cherry.coke Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 18:42 Szkoda dziewczyny, taki talent Zezarlo ja. Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 18:44 Miala 27 lat, niestety chyba sama sie do tego przyczynila Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 18:46 Ja mam nadzieję, że to jednak nieprawdą się okaże. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 18:46 Z narkotykami mało kto wygrywa. Szkoda, miała wielki talent. Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 18:46 geniusze są tragiczni ludzkie ciało ma swoje możliwości i ona doprowadziła je do kresu piciem i ćpaniem i to w ekspresowym tempie, szok Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 18:48 Jedna z moich ulubionych piosenkarek... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 18:47 Bliscy pewnie się spodziewali... Została muzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 18:55 > Bliscy pewnie się spodziewali dokładnie, matka zwłaszcza: In an interview in 2008, her mother Janis said she would be unsurprised if her daughter died before her time. She said: 'I've known for a long time that my daughter has problems. But seeing it on screen rammed it home. I realise my daughter could be dead within the year. We're watching her kill herself, slowly. 'I've already come to terms with her dead. I've steeled myself to ask her what ground she wants to be buried in, which cemetery. Because the drugs will get her if she stays on this road. Read more: www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/article-2018020/Amy-Winehouse-dead--Found-dead-London-flat.html#ixzz1SwrIuURb Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 18:50 to niestety była kwestia czasu. Większośc angielskich gazet miała od roku gotowe do druku nekrologi. Zmarnowac taki talent. Szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
klara-poisencja Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 18:55 no cóż-nie jestem zaskoczona..pracowała na to od dłuższego czasu ale szkoda-młodego wieku,talentu,rodziny.. Odpowiedz Link Zgłoś
katrina1984bielany Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 18:54 Umierała na oczach całego świata... Szkoda, że nikt jej nie pomógł... Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:01 pojęcia nie masz co to jest nałóg i że to nałogowiec ma się wziąć z nim za rogi a nie jego bliscy, którzy jednak próbowali , nie słuchałaś piosenki :rehab??????? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:13 (*)www.youtube.com/watch?v=w1evzhSast8 Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:33 Ciężko jest pomóc osobie, która tę pomoc odrzuca. A właściwie nie tyle sama osoba, co jej nałóg Odpowiedz Link Zgłoś
mariko8 Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:04 Szkoda uwielbiałam jej głos, świetnie śpiewała. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:11 Dla mnie żadne zdziwienie. Jakie ona życie prowadziła?I tak długo to trwało. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Amy Winehouse [*] 24.07.11, 12:39 I tak długo to trwało Chyba dopiero po tym, jak jej kariera się rozkręciła, wcześniej była normalną, ulchną dziewczyną. Drgagi i alkohol były od mniej więcej 2006-2007 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
fabryka.lodow.napatyku Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:13 Wczoraj jak jechalam samochodem, to grali jej piosenke w radio Do dzisiaj mi dzwieczy w uszach Wielka szkoda, juz nic nie nagra, nic nie zaspiewa, ale niestety, to byla kwestia czasu Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:15 Ryczeć mi się chce. Pół roku temu mój 33-letni kumpel, też genialny wokalista, chociaż oczywiście nie tak znany, teraz Amy. Wcześniej Ridel... Szlag. Dlaczego ogromny talent tak często oznacza ogromną słabość Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:23 a w Wysokich Obcasach dzisiaj było porównanie Amy kontra Billie Holiday i K.Sulej wspomniała o instalacji Marco Perego "Jedyna dobra gwiazda rocka, to martwa gwiazda rocka" Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:28 Spędzamy wakacje za granicą-w zeszłym tygodniu mąż przyniósł mi w sklepie jej płytę, jakieś specjalne wydanie, zastanawiając się czy kupić. Powiedziałam- weź, ona niedługo umrze, płyty będą droższe... Mój siostrzeniec właśnie stwierdził-"Thaures Nostradamus...." Szkoda, głos miała nieziemski. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 20:54 A na końcu tekstu jest zdanie: "Winehouse, duchowa wnuczka Lady Day, wciąż żyje." Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa_kier Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:28 Bardzo, bardzo szkoda "Love is a losing game"... mam teraz w głowie... Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:28 Można się było, niestety, spodziewać. Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:32 Przy tym, co ona ze sobą robiła, to nic dziwnego. Niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:37 www.plejada.pl/4,49558,news,1,1,koncert-amy-winehouse-w-polsce-odwolany,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:40 przed chwilą , wracając z pracy, przejeżdżałam koło reklamy odwołanego koncertu Amy w Bydgoszczy i sobie rozmyślałam, że Polska nie ma szczęścia do wielkich koncertów - w zeszłym roku przekładano a potem odwołano koncert Pete Doherty'ego, teraz Amy nie przyjedzie... ale to było 20 minut temu - teraz usiadłam do kompa, a tu taki szok Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Amy Winehouse [*] 23.07.11, 19:50 Nie ona pierwsza.......i nie ostatnia zapewne niestety... nałóg to jest coś strasznego...jej sie nie udało. Miała wszystko -urodę, pieniądze, a jednak -sama siebie skrzywdziła... Odpowiedz Link Zgłoś
sonix73 rehab 23.07.11, 19:48 Próbowali wysłać mnie na odwyk ale powiedziałam: ’nie, nie, nie’ Tak, jestem zła ale kiedy się zmienię dowiesz, dowiesz, dowiesz się o tym. Nie mam na to czasu, i nawet jeśli tata uważa, że ze mną ok on próbuje wysłać mnie na odwyk, ale nie pójdę, pójdę, pójdę. Wolę być w domu z Rayem. Nie będę marnować siedemnastu dni, ponieważ nie ma niczego, nie ma niczego czego mógłbyś mnie nauczyć. To dlatego nie mogę się od Ciebie uczyć panie Hathaway. Nie wyniosłam wiele z lekcji. Ale wiem że przyczyną tego nie jest potłuczone szkło. Próbowali wysłać mnie na odwyk ale powiedziałam: ’nie, nie, nie’ Tak, jestem zła ale kiedy się zmienię dowiesz, dowiesz, dowiesz się o tym. Nie mam na to czasu, i nawet jeśli tata uważa, że ze mną ok on próbuje wysłać mnie na odwyk, ale nie pójdę, pójdę, pójdę. Mężczyzna powiedział: ’jak myślisz dlaczego tu jesteś?’ Odpowiedziałam: ’nie mam pojęcia kochanie, powoli, powoli staczam się dlatego zawsze mam przy sobie butelkę’. Odpowiedział:’Myślę, że masz depresję, pocałuj mnie kochana i odpocznij’ Próbowali wysłać mnie na odwyk ale powiedziałam: ’nie, nie, nie’ Tak, jestem zła ale kiedy się zmienię dowiesz, dowiesz, dowiesz się o tym. Nie mam na to czasu, i nawet jeśli tata uważa, że ze mną ok on próbuje wysłać mnie na odwyk, ale nie pójdę, pójdę, pójdę. Już nigdy więcej się nie napiję. Ja po prostu ochh po prostu potrzebuję przyjaciela. Nie spędzę tam dziesięciu tygodni tylko po to, żeby wszyscy myśleli że się wyleczyłam. To nie tylko moja duma. Tak będzie do kiedy łzy nie wyschną. Próbowali wysłać mnie na odwyk ale powiedziałam: ’nie, nie, nie’ Tak, jestem zła ale kiedy się zmienię dowiesz, dowiesz, dowiesz się o tym. Nie mam na to czasu, i nawet jeśli tata uważa, że ze mną ok on próbuje wysłać mnie na odwyk, ale nie pójdę, pójdę, pójdę. Odpowiedz Link Zgłoś