Dodaj do ulubionych

Przedszkole Integracyjne

30.05.11, 14:10
Czy któraś w Was ma lub miała dziecko w przedszkolu integracyjnym?
Co o nich możecie powiedzieć?
Ja jestem za posłaniem do takiego dziecka, natomiast mąż jest przeciwny.
Obserwuj wątek
    • kub-ma Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 14:21
      To tak jak z klasami integracyjnymi w szkole: są ci za i są ci przeciw. Przeciwnicy twierdzą, że nie wiadomo z jakimi deficytami dzieci będą w grupie. Zwolennicy: bo dzieci maksymalnie 20, dwie panie. Ja jestem za przedszkolem integracyjnym, moje dziecko do takiego chodziło, była nawet mała sala gimnastyczna. Wydaje mi się, że w takim przedszkolu są również specjaliści typu psycholog w większym stopniu niż w zwykłym przedszkolu.
      • nimi_ster Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 14:28
        No właśnie o tych specjalistów mi chodzi, dziecko ma problemy, jeszcze nie zdiagnozowane, bo lekarze kazali być cierpliwym i czekać.
        A trzylatek, który nie mówi, będzie miał chyba łatwiej w przedszkolu integracyjnym, w którym jego problem nie zostanie zbagatelizowany, niż w normalnym, w którym np.dzieci będą się z niego śmiały.
        Tak mi się wydaje.
        • asiara74 Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 14:37
          Moje zdrowe dziecko było w integracyjnym przedszkolu, teraz szkole. Dla mnie plus to mała grupa i2 panie. Gdyby moje dziecko miało jakiekolwiek deficyty nie skazywałabym go na 25 -28 osobową grupę w szkole na pewno.
          • nimi_ster Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 14:40
            I nic na tym nie straciło?
            Bo argument męża jest taki, że mały cofnie się jeszcze bardziej, a ja uważam, że przeciwnie.
            • iwles Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 14:48

              absolutnie się nie cofnie !

              jedyny minus jaki ja zauwazyłam (ale to też chyba duzo zależy od dyrekcji i samej organizacji pracy), to było mniej wycieczek i wyjść poza teren przedszkola, bo w dużym stopniu uzaleznione to było od pogody i transportu, zwłaszcza w okresie zimowym.
            • kub-ma Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 14:54
              Dziwny argument. Nic nie straci, jedynie zyska. 20 dzieci w tym 5 z deficytami (zdjagnozowanymi) i 2 panie. Plus specjaliści (ten logopeda na przykład).
              • nimi_ster Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 14:56
                No dokładnie, że dziwny, już nie wiem jak go przekonać, dlatego założyłam ten wątek.
                • analist73 Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 15:09
                  W moim mieście łatwo dałoby się go przekonać. W przedszkolu jest na miejscu logopeda. W innym przypadku pozostaje szukać logopedy prywatnie(czyli wozić dziecko i płacić), lub korzystać w poradni szkolnej gdzie spotkania z logopedą odbywają się co 2-3 miesiące, lub jazda do większego miasta 50km.
        • analist73 Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 14:45
          W moim mieście jest przedszkole integracyjne i tylko w nim jest pedagog i logopeda. Czy zajmuje się wszystkimi dziećmi nie wiem ale jest. W pozostałych nie ma logopedów.
          Mój syn poszedł do przedszkola zwykłego, praktycznie nie mówiąc i nikt się z niego nie śmiał. I był bardzo zadowolony. Grunt do dobra wychowawczyni. Przy czym jeżeli byłby logopeda w przedszkolu, byłoby mi łatwiej, odpadłoby jeżdżenie do poradni.
        • aga_sama Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 14:48
          Ja byłam w podobnej sytuacji co Ty 2 lata temu. Dziecko z problemami, nadwrażliwe, wolniej rozwijające się. Też myslałam o przedszkolu integracyjnym, niestety młodego nie przyjęli.
          Są różne placówki. Ta, do której my chcieliśmy zapisać syna była średnia.
          W podaniu szczerze opisałam problemy młodego i to chyba był błąd. Dziecko dostało się do placówki kolejnego wyboru, jako 28 w grupie. Na spotkaniu z dyrektorką w przedszkolu masowym wyjaśniono mi, do przedszkoli integracyjnych niechętnie przyjmuje się dzieci z problemami, ale jeszcze niezdiagnozowane, bez papierów. No bo na takie maluchy nie ma dodatkowej kasy, a wymagają często takiej pracy jak te już po diagnozie. W grupie integracyjnej najchętniej widzi się dzieci bezproblemowe, ułożone, mówiące i samodzielne, które nie będą sprawiały trudności.
          jej słowa zdaje się potwierdzać praktyka z mojej szkoły rejonowej (integracyjnej). Do klas integracyjnych wybiera się nietylko dzieci z problemami (to jeszcze rozumiem, praca z np. 5 autystami w jednej klasie może być niemozliwa), ale również te zdrowe. Córka sąsiadki nie przeszła 2 lata temu takiego kastingu do klasy integracyjnej.

          Może wiec poszukaj specjalistów i zrób diagnozę jak najszybciej. Jeżeli to tylko problemy z mową, to młody nie nabawi się wielkiej traumy w zwykłym przedszkolu. Jeżeli coś więcej, to lepiej szukać takiego miejsca, gdzie uzyskacie jakiekolwiek wsparcie.
          • nimi_ster Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 14:52
            Wizytę mamy już umówioną, zobaczymy co powie kolejna pani psycholog.

            Nie sądziłam, że tak to wygląda jak opisałaś, no ale w sumie to już mało co mnie dziwi. Przykre to bardzo.
            • aga_sama Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 15:13
              Jeżeli podejrzewasz, że dziecko może mieć coś ze spektrum autyzmu, to sobie odpuść panie psycholog i idź do poradni tym się zajmującej lub wyspecjalizowanego psychiatry.
              opinia pani psycholog nic nie znaczy, żeby coś załatwić musisz mieć papier od lekarza (psychiatra lub neurolog).
              • nimi_ster Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 15:16
                To jest specjalistyczna przychodnia, zajmująca się właśnie takimi przypadkami, więc jeśli psycholog rozłoży ręce, to pewnie zostaniemy wysłani do kolejnego specjalisty.
                Ale zacząć musimy od psychologa.
          • gemmavera Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 15:14
            Mam inne doświadczenia, niż Aga_sama.
            Moje dziecko chodziło do przedszkola integracyjnego, teraz chodzi do szkoły (ma orzeczenie) i żadnych castingów nie przechodziło.

            Nimi_ster, możesz powiedzieć swojemu mężowi, wink że u mojego dziecka rozwój ruszył z kopyta właśnie w przedszkolu integracyjnym. Wcześniej dziecię chodziło przez półtora roku do przedszkola masowego i teraz z perspektywy mogę powiedzieć, że to był stracony czas.

            A różne dysfunkcje i zaburzenia, z którymi dzieci trafiają do grup integracyjnych, to nie wirus grypy przenoszony drogą kropelkową - nie da się nimi zarazić i przez to cofnąć w rozwoju. uncertain
            • nimi_ster Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 15:17
              Przekażę, dzięki smile
              Chłopy jakoś dziwnie reagują.
    • super-mikunia Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 14:55
      Ja posyłam do przedszkola integracyjnego. Za przeważyła wykwalifikowana kadra. Opieka logopedyczna, psychologiczna i pedagogiczna na miejscu, oraz fajnie wyposażony plac zabaw oraz sale i sale gimnastyczne oraz porównałam karty diagnozy... Jak dla mnie były najpełniejsze właśnie w integracji..

      Ps. Zabierz męża do przedszkola o którym myślisz i idźcie do takiego o którym on myśli i porównajcie. Integracja integracji nie równa.
      BTW przeglądałam dzisiaj wyniki sprawdzianu po szkole podstawowej i u mnie najlepiej w mieście wypadła integracja (ja się okazuje najbardziej elitarna od jakiegoś czasu w mieście) i jeden z gorszych wyników (niżej średniej) uzyskała też integracja wink
      • lib Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 15:29
        Moje dziecko chodziło do przedszkola integracyjnego. Nie ma żadnych deficytów. Chciałam, żeby od początku widziało, że ludzie są różni. I zdało to egzamin fantastycznie. Wielu ludzi uważa, że takie przedszkole jest, cytuję pewną znajomą, dla głupich. Że posyłając dzieci do takiego przedszkola, narażamy je na to, że przylgnie do nich etykietka nienormalnych. Smutne to, ale zapytaj męża, czy nie ma takich obaw.
    • wuwujama Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 15:31
      Do grupy integracyjnej chodzi max 5 dzieci zdiagnozowanych z deficytami (maja zaswiadczenia o specjalnych potrzebach edukacyjnych z ppp) i max 15 dzieci zdrowych ktore powinny byc specjalnie wyselekcjonowane, bez problemow wiec watpie ze uda Ci sie zapisac syna jesli to przedszkole publiczne. Miejsc dla dzieci zdiagnozowanych jest bardzo malo. Jesli uda Ci sie znalezc grupe gdzie jest tylko 4 takiech dzieci moze przyjma Twojego syna jako tego piatego mimo braku diagnozy. Na dzieci zdiagnozowane jest wyzsza subwencja oswiatowa, dlatego maja opieke logopedy, czesto indywidualne dodatkowe zajecia z pedagogiem, na niezdiagnozowane jest standardowa wiec nikt nie chce brac dziecka teoretycznie bez problemow a jednak z problemami.
      Sama nie mam doswiadczenia z dzieckiem w takiej placowce, ale kolezanka miala zdrowe dziecko. Zapisala wlasnie ze wzgledu na mniejsza ilosc dzieci w grupie i 2 panie, niestety jest wielu rodzicow ktorzy postepuja wlasnie tak jak Ty chcesz zrobic, daja dziecko z problemami ale bez diagnozy do puli dzieci zdrowych tak ze ostatecznie sie okazuje ze w grupie jest kilkanascie osob wymagajacych wiekszej pracy i tylko kilka zdrowych. Dzieci zdrowe sa pokrzywdzone, ich problemy sa bagatelizowane, musza zajmowac sie same soba, wszelkie aktywnosci sa dostosowane do mozliwosc dzieci z problemami, panie musza caly czas zajmowac sie tymi dziecmi. U kolezanki byl tez taki problem ze pani zmuszala dzieci zdrowe do ustepowania tym z problemami, wine zawsze zwalala na dzieci zdrowe, a w zerowce nie byla w stanie zrealizowac w calosci programu przez co dzieci mialy problemy w szkole.
      Napewno zapoznaj sie z opiniami o tym konkretnym przedszkolu, nie kazde integracyjne jest dobre.
      • nimi_ster Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 15:38
        Ale przecież piszę, że wybieramy się do poradni, na dniach zresztą, poza tym byłam z dzieckiem wcześniej gdzie indziej, tam jednak nie mogliśmy kontynuować leczenia ze względu na rejonizację.
        I nie bardzo rozumiem Twojego toku myślenia, odebrałam to tak jakby rodzice zdrowych dzieci, które są w przedszkolu integracyjnym mieli pretensje o obecność dzieci z problemami...
        Skoro mają takie podejście, to dlaczego posłali dzieci do takiego przedszkola? Mogli posłać do zwykłego, gdzie program na pewno jest realizowany od A do Z i na 100%.
        • wuwujama Re: Przedszkole Integracyjne 30.05.11, 15:53
          nimi_ster napisała:

          > Ale przecież piszę, że wybieramy się do poradni, na dniach zresztą, poza tym by
          > łam z dzieckiem wcześniej gdzie indziej, tam jednak nie mogliśmy kontynuować le
          > czenia ze względu na rejonizację.
          I bardzo dobrze, staraj sie o zaswiadczenie wtedy synek bedzie musial byc przyjety z puli dzieci z problemami.

          > I nie bardzo rozumiem Twojego toku myślenia, odebrałam to tak jakby rodzice zdr
          > owych dzieci, które są w przedszkolu integracyjnym mieli pretensje o obecność d
          > zieci z problemami...
          Nie o to mi chodzilo, po prostu moze byc tak ze oprocz 5 dzieci zdiagnozowanych bedzie jeszcze 10 z problemami ale bez diagnozy i wtedy nauczyciele sobie nie radza, a rodzice dzieci zdrowych sa przekonani ze w takiej grupie bedzie max 5 z problemami wiec nie bedzie to przeszkadzalo w normalnym funkcjonowaniu calej grupy. Jak jest za duzo dzieci wymagajacych specjalnego traktowania wszystko sie sypie.

          > Skoro mają takie podejście, to dlaczego posłali dzieci do takiego przedszkola?
          > Mogli posłać do zwykłego, gdzie program na pewno jest realizowany od A do Z i
          > na 100%.
          Bo rodzicom sie wydaje ze to tak fajnie mniej dzieci w grupie, 2 panie, psycholog logopeda a nie zawsze jest rozowo. I wiesz gdyby nie bylo chetnych dzieci zdrowych to nie moglaby powstac grupa integracyjna wiec nauczyciele dyrektorzy bardzo zachwalaja takie grupy.
    • gruba_mamma Miałam podobny problem 30.05.11, 16:27
      Moja młoda jest wcześniakiem i jest dość mocno opóźniona, w wieku trzech lat mówiła mama , tata , baba. Teraz kończy cztery i mówi jeszcze ze cztery wyrazy. Posłałam ją do trzylatków do przedszkola zwykłego, bo do integracyjnego się nie dostała.Przedszkole nowe, prywatne, więc bardzo małe grupy ( chyba ok 10 dzieci i 2 panie). kilka rzeczy na plus - czyli zaczęła myć zęby, próbuje tańczyć ( wcześniej mowy nie było, żeby spróbowała), ale im dłużej tam chodziła tym większa była histeria, nie chciała uczestniczyć w żadnych wspólnych zabawach z dziećmi ( na placu zabaw jest odwrotnie), myślę, że w grupie mówiących dzieci czuła się gorsza.Mam nawet wrażenie, że trochę się zblokowała z mową. od 2 miesięcy nie chodzi do tego przedszkola, zaczyna próbować mówić ( baardzo poowoolii),a od września idzie do integracyjnego.Też załatwiamy jej orzeczenie o wczesnym wspomaganiu. Za integracyjnym u nas przemawia to , że:
      są dzieci różne i nie będzie wiecznie ostatnia w grupie jak do tej pory
      w integracyjnym są zajęcia ze specjalistami i będą realizowane ( w normalnym przedszkolu nawet jak masz orzeczenie, to nie będzie zajęć, bo nie ma specjalistów)
      Myslę że w takim przypadku warto wybrać jednak integracyjne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka