sandra75
04.05.04, 16:17
Drogie mamy cierpiące na astme pomóżcie! Od kilku tygodni w nocy męczą mnie
napady duszności i kaszel. Kilka lat temu miałam astmę z powodu alergii na
świnkę morską, którą miałam jeszcze w domu rodziców. Niedługo później
wyprowadziłam się, świnka zdechła, a o astmie zapomniałam. Niestety wróciła -
nie mam pojęcia co tym razem ją wywołuje. Na wizytę u alergologa przyjdzie mi
pewnie poczekać kilka tygodni. Czy znacie jakies doraźne, domowe sposoby
łagodzenia ataków? Jak sobie radzić? I jeszcze jedno pytanie: jak teraz
wygląda leczenie astmy i czy będę musiała zrezygowac z karmienia piersią?