żebrakom?
A jeśli tak to jakie kryteria musi żebrak spełniać (płeć, na co żebrze, obecność dziecka, młoda matka albo menel).
Dajecie kasę czy jedzenie?
Ja rzadko daję żebrzącym kobietom (najczęściej starym lub w średnim wieku), nigdy nie daję Romkom (są nachalne i chamowate) oraz menelom którzy uczciwie mówią, że potrzebują na flaszkę lub piwo ( a nie na jedzenie, choć kto wie może są też oszuści, mówi taki menel: daj szefowa na flaszkę, a jak daję to dajmy na to tup tup i do piekarni zamiast do monopolowego...).
* A Wy myślałyście że co będzie pod "dawajcie"