Dodaj do ulubionych

Chcę moje auto z powrotem

13.07.11, 21:03
tak smile
w skrócie: miałam auto, którego nie używałam. Bo się bałam jeździć. I tak sobie stało, stało. Nie sprzedałam go, bo bym straciła sporo kasy no i miałam nadzieję, że w końcu się przemogę i zacznę jeździć. Któregoś dnia brat spytał, czy on by sobie mógł pożyczyć. I pożycza codziennie już prawie dwa lata. Oprócz bieżącego tankowania serwisował, dbał itp itd. Ale..któregoś dnia obudziłam się z myślą, że nie mogę być taką ofermą i zapisałam się na jazdy. Instruktor mówi, że dobrze jeżdżę, ale muszę JEŹDZIĆ, a nie znowu zapomnieć że mam prawko. Poza tym mam dość komunikacji miejskiej. Dość czekania na busy. Moknięcia w jesień, marznięcia zimom, umierania z gorąca latem. I tak zwyczajnie, po prostu chciałabym wziąć wyjść z domu i wziąć dziecko na przejażdżkę.

Ale, ale, boje się powiedzieć bratu, że chciałabym auto z powrotem. On musi dojeżdżać do pracy i nie stać go na swoje, a mnie nie stać, żeby mu dołożyć. To dobry chłopak, pracuje, uczy się i auto było/jest mu sporym ułatwieniem. Dużo sobie pomagamy. Jak przyjeżdża do szkoły to ma u mnie wikt, opierunek, nocleg i jedzenie. Ja zawsze mogłam liczyć, że zostanie z moim synem jeśli tylko ma czas. Aktualnie zabrał siostrzeńca ze sobą na wakacje wink

Pytanie: czy mam moralne prawo poprosić o zwrot auta? Mu jest ono potrzebne do dojazdów do pracy, dla mnie będzie to... przyjemność.
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Chcę moje auto z powrotem 13.07.11, 21:20
      mozecie użytkowac auto wymiennie. nie bedzie to przesadna swoboda bo trzeba bedzie planowac wyjscia i sie zgrywać, ale mozna i da sie to zrobic. oczywiscie wtedy koszty dzielicie.
      sądzę że masz pełne prawo użytkować swoją własność.
      • verdana Re: Chcę moje auto z powrotem 13.07.11, 22:09
        Oczywiście, masz prawo.
        Ale uprzedziłabym brata wcześniej, aby przyzwyczaił się do tego, ze auto jest już nie jego, no i obiecalabym pozyczanie , gdy bedzie naprawdę potrzebne.
        Nie wiem tylko, czy warto. Teoretycznie wszystko jest w zupełnym porzadku - zrobilas bratu dużą przysługę, powinien naprawdę być wdzięczny, ale - o ile nie jest święty - będzie miał do Ciebie żal. Irracjonalny, ale tak juz jest.
        • b.bujak Re: Chcę moje auto z powrotem 13.07.11, 23:49
          verdana napisała:

          >zrobilas bratu dużą przysługę,

          korzyści były obustronne, bo auto dbane i uzywane ma się lepiej niz takie, które stoi na kołkach...

          pogadaj z bratem, daj mu czas, może sobie zorganizuje zycie bez auta albo uzbiera na swoje;
          a może daloby się funkcjonowac w układzie w tygodniu używa on, w weekend na wycieczki Ty (będziesz klasycznym weekendowym kierowcą wink)
    • mancipi Re: Chcę moje auto z powrotem 13.07.11, 22:10
      może po prostu porozmawiaj z bratem o tym, szczególnie że jeżeli wiedział o twoich jazdach doszkalających to pewnie spodziewa sie że będziesz chciała jeździć. myślę że nie będzie w tym niczego niestosownego, do tego ustalcie termin, który by jemu pasował-pewnie ma jakiś kolegów z którymi mógłby dojeżdżać albo może pomyśli o przeprowadzce jeżeli jest możliwa
    • wyssana.z.palca Re: Chcę moje auto z powrotem 13.07.11, 22:23
      Nie da się pogodzić jednego z drugim? Np jego praca w tygodniu, Twoje przyjemności w weekend? plus dajmy na to, daje Ci auto, gdy będzie Tobie potrzebne? Nie wiem jak daleko mieszka i jak logistycznie można to rozwiazać, ale widzę, że masz dobre relacje z bratem i szkoda byłoby je stracić..
    • irima2 Re: Chcę moje auto z powrotem 14.07.11, 10:31
      Ja bym jakoś się dogadała z bratem - np. on jeździ do pracy, ja biorę auto po jego pracy i w weekendy, ew. jeżeli bardzo potrzebuję to za kiludniowym uprzedzeniem się dogadujemy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka