czyli znowu o zdradzie i zazdrosci
mam psa znaczy suke
mam toto od chorego zabiedzonego szczeniaka
podawalam leki karmilam tulilam
dawalam witaminki
i wychowalam na pieknego zdrowego psiaka
wyprowadzam , czyszcze , czesze , karmie , utulam w zyciowych tragediach ( znaczy jak kot nie chce sie bawic) , bawie sie i dbam
i co ?
ta zdradziecka cholera wciaz tuli sie i lize chlopa
chce na spacer idzie do mnie
chce jesc idzie do mnie
woda sie skonczyla mnie wola
a potem najedzona , napita i wyspacerowana
kladzie sie kolo chlopa i tuli sie do niego
i nie zwraca na mnie uwagi
no szlag mnie trafia
wy tez tak macie ?