podpisane.blog.onet.pl/
Tekst końcowy bardzo mnie rozbawił
"Oddam męża w dobre ręce (nie jestem świnią w złe go oddawać nie będę!) Przystojny i czysty ale trochę uszkodzony intelektualnie!!!


Tak się zastanawiam czy dużo kobiet ma podobny problem

Ja nieraz narzekałam na Męża ale po przeczytaniu tego bloga dochodzę do wniosku, że nie mam co narzekać. W domu prawie zawsze wszystko robi sam od naprawiania kranu przez prace remontowe a i sprzątanie czy gotowanie to nie jest większy problem.
Stwierdzam że trafiłam idealnie