Dodaj do ulubionych

Dokonałam odkrycia ;-)

06.07.11, 12:28
Śmieszne bo dokonałam w ostatnim czasie odkrycia że zmęczony wygląd swojej twarzy zawdzięczam nie trybowi życia a złemu doborowi podkładu oraz kremu pod makijaż.Dodam że nie chodziło o ich jakość bo były to kosmetyki z wyższej półki ale własnie o całkowite nietrafienie w potrzeby mojej skóry jak sie okazało.
Nawet teściowa która od zawsze ubolewała żem taka zmęczona, aktualnie pieje jak dobrze wyglądam że skórę taka jak po wakacjach więc chyba mi się dobrze wiedzie nie to co kiedyś big_grin Proszę zwykłe mazidło na twarz i juz jesteś w oczach rodziny zdrowa i wypoczęta big_grin
Obserwuj wątek
    • kiniox Re: Dokonałam odkrycia ;-) 06.07.11, 12:41
      Odkryłam to, kiedy kilka lat temu na moich oczach skacowana i niewyspana koleżanka w ciągu kilku sekund zmieniła się w gwiazdę filmową, a tylko pociągnęła po twarzy pędzlem z pudrem. smile
      • tezee Re: Dokonałam odkrycia ;-) 06.07.11, 12:47
        Kluczowym jest jednak dobrać sobie kosmetyki które zagrają ze skórą , a to jest bardzo indywidualne , dlatego uwazam ze nie ma bubli kosmetycznych są poprostu zle wybory, niezaleznie od ceny. Ja od x tam lat uzywałam tych podkładów Diora i wysokopółkowych kremów i nie wygladałam śweżo i promiennie. Zeby nie było teraz też mam podkład i specyfik pod makijaż z wyzeszej półki ale róznica jest taka że są dobrane idealnie tak ze moja skóra faktycznie jest upiększona.
        • kiniox Re: Dokonałam odkrycia ;-) 06.07.11, 12:57
          No, ona też oczywiście wiedziała, czego użyć, żeby było dobrze. Na mnie ten akurat puder tak nie działa.
    • lejla81 Re: Dokonałam odkrycia ;-) 06.07.11, 13:07
      Jak mam świeżo pofarbowane henną brwi, to wszyscy mi mówią, że mam jakiś taki błysk w oku. W sumie drobny zabieg, a dużo w moim wypadku daje wink
    • lolinka2 Re: Dokonałam odkrycia ;-) 06.07.11, 14:06
      wczoraj potrzebowałam namalować sobie na powypadkowej, zaniedbanej z braku mobilności paszczy kulturalne wzorki smile bo dowód muszę zmienić, do czego fotka jest wymagana (i nie mogę zaczekać aż z szyi kołnierz zdejmę oficjalnie itp). Dla trwałości efektu (bo musiałam z nienaganną tapetą doczołgać się do fotografa) użyłam podkładu w musie, którego małe opakowanie dostałam kiedyś -gdzieś gratis... jakiś no-name, albo unknown-name co najmniej. Efekt mnie zachwycił - naprawdę świeżo, równo, ładnie, z zakryciem wszystkich potencjalnych defektów smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka