zuzanka79 Re: bosa dziewczynka 19.08.11, 14:26 Moja dwulatka po podwórku chodzi w zasadzie tylko na boso. Uwielbia chodzić boso. Potrafi sama sobie zdjąć buty i ... je schować ( lub przynajmniej jeden ) bym ich ponownie nie założyła. Jeśli teren jest 'czysty i bezpieczny' to nie widzę przeszkód. Poza tym chodzenie na bosaka jest zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka79 Re: bosa dziewczynka 19.08.11, 14:29 i chyba lepiej przy +30 stopniach na bosaka niż w sandałach i skarpetkach Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: bosa dziewczynka 19.08.11, 14:31 Uważam, że lepiej. Chociaż nie wszystkie dzieci lubią. Ja lubiłam, mój brat nienawidził. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka79 Zgadnijcie które moje :D 19.08.11, 14:53 Oczywiście, że to bose biedne małe dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: bosa dziewczynka 19.08.11, 14:37 Chodzenie boso jest bardzo zdrowe dla stop a nawet dla kregoslupa ale pod warunkiem ze po naturalnej nawierzchni na pewno nie po plytkach czy asfalcie. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: bosa dziewczynka 19.08.11, 14:41 > Czy Wasze dzieci chodzą boso? tak Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia11 Re: bosa dziewczynka 19.08.11, 14:45 bałabym się, że coś się dziecku wbije w stopę. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota.alex Re: bosa dziewczynka 19.08.11, 15:08 Moja 4 latka na bosaka zwiedzała Muzeum Narodowe. Miała kaprys założyć "złote pantofelki" które natychmiast zaczęły obcierać, więc nie było wyjścia... trzeba było chodzić na bosaka z pantofelkami w garści Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: bosa dziewczynka 19.08.11, 15:39 na plaży i na placu zabaw jednym jedynym gdzie 90% dzieci chodzi boso ) Odpowiedz Link Zgłoś
kosmitka06 Re: bosa dziewczynka 19.08.11, 20:06 Tak chodzi na bosaka, ale tylko koło domu na naszym trawniku Jakoś ciężko mi się przełamać... może dziwna jestem ale nie zniosłabym faktu że moje dziecko chodzi gołymi nóżkami w miejscach gdzie jest np. naplute przez ulicznych żuli bądz gdzie walają się pety Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: bosa dziewczynka 19.08.11, 20:22 W ogrodzie i w domu chodzą boso albo bez kapci. Do tego stopnia , że przestałam inwestować w kapcie Tego wynalazku używają tylko w szkole i przedszkolu. Natomiast kiedyś w Sarbinowie , lat temu 25 mój brat już dorosły wtedy wszedł na pękniętą butelkę po piwie, była zakopana częściowo w piasku. Rozciął stopę do kości. Reszta wakacji do d.... czyli może się zdarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: bosa dziewczynka 19.08.11, 22:24 a jakże moje latają na boso aż się kurzy i gdzie się tylko da, głównie po placu zabaw, piaskownicy, najchętniej nie zakładałyby butów. Mam jeszcze 7-mio miesięczne to też namiętnie skarpety ściąga więc też takie bose biedne będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: bosa dziewczynka 20.08.11, 00:25 Moja córka nie, bo boję się szkieł. Ja w dzieciństwie chodziłam boso - zresztą w sumie nie tylko w dzieciństwie, kiedyś sandały dały mi w kość tak bardzo, że przeszłam dwa kilometry w centrum Wrocławia na bosaka. Odpowiedz Link Zgłoś
czarneoczy Re: bosa dziewczynka 20.08.11, 14:30 nie, nie chodzi. po rozgrzanym asfalcie czy betonie w mieście żadna przyjemność, place zabaw wysypane cholernym żwirkiem, ogród mam konkretny i zarośnięty mocno, a nie kilkadziesiąt metrów trawniczka skoszonego na 2cm, więc możliwość wdepnięcia w jakąś gryzącą faunę spora. na bosaka lata po domu, ale woli w skarpetkach (sama leci po dnie szafy i próbuje zakładać) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: bosa dziewczynka 20.08.11, 17:08 Moja dziewczynka dzisiaj chodziła boso na jarmarku ceramiki w Bolesławcu, bo ją wzięły były tenisówki obtarły. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: bosa dziewczynka 20.08.11, 19:11 A oni często urządzają jarmarki? Wybrałabym się, zwłaszcza że ostatnio robią takie rzeczy bardzo kolorowe, podobają mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: bosa dziewczynka 21.08.11, 11:10 nangaparbat3 napisała: > A oni często urządzają jarmarki? Wybrałabym się, zwłaszcza że ostatnio robią ta > kie rzeczy bardzo kolorowe, podobają mi się. Nie mam pojęcia czy często, byliśmy pierwszy raz Bosa dziewczynka została przez panie z fabryki wymalowana jak ichnia filiżanka (trochę na zdjęciu widać - panie ozdabiały ludzi stempelkami normalnie używanymi podczas produkcji) Bardzo mi się podobało malowanie ludzi gliną - żałuję, żeśmy nie miejscowi, bo byśmy skorzystali, a pakować się w glinianej skorupce do samochodu i jechać 60km trochę nie bałdzo, szczególnie że nawet teraz nie ma chętnych do sprzątania w samochodzie, a co dopiero po glinie W każdym razie warto było A zaraz w planach mamy TO (ostatni akapit). Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: to tam happysady dzis graly? 21.08.11, 10:57 Chyba tak, ale my tylko byliśmy na "dziennej" części, bez koncertów. Opędziliśmy warsztaty malowania na ceramice, Jarmark Staroci i inne atrakcje, głównie dla dzieci. Dla dorosłych główną atrakcją był chleb ze smalcem i ogóreczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
bluea.nne Re: bosa dziewczynka 21.08.11, 10:25 na podwórku, plaży, tak po ulicy w mieście, zoo itp. nie pozwoliłabym; wg mnie to średnia przyjemność, nogi ubrudzone, nie ma jak tego umyć jakby się chciało wejść do sklepu, a fuj Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: bosa dziewczynka 21.08.11, 13:19 Moja trzylatka chadza boso, w tym po centrum miasta, ja jej patrze pod nogi. Gdyby nie poprzednie wpisy, to by mi to powiazanie do glowy nie przyszlo, ale to fakt: nie przeziebia sie zbyt latwo, ma raczej duza odpornosc. Jej starsza siostra byla w lesie, w kaloszach bo mokro bylo, wrocila z wycieczki w trybie przyspieszonym z miedzyladowaniem u naszego rodzinnego: przez podeszwe wbil jej sie w stope gwozdz. Gdyby szla boso, pewnie bylaby bardziej uwazna, taka mala ironia losu. Odpowiedz Link Zgłoś