaja sie prawie w calosci tam
      gdzie powinny, niewiele przedostaje sie do krwi, a co za tym idzie, do mleka.
      Z tym, ze ja bym biegala do alergologa niezwlocznie, na pewno da sie zalatwic
      jakis ekstra termin - w mojej przychodni sa takie dla pacjentow "z dusznoscia".
      Z domowych sposobow - bo o tej porze roku to pewno pylki - wietrzenie po
      zmroku, scieranie podlogi i sprzetow na mokro. Oraz spanie na siedzaco ;-((((
    • agnisiaz Re: Do mam z astmą 05.05.04, 10:37
      witam
      u mnie też stwierdzono astme na tle alergicznym mam duszności kaszel i dostaję
      leki , sprawdż może u Ciebie w przychodni jest badanie spirometryczne mnie
      właśnie po takim badaniu lekarka stwierdziła astmę i teraz jestem pod jej
      kontrolą jestem zadowolona leki pomagają
      agnieszka mama wiki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka