Dodaj do ulubionych

kto ma kredyt we frankach?

21.06.11, 09:15
naprawdę, tak daje w kość kurs franka?
bo jakoś nie mogę zrozumieć chęci pomagania przez rządzących tym, którzy mają kredyt we frankach, a co z tymi,którzy mają kredyt w złotych i im rosną stopy oprocentowania?
Obserwuj wątek
    • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 09:22
      Ja mam.
    • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 09:23
      Pytasz, czy tak daje w kość...od momenty zawirowań rata poszła mi o 1tys. do góry, więc chyba daje w kość.
      • adwarp Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 09:25
        "od momentu zawirowań"

        a w skali całego okresu?
        • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 09:44
          Przez początkowe lata ratę miałam stała z lekką tendencja spadkową. Od dwóch lat idzie w górę i wzrosła o 1tys.
    • antekcwaniak Ignorantka !!! 21.06.11, 09:25
      Poczytaj troszkę zanim coś napiszesz. Zamiast przy garach stać, posłuchaj co mówią w TVN CNBC. Wtedy zapewne zrozumiesz o co chodzi !!!
      • adwarp Re:antekcwaniak 21.06.11, 09:26
        to mnie oświeć
        • antekcwaniak Re:antekcwaniak 21.06.11, 09:46
          Oświecić można istotę rozumną.
          • adwarp Re:antekcwaniak 21.06.11, 10:04

            > Oświecić można istotę rozumną.

            to po co odsyłasz mnie przed TV...., czyżbyś sam miał jakiś problem ze zrozumieniem?
            • antekcwaniak Re:antekcwaniak 21.06.11, 10:06
              Nauka, korepetycje kosztują !
              • adwarp Re:antekcwaniak 21.06.11, 10:15
                czyli nie wiesz o co chodzisad usłyszałeś "ekspertów" w TVNie i obrażając innych próbujesz się wymądrzaćsad
                • antekcwaniak Re:antekcwaniak 21.06.11, 10:18
                  Nie oglądam TVN CNBC. Tobie polecam, żebyś coś przyswoiła w tej pustej głowie !
                  • adwarp Re:antekcwaniak 21.06.11, 10:23
                    skoro nie oglądasz, to skąd wiesz czego się tam można dowiedzieć?
                    • antekcwaniak Re:antekcwaniak 21.06.11, 10:24
                      Czasem "przelatuję" przez ten kanał. Kiedyś oglądałem !
                      • lila1974 antek żaden z ciebie cwaniak 21.06.11, 18:34
                        po prostu zwykły nudziarz
                        • antekcwaniak Ale błysnęłaś !!! n/t 21.06.11, 20:47
                          • morgen_stern Re: Ale błysnęłaś !!! n/t 22.06.11, 09:49
                            Mam pytanie, antek - dlaczego ty tak strasznie wrzeszczysz? Nadmiar wykrzykników świadczy o jakiejś zaburzeniach emocjonalnych, plus ta agresja w stronę kobiet, kontaktowałeś się może z psychologiem?
        • pitahaya1 Re:antekcwaniak 21.06.11, 09:50
          Jeśli TEN pomysł przejdzie, w co raczej wątpię, będzie to rodzaj zamrożenia kursu. Różnice MUSI potem zwrócić pożyczkobiorca.
          Tu nikt jakiegoś prezentu nie dostanie.

          Wiele osób pisze o tym, że bierze się kredyt w walucie, w której się zarabia. Mało osób jednak ma tę świadomość, że nie mamy takiej możliwości, żeby wszystkim tych kredytów udzielićsmile
          Po drugie, to nie jest tak, że biorę świadomie kredyt we frankach i państwo z automatu sponsoruje mi zamrożenie kursu. Tu chodzi o sytuację zupełnie nieprzewidywalną. Coś jak pomoc w powodzi, pomoc w sytuacjach nieprzewidywalnych. O ile jestem świadoma różnicy i ryzyka kursowego, tak nie mam wpływu na sytuacje w Grecji.
          • moje.m pitahaja 22.06.11, 22:05
            zeby rata wzrosła Ci 1000 zł, to musiałabys mieć kredyt kilku milionowy, co jest nie możliwością....nie ściemniaj, bo ja mam duzy kredyt i wcale mi rata tak dużo nie wzrosła, do tysiąca to jeszcze jeszcze...a oprocentowanie nie jest wysokie starych kredytów, natomiast libor jest praiwe zerowy.
            • pitahaya1 Re: pitahaja 23.06.11, 10:17
              Wzrosłasmile Sprawdziłam wydruki i tylko od kwietnia 2010 do dziś wzrosła o 842zł smile Z 3627 do 4469zł.
              • dorek3 Re: pitahaja 23.06.11, 19:16
                W sumie to można ci tylko pogratulować zdolności kredytowej
                • pitahaya1 Re: pitahaja 24.06.11, 09:54
                  Teraz pewnie byśmy nie dostali. Wiele zależy też od zabezpieczeń, historii kredytowej,zawodu, nie tylko od zarobków.
                  Znajomi wzięli prawie 2mln. Pieniądze zainwestowali w nieruchomość, konkretnie dość sporą działkę, podzielili ją i sprzedali z zyskiem. Sama wielkość kredytu niewiele mówi.
                  Znajomy wziął kredyt pod dom, w którym mieszkał. Za te pieniądze wybudował kilka domów na zakupionej wcześniej działce. A potem to już leci samosmile Sprzedał, gdy jeszcze dalo się sprzedać z zyskiem, zainwestował w ziemię w innym miejscu. Tak więc samo hasło "kredyt" wcale nie musi oznaczać "nie mam pieniędzy, ledwo ciągnę, rata pożera mi połowę pensji".
                  Po prosty taki kredyt hipoteczny jest czasem wygodniejszy i tańszy od innych.
                  • dorek3 Re: pitahaja 18.07.11, 21:05
                    Dlatego moje uznanie ma właśnie zdolność kredytowa. Dostać kredyt na 2 mln to nie jest coś oczywistego. albo już trzeba mieć coś co może iść w "zastaw" albo jakieś bajońskie zarobki.
      • zdecydowana_brunetka Re: Ignorantka !!! 21.06.11, 10:05
        Hmmm, skoro twierdzisz, że doli walutowych kredytobiorców nie da sie poprawić (bez jakichś idiotycznych pomysłów typu zamrożenie kursów) to na ignoranta musiałbyś dopiero zdawać egzamin tongue_out
        Spora część umów, szczególnie zawierana w okresie największej prosperity jest po prostu bandycka i skrajnie niekorzystna dla kredytobiorcy.
        15-groszowy spread, conajmniej...

        W przypadku dzisiejszego kursu NBP
        sprzedaż 3,31
        kupno 3,26

        Bank PKO BP
        sprzedaż 3,37
        kupno 3,19

        Dla mniej zorientowanych - po niższym kursie wypłacane są transze kredytów, po wyższym - spłacane kredyty i przeliczana kwota w PLN pozostała do spłaty...
        Aneks pozwalający na spłacanie w walucie kredytu (banki jakoś nie wspominają za głośno o takiej możliwości, a pozwala to sporo obciąć na kolejnych ratach, mimo, że inne banki i kantory też zarabiają na sprzedaży walut, ale często sporo mniej) zwykle kosztuje tyle, że kredytobiorcy podciągają ogonki pod siebie i zmykają...

        Jedno jest prawdą - raty i tak są niższe niż w przypadku kredytów w PLN, a stopy procentowe póki co nie rosną. No i Szwajcarom coraz bardziej zaczyna ta sytuacja uwierać, także są nadzieje na rozsądne długofalowe działania z ich strony. Z tym, że z trendem nikt jeszcze nie wygrał. Jak się pół świata uprze, że CHF jest "safe haven", to mogą się skręcić na tupać uszami, a wiele nie zrobią tongue_out

        Reasumując - żadne sztywne kursy, a odpowiednik ustawy antylichwiarskiej by pomógł. Ale lobby bankowe silne jest, a populisci na szczęście nie. Takze osobiście nie sądzę, zeby ktoś sie z głową do sprawy zabrał.

        TVN CNBC jako autorytet wink...
        • pitahaya1 Re: Ignorantka !!! 21.06.11, 10:15
          Wystarczy zrobić porządek ze spredem i umowami dodatkowymi, czyli aneksami.
          Ludzie sami poradzą sobie ze spłatą.
          • pitahaya1 Re: Ignorantka !!! 21.06.11, 10:16
            "spreadem" smile
            • antekcwaniak Re: Ignorantka !!! 21.06.11, 10:17
              Nikt nie zrezygnuje z kury znoszącej złote jajka !
              • zdecydowana_brunetka Re: Ignorantka !!! 21.06.11, 10:39
                A zbir na krzyżówce niechętnie zrezygnuje z napadów. Fakt.
        • antekcwaniak TVN CNBC większym autorytetem niż emama 21.06.11, 10:16
          Dla osób pokroju emama jak najbardziej TVN CNBC możne być źródłem podstawowej wiedzy.
          To co piszesz to zwykły populizm !
          Było, jest i będzie tak, że to ten co ma pieniądze dyktuje warunki !!!
          Żadna instytucja nie kiwnie palcem, żeby poprawiać warunki kredytobiorcom. I dzięki Bogu.
          Zanim się weźmie kredyt czy walucie, czy w PLN trzeba ruszyć głową i kalkulatorem.
          Nic nie pisałem o poprawianiu doli kredytobiorców, tym bardziej o zamrażaniu kursów. Pisałem, że tego w Polsce nie zrobią, a zrobili na Węgrzech.

          Wklejenie kursów walut i fragmentów tekstu dopiero pokazuje Twoją ignorancję i populizm !!!
          • zdecydowana_brunetka Re: TVN CNBC większym autorytetem niż emama 21.06.11, 10:44
            To nie jest populizm, tylko rzecz, o której się rozmawia. Pogmeraj, poszukaj. Ponieważ nie jesteś broń Boże osobą na poziomie emamy, nie będę narzucać źródeł.
          • zdecydowana_brunetka Re: TVN CNBC większym autorytetem niż emama 21.06.11, 11:51
            A-ha - jeśli pokażesz mi, z jakiego źródła wkleiłam tekst w mojej wypowiedzi, będzie to dla mnie bardzo interesujące. Poza kursami walut, które pochodzą ze strony NBP wink
            Oprócz agresji nie masz specjalnie wiele do zaprezentowania.
            I sprawdź znaczenie słowa populizm, bo go nieudolnie używasz.
      • anorektycznazdzira Re: Ignorantka !!! 18.07.11, 19:10
        antekcwaniak napisał:

        > Poczytaj troszkę zanim coś napiszesz. Zamiast przy garach stać, posłuchaj co mó
        > wią w TVN CNBC. Wtedy zapewne zrozumiesz o co chodzi !!!

        Pij chłopie melisę, pij, nie żałuj sobie
    • nini6 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 09:35
      Branie kredytu w obcej walucie zawsze jest obarczone ryzykiem kursowym.
      Najpierw super się spłaca niższe niż "złotówkowe" raty a potem płacz bo złoty słabnie i waluta idzie w gorę.
      A ta chęć pomagania to chyba nie w Polsce, co? Mam nadzieję.
      • antekcwaniak Co za brednie !!! 21.06.11, 09:45
        Mimo wysokiego kursu franka, nadal kredyt w tej walucie jest tańszy niż w PLN.
        Nie jest normą, że bierze się kredyt w walucie, a potem złoty słabnie i waluta idzie w górę. Były okresy, że waluta miała potężne spadki. Wtedy kredyty były bardzo tanie. Dzisiejsza sytuacja wynika z bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej w Europie. Niestety trochę trzeba poczytać i analizować, a nie powielać brednie przekazywane przez niedouczonych ignorantów !!! Ta chęć pomagania już występuje na Węgrzech ! Pawlak nie chce udzielać w tej kwestii pomocy.
        • wuika Re: Co za brednie !!! 21.06.11, 10:02
          Pewnie, pewnie, że do tej pory taka sytuacja nie występowała, ale jak widać - nie znaczy, że nie wystąpi. Trzeba też sobie zadać kilka dziwnych wydawałoby się pytań. Np. kiedy zamierzam sprzedać nieruchomość. Bo tego, że nawet przy kursie 3,5 w rozliczeniu na 15-30 lat nadal będzie taniej niż w PLN, nie da się nijak przełożyć na to, że ktoś chciał sprzedać mieszkanie po 5 latach. I wtedy co? Pupa zbita - wartość kredytu poszła w górę o 40-50%, spłacili w tym czasie małą część kapitału, ceny nieruchomości jeszcze spadły i zostali z ręką w nocniku, bo choćby stawali na głowie nie wyjdą na ten sytuacji bez strat. Sprzedadzą mieszkanie, a np. połowa kredytu zostanie jeszcze do spłaty...
          • antekcwaniak Re: Co za brednie !!! 21.06.11, 10:23
            Twój wywód to szukanie dziury w cały. Można mnożyć dziesiątki sytuacji, gdzie będzie to nieopłacalne. Sprzedając mieszkanie (wzięte w kredycie PLN) w połowie spłaty kredytu też zostajesz z kredytem do spłacenia. Jak już pisałem problem dużych wzrostów rat, dotknął mocno ludzi którzy wzięli bardzo duże kredyty (120% wartości mieszkania) na zbyt duże mieszkania. Tam widać drastyczny wzrost rat. Natomiast raty kredytów wziętych "z głową" oczywiście wzrosły, ale są do udźwignięcia.
            • wuika Re: Co za brednie !!! 21.06.11, 10:29
              Tak, biorąc kredyt w PLN i sprzedając mieszkanie zostaję też ze spłatą kredytu, ale sytuacja wygląda nieco inaczej, bo w tym momencie, jeśli sprzedałabym mieszkanie, spłaciłabym kredyt, miałabym jeszcze dosyć dużą kupkę pieniędzy. Gdybym go brała w tym samym momencie we frankach, taką samą kupkę (jakieś 60 - 80 tysięcy) musiałabym dopłacić, tylko skąd. I nie piszę, że to jest największy problem kredytobiorców, ale należy możliwość wystąpienia takiej sytuacji wziąć pod uwagę, a nie potem obudzić się i zdziwić, że jak to?
              • pitahaya1 Re: Co za brednie !!! 21.06.11, 10:44
                Ale Ty piszesz o sytuacjach losowych. Kredytów w zasadzie, pomijając pojedyncze przypadki, nie bierze się na 30 lat po to, by spłacać je po 2 latach. Choć ja akurat tak spłacałam, ale u mnie była nieco inna sytuacjasmile
                Chyba, że ktoś wziął na górce a spłaca w dołkusmile
                Wtedy to i ja bym spłacić w jeden dzieńsmile
                • wuika Re: Co za brednie !!! 21.06.11, 10:47
                  Ja nie piszę, że waluty są złe, bo tak i już. Tylko, że trzeba brać pod uwagę różne czynniki ryzyka i przegrani są ci, którzy o nich zapomnieli, nie wiedzieli, lub uznali, że na pewno nigdy im się one nie przydarzą. Ja nie zamierzam sprzedawać teraz mieszkania, nie przewiduję też wielkiej różnicy w dochodach teraz i za rok (choć trochę spadną, ale nie drastycznie), ale z tego powodu nie wezmę kolejnego teraz, tylko właśnie za rok, czy dwa, jak sytuacja zawodowa moja się wyklaruje. A ludzie brali kredyty na hura, a teraz przychodzi otrzeźwienie, że ani ich nie stać na spłatę kredytu, ani na sprzedaż mieszkania i uwolnienie się od niego.
                  • pitahaya1 Re: Co za brednie !!! 21.06.11, 11:03
                    Ja ryzyko pod uwagę biorę i nie liczę wyłącznie na pensję.
                    Problem z ludźmi był taki, że dali się nabrać na wizję własnego M. Wiele ludzi ma kredyt i tylko pensję, czasem jedną. Dla mnie to kosmos nie do ogarnięcia. I ci ludzie mają problemy, z reguły.

                    Ale powiedzmy uczciwie, że czym innym jest ryzyko kursowe, które chyba każdy brał pod uwagę a czym innym nieprzewidywalny krach na całym swiecie. I w takich sytuacjach rząd powinien jakoś pomóc (ja optuję za możliwością wyboru). Ja tego lamentu nie rozumiem. Rząd pomaga przy powodziach, pomaga przy alimentach, pomaga przy zapomogach (mam na myśli ludzi znajdujących się z ciężkiej sytuacji losowej), przy smierci rodziców i jakoś każdy przyjmuje to za rzecz normalną. Nikt nie komentuje FA, zasiłku na leki, czy opał. Ale tę formę pomocy (zamrożenie kursu) ludzie najchętniej by kredytobiorcom w gardło wepchnęli i kijem docisnęli. Ależ w tych komentarzach jest radości, że komuś się nóżka powinęła. Nikt nikomu nie sponsoruje różnicy kursowej z założenie. Mowimy o sytuacji, na którą nie mamy wpływu, jak powódź czy trąba powietrzna.
                    • wuika Re: Co za brednie !!! 21.06.11, 11:07
                      A wiesz dlaczego? Bo jak komuś zaleje dom, kogoś nie stać na opał, czy jedzenie, to jest biedny i można mu współczuć. I niech im wtedy państwo pomaga - bo są potrzebujący. Kredytobiorcy jednak jakieś zdolności mieli, jakimiś pieniędzmi, choćby teoretycznie, dysponowali, a teraz się nóżka powinęła i mamy typowo polskie równanie w dół wink Nikt nie współczuje bogaczowi, że mu biznes nie wypali, a każdy będzie współczuł biednej sierotce, której jeszcze wiatr porwał dach.
                      • pitahaya1 Re: Co za brednie !!! 21.06.11, 11:18
                        Często ludzie dysponowali wyłącznie pensją.
                        Czym różni się taki mało przewidujący kredytobiorca od kobiety, która ściąga alimenty z FA, bo tatusiowie w świat poszli?
        • nini6 Re: Co za brednie !!! 21.06.11, 13:51
          > Mimo wysokiego kursu franka, nadal kredyt w tej walucie jest tańszy niż w PLN.
          > Nie jest normą, że bierze się kredyt w walucie, a potem złoty słabnie i waluta
          > idzie w górę. Były okresy, że waluta miała potężne spadki. Wtedy kredyty były b
          > ardzo tanie.

          Osłabienie złotego jest ewentualnością, z którą serio należy się liczyć biorąc kredyt w walucie. Jak pokazuje historia do tej pory miało to miejsce kilka razy, dość spektakularnie. Pamiętam euro po 5 zł.
          Kredyt w walucie może być tani a może w krótkim czasie mocno podrożeć. Takie ryzyko.
          • antekcwaniak Może także potanieć. 21.06.11, 20:49
            Ale o tym pewnie nie widziałaś !
      • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 09:46
        nini6 napisała:

        > Branie kredytu w obcej walucie zawsze jest obarczone ryzykiem kursowym.

        Ale wiesz chyba, ze kredytów złotówkach wziąć wszyscy nie mogąsmile Tej zależności tłumaczyć Ci nie trzeba?
        • wuika Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:04
          Dlaczego nie mogą? Zabraknie złotówek? Nie mieli odpowiedniej zdolności? Jeśli to ostatnie, to uważam, że jest to bardzo dobry argument za nie braniem kredytu w ogóle, bo oznacza mniej więcej tyle - nie będzie Cię na niego stać przy perturbacjach kursowych.
          • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:10
            Coś w tym stylu. Pieniądze na wypłaty kredytów w złotówkach pochodzą w znacznej mierze z oszczędności, które mamy w bankach. Nie tylko ale w znacznej mierze. Bank nie może wszystkich swoich pieniędzy przesunąć jedynie na kredyty, które w jakimś stopniu obarczone są ryzykiem spłaty.
            Już kiedyś tłumaczono, że nasze banki nie mogą sobie pozwolić na kredyty jedynie w złotówkach.
            • wuika Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:20
              Ło matko, przewalone big_grin A tak serio, Szwajcarom nie zabraknie franków? Teraz pewnie mniej się udziela frankowych kredytów, ale jednak.
              • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:36
                Dużo zależy od zamożności obywateli i kondycji banków. O Szwajcarię bym sie zbytnio nie matwiła, o ich banki teżsmile
                Ale prawdą jest, ze obecna sytuacja też nie jest im na rękę. Inna rzecz, że i oni na wszystko nie mają wpływu.
          • moje.m pitahaja masz kredyt 5 milionów ? 22.06.11, 22:10
            tyle moze wzrosnąć ci rata o te 1000 zł. Masz oprocentowanie napewno niższe de mnie, czyli marże.Bo ja mam najwyższą brałam kredyt w złym czasie. Licżąc po moim oprocentowaniu tyle wychodzi
            • pitahaya1 Re: pitahaja masz kredyt 5 milionów ? 23.06.11, 10:20
              Mam dość wysoki kredyt na stosunkowo krotki okres czasusmile
              Jakiś problem?
              • moje.m Re: pitahaja masz kredyt 5 milionów ? 23.06.11, 11:58
                znam sie na kredytach bdobrze i wiem jakie sa wzrosty. pa
                • pitahaya1 Re: pitahaja masz kredyt 5 milionów ? 24.06.11, 09:46
                  Tak się znasz na kredytach jak ja na grze na mandolinie. Pa
    • agata_abbott Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 09:49
      "No risk no gain". Czyli coś za coś. Jeśli ktoś bierze kredyt na 30 lat, to musi liczyć się z prawdopodobieństwem, że w tym czasie z walutą może zdarzyć się wszystko. No ale mniejsze raty TERAZ wyglądają oczywiście super. W każdym razie - nie widziałabym powodu, dla którego NPB miałby na przykład zamrozić kurs franka (słyszałam ostatnio taki pomysł), a społeczeństwo ponosić koszty takiej decyzji, bo jakiejś tam grupie Polaków zamarzyło się mieć niższe raty.
      Kredyt bierze się w walucie, w której się zarabia, proste. A jak ktoś lubi ryzyko, to można brać kredyt we frankach, droga wolnasmile
      • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 09:53
        Rozumiesz, że banków nie stać na udzielanie kredytów wyłącznie w złotych??
        Te pieniądze skądś się muszą wziąćsmile Oszczędności Polaków topnieją, niskie oprocentowanie powoduje, że ludzie pieniądze z banku wycofują. Już były na ten temat dyskusje, że nie mamy takich zasobów, żeby wszystkie kredyty udzielać w naszej waluciesmile) Wystarczy nieco poczytać i posłuchać.
        • agata_abbott Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 09:55
          No tak, banki same wpychają ludziom kredyty we frankachsmile)
          • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:11
            Ale w czym masz problem? Nie rozumiem. Ja spłacam i zamrożenia kursu absolutnie nie chcę. Po jaką ch.lerę miałabym potem spłacać z nawiązką?
            • tully.makker Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:30
              Ja tez splacam, i tez nie chce zamrozenia kursow - poki co radzimy bez problemu i frank musialy chyba kosztowac 2 razy tyle co teraz, by wygenerowac dla nas realne trudnosci. Chce splacic i miec to z bani.
      • antekcwaniak Kredyt bierze się w walucie, w której się zarabia 21.06.11, 10:00
        Ty chyba chodzisz w moherowym berecie i jesteś nieoświeconym wyznawcą Ojca Dyrektora !!!
        Takie brednie może pisać tylko ktoś, ktoś mam mózg mrówki.
        Różnice w wielkości rat między walutą a PLN były i są znaczące. Pomimo wzrostu kursu walut nadal kredyty walutowe są opłacalne. Problem mają Ci, którzy wzięli potężne kredyty na mieszkania na wyrost. Wtedy faktycznie było tania i jeszcze można było wziąć. 120% wartości mieszkania. Młodzi, gniewni nie kupowali mieszkań na miarę, tylko zaraz 150 metrów. I teraz mają kłopot. W Polsce nikt nie zamrozi kursu. A nawet gdyby tak się stało, to społeczeństwo nie poniesie kosztów tego przedsięwzięcia. Ale tego mechanizmu i tak nie zrozumiesz !!!
      • wuika Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:05
        Ale to nie jest tak, że NBP zamraża kurs, a ci, którzy wzięli kredyt, się tylko cieszą. Nie jestem specem, ale nawet mnie obiło się o uszy to, że to oznacza zamrożenie na ileś tam czasu, a potem spłacenie tych różnic, więc jest to tylko przeniesienie problemu w czasie w nadziei, że sytuacja się uspokoi kiedyś tam.
        • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:14
          Dokładnie tak.
          Po 2015 musielibyśmy oprócz normalnej raty zwrócić różnicę w kursiesmile Tu nie ma mowy o prezencie, jest mowa o ucieczce na jakiś czas przed ryzykiem, że ludzie nie będą spłacali a bank zlicytuje mieszkanie.
          Nikt nie pomyślał, w jaki sposób ludzie potem to spłacą. Pewnie wezmą pożyczki "kursowe".

          Ja problemu ze spłata nie mam. Ale wiem, że ludzie mają.
          • wuika Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:21
            Ale fajnie brzmi, co nie? NBP zrobi Wam gifta, tada, spłaćcie go po X latach, jak już zapomnicie, że kredyty dają w kość.
        • agata_abbott Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:19
          No jeśli to miałoby odbywać się w ten sposób - to spoko. Ja słyszałam o opcji zamrożenia kursu finansowanego przez NBP.
          • wuika Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:21
            Tak się nie da, jednak wolny rynek i takie tam. Ciekawe tylko, czy pomysł przewiduje, że są ludzie, którzy naprawdę woleliby nie dostawać takich prezentów?
            • agata_abbott Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:40
              wuika napisała:

              > Tak się nie da, jednak wolny rynek i takie tam. Ciekawe tylko, czy pomysł przew
              > iduje, że są ludzie, którzy naprawdę woleliby nie dostawać takich prezentów?

              Technicznie się da. Np. Chiny mają i zamrożony kurs i wymianę handlową z innymi krajami.

              No i inna sprawa - zaczęłam myśleć nad tym "zamrożeniem na jakiś czas i spłacaniem różnic później". Banki pożyczają franki, żeby udzielić kredytu ludziom. W tym czasie muszą spłacać odsetki od tych kwot - to generuje dla nich koszt. Tak więc zamrożenie kursu na jakiś czas to problem dla banków - one muszą w tym samym czasie te kwoty obsługiwać. Banki to przedsiębiorstwa prywatne, tak więc wątpię, aby "z dobroci serca" przyjęły ten koszt na klatę i nie chciały go od nikogo odzyskać. A więc zwrócą się do państwa, które - na okres zamrożenia kursu - będzie musiało tę kasę bankom oddać (czyli pożyczyć kredytobiorcą). Domyślam się też, że kredytobiorcy nie płaciliby odsetek od tej pożyczonej kwoty, a więc państwo (podatnicy) stracili by odsetki od pożyczonej kwoty. W skali jednego kredytu - to może jest niewiele, natomiast w skali wszystkich fankowych kredytobiorców w perspektywie kilku lat (przy niewiadomym poziomie franka w kolejnych latach) - bardzo dużo.
          • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:40
            Nie 'spoko'. Po 2015 roku będę musiała spłacać ratę o dodatkowe odsetki z tytułu różnicy kursowej między 3,30 a 2,70. Ja dziękuję za taki prezent.
            • agata_abbott Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:46
              "spoko" dla mnie, jako osoby nie posiadającej kredytu we frankachwink Chociaż i to też nei do końca, bo koszty dla podatników i tak będą.
              • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:56
                Teoretycznie jakieś koszty będą ale zakładam, że niższe niż ewentualne zapomogi dla ludzi, którym banki odbiorą mieszkania.
                • agata_abbott Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 11:22
                  Ja nie mam mieszkania i nie dostaję zapomogi.
    • wuika Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:00
      Ja mam w PLN i sobie chwalę, mam trzy bardzo znajome rodziny, które mają we frankach i to, czy i jak im doskwiera, zależy od tego, w jakiej sytuacji ogólnej brali ten kredyt.
      Rodzina nr 1 - kredyt brany w 2008, na początku, więc rata poszła do góry bardzo, ale mieli świadomość, że kurs taki, a nie inny, może być czasowy i cóż, zaryzykowali. Wiedzieli, że może być gorzej i jest, ale nie brali kredytu na styk tak, żeby ledwo-ledwo wystarczało na wszystko. Nie są zachwyceni tym, że rata wzięła i skoczyła, ale nie głodują z tego powodu.
      Rodzina nr 2 - kredyt brany na przełomie 2007/2008, więc sytuacja nieco lepsza niż w rodzinie nr 1, jakby patrzeć tylko na to. Ale kredyt był brany tak, że na wszystko wystarczało i zostawało kilkaset zł miesięcznie. Rata podskoczyła bardziej i jest kijowo, bo okres kredytowania i tak wzięli bardzo długi, więc nawet wydłużenie już nic nie da (różnica 50-100 zł przy kilkuset zł opłaty za zmiany w kredycie), plują sobie w brodę strasznie.
      Rodzina nr 3 - panikowała najbardziej i po tym, co mówią, można odnieść wrażenie, że rata ich zarzyna całkiem i od ust sobie odejmują. Ale oni brali kredyt w takiej wysokości, że rata im wzrosła łącznie z 250 na 350 zł, więc różnica przy ogólnych podwyżkach i tendencjach, po prostu śmieszna.
      • antekcwaniak Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:05
        Panikują, bo nie rozumieją mechanizmu. Odczuwają wzrost raty i to normalne. Bo nawet gdy rata wzrasta o 1 zł to jest to wzrost. Ale nikt z nich pewnie nie policzył ile kosztowałby ich ten sam kredyt w PLN. A zapewniam, że byłby wyższy. Ale ludziom nie chce się wziąć kalkulatora do ręki. Łatwiej płakać i narzekać. Biorę kredyty w walucie prywatnie i firmie. Biorę, brałem i brać będę. I zawsze w walucie !!!
        • wuika Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:09
          A ja wzięłam w PLN, przełom 2007/2008. Najpierw rata rosła, rosła, urosła (łał) i masakryczne 10%, potem zaczęła spadać poniżej poziomu początkowego, teraz wzrośnie znowu (oprocentowanie na podstawie WIBORu, zmieniane go pół roku), nadal nie dobije do poziomu z początku brania kredytu. I tak, wiem, że ostatecznie we franku byłoby taniej, ale ja aktualnie bardziej sobie cenię przewidywalność i fakt, że jakby coś się działo, to sprzedaję mieszkanie i po spłacie całości kredytu zostaje mi aktualnie ładnych kilkadziesiąt tysięcy zł. Kwestia wyboru priorytetów - dla mnie bezpieczeństwo było i jest ważniejsze. Kłopot mają ci, którzy nie rozumieją, że jest coś za coś i teraz płaczą, bo nie rozumieją.
          • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:48
            wuika napisała:

            że jakby coś się działo, to sprzedaję mieszkanie

            Jakby się co działo?
            Brak pracy? Choroba? Takie rzeczy zakładasz?
            • wuika Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 11:03
              Zakładam, że przez 15 lat, na które wzięłam kredyt, może się zdarzyć dowolne cokolwiek, łącznie z utratą pracy, łącznie z ciężką chorobą. O ile z chwilowym brakiem dochodów sobie poradzę (odłożone pieniądze na ładnych kilka miesięcy opłat i ogólnie życia), tak np. z całkowitym brakiem dochodów przez czas powiedzmy kilkuletni mogę nie dać rady. Wtedy mam możliwość sprzedania mieszkania. Mogę też przewidywać bardziej optymistyczne okoliczności, jak np. obecne - przydałoby się nam większe mieszkanie, bo zaraz zamiast 2 osób będą 4, ale nie będę brać teraz kredytu, bo nie wiem, jak za rok mój powrót do pracy będzie wyglądał. Jak będzie wyglądał nieźle, to weźmiemy wtedy, nie sprzedając aktualnego mieszkania. Jak trochę gorzej, to może weźmiemy, może nie weźmiemy, zobaczymy. Jak się trafi jakieś cudo, a nie będziemy się chcieli babrać w bardzo duży kredyt to i sprzedamy aktualne i weźmiemy na drugie mieszkanie, zobaczymy. Ale nie mam umysłu 5latka, żeby nie wpaść na to, że w życiu może być różnie i lepiej o tym pomyśleć nieco wcześniej, zamiast z huraoptymistycznym podejściem pakować się w kolejne opłaty i kredyty, bo jakoś to będzie.
              • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 11:24
                Ty sprzedasz, ja zrobię co innego.
                Problem w tym, że wiele osób nie ma tych alternatyw.
                Dla mnie prawdziwym draństwem jest naśmiewanie się z ludzi w tej, czy innej sytuacji. To tak, jak naśmiewanie się z ludzi, którym woda dom zalała a trąba dach zerwala. Trzeba było nie budować, trzeba było ubezpieczyć, trzeba było...
                Gdybym wiedziała, że się przewrócę to bym sobie SIADŁA.

                Wszystkich sytuacji nie przewidzisz.
                Pewnie, że można kredytu nie brać, można dzieci nie płodzić, można dzialalności nie otwierać.
                Lepiej na garnuszku u mamy emerytki siedzieć.
                Matka z domu nie wyrzuci.
                • jamesonwhiskey Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 11:49
                  > Trzeba było nie budować, trzeba było ubezpieczyć, trzeba było...

                  trzeba byc totalnym debilem zeby sie nie ubezpieczyc , wiec nie widze tu duzego pola na wspolczucie czy jakas pomoc niewiadomo skad

                  > Wszystkich sytuacji nie przewidzisz.
                  > Pewnie, że można kredytu nie brać,

                  tylko ze te nie przewidywalne sytuacje wedlug ciebie to czyste ryzyko kursowe
                  ktore ktos myslacy powinien wziasc pod uwage


                  wzrosna stopy procentowe w szwajcarii to dopiero sie zeracie
                  narazie to taka mala zabawa
                  • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 13:00
                    jamesonwhiskey napisał:


                    > wzrosna stopy procentowe w szwajcarii to dopiero sie zeracie
                    > narazie to taka mala zabawa

                    Rozmowa z tobą to czysta przyjemność, taka na poziomie.
                • wuika Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 12:23
                  Ale czym innym jest to, że człowiek czasem staje w obliczu sytuacji, która go przerasta, a czym innym jest poleganie na szczęściu i byciu albo głupim, albo nierozważnym. I tak, uważam, że domy i mieszkania należy ubezpieczać, przed wzięciem kredytu trzeba pomyśleć, czy będzie z czego zrobić poduszkę na wypadek problemów ze spłatą, przed spłodzeniem 5 dziecka zastanowić się, czy dotychczasowa czwórka ma to, co powinna mieć. Inaczej jest to ściąganie sobie problemów na drogę. I mogę współczuć osobie, której trąba porwała dom, ale wyciągania ręki, bo oni tacy biedniutcy i zapomnieli się ubezpieczyć nie toleruję. Może mi być szkoda kumpeli, gdzie z dwóch pensji zrobiła się jedna, z kredyt z 1000 skoczył na 1500, ale skoro się brało kredyt na styku zdolności kredytowej, na 30 lat, to naprawdę, trudno zakładać, że nigdy, ale to nigdy nie będzie sytuacji, że sytuacja się pogorszy choćby o 20%. I jak biorę kredyt na rok, to raczej nie zakładam, że WTEM! krach finansowy zeżre wszystkie moje oszczędności, a pracę może szlag trafić, ale jak go biorę na lat 20, to perspektywa jest jednak inna.
                  • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 13:19
                    wuika napisała:

                    > Ale czym innym jest to, że człowiek czasem staje w obliczu sytuacji, która go p
                    > rzerasta, a czym innym jest poleganie na szczęściu i byciu albo głupim, albo ni
                    > erozważnym. I tak, uważam, że domy i mieszkania należy ubezpieczać, przed wzięc
                    > iem kredytu trzeba pomyśleć, czy będzie z czego zrobić poduszkę na wypadek prob
                    > lemów ze spłatą, przed spłodzeniem 5 dziecka zastanowić się, czy dotychczasowa
                    > czwórka ma to, co powinna mieć. Inaczej jest to ściąganie sobie problemów na dr
                    > ogę.

                    A ile osób realnie bierze to pod uwagę? Dom kredytowany trzeba ubezpieczyć, taki wymógsmile
                    Ile osób ubezpiecza domu nie mając kredytu? Ile osób ubezpiecza mieszkania?? Zrobimy ankietę? Byłybyśmy zaskoczone. Na wpisy e-matek nie liczę. Nagle okazałoby się, że niemal wszystkie mają ubezpieczenia, zabezpieczenie na wszelkie możliwe sposoby (choroba, utrata pracy, niezdolność do podjęcia takowej, odejście męża, plajta firmy)smile

                    Moja dawna szefowa, matka piątki dzieci, współwłaścicielka dużej firmy, wpakowała się w takie długi, że jeszcze jej dzieci będą je spłacały. A wpakowała się ufając mężowismile Mąz uciekł, ona siedzi za kratkami.
                    • wuika Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 21:38
                      Wiem, kwestia ubezpieczeń dla mnie jest jakaś abstrakcyjna. Jak można nie mieć ubezpieczonego mieszkania? Moi rodzice zawsze ubezpieczali, moje, nawet gdyby nie było na kredyt, też by było, ba, sama podwyższam kwotę poza kwotę kredytu, żeby nie wyszło, że w razie W oddam tylko kasę do banku. Natomiast zdziwienie, które panuje, jak mówię, że ubezpieczenie to coś, co trzeba mieć, powoduje u mnie totalny opad szczęki. Ze znajomych, którzy mają pobudowane domy tak ze 20 lat temu, ubezpieczona jest góra 20%. Dla mnie niepojęte, bo to nie rower, który się odkupi za tysiąc zł uncertain
      • thaures Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:12
        Wzięłam kredyt we frankach 7 lat temu na 29 lat, gdy frank kosztował -/+ tyle co dziś. Ale w momencie gdy zaczął spadać wszystkie pieniądze dawałam na wcześniejszą spłatę i skrócenie okresu- dzięki temu spłacam obecnie ok 80 franków miesięcznie-więc zawirowania mnie nie bolą. Za parę lat będę już wolna i mogę powiedzieć-że mnie się udało, a bank na mnie nie zarobił.
    • asia_i_p Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:11
      My mamy kredyt we frankach i nie daje nam w kość w ogóle. Z tym, że my mamy jeden z tych nowych kredytów, gdzie oprocentowanie jest zależne od LIBOR-u. Więc mamy teraz minimalne oprocentowanie i nawet przy takim kursie franka, jak teraz, płacimy niższe raty niż tuż po wzięciu kredytu. Jedynie, co nam realnie grozi, to że po raz drugi zapłacimy ubezpieczenie od zbyt niskiego wkładu własnego, na kolejne 5 lat, ale mamy na to odłożone i liczymy się z tym.
      W gorszej sytuacji są ci, którzy są na stałym oprocentowaniu, czyli ci, którzy brali kredyt rok-dwa przed nami, bo im nic nie rekompensuje wzrostu kursu.
      Rząd rzeczywiście chce pomagać tym, którzy mają kredyty we frankach? Ja słyszałam tylko, że chce to robić rząd na Węgrzech, o Polsce nie słyszałam.
      • adwarp Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:19
        > Rząd rzeczywiście chce pomagać tym, którzy mają kredyty we frankach? Ja słyszał
        > am tylko, że chce to robić rząd na Węgrzech, o Polsce nie słyszałam.

        nie wiem, czy chce, ale coraz głośniej o tym mówi, wszak wybory się zbliżająwink
      • anorektycznazdzira rany boskie 18.07.11, 19:14
        Asia, ale kto to bierze/brał, a w ogóle DOSTAŁ raty niezależne od LIBORu w mieszkaniowym, wieloletnim kredycie?! Toż to ja pierwszy kredyt 12 lat temu brałam i normą było powiązanie z LI-, EURI- WIBOREM. Potem bralam jeszcze dwa po drodze i zawsze tak samo. To nic nowego taki kredyt, a stałe oprocentowanie nie było "stare" tylko było jakimś wybrykiem natury (czy też ekonomii...)
        smile
    • mancipi Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:12
      ja mam kredyt we frankach, tak spłacanie go obecnie boli, ale biorąc go przewidywałam taką możliwość (pominę fakt, że rata kredytu właśnie (po 3 latach) dotarła do poziomu na jakim miałabym kredyt w zł, gdybym nie wzięła kredytu we frankach). jedyny minus sytuacji to to, że obecnie nie opłaca mi się sprzedawać mieszkania czy spłacić całego kredytu, musiałabym to robić w walucie
      jedyne czego oczekują od rządzących to zaprzestanie wszelkiej pomocy wszystkim bardziej i mniej "potrzebującym", skupienie się na reformach i zaprzestaniu marnowania pieniędzy tak aby moja pensja mogła spokojnie wzrosnąć i wtedy głęboka gdzieś będę miała kurs franka.
      oczywiście mamy rok wyborczy, więc do października podobnych programów "pomocowych" z lewa i prawa będzie sporo, za tydzień na pewno pojawi się jakaś bardziej potrzebna grupa
    • irima2 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:47
      My mamy. Rata jest niższa niż gdybyśmy wzięli w zł. Inna sprawa, że jak teraz byśmy musieli spłacić całość to bylibyśmy mocno w plecy.
      wiadomo, że wolałabym raty płacić przy kursie 2 zł ale LIBOR też byłby wtedy inny a co za tym idzie oprocentowanie.
      Jak zaciągaliśmy kredyt różnica w racie między kredytem w PLN a CHF była 1000 zł. Postanowiliśmy połowe tego odkładac na osobne konto i mieć poduszkę finansową w razie kłopotów w spłacie lub chwilowym wzroście kursu.
      Mam nadzieję, że pomysł z "pomocą" nie przejdzie a nawet jeżeli, to że nie będzie obowiązkowy.
    • marianna1970 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:58
      Ci co wzieli kredyt we franku są nieźle umoczeni, np. 300tys zł na 100% frank po 2.2zł a teraz wartość kredytu 450tys zł frank po 3.3zł wartośc nieruchomości 280 tys zł
    • donkaczka Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 10:59
      ja wzielam kredyt we frankach w 2002 roku, we frankach z tego powodu, ze raty byly o tyle nizsze od zlotowkowych, ze moglam wziac kredyt na 10 lat - przy zlotowkowych nie stykneloby zdolnosci kredytowej
      policzylam wtedy, ze zeby mi sie rata ze zlotowkowa zrownala, frank musialby podskoczyc do 5 zlotych, wiec na ryzyko kursowe rzedu kilkudziesieciu groszy bylam przygotowana
      kredyt konczy mi sie za niecaly rok, podsumowujac calosc splaconych odsetek i tak mimo wahan kursu wyszlam na tym bardzo dobrze

      a zwlaszcza biorac pod uwage, ile podrozalo mieszkanie, ktore w 2002 kupilam smile
    • dorotakatarzyna Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 11:06
      Mam kredyt we frankach od czterech lat. Gdybyśmy wzięli go w złotówkach, płacilibyśmy miesięcznie 2200 złotych. Obecnie rata - przy wysokim kursie franka, wynosi 1600 złotych. W lepszych miesiącach spadała nawet do 1300. Jak by nie liczyć - wciąż jesteśmy do przodu, w porównaniu do kredytu złotowego. A te 300 złotych nie robi nam większej różnicy, dochody sporo wzrosły przez te kilka lat. Nie potrzebujemy żadnej pomocy od państwa, ani nikogo innego.
      • zuzanna56 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 18:32
        dorotakatarzyna napisała:

        > Mam kredyt we frankach od czterech lat. Gdybyśmy wzięli go w złotówkach, płacil
        > ibyśmy miesięcznie 2200 złotych. Obecnie rata - przy wysokim kursie franka, wyn
        > osi 1600 złotych. W lepszych miesiącach spadała nawet do 1300. Jak by nie liczy
        > ć - wciąż jesteśmy do przodu, w porównaniu do kredytu złotowego. A te 300 złoty
        > ch nie robi nam większej różnicy, dochody sporo wzrosły przez te kilka lat. Nie
        > potrzebujemy żadnej pomocy od państwa, ani nikogo innego


        My dość podobnie. Kredyt wzięty 4 lata temu.
        Kiedys było 1300-1350.
        Potem 1400
        Ostatnio chyba 1480 sad

        ale zarobki wzrosły

        co zrobić...
    • lejdi111 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 13:01
      z frankami jest tak źle jak na początku 2009 roku czy lepiej?
      • zdecydowana_brunetka Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 13:16
        A co chcesz - brać czy spłacać? wink
        Weź se pani wykres w żądanym okresie zapodaj i wszystko stanie się jasne.
    • virtual_moth Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 13:40
      Ja mam. To co sie dzieje w mediach to jakiś cyrk. Moja rata skoczyła zawrotne 50 zł ostatnio, gdyby nie szał "franek znów drożeje" (cyklicznie co kilka miesiecy) pewnie bym tego nawet nie zauwazyła.
      Inną sprawą jest, ze w sumie zadłużenie wzrosło do jakichs absurdalnych rozmiarów (brałam po niekorzystnym kursie) i ewentualna sprzedaz mieszkania/przewalutowanie nie wchodzi w gre, ale i tak nie zamierzałam tego robic. 2 lata temu bodajze kurs był podobny (przy wyzszym liborze zresztą), moj bank zażądał wtedy dodatkowego zabezpieczenia kredytu lub dopłaty do marży - zrobiła sie z tego taka jatka w mediach, ze bardzo szybciutko sie wycofali, a UOKiK wymusil na banku zmiane niektorych zapisów w regulaminie i tyle z tego mieli.

      Owszem, moga miec problem ci, ktorzy musza teraz sprzedac "frankowe" mieszkanie, a brali po niskim kursie. Mysle jednak, ze zmuszeni sa tylko ci z naprawde tragiczna sytuacja (choroba, utrata pracy) i to przede wszystkim ta sytuacja jest problemem, a nie kurs franka. Frankowe mieszkania na 30 lat nie były przeciez brane ani w celach inwestycyjnych, ani spekulacyjnych, tylko by zaspokoic potrzeby mieszkaniowe. Wieloletnie kredyty walutowe własnie po to sie brało, a ci, ktorzy kupowali mniejsze mieszkania by pozniej je sprzedac i kupic wieksze brali kredyty raczej w złotych (bo najlepiej brac w złotych na krókie terminy).
      Problem jest rozdmuchany do granic absurdu. Opłacalnosc kredytu w walucie branego na 30 lat mozna ocenic dopiero po 30 latach, a nie podczas juednego skoku waluty, a i tak wiekszosc osob nie brała popularnych kredytów we franku by "zarobic", tylko by gdzies mieszkac i zeby biezące obciążenia nie były wysokie. A takie warunki kredyt frankowy, brany nawet po najnizszym kursie, wciąż spełnia.



      Jak zwykle duzo zamieszania wokół
      • pitahaya1 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 15:43
        O czymś kłapać trzeba.
        Czymś czas antenowy i strony w gazecie zająć.
        Dobrze napisałaś, że problem mają ci, którzy z różnych powodów teraz muszą robić ruchy mieszkaniowe.
        Ja póki co nie muszę, wahania kursowe brałam pod uwagę.
    • deela Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 17:56
      ja mam, i owszem - rypie ten kredycik ładnie
      ale takie małe porównanie
      kiedy braliśmy kredyt we frankach nasza rata wynosiła - no dajmy na to 400 zł
      proponowany kredyt w złotych, przy takim samym okresie kredytowania i na ta samą kwotę dawał ratę m-czna w wysokości 750 zł
      przy najróżniejszych zawirowaniach kursowych najwięcej zapłaciliśmy 680 zł
      no i jakby nie patrzeć nawet dzisiaj jesteśmy mocno do przodu
    • guderianka Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 18:48
      Braliśmy kredyt w 2006 roku. Zakładaliśmy, że będziemy spłacać pewną określoną sumę co miesiąc bo na tyle nas stać, założyliśmy też kwotę maksymalną raty, którą możemy spłacać. Od tego czasu tylko raz byliśmy blisko zakładanej maksymalnej kwoty, zabrakło 10zł by ją osiągnąć. To był luty tego roku. W stosunku do teoretycznego kredytu w złotówkach, który byłby wzięty w tym samym czasie w analogicznej wysokości-jesteśmy na dzien dzisiejszy kilkadzisiąt tysięcy do przodu.
      Dodam, że wzięliśmy kredyt gdy frank miał stosunkowo dobry kurs, dlatego tak nas po kieszeni nie bije, ale mamy znajomych którzy wzięli gdy frank był w doleczku i...ich boli bardzo
      • virtual_moth Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 19:25
        guderianka napisała:

        > mamy znajomych którzy wzięli gdy frank był w dolecz
        > ku i...ich boli bardzo

        Pleciesz bzdury, jesli wzieli kredyt w dołku, czyli jak byl po circa 2 zł, to nie mogą rat odczuwac bolesnie, bo wtedy libor był wysoko, teraz frank zwyżkuje, ale libor jest prawie zerowy. Owszem, maja wieksza rate niz na poczatku jak brali kredyt, ale nie jest to jakas zawrotna wysokosc, bo zwyzke raty wynikajaca z kursy waluty niweluje bardzo niskie oprocentowanie. Nadal ta rata jest sporo nizsza niz analogicznego kredytu wzietego w złotówkach.
        Tak to jest, spoleczenstwo naslucha sie bzdur z mediów, a potem dzownia do mnie i na gg pisza, czy jeszcze zyję ze swoim kredytem i pewnie biedna jestem (a przypominam, 50 zł wiecej place niz w ostatnim miesiacu)smile)) Co wiecej, słyszałam tez opinię, ze teraz to juz nikt pewnie nie odwazy sie kredytu we frankach wziac, hehe. A przeciez teraz własnie byłby idealny czas na to, zeby sie we franku zadłuzyc .... tongue_out
        No ale to takie trudne wszystko jest do zrozumieniawink
        • guderianka Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 20:16
          Sama pleciesz bzdury. Brali bardzo wysoki kredyt , gdy frank był poniżej 2zł (1,98). Ratę mają dużo wyższą niż na początku, dużą oznacza wyraźnie odczuwalną dla nich. Daruj sobie ocenę co dla kogo oznacza "ból w kieszeni" co ?
          • virtual_moth Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 23:53
            guderianka napisała:

            > Sama pleciesz bzdury. Brali bardzo wysoki kredyt , gdy frank był poniżej 2zł (1
            > ,98). Ratę mają dużo wyższą niż na początku, dużą oznacza wyraźnie odczuwaln
            > ą dla nich
            . Daruj sobie ocenę co dla kogo oznacza "ból w kieszeni" co ?

            Nic nie rozumiesz... Nawet jesli brali kredyt 100% na mieszkanie za powiedzmy 400 tys zł to mają obecnie o 200-300 zł max wieksza rate niz na początku, jesli to ich ruinuje, to nie mam wiecej pytan. Cos mi sie zdaje jednak, ze naoglądałas sie płaczów mundrychó głów w tv i sama sobie dospiewałas, ze Twoich znajmych frankowców cos "boli" i ze bardzo. Wnioskuje to na podstawie twojej ignorancji w temacie, twojego przekonania, ze kurs, po jakim brali kredyt ma wpływ na oczuwanie przez nich wysokosci raty - otóz zdziwie cie, ale ci, ktorzy brali kredyt rok pozniej po wyzszym kursie maja stosunkowo porównywalny wzrost raty. Wbrew pozorom nie jest to wzrost, ktory nawet totalnego leminga uziemia - to są niewielkie kwoty, a tv i media robią ludziom, ktorzy mieli z matmy ledwo tróję, wodę z mózgu - prawdopodobnie jest to gra pod wybory. PiS obiecuje zniesienie spredu, ktos juz cos przebąkuje o zamrozeniu kursu, wszystko to jest sciema i manipulacja.
            Lepiej odczepiliby sie w koncu od tych nieszczesnych kredytów we franku, ktore są najlepiej spłacanymi kredytami ze wszystkich innych, a zajęli realnym problemem, np budownictwa czynszowego, ktore w Polsce nie istnieje, a przez ktorego brak ludzie musza kombinowac z dziwnymi kredytami "denominowanymi", napędzjącymi kabzę bankowocm.
            • zdecydowana_brunetka Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 14:11
              No, spreadu jako takiego za bardzo sie znieść nie uda wink Nikomu.
              Ale przyjrzeć się zasadom udzielania i obsługi kredytów tzw walutowych i rzeczywistym ich kosztom po stronie kredytobiorcy - owszem, tzw Nadzór Bankowy zdecydowanie powinien. Tylko przygląda się już ruski rok.
              To co zostało zrobione, to zabezpieczenia dla systemu bankowego przed zbyt dużym narastaniem ilości potencjalnie "złych kredytów". Kwestią uczciwości zawieranych umów, przejrzystości zasad, podwójnego golenia kredytobiorcy nikt już się nie zajmuje - bo kredytobiorca i tak jest zadowolony z niższej raty wink. A skoro wszyscy są happy (bank oczywiście dużo bardziej) - to o co chodzi?
              Ja się nie do końca zgodzę, ze nie ma o czym rozmawiać, bo owszem jest.
              A co do matematyki w tym prostej finansowej - zgodzę się, ze to dramat w żółte ciapki wink
              • jamesonwhiskey Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 14:24
                > No, spreadu jako takiego za bardzo sie znieść nie uda wink Nikomu.

                hihi, mozna wymieniac walute po kurse srednim rynkowym
                i splacac bezposrednio we franku ,
                ale jak to mowia , trzeba miec na czym czapke nosic
                • zdecydowana_brunetka Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 14:30
                  Nawet wtedy masz spread - w kantorze czy nawet u konika wink Zawsze, gdy kupujesz walutę, ktoś na niej zarabia - wic polega na tym, jak dużo.
                  Chyba, że akurat zarabiasz w CHF, to jedyna możliwość żeby się draństwa pozbyć.
                  A i tak w tym przypadku zostałeś już raz zgolony - przy wypłacie transz.
                  • jamesonwhiskey Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 15:56
                    > Nawet wtedy masz spread - w kantorze czy nawet u konika wink Zawsze, gdy kupujesz
                    > walutę, ktoś na niej zarabia - wic polega na tym, jak dużo.

                    rece opadaja
                    mozesz sobie spojrzec na xe.com
                    tam masz obecny rynkowy kurs
                    i mozna wymieniac po tym kursie, kuypowac spzedawac bez znaczenia
                    kantory i koniki potraktuje jako kiepski zarcik
                    • zdecydowana_brunetka Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 16:32
                      Ano opadają ręce i parę innych rzeczy też ... Dziad o gruszce, baba o pietruszce. Można sobie porozmawiać na temat.
                      Skoro trzeba dużymi literami i chcesz się naprawdę pobawić, to lepiej tak

                      kupfranki.pl/
                      • jamesonwhiskey Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 19:48
                        teraz to juz nie wiem o co ci chodzi
                        co mi pokazujesz jakis gamoni ktorzy nie wiedza jak kupic walute bez prowizji
                        • zdecydowana_brunetka Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 20:00
                          Nie chodziło mi o to, jak"kupić walutę bez prowizji", ale jak się pozbyć opłaty za aneks od spłaty w walucie w której denominowany jest kredyt. To w wielu bankach jest koszt na tyle poważny, że ludzie rezygnują z możliwości spłaty w walucie.
                          A że w ogóle jest już taka możliwość, większość kredytobiorców zadłużonych w CHF nie wie.
                          Generalnie - im bardziej "boom-budowlana" umowa, tym bardziej niekorzystna dla kredytobiorcy.
              • agniecha_26 Re: kto ma kredyt we frankach? 07.09.11, 14:59
                dlaczego mam pomagac tym co wzieli kredyt "rodzina na swoim??panstwo placi odsetki, ale z jakich pieniedzy?...
            • guderianka Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 19:08
              Nie potrzebuję słuchać mądrych głów nawet-o zgrozo-takich jak Ty. Jeśli dla Ciebie 200-300zł to pikuś do zazdroszczę, są jednak ludzie dla których jest to znacząca kwota, zwłaszcza gdy co miesiąc ubywa z porfela a zarobki nie rosną. Jesli ja jestem ignorantką to od Ciebie wieje amatorszczyzną i anafabetyzmem wtornym bo nie rozumiesz tego co piszę. Nie wiem skąd wzięłaś sobie zdanie, że ich to rujnuje - ale brawa za wyobraźnię.
              • virtual_moth Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 23:36
                guderianka napisała:

                > Nie potrzebuję słuchać mądrych głów nawet-o zgrozo-takich jak Ty. Jeśli dla Cie
                > bie 200-300zł to pikuś do zazdroszczę, są jednak ludzie dla których jest to zna
                > cząca kwota, zwłaszcza gdy co miesiąc ubywa z porfela a zarobki nie rosną. Jesl
                > i ja jestem ignorantką to od Ciebie wieje amatorszczyzną i anafabetyzmem wtorn
                > ym bo nie rozumiesz tego co piszę. Nie wiem skąd wzięłaś sobie zdanie, że ich t
                > o rujnuje - ale brawa za wyobraźnię.

                Rujnuje, w sensie "bardzo odczuwają" wzrost raty, czy jakos tak. Chyba ze chcesz sie kłócic, w ktorym miejscu umiesciłas przecinekwink
                Jesli dla kogos, kto brał kredyt na 300-400 tys wzrost raty rzędu 200-300 zł, ba, nawet 500 zł, jest czyms, co bardzo odczuwają, to ja naprawde nie mam jak tego komentowac. Rata rzędu 2 tys zł, a ludzie płaczą o 300 zł? Bardziej uwierze w to, ze to ty sobie dospiewałas, ze płaczą, pod wpływem szału medialnego. Uwierz, ze to jest współczensa propaganda, tak jak za komuny media wiesciły, ze PRL to kraj mlekiem i miodem płynący i ówczesne lemingi wierzyły. Prawda jest taka, ze raty kredytów złotowych wzrastają w podobnym tempie (choc mniejszymi skokami), ale o tym sie nie mówi.
                Owszem, bankowe spready powinny zostac zniesione, ale to jest marzenie scietej głowy. Jakas kiełbasa wyborcza musi jednak byc, prawda. A zeby to była kiełbasa, najpierw trzeba lemingom wytłumaczyc, ze kredytobiorcy we franku naprade bardzo cierpią. Jak widac jakies 99% społeczenstwa w to wierzy.
                • guderianka Re: kto ma kredyt we frankach? 23.06.11, 10:12
                  Jeśli mam się kłócić to nie na podstawie miejsca przecinka w zdaniu ale slów , których uzyłam a nie dopowiedzeń. Nie napisalam o ruinie, ale o odczuwaniu i bolesnej kieszeni. Jeśli nie widzisz różnicy między tymi dwoma określeniami zapoznaj się ze slownikowym ich znaczeniem.

                  Napisałaś coś mądrego w końcu : "Jesli dla kogos, kto brał kredyt na 300-400 tys wzrost raty rzędu 200-300 zł, b
                  > a, nawet 500 zł, jest czyms, co bardzo odczuwają, to ja naprawde nie mam jak te
                  > go komentowac"
                  Więc nie komentuj, jeśli nie jesteś w cudzej skórze, w cudzej sytuacji, zwłaszcza gdy sytuacja życiowa jest inna niż w momencie brania kredytu.

                  A w śpiewaniu a tym bardziej dośpiewywaniu nigdy nie byłam dobra wink
      • lila1974 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 19:27
        Nasze mieszkanie kupiliśmy od ludzi, którzy brali kredyt w samym środku dołka ... zrobili interes swojego życia ... aż mi ich bylo żal.
    • kiira_korpi Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 19:55
      Ja mam kredyt akurat w PLN i dla mnie była to bardzo dobra decyzja. Kredyt brany w październiku 2008 r., rata we frankach wynosiłaby wtedy 1100 - 1200 zł, moja w PLN 1700. Ale tak wysoką ratę zapłaciłam tylko 3 razy, później na skutek uprawomocnienia się wpisu do księgi wieczystej i kolejnych obniżek stóp procentowych rata spadła do poziomu 1150-1200 i tyle płacę do tej pory.
      W perspektywie najbliższych 5 lat chcę sprzedać to mieszkanie i kupić większe, a kredyt w PLN daje mi taką możliwość. Już teraz mogłabym sprzedać moje mieszkanie i po spłaceniu kredytu zostałoby mi jeszcze kilkadziesiąt tysięcy. Gdybym miała kredyt we frankach czułabym się jak w matni, bo nie dość, że nic bym z kredytu nie spłaciła, to jeszcze zadłużenie po tych 3 latach byłoby znacznie wyższe niż w momencie otrzymania kredytu.
      I nie miałabym możliwości ruchu.
      • laminja Re: kto ma kredyt we frankach? 19.07.11, 18:08
        ale weź pod uwagę, że każdy ma nieco inne warunki i to może robić znaczącą różnicę.
    • tessla81 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 20:43
      ja mam kredyt w CHF
      dla polityków to temat zastępczy
      braliśmy w 10.2008
      raty do dziś wahają się 1400-1550
      raty oferowane w PLN gdy braliśmy kredyt 2300

      rata nie ma tak dużego znaczenia
      ważny jest stosunek raty do dochodu miesięcznego netto
      jak u kogoś rata to 1/2 dochodu to ma problem
      a jak 1/5 to takie wahania kursu nie są odczuwalne

      wszystko jest dla ludzi - kredyty też
      ale to nie powód by zadłużać się bez opamiętania

      a potem tłumaczenie " dawali to brałem..."
      nikt nikogo do banku czy innych chwilówek na siłę nie zaciągnął
      • aliana81 Re: kto ma kredyt we frankach? 21.06.11, 21:27
        Wszyscy tylko raty raty... A może by tak porównać saldo do spłaty jakie zostało? W życiu bywa różnie: utrata pracy, rozwód, przeprowadzka i mieszkanie trzeba sprzedać, a co wtedy ze spłatą? Złotówki są dużo bezpieczniejsze w tym względzie
        • virtual_moth Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 00:04
          aliana81 napisała:

          > Wszyscy tylko raty raty... A może by tak porównać saldo do spłaty jakie zostało
          > ? W życiu bywa różnie: utrata pracy, rozwód, przeprowadzka i mieszkanie trzeba
          > sprzedać, a co wtedy ze spłatą? Złotówki są dużo bezpieczniejsze w tym względzi
          > e

          Oczywiscie tu sprawa wygląda bardzo niefajnie, absurdalnie wrecz. W razie utraty zdrowia, pracy i innych katastrof, pozostaje zawsze wynajęcie komuś "frankowego" mieszkania. Wiadomo, ze nie jest to tak komfortowa sytuacja jak sprzedanie go i wyjscie na zero, ale jakies wyjscie z sytuacji to jest.
          Problem moga miec ci, ktorzy brali kredyt w walucie z zamiarem szybkiej spłaty (kilka lat) i kupienia wiekszego mieszkania, no ale to trzeba byc wyjatkowym debilem, zeby walutowy kredyt brac na krótki okres czasu, gdy waluta w historycznym dołku.
          • volta2 Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 06:33
            ja mam kredyt z 2005 roku i u nas jest zauważalna zmiana, z tak ok. 1800 na 2300-2500(przy poprzednich rekordach wzrostu). w/g mnie to spora różnica, bo gdy je dałam do wynajęcia to jednak jest zauważalne, czy chcę miesięcznie za nie 2000 czy 2500(za tyle już klienta nie znajdę)

            • virtual_moth Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 07:20
              Jesli brałas kredyt w 2005 roku na mieszkanie warte ok. 350-400 tys (wniosuję po wysokosci raty), przy kursie waluty 2,6 zł to nie rozumiem, dlaczego nie zrealizowałas zysku w 2007-2008 roku, przy kursie 2,0, kiedy mieszkania podrożaly dwukrotnie?! Chocby po to, zeby kupic mieszkanie lepsze/większe bez dodatkowych nakładów.
    • jo-asiunka Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 08:39
      Mnie wzrosła o 80 zł w tej chwili licząc od najniższej (kredyt brałam w 2007), zamiast 950 w poniedziałek zapłaciłam 1030.
      • ankaanka Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 12:47
        kredyt brałam w 2006 roku. Franek stał wtedy około 2,80zł, rata ok 850. Teraz franek 3,30 i płace ok. 1200zł. W najgorszej sytuacji są ludzie którzy wzięli kredyt jak franek stał po ok 2.20. Nie pamiętam w którym to roku było, 2008 czy 2009. Przy obecnym kursie spłacają kredyt 50% większy. Jak dla mnie masakra... Ale to wina banków, powinni to przewidzieć i nie dawać kredytów na prawo i lewo ;/
        • myelegans Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 18:02
          A
          > le to wina banków, powinni to przewidzieć i nie dawać kredytów na prawo i lewo
          > ;/

          Jaka wina bankow? Przeciez to najwieksza usankcjonowana lichwa, dla nich lepiej, ze kurs rosnie. Doksztalcic to sie maja Ci ktorzy pobrali kredyty na zmienna stope oprocentowania na 120% wartosci. Dostali z dwoch stron, ceny nieruchomosci ida w dol, a stopy oprocentowania w gore. sa pod woda, jak cena nieruchomosci nizsza od kredytu, ktory sobie pobrali.
          I niech nikt nie mowi, ze ceny nieruchomosci ida w gore od krachu 2007, bo skorygownae do inflacji SA w dole i jezeli ktos twierdzi, ze w kazdym momencie moze sprzedac mieszkanie i wyjdzie na XXXX do przodu to jest to pobozne zyczenie. Pieniedzy nie ma DOPOKI mieszkania nie sprzeda i nie ma w lapie pieniedzy. Warto przetestowac, wystawic na rynek po cenie proponowanej i zobaczyc ilu chetnych.
          Ja widze mieszkania w atrakcyjnych lokalizacjach wiszace miesiacami.

          Nigdy nie wzielabym kredytu z ruchomymi odsetkami, TYLKO ze stalymi na 30 lat.
        • virtual_moth Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 23:50
          ankaanka napisała:

          > W najgorszej sytuacji są ludzie którzy wzięli kr
          > edyt jak franek stał po ok 2.20. Nie pamiętam w którym to roku było, 2008 czy 2
          > 009.

          Pragnę cię pocieszyc. Brałam kredyt, gdy frank stał po 2,0 zł Rata prognozowana - 1100 zł, w ostatnim miesiącu zapłaciłam 1180 zł. Przez kilka miesiecy (jakies pół roku) płaciłam ponizej raty prognozowanej, cos ponad 900 zł.
          Oczywiscie zadłuzenie urosło do kosmicznych rozmiarów, ale nie zamierzam teraz realizowac tej stratytongue_out Bank równiez nie zaząda dodatkowego zabezpieczenia, poniewaz zrobił to 2 lata temu i dostał mocno po dupie, a sprawa była głosna na cały kraj.


          > Przy obecnym kursie spłacają kredyt 50% większy. Jak dla mnie masakra...

          Czy masakra to sie zobaczy za jakies 27 lat. Naprawde proponuję wyłączyc telewizor. Ignorancja ludu i to, jak bardzo wierzą propagandzie mnie po prostu przeraża...
    • leeloo2002 Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 14:39
      jak to kto, młodzi , wykształceni, najzamożniejsi a przy okazji największe łosie smile
    • olifra1 ja-rata wzrosła mi o 100 zł 22.06.11, 20:51
      tym co mają złotówkowy zbliżony do mojego, brany mniej więcej w tym samym okresie - raty wzrosły zdecydowanie bardziej. szanse żeby mój kredyt stał się droższy od złotówkowego są w dalszym ciągu mało prawdopodobne. no a dzisiaj przy takim kursie franka, kredyt walutowy jest zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem.
    • moje.m Re: kto ma kredyt we frankach? 22.06.11, 22:00
      to tak samo, jak odliczanie odsetek od kredytu tlyko za mieszkanie od dewelopera, a z rynku wtórnego już nie....tak samo pracujemy i płacimy podatki....nie ma sprawiedliwości
    • llaallaaiippoo Re: kto ma kredyt we frankach? 26.06.11, 18:40
      no i jak raty? Bardzo się podniosły? Ja aż się boję 1.07 sad. Tym bardziej, że ostatnio z kasą coś krucho sad.
    • gku25 Re: kto ma kredyt we frankach? 26.06.11, 18:47
      Trochę daje, rata nam poszła o d stówy do góry. Nie ukrywam że wolałabym tą kasę przeznaczyć na rozrywki albo odłożyć (też na rozrywkitongue_out)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka