Dodaj do ulubionych

ciąza z zaskoczenia

20.08.11, 17:30
Oglądam sobie ten program o kobietach które w chwili porodu dowiedziały się, że są w ciąży. spodziewałam się jakiś kretynek które chodzą z brzuchem na kilometr i nie potrafią powiązać jego istnienia z ciążą. w rzeczywistości okazało się, że na miejscu niektórych sama miałabym problem z połapaniem się, że jestem w ciąży ( tak mi się przynajmniej wydaje)

Macie w swoim otoczeniu takie " kwiatki", które w chwili porodu dowiedziały się ze są w ciąży albo jakiś czas przed?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 17:34
      W chwili porosu nie, w piątym miesiącu -tak. Dziewczyna w trakcie rozwodu, miesiączkowała regularnie, zorientowała się, gdy poczuła pierwsze ruchy.
      • rosapulchra-0 Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 17:48
        Ja podobnie. O drugiej ciąży dowiedziałam się w 20 tygodniu. Pierwsze dziecko karmiłam piersią, więc anty nie wchodziła wtedy w grę, miesiączki nie było od porodu, doktor mówił, że to z powodu karmienia. No. I nikt mi nie wmówi dziś, że karmienie jest dobre suspicious wink
        • sanrio Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 18:25
          no błagam cię, 15 lat miałaś wtedy? Nawet dziecko wie, że karmienie (i brak miesiączki w związku z) nie chroni przed zajściem w ciążę!
          • tomelanka Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 18:28
            15 pewnie nie, ale jak ona w ciazy byla (nie zebym Ci rosapulchra wiek wyrzygiwala czy coswink) to laktacja byla powszechnie stosowana chyba forma antykoncepcji,a w kazdym razie babeczki nie byly tak uswiadomione jak dzis smile
            • rosapulchra-0 Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 18:39
              O to to to!
              Ale cóż. Lajf wink
          • zawsze-soffie Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 18:38
            a gó..o prawda. znam z kilkanaście kobiet które w to wierzą. Nie trzeba mieć 15 lat żeby wierzyć w jakiś mit. A co najciekawsze te wierzące maja cholernego fuksa big_grin



            Jestem ze wsi, serio!
            • rosapulchra-0 Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 18:41
              Ja ciążyłam w latach 90-tych. Wtedy był boom na porody rodzinne i karmienie cycem.
              Dziś wiem, że karmienie nie chroni przed ciążą, dwukrotnie się o tym przekonałam big_grin
              Jednakże nie czyni mnie to debilem społecznym, tak mi się zdaje tongue_out
              • gazeta_mi_placi Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 22:37
                To akurat nie big_grin
              • falka32 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 11:33
                > Dziś wiem, że karmienie nie chroni przed ciążą, dwukrotnie się o tym przekonała
                > m big_grin
                > Jednakże nie czyni mnie to debilem społecznym, tak mi się zdaje tongue_out

                Nie czyni z ciebie debila, bo według mojej wiedzy karmienie piersią chroni przed ciążą podobnie jak prezerwatywa, czyli w zależności od tego, jak je stosujesz, to taką masz ochronę. Np. prezerwatywa założona na palec albo założona dopiero po stosunku słabo chroni, chociaż niewątpliwie została użyta. Kp chroni przed ciążą tylko wtedy, kiedy dziecko jest karmione tylko piersią i zupełnie na żądanie, czyli tak, jak karmią kobiety w pierwotnych plemionach (wśród których rzadko się zdarzają porodu rok po roku, raczej co 3-4 lata), bez dopajania wodą, bez dokarmiania, bez smoczków, w nocy non stop i tak dalej. W krajach cywilizowanych można policzyć na palcach kobiety, które spełniają te warunki przez dłuższy czas, chociaż wszystkie przecież powiedzą, że karmią.
                • ciociacesia a o eksperymencie z herbatnikami slyszalas? 21.08.11, 16:46
                  dokarmiali babeczki z jakiegos plemienia herbatnikami wysokokalorycznymi bo chcieli sprawdzic czy wiecej karlorii=wieciej mleka. okazalo sie ze wiecej kaloerii - szybszy powrot plodnosci
                  • przeciwcialo Re: a o eksperymencie z herbatnikami slyszalas? 21.08.11, 17:00
                    No ale to zaden eksperyment nie jest potrzebny. Kobieta pierwotna karmiąc piersia ma zminimalizowane zapasy tłuszczu w których też częśc hormonówsię aktywuje. Jak dokarmiali to nie spalały zapasów.
                • joanekjoanek Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 21:44
                  falka32 napisała:

                  > Kp chroni przed
                  > ciążą tylko wtedy, kiedy dziecko jest karmione tylko piersią i zupełnie na żąd
                  > anie, czyli tak, jak karmią kobiety w pierwotnych plemionach (wśród których rza
                  > dko się zdarzają porodu rok po roku, raczej co 3-4 lata), bez dopajania wodą, b
                  > ez dokarmiania, bez smoczków, w nocy non stop i tak dalej.

                  Albo nie chroni.
                  No nie udowodnię ci przecież, że spełniałam wszystkie te warunki i mimo to, hm, mam dzieci rok po roku. Ale tak było. I tak, jak piszesz, było też napisane w źródłach, którym, tępa pipa, zawierzyłam. Od tamtej pory głoszę z całą stanowczością - to NIEPRAWDA jest.
                  • rosapulchra-0 Re: ciąza z zaskoczenia 22.08.11, 11:49
                    O to to to!
                    Sześć miesięcy tylko na cycu. Żadnej wody, herbatek, sratek, zero dokarmiania. Różnica wieku między dziećmi 14 miesięcy.
                    • falka32 Re: ciąza z zaskoczenia 22.08.11, 20:07
                      Joanek, Rosa. Przypomnę, że ten wątek jest o ciążach, które powstały pomimo stosowania znacznie bardziej ponoć pewnych środków antykoncepcyjnych smile
                      Ja na przykład nie twierdzę, że antykoncepcyjne działanie prezerwatywy to mit dla ciemniaków, ponieważ zaszłam w ciążę pomimo używania ich zgodnie z instrukcją, w dodatku nie ja jedna.
                • sanrio Re: ciąza z zaskoczenia 22.08.11, 22:14
                  Kp chroni przed
                  > ciążą tylko wtedy, kiedy dziecko jest karmione tylko piersią i zupełnie na żąd
                  > anie, czyli tak, jak karmią kobiety w pierwotnych plemionach

                  o i nie masz racji. Znam osobiście kobietę, która zaszła w ciążę karmiąc swe dziecko właśnie tak jak piszesz. Słuchaj, nie można Europejczyków porównywać do plemion pierwotnych, u nas jest mnóstwo innych czynników, które mogą spowodować wahania hormonalne i tym samym przy bardzo intensywnym kp umożliwić ciążę. Dlatego też absolutnie nie powinno się w ogóle mówić o tym, że chroni ono przed poczęciem.
            • e_madziq Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:14
              ha, mnie osobiście mój ginekolog (dr n. med.) przekonywał, ze jesli będę karmić regularnie, przynajmniej 8 razy na dobę to w ciążę nie zajdę. Oczywiście słowa jego mnie nie przekonałysmile
    • rosapulchra-0 Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 17:46
      Moja kuzynka. Młoda dziewczyna, miała chyba 21 lat, gdy urodziła córkę. Urodziła ją we wrześniu. Ja się z nią widziałam, gdy sama byłam w szóstym miesiącu z drugim dzieckiem. Miałam potężny brzuch i nikomu nie przyszło do głowy, że to wodobrzusze wink
      Miesiąc później moja mać przyszła z informacją, że kuzynka urodziła córkę. Myślałam, że się przesłyszałam, że kuzynka zaszła w ciążę, że będzie mieć córkę. Ale nie, ona rzeczywiście kilka dni wcześniej urodziła córkę.
      Zaczął ją boleć brzuch, jęczała, narzekała, aż jej ojciec pod koniec dnia stracił cierpliwość i pojechał na rowerze do sąsiedniej wsi zadzwonić po pogotowie (to były czasy, gdy telefony komórkowe były jeszcze rzadkością). Przyjechało pogotowie, pani doktor zbadała kuzynkę i zawołała jej matkę:

      - Ile ma pani dzieci?
      - Sześcioro - odpowiedziała zdziwiona
      - Wszystkie pani urodziła?
      - No tak, a jak inaczej? - ciotka oczy wybałuszyła
      - I pani nie widzi, że córka rodzi?!
      Urodziła w karetce.
    • tomelanka Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 18:13
      nie znam takich wink
      ale program ogladam i tez sadze ze nieraz trudno sie polapac
      np. w poprzedniej serii laska przez kilka miesiecy robila testy i wychodzily negatywnie suspicious choc troche mnie dziwi ze do lekarza nie poszla
      ostatnio tez byl facet po wasektomii, ktory po raz ktorys ojcem zostal
      mnie tylko szczerze mowiac dziwi troche to, ze laska, ktora wczesniej rodzila nie kojarzy boli porodowych, ale ja sie jeszcze nie znamwink w praktyce pewnie wszystko mozliwe
      • rosapulchra-0 Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 18:19
        Te bóle porodowe są różne. Tak naprawdę, na moje, to rodzenie dziecka jest jak (tak, wiem, narażam się suspicious) robienie wielkiej kupy. Czasem można się pomylić wink
        • tomelanka Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 18:26
          zalezy jak kto odczuwa, wiem ze jedne prawie nie czuja a inne umieraja, o kupie tez wiem wink ale raczej az takiej wielkiej kupy normalnie sie nie robi-ze sie krzyczy z bolu i "umiera" a bol w skali od 1 do 10 ocenia na 23, z takim bolami to sie na pogotowie jedzie suspicious
          • dzoaann Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 19:01
            rodzilam naturalnie 2 razy i za kazdym razem bol byl zupelnie inny.
            Jeli nie wiesz, ze jestes w ciazy, to ból i skurcze interpretujesz inaczej. Kobiety orientuja sie, ze to porod, gdy odejda wody lub zaczyna sie parcie, choc pewnie czesc w ogole nie kojarzy tego.
            Osobiscie najbardziej dziwia mnie te ciaze z zaskoczenia, ktore nie sa pierwsze, ze nawet kobieta, ktora juz rodzila moze sie nie polapac. Ale wierze, ze tak moze byc.

            Znalam kiedys dziewczyne, ktora tak przechodzila ciaze, ze brzucha nie bylo widac- autentycznie. Juz nawet jak na patologii ciazy lezala po terminie, to nikt nie mogl w to uwierzyc. A szczupla byla... miala lekkie wybrzuszenie ponizej pepka, ktore wygladalo jak wzdecie. Nie moglam pojac gdzie to dziecko sie miesci, bo ja wygladalam jak wieloryb. Urodzila normalne prawie 3 kilowe dziecko. Gdyby nie to, ze o ciaze starala sie dlugo, to moglaby ja przegapicsmile
            • ciociacesia no ja myslalam ze rodze 21.08.11, 16:50
              jakis miesiac po porodzie. tylko ja wiedzialam ze raczej w ciazy nie bylam, bo dodatkowej macicy u mnie nie stwierdzono. ale bol byl identyczny. urodzilam uroczy kamyk
    • ewenekgosia Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 18:58
      Kolezanka przy pierwszym porodzie brzuch miala ale nie zorientowala sie ze rodzi bo jej nie bolalo. Urodzila na podlodze w lazience bo w ostatniej chwili ja oswiecilo i z ubikacji wstala. W drugiej ciazy zorientowala sie w 7 miesiacu jak jej okres sie zatrzymal smile ale przeciez do gina nie poszla tak od razu, wiec jak poszla to juz dziecko bylo ustawione glowka do dolu. Widzialam ja tydzien przed porodem- jakbym nie wiedziala ze w ciazy jest nic bym nie zauwazyla, dziewczyna no ok nie chuda ale zaden kaszalot jakies 42 rozmiar, normalnie dzinsy. Tym razem tez jej nie bolalo ale nauczona doswiadczeniem co pare dni chodzila do gina i jak przyszla to miala 6 cm smile urodzila po godzince, zeznaje ze parte to czula ale wczesniej nic smile
      • rosapulchra-0 Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 19:13
        Ja pamiętam, że pojechaliśmy z mężem załatwiać jakieś sprawy na mieście. Po drodze poprosiłam, żeby mnie podwiózł do szpitala, w którym planowałam rodzić. Na chwilę, bo od dwóch tygodni nie byłam u lekarza.
        Dowiedziałam się, po KTG, USG i badaniu ginekologicznym, ŻE, ku*rwa, RODZĘ!
        To był koniec listopada. Z ciągnącymi się rajstopami na jednej nodze, z wielkim płaczem zadzwoniłam do mojego ojca, który był w pracy i wyryczałam mu, że rodzę, że nie chcę, że ma przyjechać i mnie bronić! Przed kim? Do dziś nie wiem i nie umiem tego wytłumaczyć. Dwie godziny później pojawiła się średnia córka.

        Człowiek rodzi się mądry - potem idzie do szkoły.
        anielska.blog.pl/
        • kub-ma Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 10:02
          rosapulchra-0 napisała:

          > Dowiedziałam się, po KTG, USG i badaniu ginekologicznym, ŻE, ku*rwa, RODZĘ!
          > To był koniec listopada. Z ciągnącymi się rajstopami na jednej nodze, z wielkim
          > płaczem zadzwoniłam do mojego ojca,

          Ubawiłaś mnie. Ja podobnie z drugim dzieckiem. Pojechałam do szpitala na zwykłą kontrolę. Po kilku godzinach było po wszystkim.
      • pierr-dzioszek Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 19:17
        OJ ZNAM!!! Spędzaliśmy razem Sylwestra,siostra cioteczna z chłopakiem,ja z narzeczonym i jeszcze dwie pary. Po północy siostra zaczęła bardzo źle się czuć,dostała wysokiej gorączki,bardzo bolały ją plecy i brzuch. Wezwaliśmy karetkę,lekarz konował stwierdził wstępnie zapalenie wyrostka,zabrano siostrę na chirurgię i zaczęto przygotowywać do zabiegu. Pielęgniarka,która przyszła, popatrzyła,pokiwała głową,pomacała brzuch i poleciała po ginekologa.Zrobiono usg i okazało się,że kuzynka (czyli ciot.siostra) jest w ciąży. Urodziła półtora miesiąca później,niestety ciężko chorą córkę. Nie zdawała sobie czy też nie chciała zdawać sprawy,że jest w ciąży. Ostro imprezowała,chodziła po górach,piła,paliła,nie wiadomo co jeszcze. Historia niestety nie kończy się happy endem-malutka zmarła jak miała pół roczku...
        • pierr-dzioszek Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 19:23
          A, zapomniałam dopisać- siostra zachorowała wtedy na nerki,jaka dokładnie to była choroba nie wiem, leżała do rozwiązania, trochę na patologii ciąży, trochę w domu..
        • drinkit Re: ciąza z zaskoczenia 22.08.11, 14:21
          ,chodziła po górach,


          No tak, to na pewno przyczyniło się do choroby dziecka
    • wuika Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 22:31
      W czasie porodu to nie. Ale piąty miesiąc - i owszem. Wiek powyżej 40, lekarz stwierdził, że zaburzenia się zdarzają, nie będzie kobiety co chwilę badał, jak zaburzenia miesiączkowania nie znikną, ma przyjść za trzy miesiące. Przyszła, bo dodatkowo coś ją zaczęło łomotać po brzuchu. Dziecko urodziło się za cztery miesiące.
    • mamaemmy Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 22:50
      tak,lezałam z taka na patologii ciązy w szpitalu na Kopernika w Krakowie.
      Nie uwierzyłabym w tą historię,gdybym nie była jej swiadkiem,nie słyszała od tej dziewczyny-wszystkie fakty sie zgadzaly.
      Humoreska,którą bawię teraz ludzi na domówkach smile Opowiadalam ja juz tu na kilku forach ,jest za dluga aby to powielac teraz-ide spac smile
      • mamaemmy Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 23:17
        dodam,że laska dowiedziała się ,że rodzi-w momencie rodzenia.W zwykłej przychodni w małej wsi k.Krakowa,gdzie lekarz jak juz zorientował sie ze to nie sa HEMOROIDY (!!!)tylko po prostu panna rodzi dziecko-to polecial po jakies (!!) nozyczki,aby odciac pępowinę.
        dodam,że dziewczynka,rowiesniczka mojej Emmy-starsza od dwa dni-,mała Amelka urodziła sie zdrowa jak rybka i wszystko z nia w porządku,ale wiem,że te prawie 7 lat temu był to hit tamtego szpitala-o niczym innym sie nie mówiłosmileChyba nie mieli wczesniej takiego przypadkusmile)
    • gku25 Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 23:08
      Znam, osobiście. Dziewczyna ma dwoje dzieci z jednego roku. Zawsze była nieco przy kości, nikt niczego nie zauważył. Ona też była zaskoczona.
    • w_miare_normalna Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 23:10
      sąsiadka miałą cukrzyce, dowiedziała się w 7 miesiącu, że jest w ciąży
      tydzien pozniej urodzina chlopca
      przeszla depresje
      ale juz jest ok smile
      • mamaemmy Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 23:25
        a drugi przypadek to znajoma od dziecka w sumie,która dowiedziała sie w 7 miesiacu.
        Okres miala caly czas...
        Szalala na nartach itp...a w koncu matka ja zaciagneła do ginekologa,który jej powiedział,za dwa miesiace urodzi pani chlopcasmile
        Opowiesc z ust taty tego chlopca-bezcenna-o tym,że zostanie ojcem za dwa miesiace dowiedzial sie z sms-a smile
    • saga55-5 Re: ciąza z zaskoczenia 20.08.11, 23:56
      No proszę Was !!!!!!!!
      Do czasu porodu ruchów dziecka nie czuły ?
      Dla mnie to jakieś chyba niedomówienie
      • ala_bama1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 08:18
        Ruchy to jedno, a brzuch? nikt mi nie wmówi nie "nie ma brzucha" . Nawet niewielkie dziecko takie 2kg gdzieś się przecież musi ulokować... Chyba że wszystkie te niewiedzące kobiety mają nadwagę. Często zresztą w owych programach słyszy się zdanie "przytyłam ok 7kg" i dalej się nie zorientowała. Brak słów...
        • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 08:45
          > Ruchy to jedno, a brzuch? nikt mi nie wmówi nie "nie ma brzucha"

          " nikt nam nie wmowi ze biale jest biale a czarne jest czarne " tongue_out
        • grave_digger Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 11:17
          co do brzucha
          no ja jestem taką osobą co - i tu cytuję znajomego - nosiła dziecko w reklamówce, nie w brzuchu wink też się zastanawiałam gdzie się chowa, ale brzuch był dopiero w 9 m-cu. taki niewielki. aczkolwiek czułam dziecko doskonale i było mi ciężko.
          taka widocznie uroda niektórych kobiet.
          ja za to się dziwię, jak te dziewczyny mogą takie wypchane chodzić wink

          w drugiej ciąży już miałam brzuch większy aczkolwiek szału nie było wink
      • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 08:44
        > Do czasu porodu ruchów dziecka nie czuły ?
        no wyobraz sobie ze sie zdarza

        obejrzalam odcinek o babce ktora przez caly czas miala nawet regularny okres
      • rosapulchra-0 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:51
        saga55-5 napisała:

        > No proszę Was !!!!!!!!
        > Do czasu porodu ruchów dziecka nie czuły ?
        > Dla mnie to jakieś chyba niedomówienie

        Moje pierwsze dziecko calutką ciążę się ruszało niewyczuwalnie dla mnie. Raz tylko jeden poczułam jej ruchy, w ósmym miesiącu. Gdyby nie fakt, że ciąża była zagrożona, leżana w szpitalu, a potem w domu, monitorowana średnio co dwa tygodnie, to pewnie nie miałabym pewności, że w niej jestem wink
    • przeciwcialo Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 09:49
      Mojej mamy kolezanka nie mogła zajść w ciązę. Po 20 latach małżeństwa zmiany brała na karb menopauzy, okazało sie że jest w 6 mcu ciazy. Była mocno po 40. Dzis jej syn jedynak jest juz mocno dorosły.
      • verdana Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 09:58
        Moja matka wspomina, ze w latach 60-tych - czyli przed usg itd, jej , starsza już, kolo 40-tki żona kolegi z pracy zaczęła się źle czuc. Chodziła od lekarza do lekarza, wreszcie stwierdzili guz w macicy i to szybko rosnący. Mama widziała, jak kolega odebrał telefon , zbladł i osunął się na krzeslo. Myslała, ze u zony zdiagnozowano w koncu coś wyjatkowo paskudnego, a to po prostu kolejny lekarz postanowił zbadac brzuch stetoskopem. Była w piatym miesiącu.
        Kolega się poryczał, bo od 15 lat starali się o dziecko, ale zona byla bezplodna.
        Jak widać, do czasusmile
      • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 09:59
        tak szczerze to nie ogarniam tego uncertain
        jestem po 2 całkowicie różnych ciążach i nie wyobrażam sobie przeoczyć choćby ruchy dziecka,nie mówiąc o brzuszysku czy wielu innych atrakcjach..
        • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 10:06
          to slaba wyobraznie masz
          i nie kazda ma brzuszysko
          • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 10:07
            mam bardzo bogatą wyobraźnię
            jakikolwiek brzuch ciążowy-mniejszy czy większy-ma każda ciężarna
            • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 10:14
              kolezanka lezala w 6 miesiacu w szpitalu
              wiesz jak wygladal jej brzuch ?
              jak taki dolek miedzy wystajacymi koscmi biodrowymi
              obok lezaly kobiety z "balonikami "

              gdybym nie wiedziala w zyciu nie pomyslalbym ze ona moze byc w ciazy
              • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 11:30
                a widziałaś ją w 9 m-cu?
                mam koleżankę,która bardzo szczupło chodziła w ciąży-osoby postronne z trudem domyślały się.brzuszek malutki,w końcówce ciąży jak piłeczka.ale jednak był ten brzuch,wyraźnie ciążowy a nie od wzdęcia uncertain
                • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 11:36
                  widzialm
                  w 8 miala plaski brzuch
                  w 9 to wygladalo jak lekkie wzdecie
                  • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 11:39
                    tiaa
                    urban legend-zero ciążowego brzucha ;/
                    • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 11:42
                      jasne jak ty o czyms nie wiesz o jest to urban legend big_grin

                      gratuluje big_grin
                      • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 11:48
                        tobie za to nie ma czego gratulować-zero powodów..
                        • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 11:51
                          lol big_grin
                          • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 11:55
                            może jakbyś miała choćby najbledsze pojęcie o anatomii człowieka to wiedziałabyś,że brak brzucha ciążowego jest niemożliwy.dziecko z racji rozmiarów i wagi zajmuje trochę miejsca-nie w odbytnicy,nie za płucami,nie chowa się również pod pachą-siłą rzeczy wypycha powłoki brzuszne,w mniejszym lub większym stopniu.można mieć naprawdę mały brzuch ciążowy-ale i tak nie zmieni to faktu,że jest on typowo ciążowy.
                            miałam całkiem sporo praktyk na patologii ciąży,kobiety na różnych etapach ciąży i żadna w końcówce nie wyglądała na wzdęcie uncertain
                            • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:07
                              hahaha big_grin
                              gratuluje serio big_grin
                              jak dziobaka na wlasne oczy nie widzialss to tez znaczy ze nie istnieje ? big_grin

                              serio lubie taka arogancje smile
                              ty bys napewno poznala na miejscu tych dziewczyn ze jestes w ciazy big_grin
                              jasne big_grin
                              fajna taka pewnosc siebie smile
                              serio gratuluje big_grin
                              • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:13
                                więcej tych emotek się nie dało? ależ to infantylne..
                                dziobak wiem,że istnieje
                                w płaską ciężarną tuz przed porodem nie uwierzę bo takie nie istnieją
                                dziękuję za uwagę
                                koniec odbioru
                                • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:16
                                  ojej chyba sie poplakusiam big_grin
                                  • violon-czela Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:38
                                    Tym razem się podpisze.

                                    Klara(...) pieprzysz jak potłuczona. Brzuch to sprawa bardzo indywidualna - dziecko go aż tak nie wybija a raczej wody płodowe. Poza tym w brzuchu jest na naprawdę sporo miejsca i płód tym bardziej jeśli jest mały może się tak usadowić że niejedna zastanawia się czy lekarz to nie debil wmawiający jej enty miesiąc ze ma coś czego nie ma . To raz. Dwa, Kobiety są rożnej budowy i niektóre ( i nie mówię tutaj o otyłych kobietach) mają brzuch 5 miesięcznej ciąży normalnie, więc jak zajda w ciąże i nie przytyją widocznie to ten brzuch ciążowy wygląda jak zawsze.
                                    Po trzecie jeśli się nie spodziewa, że jest się w ciąży to ruchy dziecka można wziąć za głupie wzdęcia a akcję porodową za zaparcia w pierwszej fazie albo za jakiś atak wyrostka, kamienie nerkowe, czy pękniecie torbieli no bo która pomyśli, że rodzi jak nie spodziewa się ciąży? Która wcześniej pomyśli że to ruchy dziecka jeśli się ciąży nie spodziewa?
                                    Po czwarte są kobiety które spodziewają się PIERWSZEGO DZIECKA.
                                    Po piąte dzieci z takich ciąż mogą rodzić się przed czasem więc o 9 miesiącu nie ma mowy.
                                    Po szóste jedna dzień przed porodem w bikini hasała - była szczupła wiec o ile ona mogła być idiotką nie kojarząca BRZUCHA z ciążą o tle otoczenie by coś zauważyło a byli zaszokowani. Tak wiec chyba jednak widocznego brzucha nie miała - dziwne nie?
                                    • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:42
                                      nie musisz mi tłumaczyć spraw oczywistych
                                      ale nie ma płaskich kobiet idących do porodu o czasie
                                      i bedę tego bronić jak niepodległości
                                      w resztę-że można nie czuć ruchów czy mieć krwawienie do któregoś tam miesiąca jestem w stanie uwierzyć
                                      reszta to bzdura
                                      • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:44
                                        w jaka reszte ?
                                        ze dziewczyna przez cala ciaze nosila te same ciuchy ?
                                        ze zadne spodnie nie zrobily sie za male i nie uciskaly ?

                                        no patrz zdarza sie niezaleznie od tego co ty sobie wymyslisz
                                      • violon-czela Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:00
                                        może teraz omówmy sobie definicję płaski brzuch. Dla jednej to będzie brzuch wychudzonej modelki a dla drugiej normalny brzuch jaki miała zawsze ( czyli nie wepchnięty pod żebra, nie w linii prostej ale tez nie wylewający się.

                                        Jaka reszta to bzdury?
                            • sylki Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:23
                              hahe no to mnie rozbawiłas, big_grin
                              Wiesz, ze dziecko potrafi sie ulokowac na tylnej scianie macicy na tyle głeboko, ze matka
                              1 - nie czuje ruchów
                              2 - nie ma brzucha

                              no ale tu trzeba miec juz lekko wieksza wiedze, np byc lekarzem ginekologiem

                              pierwsze dziecko
                              byłam chuda, bardzo długo brzucha widac nie było, gdy rodziłam brzuch na ok 6 msc
                              Z tym ze gdyby dziecko było o kilogram mniejsze to i by mi brzucha nie było widac, miałabym "wzdecie"
                              Lekarz w szoku, ze chuchro urodziło "wielkie" dziecko, no ale moja gin ładnie mi to później wytłumaczyła dlaczego tak, a nie inaczej.
                              Dodatkowo taki urok, jedne maja brzuch jak u słonia inne znów wcale.
                              Dużo daja jeszcze mocne miesnie brzucha.
                            • sanrio Re: ciąza z zaskoczenia 22.08.11, 22:21
                              > może jakbyś miała choćby najbledsze pojęcie o anatomii człowieka to wiedziałaby
                              > ś,że brak brzucha ciążowego jest niemożliwy

                              otóż jest możliwy. U kobiet ze specyficzną budową ciała, tzn. o dość szerokich biodrach, szerokiej miednicy, jednak płaskim jak decha brzuchu, na które jak z boku sylwetki spojrzeć to mają na oko 15cm szerokości w tych partiach - i właśnie one mają szansę na tak niewielki brzuch ciążowy, że panie z izby położniczej zapytują czym mogą służyć, kiedy przyjeżdżają na poród. Bo nie było widać kompletnie nic.
                    • dzoaann Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:08
                      ja lezalam z dziewczyna na patologii ciazy, byla po terminie, wiec 9 miesiac, jak lezala na wznak w lozku, to miala zero brzucha, a jak stala to miala takie wybrzuszenie pod paskiem spodni od pizamy. Ja mam taki brzuch normlanie bez ciazy po grochowce lub innych takich potrawachsmile
                      obok w lozkach same wielorybysmile wszystkie zesmy jej zazdroscily i traktowaly ja jak ufo. Plotkowalysmy, ze sie na pewno głodzi, ze dziecko bedzie niedorozwiniete, za male itp. A urodzila normalne prawie 3 kilowe. /i nie byla otyla, tylko normalnie zbudowana.
                      Ruchow tez prawie nie czula i smiala sie, ze gdyby nie to, ze starala sie o ciaze dlugo, to by ja przegapila. Lekarze jedyne co mieli do powiedzenia, to ze ma wyjatkowo malo wod płodowych i taka jej uroda.
            • przeciwcialo Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 16:20
              W pierwszej ciązy brzuszek zaczał mi rosnąc po 7 mcu. Niektóre w 7 mcu ledwie się tocza. To bardzo osobnicze.
        • zebra12 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 10:18
          Jestem po 3 donoszonych ciążach i ostatnia córka ruszała sie tak mało, że gdybym się nie wsłuchiwała w brzuch, to z pewnością przegapiłabym ruchy. Tak samo teraz ruszają mi się jelita i tez czasem widac to przez powłoki brzuszne zwłaszcza z prawej strony. Więc jest to możliwe.
    • kub-ma Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 09:56
      Znajoma karmiła piersią i żyla w nieświadomości przez jakieś 5 miesięcy. A że po poprzedniej ciąży zostało pare kilogramów ciała, więc nic nie rzucało się w oczy.
    • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 10:16
      www.female.pl/artykul/8337/Ci%C4%85%C5%BAa-z-zaskoczenia.html
    • zebra12 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 10:24
      Opisywałam juz kilkakrotnie historię mojej koleżanki. Nie wiedziała o ciąży do 8 miesiąca. Była szczupła, brzucha zero, nie przytyła. Miała comiesięczne krwawienia. Zaniepokoiły ją ruchy w brzuchu. Poszła na usg, ale lekarz... nic nie zauważył - to był 7 miesiąc. W 8 znów poszła do lekarza, bo jakoś nie dawało jej to spokoju. Okazało się, że jest w zaawansowanej ciąży i po miesiącu od tej wiztyty urodziła donoszonego chłopca o wadze 2800. Zdrowy. We wrześniu obchodzi 15 urodziny.
      U niej tej zaskakującej ciąży winna była wada macicy. Była ona dwuczęściowa. Jedna częśc była ciężarna, druga nie. I ta nie ciężarna miesiączkowała i do 8 miesiąca zasłaniała na monitorze usg część cieżarną z płodem. Dopiero gdy płód urósł zepchnął pustą część macicy na bok i ukazał się oczom badającego.
    • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:18
      Opowiastkom bohaterek tego programu ślepo bym nie wierzyła, bo są mocno podkolorowane dla potrzeb telewizji. Zresztą i tamte panie wspominają o pewnych symptomach, które wskazują na odmienny stan, ale które z braku dostatecznej wiedzy o ciąży po prostu zignorowały. Objawów ciążowych jest sporo. To nie jest tylko zatrzymanie się miesiączki, albo rosnący brzuch, czy ruchy dziecka. Oczywiście te objawy są najbardziej wyraziste i najczęstsze, ale mogą zawieść. Ale jakby sobie do tego wszystkiego dodać np. częstsze bieganie na siusiu, zmianę upodobań smakowych i węchowych, silniejsze zabarwienie brodawek sutkowych, pojawienie się ciemniejszej linii w dole brzucha, zmianę wyglądu pępka, czy nawet przy miesiączkach - zmiana jej obfitości i wyglądu z intensywnego krwawienia z elementami błon śluzowych na bardziej plamienie, to można by było się dopatrzyć ciąży. W to, że kompletnie żaden ciążowy objaw się nie pojawi, mimo wszystko ciężko mi uwierzyć.
      • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:47
        Ale jakby sob
        > ie do tego wszystkiego dodać np. częstsze bieganie na siusiu, zmianę upodobań s
        > makowych i węchowych, silniejsze zabarwienie brodawek sutkowych, pojawienie się
        > ciemniejszej linii w dole brzucha, zmianę wyglądu pępka, czy nawet przy miesią
        > czkach - zmiana jej obfitości i wyglądu z intensywnego krwawienia z elementami
        > błon śluzowych na bardziej plamienie, to można by było się dopatrzyć ciąży. W t
        > o, że kompletnie żaden ciążowy objaw się nie pojawi, mimo wszystko ciężko mi uw
        > ierzyć.

        ale te objawy mozna latwo pomylic

        jesli kobieta niedawno urodzila i karmi piersia to lekkie i nieregularne miesiaczki uznaje za normalne
        starsza kobieta moze uznac to za zblizajaca sie menopauze

        zmiane smakow to ja mam co jakis czas od urodzenia
        juz z 15 dzieci powinnam miec wink
        czeste siusiu to tez objaw infekcji
        • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:59
          W ten sposób zaraz wysnujesz teorię, że ciąża może przebiegać całkiem bezobjawowo big_grin A to jest już totalna bzdura. Co oczywiście nie zmienia faktu, że nie u każdej kobiety ciąża przebiega książkowo i do pewnego momentu można to i owo przeoczyć. Ale z całym szacunkiem, żeby przez 9 miesięcy nie załapać, że z organizmem dzieje się coś "dziwnego" trzeba naprawdę wykazać się niezłą beztroską i niestety ignorancją.
          • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:03
            taaa jasne
            wszystkie glupie tylko ty jedna madra big_grin
            • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:06
              A to już Ty powiedziałaś big_grin
      • violon-czela Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:54
        yhy, zapomniałaś dodać, że:

        Częstsze bieganie po siusiu może równać się zapalenie pęcherza bądź cewki. Miałam tak raz bez pieczenia. Dodatkowo ostatnio przez 3 dni chodziłam ciągle sikać dosłownie co 5 minut - widziałam ze coś mi nie pasuje, ale nie przejmowałam się. Dodać należy, że nie każda kobieta biega po siku co minute będąc w ciąży.

        zmianę upodobań smakowych i węchowych miałam często. Wrzesień tamtego roku skutkował u mnie mdłościami na zapachy - musiałam zmienić balsam, odzywkę, perfumy. Cudze zapachy musiałam z trudem znosić. Jedzenie - kompletnie wszystko nie miało smaku.

        Od 2 lat mam plamienia a nie miesiączki. można to zrzucić na zaburzenia hormonalne.

        co do wyglądu - nie każda się sobie tak przygląda prowadząc aktywny tryb życia.

        Rosnący brzuch = utycie

        innymi słowy każdy objaw oprócz braku okresu można wytłumaczyć na milion sposobów. Tak na prawdę jak nie ma miesiączki to każdy z objawów który wymieniałaś w efekcie pozwiązuje się z ciąża. Jak jest krwawienie resztę często się ignoruje szczególnie jak się jest zalatanym przy dopiero co urodzonym dziecku np i pracy zawodowej.
        Oczywiście może się okazać, ze brak miesiączki tonie ciąża ale w wiekszości przypadków kiedy go nie ma pierwsza myśl kobiety współczującej to ciąża a potem owa kobieta szuka innych mniej charakterystycznych znanych sobie objawów ciążowych np " wczoraj i w środę było mi niedobrze " kiedy krwawienie jest ciężko w każdej mdłości, zmęczeniu, kilogramie upatrywać ciąży.
        • violon-czela Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 12:57
          to nie.

          współżyjącej ( kocham mój słownik)big_grin
        • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:01
          Kobieto, ale dobra połowa rzeczy, o których piszesz normalną kobietę skłoniłaby do wizyty u lekarza...
          • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:05
            serio ?
            nie masz ochoty na pomidora to lecisz od razu do lekarza ?
            • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:07
              W połączeniu z sikaniem co chwila, absolutnie nieproporcjonalnym do ilości wypitych płynów dokładnie tak, biegnę do lekarza
              • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:11
                a bez sikania ?

                tylko znielubilas pomidora ?
                nie masz mdlosci
                nosisz te same spodnie
                tylko nielubisz pomidora a polubilas cos czego wczesniej nieznosilas


                serio biegniesz do lekarza?
                • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:16
                  Patrz, a ja nawet nie znielubiłam pomidora, ani niczego innego, nie sikałam więcej niż zwykle, do połowy ciąży nosiłam rozmiar spodni 36, nie wymiotowałam i przez 3 msc miałam okres. No ale przed miesiączką jak zwykle trochę pobolewały mnie piersi i po okresie to nie przeszło. I wystarczyło, żeby udać się do ginekologa.
                  • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:23
                    ale odpowiedz
                    gdyby piersi cie nie bolaly i mialabys normalnie okres
                    a jedynym objawem bylby inny gust smak owy poszlabys ?
                    • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:33
                      Jakby mi bez powodu pojawiła się awersja na jakiś smak, może nie pogalopowałabym od razu do lekarza, ale na pewno zrobiła test.
                      • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:45
                        a jakby wyszedl negatywny ?
                        i kupilabys kilka innych z innych firm
                        i wszystkie wyszlyby negatywnie ?
                        a nastepny okres dostalabys dokladnie wtedy kiedys sie spodziewasz ?
                        • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:50
                          No to by wyszedł negatywny. I nie szalałabym z kupowaniem kolejnych, tylko czekałabym co dalej. Zresztą to już są takie naciągane rozważania. Tak czy inaczej najpóźniej za kwartał znalazłabym się u ginekologa po receptę na pigułki, więc by pewnie samo się wyjaśniło.
                          • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:02
                            nie
                            to nie sa naciagane rozwazania
                            jedna babka z tego programu zrobila 4 testy

                            > No to by wyszedł negatywny. I nie szalałabym z kupowaniem kolejnych, tylko czek
                            > ałabym co dalej.
                            czyli do porodu big_grin
                            --"Idziesz do koleżanki na kawę, a ta nagle ma dziecko ! Pojawiło się znikąd! Bocian przyniósł, czy akurat gołąbki miały być i taka trefna kapusta się trafiła "
                            by wuika
                            • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:10
                              Kobieto, raz na kwartał chodzę do lekarza po pigułki. Załapałabym się na wiedzę o ciąży nieco wcześniej big_grin
                              • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:14
                                i przy kazdej wizycie masz usg ?
                                • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:18
                                  A dlaczego uważasz, że tylko usg jest w stanie potwierdzić ciążę? Nie, usg mam raz w roku.
                                  • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:26
                                    czyli spokojnie zdazylabys urodzic big_grin
                                    • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:29
                                      Czy spokojnie to nie wiem, bo może bym dzioba darła przy tym big_grin Ale może nawet bym zdążyła wziąć kapcie i szlafrok do szpitala wink
                                      • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 15:14
                                        big_grin
                  • violon-czela Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:26
                    to fajnie masz żeś taki szwajcarski zegarek, miałam identycznie ( z piersiami) ale nie poszłam tylko sobie poczekałam cykl - przeszło, w ciąży nie jestem, byłam miesiąc temu wszystko ok. Gdybym przyszła wtedy myślę, że lekarz wziąłby mnie za idiotkę której się wydaje ze organizm ludzki to perfekcyjna maszyna która jak "zakłuje" to na pewno się zepsuła i wymaga naprawy.

                    Jak cię zaboli głowa to tez idziesz?
                    • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:37
                      Skoro bolące cycki mogą być objawem ciąży, zwłaszcza że współżyłam, to po prostu poszłam do ginekologa. Jakoś mnie nie wyśmiał, mimo mojego komunikatu o miesiączce. Nie rozumiem w czym problem. A nawet jeśli bym zrobiła z siebie idiotkę i panikarę, to po prostu bym się sama z siebie pośmiała. Też mi zmartwienie
                      • dzoaann Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:48
                        ty bys poszla, a ktos inny nie... ktos inny wytlumaczylby sobie takie objawy inaczej, bo ciaza nie przyszla mu do glowy, bo sie zabezpieczal, bo ma niedostatek wiedzy na temat objawowo ciazy itp.
                        Ludzie do lekarza nie ida nawet jak maja juz sporo objawow, a potem okazuje sie, ze to rak i stadium pozne. Bo ludzie lekcewaza objawy, nie skupiaja sie na sobie, koncentruja na czyms innym, a rozmaite objawy wywalaja poza nawias swojego zycia.
                        I o tym piszemy i o tym jest program, ze mozna przegapic ciaze. Nie o tym, ze sa ciaze bez absolotnie zadnych objawow.
                        • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:52
                          Ależ ja dokładnie to samo usiłuję powiedzieć. Ciąże nie są bezobjawowe. Ale jak ktoś ignoruje objawy, to potem jest niespodzianka.
                        • czarnaalineczka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:03
                          ty bys poszla, a ktos inny nie... ktos inny wytlumaczylby sobie takie objawy in
                          > aczej, bo ciaza nie przyszla mu do glowy, bo sie zabezpieczal,
                          albo bo od 10 lat sie staral i od ilus z kolei lekarzy uslyszal ze jest bezplodny
                      • violon-czela Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:51
                        bolące cycki mogą mieć różne przyczyny. Skoro współżyłaś i wszędzie w każdym objawie widzisz ciąże test wystarczyłby.

                        Nie wyśmiał a raczej nie pomyślał " hipochondryczka" bo strzeliłaś w punkt i okazało się ze jesteś w ciąży. inaczej by się sprawa miała gdyby się okazało ze nie jesteś.

                        "A nawet jeśli bym zrobiła z siebie idiotkę
                        > i panikarę, to po prostu bym się sama z siebie pośmiała. Też mi zmartwienie"

                        można i tak do tego podchodzić. Swoją drogą czytałam ostatnio o lekarzach narzekających " na panikarzy" które z byle pierdoła zawracają doope.
                        • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:59
                          Bolące cycki mogą mieć różne przyczyny, oczywiście, ale też są objawem ciąży. Wiem o tym, dlatego się tym zasugerowałam. Czy to coś nienormalnego? A poza tym, dlaczego Ty masz problem z tym, że ja poszłam zawracać d... lekarzowi swoją domniemaną ciążą, która zresztą okazała się faktem. To ja bym wyszła na idiotkę, nie Ty. A lekarzami narzekającymi na panikarzy wybacz, ale nie zamierzam się przejmować, zwłaszcza że hipochondryczką nie jestem. Tyle że wyznaję taką zasadę, że warto jak najszybciej mieć świadomość ciąży, żeby niechcący nie narazić dziecka na szkodliwe czynniki.
                • violon-czela Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:22
                  wiesz niektórzy nie mają czasu żeby przejmować się innym pierdnięciem niż wczoraj po południu a inni się przejmują.
                  Jedni lecą po ocet jak użądliła ich pszczoła inni lecą na ostry dyżur. ( osoba nie ma uczulenia)

                  Wracając do tematu gdym ja nie chciała już jeść pomidora i sikała bym częściej nie leciałabym do lekarza tylko bym się obserwowała i oczekiwała na jakieś wyraźniejsze sygnały ze coś jest nie tak, chociażby dlatego że lekarze z powodu takich pierdół nie kierują na badania tylko wybierają sobie jakąś teorie i w ciemno czasami bez potrzeby faszerują jakimś gównem które bardziej szkodzi niż pomaga.

                  Poza tym kto pisał o sikaniu nieproporcjonalnym do ilości wypitych płynów? dodam, ze moja kuzynka bo przewlekłym zapaleniu pęcherza nie może wypicia szklanki wody nie mając toalety obok. Ludzie są rożni a organizmy to nie szwajcarskie zegarki.

                  • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:45
                    violon-czela napisała:

                    > wiesz niektórzy nie mają czasu żeby przejmować się innym pierdnięciem niż wczor
                    > aj po południu a inni się przejmują.
                    > Jedni lecą po ocet jak użądliła ich pszczoła inni lecą na ostry dyżur. ( osoba
                    > nie ma uczulenia)
                    Pierdzenie nie jest objawem ciąży, więc też bym je zignorowała, ewentualnie zastanowiłabym się, czego wybuchowego się najadłam.
                    > Wracając do tematu gdym ja nie chciała już jeść pomidora i sikała bym częściej
                    > nie leciałabym do lekarza tylko bym się obserwowała i oczekiwała na jakieś wyr
                    > aźniejsze sygnały ze coś jest nie tak, chociażby dlatego że lekarze z powodu ta
                    > kich pierdół nie kierują na badania tylko wybierają sobie jakąś teorie i w ciem
                    > no czasami bez potrzeby faszerują jakimś gównem które bardziej szkodzi niż poma
                    > ga.
                    No cóż, skoro Ty jesteś mądrzejsza od lekarzy, to rób jak uważasz. Ale wyobraź sobie, że ja samą nagłą awersją na pomidora mocno bym się nie przejmowała i nie atakowałabym zaraz lekarza. Zaczęłabym po prostu od testu i oczekiwań na konkretniejsze sygnały.
                    >
                    > Poza tym kto pisał o sikaniu nieproporcjonalnym do ilości wypitych płynów? doda
                    > m, ze moja kuzynka bo przewlekłym zapaleniu pęcherza nie może wypicia szklanki
                    > wody nie mając toalety obok. Ludzie są rożni a organizmy to nie szwajcarskie z
                    > egarki.
                    Ludzie są różni, jak najbardziej. A ja jestem jaka jestem i mniej więcej znam swój organizm, więc jestem w stanie wyłapać zmiany w jego funkcjonowaniu. I wcale nie muszę się przy tym specjalnie wsłuchiwać w każdego puszczonego bąka
                    • violon-czela Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:03
                      "No cóż, skoro Ty jesteś mądrzejsza od lekarzy, to rób jak uważasz. Ale wyobraź sobie, że ja samą nagłą awersją na pomidora mocno bym się nie przejmowała i nie atakowałabym zaraz lekarza. Zaczęłabym po prostu od testu i oczekiwań na konkretniejsze sygnały. "

                      nie, nie jestem mądrzejsza od lekarza, po prostu nie lecę z każda pierdołą w imię zasady że organizm to nie perfekcyjna maszyna. Wyobraź sobie, że ja nie robię testów za każdym razem jak nie mam ochoty na pomidora, ziemniaka, buraka. Mój organizm ma prawo nie mieć ochoty.

                      "Ludzie są różni, jak najbardziej. A ja jestem jaka jestem i mniej więcej znam s
                      > wój organizm, więc jestem w stanie wyłapać zmiany w jego funkcjonowaniu. I wcal
                      > e nie muszę się przy tym specjalnie wsłuchiwać w każdego puszczonego bąka"

                      Cieszymy się że znasz swoje ciało i ze tak się o nie troszczysz ze odwiedzasz lekarza za każdym strzyknięciem ale to twój styl życia i twoje ciało. Ktoś ma inne mniej perfekcyjne i nie jest w stanie wyłapać pewnych mało istotnych objawów i pozwiązywać ich z jednostką chorobową czy tez stanami odmiennymi, jeśli dodasz do tego bark przeczulenia a punkcie każdej anomalii masz co masz. Śmiem twierdzić że u tych kobiet z dokutemu nie każda rzygacza zakończyła się ciążą, czy chorobą...itd itd itd Tak więc ciesz się z tego co masz, bo z takim przeczuleniem o ciąży będziesz wiedzieć nawet chwile po zapłodnieniu ale przyjmij do wiadomości, ze inni mają inaczej i nie zadziwiaj się tak i nie neguj czyichś historii.
                      • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:17

                        > Cieszymy się że znasz swoje ciało i ze tak się o nie troszczysz ze odwiedzasz l
                        > ekarza za każdym strzyknięciem ale to twój styl życia i twoje ciało. Ktoś ma in
                        > ne mniej perfekcyjne i nie jest w stanie wyłapać pewnych mało istotnych objawów
                        > i pozwiązywać ich z jednostką chorobową czy tez stanami odmiennymi, jeśli doda
                        > sz do tego bark przeczulenia a punkcie każdej anomalii masz co masz. Śmiem twie
                        > rdzić że u tych kobiet z dokutemu nie każda rzygacza zakończyła się ciążą, czy
                        > chorobą...itd itd itd Tak więc ciesz się z tego co masz, bo z takim przeczuleni
                        > em o ciąży będziesz wiedzieć nawet chwile po zapłodnieniu ale przyjmij do wiado
                        > mości, ze inni mają inaczej i nie zadziwiaj się tak i nie neguj czyichś histori
                        > i.
                        W czyim imieniu tak gardłujesz, że piszesz w liczbie mnogiej? big_grin A dziwić się mam prawo, negować czyjeś historie również. Chociaż tego drugiego akurat nie robię. Mówię co najwyżej, że trudno mi uwierzyć. A przy okazji kto Ci daje prawo nakazywać mi, jak mam się zachowywać?
          • violon-czela Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:14
            Z pieczeniem można poradzić sobie wpierw środkami bez recepty. jak to nie pomoże to idąc do rodzinnego zazwyczaj dostaje się leki na receptę nie słyszałam żeby rodzinny robił usg albo do urologa kierował od razu.

            Mdłości się zdarzają.

            Plamienia mam od zaburzeń hormonalnych - byłym już na tylu lekach które nic nie zmieniły ze dałam sobie spokój i jestem na etapie obserwacji. U kobiet które zmieniają tryb życia czy są niedawnym porodzie zmienione krwawienie myślę ze nie budzi jakiś strasznych niepokojów. Poza tym jeśli różnica jest niewielka to się tego nie zauważa.


            Raptem drastyczna zmiana miesiączek u kobiety która nie rodziła i nie maiła w swoim życiu zmian mogłaby wzbudzić refleksję i skłonić do wizyty u lekarza wiec gdzie tu masz połowę rzeczy?
        • thaures Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:17
          Nic nie zmieni mojego zdania, że jeżeli kobieta dowiaduje się o ciąży w momencie porodu, to świadczy o jej kompletnej ignorancji. Oglądałam parę odcinków programu i za każdym razem nie mogę wyjść z podziwu, że tak można. Akurat trafiałam na historię kobiet mocno przy kości, więc jestem w stanie zrozumieć, że nie widziały zmian w swoich obwodach, ale mimo tego nie mogę zrozumieć jak można nie odczuwać zupełnie nic. Podejrzewam, że coś się zmienia, ale kobiety wszystko to "odczytują" zupełnie inaczej.
          Moje dwie ciąże były zupełnie inne, w pierwszej chyba dobę po zapłodnieniu musiałam wstawać w nocy do wc ( nigdy tego nie robię), w drugiej już nie, ale wiedziałam,że coś się zmieniło... Ja w swoim otoczeniu nie mam żadnej osoby, która o ciąży dowiedziała się póżniej niż w trzecim miesiącu. Szkoda, bo pewnie byłaby to sensacja!
        • atowlasnieja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:19
          ataki wilczego głodu to ja mam przy ochłodzeniu pogody. Jadłowstręt i mdłości występuje u mnie po przedawkowani kawy. Po ciąży również na głód zaczęłam reagować mdłościami (miałabym schizę gdyby nie fakt, że akurat pojawiło mi się to po wakacjach podczas których byłam w zupełnym rozjeździe z chłopem). "Smaki" miewam po zerknięciu na kulinarny kalendarz. Puchnięcie stawów mogłabym zrzucić na karb przedawkowania soli i upały.

          Ekspertem nie jestem więc nie zauważyłabym zmiany ułożenia kości miednicy (chociaż nie wiem czy w kolejnych ciążach też to zachodzi). Na cycki się sobie szczególnie nie patrze.
      • dzoaann Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:10
        w pierwszej ciazy nie mialam zadnych opisanych przez ciebie objawow. Zadnych mdlosci, bolacych piersi, zmian smakowych, wrazliwosci na zapachy, zmiany wygladu piersi, czy sutkow, zadnej lini na brzuchu ( nigdy, w zadnej ciazy).
        Krwawilam do 5 miesiaca i nawet nie podejrzewalam, ze jestem w ciazy. Ale potem wywalilo mi wielki brzuch, poszlam do lekarza i bylam juz w 22 tygodniu ciazy. Gdybym tego brzucha nie miala ( a juz wiemy, ze tak moze byc), to nie wiedzialabym, ze jestem w ciazy.
        Jesli czlowiek nie wie, ze jest w ciazy to wszystkie te objawy mozna tlumaczyc na 100 innych sposobow. Jak sie w siebie wsluchujesz i czekasz na jakikolwiek objaw ciazy, to sprawa ma sie zupelnie inaczej.
        Po fakcie te kobiety zaczynaja kojarzyc fakty, ze te czy inne symptomy mogly na to wskazywac, ale wczesniej do glowy im to nie przyszlo.
        • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:21
          No ale cały problem polega na tym, że kobiety chociaż uprawiają seks, wszelkie anomalie prędzej zrzucą na karb jakiejś choroby, a nie biorą pod uwagę najprostszego rozwiązania, czyli ciąży.
          A takie Twoje gadanie, że nie miałaś żadnych objawów, poza brzuchem jest hm... dziwne. Wywalony, jak to ujęłaś, brzuch jest jednym z bardziej typowych objawów ciąży.
          • violon-czela Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:31
            Jeśli kobieta uprawiająca seks i zabezpieczająca się ma się za każdym kilogramem, wstrętem do ziemniaka upatrywać ciąży to może zakon - przynajmniej bez stresów będzie. big_grin

            "A takie Twoje gadanie, że nie miałaś żadnych objawów, poza brzuchem jest hm...
            > dziwne"

            No, bo ty wiesz lepiej.

            • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:02
              No tak, bo kobieta uprawiająca seks z zabezpieczeniem co miesiąc tyje kilogram, a dwa razy w tygodniu ma wstręt do ziemniaka big_grin Nie osłabiaj mnie takim głupim gadaniem
              • violon-czela Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:11
                Może tyje może nie. Jej ciało. Swoją drogą ważysz się co miesiąc czy codziennie czy może co godzinne? " och, jeden kilogram, idę do lekarza"

                Ja na ten przykład dziś miałam wstręt do mięsa gotowanego o nieznanej przyczynie. W środę nie zjadłam brzoskwini bo po jednym gryzie zrobiło mnie się niedobrze - przyczyn mogło być milion. Śmiem twierdzić ze swoim życiu miałam z "milion" ( znacznie więcej ) sytuacji w których coś wzbudziło mój wstręt i wcale się to nie pojawia raz na 2 lata podczas pełni księżyca czy raz na 2 miesiące. Czyli minimum dwa razy w tym tyg miałam do czegoś wstręt - zdarza się. Zdarza się tez ze mi się nie chce jeść no i? Wezmę kredyt i będę latać po lekarzach + namiętnie wykonywać testy.
                • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:22
                  Ależ rób co uważasz. Ja sobie żyję po swojemu, wiem jak działa mój organizm, wiem co mnie nie musi niepokoić. I o dziwo na razie się sprawdza mimo że nie biegam co chwila do lekarzy.
                  • przeciwcialo Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 19:50
                    He, he... takie wszechwiedzące tez się czasami z przysłowiowa ręka w nocniku budza.
                    • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 21:38
                      Chodzę do ginekologa raz na kwartał. Raczej trudno będzie o "rękę w nocniku"
          • dzoaann Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:37
            czytaj uwaznie...
            do 20 tygodnia ciazy nie mialam zadnych objawow, nawet brzucha i nie wiedzialam, ze jestem w ciazy, potem mama zwrocila mi uwage, ze cos przytylam w talii, w dodatku własnie spoznil mi sie okres, a wczesniej krwawilam normalnie jak zawsze, czyli skapo. Poszlam do ginekologa myslac, ze to poczatek ciazy, a byl to juz 22 tydzien. I brzuch mi rosł dalej, ale innych obajwow brak.
            Gdyby nie brzuch, to nie wiedzialabym o ciazy. Objawow opisanych przez ciebie nie mialam cala ciaze, czulam sie rewelacyjnie. Dlatego jestem skolonna uwierzyc, ze jesli ktos miesiaczkuje nieregularnie, brzuch ma taki jak zawsze lub prawie, innych objawow brak lub sa nietypowe, to moze przegapic ciaze- po prostu swoje objawy tłumaczy inaczej. Byl nawet odcinek o pielegniarce, ktorej cos switalo, ze moze byc w ciazy, zrobila test z krwi, ktory wyszedł negatywny, wiec uwierzyla, ze nie jest w tej ciazy, a potem urodzila!!!
            • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 14:09
              Czytaj uważnie big_grin rosnący brzuch jest jednym z najbardziej charakterystycznych objawów ciąży. Ty go miałaś. Wcześniej czy później, ale się pojawił. A co by było, gdyby Ci nie urósł, to już takie zupełnie teoretyczne rozważania, które niekoniecznie zaistniałyby w rzeczywistości. Do tego sama piszesz, że okres Ci się zatrzymał, mama zauważyła, że przytyłaś. Hallo, to też są objawy ciąży, jakbyś nie wiedziała.
              A branie dosłownie historyjek z tego programu uważam za niepoważne. Przekombinowane i pokolorowane, żeby przyciągnąć widza.
              • dzoaann Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 15:26
                ja tylko odpowiadalam na Twojego posta, w ktorym twierdzilas, ze kazda ciaza ma objawy takie jak opisalas pomijajac brzuch, krwawienie i ruchy dziecka. Napisalam Ci tylko, ze u mie byl brzuch, ustalo krwawienie i byly slabe ruchy. ZADNYCH innych objawow. Nic z tego co opisalas, doslownie nic. I gdybym miala inna figure, niereguralne krwawienia i sklonnosc do wzdec i gazow to moglabym ciaze przegapic.
                Ja po prostu wierze, ze kobieta moze zle odczytac sygnaly swego organizmu i ciaza jej nie przyjdzie do glowy.
                A czesc z Was upiera sie, ze to niemozliwe, bo zawsze sie wie, no i podajecie liste objawow, swoje odczucia i takie tam....
                czasem warto patrzec dalej niz czubek wlasnego nosa.
                Bywaja ciaze inne niz wszystkie, to, ze sie tego nie przezylo, nie oznacza, ze tak nie moze byc.
                W tym programie nawet lekarze to tlumacza, ze owszem rzadko, ale bywa. Pokazuja zdjecia tych kobiet na chwile przed porodem i dla porownania inne i serio nie widac roznicy, w ich rodzinach tez nikt nie zauwazyl, garderoby nie musialy wymieniac, wiec cos jest jednak na rzeczy. A fakt, ze program jest podkoloryzowany i udramatyzowany nie zmienia tego, ze dla tych kobiet pord byl zaskoczeniem.
                • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 15:31
                  To że KAŻDA ciąża ma takie objawy, to sobie sama dopowiedziałaś. Ja tylko napisałam, że objawami ciąży są również... i tu wymieniłam. Napisałam również, że żadna ciąża nie przebiega absolutnie bezobjawowo. Tylko trzeba wiedzieć, jakie są wszystkie objawy ciąży, nawet te mniej typowe. Nie trzeba jednak robić specjalizacji z położnictwa, żeby wiedzieć, iż każda kobieta przechodzi ciążę inaczej, ba że każda ciąża u tej samej kobiety może mieć inny przebieg.
                  • dzoaann Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 15:44
                    naprawde myslisz, ze kazda kobieta zna wszystkie objawy ciazy? Dla wiekszosci to czarna magia, a juz zwłaszcza młodych kobiet. Krwawienie jest, to znaczy w ciazy nie sa i takie jest myslenie.
                    Nie twierdze, ze to madre i odpowiedzialne, ale nie kazda kobieta, ktora rozpoczyna wspólzycie ma odpowiednia wiedze na temat ciazy. Czesto nie maja pojecia o swoich cialach, o jego zmianach, o cyklu menstruacyjnym, o antykocepcji, a co dopiero o ciazy!

                    Ciąża zaawansowana/porod może byc dla jakiegos odsetka kobiet zaskoczeniem i tyle.
                    Nie oznacza to, ze obajwow nie bylo , a nagle kobieta rodzi. Tylko, ze ich nie zauwazyla lub zle zinerpretowala.

                    I koncze juz te dyskusje, bo to jak kopac sie z koniem... ty i tak dalej bedziesz pisac, ze skoro ty wiedzialas, ze jestes w ciazy, to wszystkie inne tez musza.
                    • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 16:02
                      A gdzież to znów wyczytałaś, że myślę iż każda kobieta zna wszystkie objawy ciąży? Niestety nie wiedzą, nie znają, czego sama jesteś doskonałym przykładem. Nie mniej szkoda, bo wiedza o ciąży jest wskazana dla każdej kobiety, która podejmuje decyzję o współżyciu.

                      I koncze juz te dyskusje, bo to jak kopac sie z koniem... ty i tak dalej bedzie
                      > sz pisac, ze skoro ty wiedzialas, ze jestes w ciazy, to wszystkie inne tez musz
                      > a.
                      Masz rację i to z wyjątkowo upierdliwym koniem, który usiłuje mi wmówić, co myślę i jeszcze przewiduje, co napiszę big_grin A o ile prościej byłoby, gdybyś przyznała po prostu, że nie wszystko wiesz o ciąży, a darowała sobie osobiste wycieczki i uszczypliwości wobec mnie.
                      • atowlasnieja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 18:11
                        Niektóre kobiety uprawiają sex rzadko. Zazwyczaj jak kobieta jest w ciąży to nie miesiączkuje.

                        Jeśli więc po ostatnim stosunku były miesiączki to inne oznaki ciąży w pierwszej kolejności weźmie za coś zupełnie innego.
      • wuika Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 17:14
        Ale co za różnica, czy wystąpił 1 czy 5 symptomów ciążowych, jeśli nie zostały odpowiednio rozpoznane? Temat jest "ciąża z zaskoczenia", a nie "ciąża, której nijakim sposobem nie dało się wykryć".
      • dzoaann Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 18:48
        estelka1 napisała:

        > Objawów ciążowych jest sporo. To nie jest tylko za
        > trzymanie się miesiączki, albo rosnący brzuch, czy ruchy dziecka. Oczywiście te
        > objawy są najbardziej wyraziste i najczęstsze, ale mogą zawieść. Ale jakby sob
        > ie do tego wszystkiego dodać np. częstsze bieganie na siusiu, zmianę upodobań s
        > makowych i węchowych, silniejsze zabarwienie brodawek sutkowych, pojawienie się
        > ciemniejszej linii w dole brzucha, zmianę wyglądu pępka, czy nawet przy miesią
        > czkach - zmiana jej obfitości i wyglądu z intensywnego krwawienia z elementami
        > błon śluzowych na bardziej plamienie, to można by było się dopatrzyć ciąży. W t
        > o, że kompletnie żaden ciążowy objaw się nie pojawi, mimo wszystko ciężko mi uw
        > ierzyć.

        a ja ci odpowiadam caly czas na tego posta-
        ja mialam objawy ciazy, ale tylko te oczywiste, zadnych innych, po prostu i tyle. Wiedzialam, ze jestem w ciazy, a porod nie byl zaskoczeniem. Ale dowiedzialam sie o tym pozniej, bo wlasnie tych innych objawow nie mialam. I to ci caly czas pisze.
        Dwie nastepne ciaze byly calkowicie inne.
        A o poziomie mojej wiedzy nie masz najmnijszego pojecia i faktycznie jestes upierdliwa ( twoje słowa) i na dodatek nie umiesz zrozumiec tego co przeczytalas.
        Dlatego ja wierze, ze ciaza/porod moga byc zaskoczeniem.
        A ty twierdzisz, ze nie bo sa rozmaite objawy.
        Ano wcale nie musza wystapic. Lub wystepuja takie, ktore mozna zinterpretowac inaczej. Lub robic testy, bo sie podejrzewa ciaze, a one wychodza negatywnie. Byc u lekarza, a ten na usg płodu nie znajdzie, a potem urodzic. I sie zdziwic wtedy, bo duzo rzeczy swiadczylo o tym, ze w tej ciazy nie jestes.
        No, ale to wszystko pewnie bzdury, bo Ciebie to nie doswiadczylo. Ty cala swoja wiedze i wiare opierasz na swoim dosiadczeniu osobistym i jakos nie trafia do Ciebie, ze moze byc inaczej.

        teraz juz naprawde EOT i mam nadzieje, ze nie podkusi mnie by zagladac znow do tego watku i czytac takie wypociny.
        • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 21:36
          Nie, ja swoją wiedzę biorę z ukończonej szkoły położniczej. Dlatego nie rozumiem (a nie że neguję), że współżyjąca kobieta nie potrafi wziąć pod uwagę takiej przypadłości, jak ciąża. Tym bardziej, że ciąża naprawdę nie przebiega bezobjawowo. Ale jak widać takich dzaoaann, czy jak ci tam, nie brakuje. I faktycznie nie odpisuj na moje posty, bo Twoja ignorancja przy jednoczesnej niezachwianej pewności siebie, jest żenująca.
          • wuika Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 21:42
            O matko. Ty nie rozumiesz, że kobiety mogą czegoś nie zajarzyć. No mogą nie zajarzyć, nie wszyscy są bardzo lotni, nie wszyscy interpretują każdy jeden symptom ze strony organizmu, nie każdy na to zwraca odpowiednią uwagę, nie zawsze są oczywiste. Jak wspomniałam, to nie jest kwestia tego, że tych ciąż nie dało się nijak stwierdzić, tylko tego, że objawy nie zostały odpowiednio ocenione i ciąża nie była rozpoznana. Tak samo, jak różne choroby, jeśli już są zdiagnozowane, wydają się być oczywiste - określone zjawiska i symptomy na pewno występowały wcześniej i jak się już o nich wie, to to jest jasne, ale to nie znaczy, że np. każdy kaszel kończy się diagnozowaniem raka, albo gruźlicy.
            • estelka1 Re: ciąza z zaskoczenia 22.08.11, 11:30
              No następna, której trzeba tłumaczyć, że nie neguję i biorę pod uwagę, że są takie kobiety, które chociaż uprawiają sex nie są w stanie wpaść na to, że mogły zajść w ciążę. Nie mniej trudno mi w to uwierzyć, bo jest to objaw totalnej ignorancji. A jak jeszcze niektóre z piszących w tym wątku dziewczyn twierdzą, że lekarz nie rozpoznał ciąży, to już ręce i cycki mi opadają. W dobie testów ciążowych, usg, ktg, badań krwi na poziom hormonów itd. plus rzecz jasna "stare" metody badań, czyli zwykłe badanie ginekologiczne, w którym obserwuje się min. zmianę koloru szyjki macicy, czy bada wysokość dna macicy. Dla mnie to spychologia i nieudolna próba zwalenia winy za swoją niewiedzę na kogoś innego.
          • ciociacesia zwyczajny rachunek prawdopodobienstwa: 22.08.11, 20:14
            przy ilosci kobiet zachodzacych w ciaze
            roznorodnosci objawow i swiadomosci ze kazda ciaza nawet u tej samej kobiety moze przebiegac inaczej jest mozliwe ze zdarza sie ciaze (chocby kilka na cala populacje w ciazu np 10ciu lat) zupelnie nie dajace objawow poza urodzeniem dziecka na koniec.
            jak dodatkowo wezmiesz pod uwage ze czesc ciaz zdarza sie mimo stosowania zabezpieczenia typu pigulki czy spirala to calkiem pokazne grono kobiet ma prtawo nie zorientowac sie ze to cioaza np do 7 miesiaca a przeciez czesc dzieciakow w tym prograie i opisywanych tu przypadkach rodzi sie wlasnie przed terminem
    • jak_matrioszka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:03
      Ktos kto tego nie przezyl sam, bedzie mial duze trudnosci w uwierzeniu, i wcale mnie to nie dziwi.

      Ciaze "konczylam" latem, temperatury 30+ na porzadku dziennym, chodzilam w cieniutkich sukienkach, moze ktos pamieta z poznych lat '80-tych takie kupowane na rynku plisowanki. Sukienki nie ukrywaly ksztaltow, a jakos nikt u mnie ciazy nie zauwazyl, az do dnia porodu. Miesiaczki od zawsze miewalam nieregularne, czesciej nie mialam niz mialam. Bylam u ginekologa, scielam sie z pania doktor odnosnie metod leczenia (trzykrotnie przeszlam kuracje hormonalne, pomagaly na kilka miesiecy po czym miesiaczkowanie zanikalo, czwartemu razowi powiedzialam zdecydowane NIE), wyszlam wnerwiona na caly swiat lekarski i na kolejna wizyte udalam sie dopiero 9-10 miesiecy pozniej. Razem ponad poltora roku od ostatniej miesiaczki, co wg wielu jest glownym wyznacznikiem bycia w ciazy - ciekawe jak nagiac matematyke do wyliczenia dlugosci ciazy? Czlowiekiem jestem, nie slonica, juz dawno powinnam byla urodzic, a tymczasem bylam dopiero w koncowce ciazy - ok.2 tyg. przed terminem, jak to okreslil po badaniu manulalnym mocno zaskoczony sytuacja przyjmujacy mnie poloznik. Na USG wezwal dwoch kolegow po fachu, pokazal im mnie lezaca na kanapce, z brzuchem na wierzchu i zadal "podchwytliwe" pytanie: w ktorym tyg. ciazy jest pacjentka?" Koledzy przekrzywili glowy i majac na uwadze ze musze odbiegac od normy odpowiedzieli ze kolo pewnie kolo 28. "Moj" nic nie korygowal, tylko im pokazal ekran USG, co spowodowalo ze obaj nagle zaczeli z zaciekawieniem szukac kabli z tylu monitora, probujac znalezc gdzie stoi video, bo mysleli ze jaja sobie robimy - na ekranie w pelni wyksztalcony i duzy plod, a na lezance ja, jak to ktos wyzej opisal: brzuch w formie wkleslej z koscmi biodrowymi sterczacymi po bokach. Jeszcze zabawniej bylo, kiedy im powiedzial ze ja sie dopiero dowiedzialam o ciazy... Wg obliczen na podstawie tego USG urodzilam w 43 tyg. ciazy ponad 3,5kg dziecko, do konca nie wzbudzajac u nikogo podejrzen ze jestem w ciazy, chociazby w poczatkach.

      Kilka dni po tej wizycie jechalam do miasta autobusem, tloku nie bylo, ale wszystkie miejsca byly zajete, w tym jedno przeze mnie. W pewnym momencie zostalam prawie sila wyciagnieta z siedzenia przez pewna kobiete, ktora tonem nieznoszacym sprzeciwu zazadala abym ustapila miejsca ciezarnej! Ustapilam, bo przeciez w moim stanie bic sie nie bede... "Podsluchalam" potem czesc rozmowy babeczki ktora mnie wywalila z siedzenia z ta ciezarna: pierwsze bylo standartowe pytanie o wiek ciazy, ona byla w poczatkach 6-go miesiaca, a ja musialam wyjsc z autobusu zataczajac sie ze smiechu, bo co by bylo gdybym wyjela z torebki swoja karte ciazy, z terminem za tydzien? big_grin
      Nie mam zalu o to wywalenie z miejsca, ale pewnie ta kobieta nalezy do grona niewierzacych w ciaze z zaskoczenia, bo przeciez "ciazy nie da sie ukrywac tak dlugo!". Tylko czy ja bym przezyla uswiadamianie jej, bo nie kazdy potrafi przyjac prawde na spokojnie, szczegolnie jesli prawda nie pasuje do naszego wyobrazenia o swiecie. Galileusz tez nie mial latwo wink

      W pierwszej ciazy nic mnie nie bolalo, nie mialam mdlosci, zachcianek, dziecko sie ruszalo malo, do konca nosilam normalne ubrania (spodnie zapinalam w pasie bez problemu), od poczatku ciazy do dnia rozwiazania schudlam 4kg (nie, nie odchudzalam sie, zawsze chudne na lato).
      Dla odmiany druga ciaze odczulam bolesnie juz w 2 tygodniu, brzuch mi urosl w 2 miesiacu, a od 4 m-ca za kazda wizyta w szpitalu pielegniarki usilowaly posadzic mnie na wozek i zawiezc natychmiast na porodowke, pytajac czy to ciaza mnoga... W 7 m-cu mialam 150cm w obwodzie, przytylam 20kg i sklepowe ubrania ciazowe byly na mnie zbyt obcisle na brzuchu. Tej ciazy nie dalo sie przeoczyc, i w autobusie pewnie by mi ustapiono miejsca, gdybym byla na silach do niego wogole wsiasc wink
      • dzoaann Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:15
        Matrioszka, ale wiesz, nie znasz sie, to tylko urban legend, a ty na 100% zmyslasz, bo przeciez kazda kobieta wie, ze jest w ciazy i brzuch ma jak slonicawink
        • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:18
          między brzuchem jak słonica a płaskim jak deska (bo to właśnie oznacza słowo płaski) jest dość istotna różnica uncertain
          • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:26
            tfu-nie to chciałam napisaćbig_grin-to przez kuraka w piecu..
            chodzi mi o to,że między wielkim brzuchem a płaską deską jest sporo możliwości.nigdzie nie napisałam,że idąc do porodu trzeba mieć brzuch jak słoń ale płaska deska jest niemożliwa.
            • dzoaann Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:42
              a ja nie napisalam, ze znajoma byla do porodu deskowaty brzuch. Napisalam, ze miala lekki brzuszek, jak wzdecie. Nie wiem, jak to opisac, ale nikt by nie powiedzial, ze to ciaza. Najwyzej, ze ma oponke i topow odslaniajacych brzuch nie powinna nosic! Znam sporo dziewczyn , ktore w ciazy nie sa, uwazaja sie za szczuple, a brzuszki maja wieksze od tej dziewczynysmile
              • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:49
                no ale brzuch ciążowy ma jednak inny kształt niż tłusta opona,jest twardszy-no inny po prostu
          • jak_matrioszka Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:36
            Alez ja nigdzie nie napisalam ze bylam plaska, w pozycji "na wznak" to ja bylam wklesla wink

            Wsrod mlodych kobiet dobrze sie ma moda na przykrotkie topy, takie odslaniajace pepek, ile z nich jest "plaskich"? Gdybym stanela z nimi w jednym rzedzie, to myslisz ze bys sie dopatrzyla roznicy pomiedzy moja ciaza a ich "normalnym" wygladem? Doswiadczony ginekolog-poloznik sie nie dopatrzyl i kazal mi test zrobic, zeby udowodnic ze jestem w ciazy.

            Jedyny argument niewierzacych w ciaze z zaskoczenia to "bylam w ciazy to wiem jak to jest" i na tym opieraja cala dyskusje. Ja tez bylam w ciazy, nawet kilka razy, i wiem jak to jest: kazda ciaza jest podobna do drugiej jak dwa platki sniegu wink
            • klara-poisencja Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:40
              musiałabym cię zobaczyć na żywo,idącą do porodu,żeby uwierzyć w ten wklęsły brzuch ;/
    • sonix73 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 13:40
      wiele lat temu taka historia zelektryzowała całą naszą okolicę: przyszła pani-mama jednego dziecka- do lekarza , bo brzuch ja bolał i w krzyżu łamało. lekarz zbadał i nic nie stwierdził podejrzanego, a ze tego dnia w naszej wsiowej przychodni przyjmowała pani ginekolog, odesłał pacjentkę do niej. pani wgramoliła sie na fotel, lekarka podeszła do niej....i jej wrzask słychać było w całym ośrodku zdrowia : pełne rozwarcie i główka wychodzi!!!!! wszyscy w szoku, oczywiście najbardziej mamuśka wink to były czasy w których telefon był tylko w przychodni i u księdza, więc był problem z zawiadomieniem tatusia, nie chciał uwierzyć kiedy po powrocie z pracy spadła na niego ta radosna wiadomość...zresztą i mamusia długo nie mogła się otrząsnąć, teraz wiem, ze musiała mieć depresję poporodową, ale kto wtedy o tym słyszał,,,
    • zolza79 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 15:07
      Moja koleżanka dowiedziała się, że jest w ciąży, jak była w 6 miesiącu. A dokładnie mąż ja oświeciłbig_grin Ale ona zawsze taka no...postrzelona byłąwink
    • sadosia75 Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 15:33
      Najlepszy tekst z całej dyskusji
      Dziobak wiem, że istnieje. No normalnie uśmiałam się jak dziobak big_grin
    • tully.makker Re: ciąza z zaskoczenia 21.08.11, 19:42
      Chodze do ginki nie rzadziej nic co pol roku na rutynowe kontrole, wiec raczej malo prawdopodobne jest, aby moja ciaza zostala przegapiona, nawet gdybym ja sie czasowo kompletnie odmozdzyla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka