żelazko/pilne!!!!

27.05.11, 08:13
Od 7 jestem w pracy, rano prasowałam spodnie i nie pamiętam czy wyłączyłam żelazko. W domu będę ok 14 . Czy jeżeli żelazko zostawiłam włączone ale w miejscu do tego przeznaczonym, czyli na tej metalowej części deski do prasowania to może mi się chata spalić??? Waham sie czy może do brata nie zadzwonić żeby pojechał sprawdzić.
    • moofka Re: żelazko/pilne!!!! 27.05.11, 08:15
      i jezuska w stopke smile
      to sa takei automatyzmy ktore sie wykonuje a mozg ich nie rejestruje, na pewno wylaczylas wink
    • laaisa Re: żelazko/pilne!!!! 27.05.11, 08:16
      Nie zastanawiaj się tylko wyłącz to żelazko. jeśli jest ono czasowe- wyłącza się co kilkadziesiąt sekund to szansa jest, że nie metal nie będzie ciepła przewodził dalej. Może stopić te plastiki pod deską, deska spadnie, żelazko z nią i.... żalazko+podłoga/dywan- nie zastanawiaj się.
    • alba27 Re: żelazko/pilne!!!! 27.05.11, 08:25
      cholera, najprawdopodobniej wyłączyłam ale pewna nie jestemsad(( Żelazko takie zwykłe , samo nie wpadnie na to żeby się wyłączyć.
    • alba27 Re: żelazko/pilne!!!! 27.05.11, 09:23
      Alarm odwołany! Brat podjechał bo mieszka w pobliżusmile Oczywiście było wyłączone...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja