Dodaj do ulubionych

Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych

25.09.11, 14:44
emigrantek.
Wątek zbiorczy smile

Polacy w kraju śmią mieć na wybudowanie domu, działkę i samochód, ani chybi gangsterzy lub sępiący pieniądze od swoich rodziców albo głodujący kosztem domu:

forum.gazeta.pl/forum/w,37418,129158470,129158470,skad_ludzie_w_PL_gruba_kase_biora_.html
Polska specjalność niedostępna w innych krajach niż Polska to choroby dzieci w wieku przedszkolnym:

forum.gazeta.pl/forum/w,567,129163960,129171944,Re_male_dziecko_praca_L4.html
Obserwuj wątek
    • thorgalla Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 14:49
      Weź Ty się za coś pożytecznego.
      Smoka nakarm albo przeprowadzaj staruszki przez ulicę albo inną Ziaję sobie znajdź.
      I odstosunkuj się od emigrantek bo to fetyszem zalatuje.
    • gazeta_mi_placi [...] 25.09.11, 14:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • czar_bajry Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 15:33
        Tylko, że gazeta ma rację, sporo emigrantek po przekroczeniu "granicy" jest bardziej zagraniczna niż rdzenni mieszkańcy danego krajutongue_out.
        Co ciekawe im która krócej na emigracji tym większą niechęcią do PL pała i wszystkiego co jest z PL związane...
        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 15:52
          To prawda, pamiętam jak jedna z tutejszych emigrantek wyzywała inną forumowiczkę od trolli bo tamta napisała, że była dwa lata w UK, było dość dobrze, "ale znowu bez rewelacji"...
          No tak, jak ktoś pisze że nie było wielkiej rewelacji za mityczną granicą to od razu troll...
          • heca7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 18:54
            No tak bo wszyscy co tu zostaliśmy jesteśmy albo takimi pierdołami , że nie wiemy jak się wyjeżdża albo gangsterami tongue_out
            Kocham takie podejście - jak ktoś coś ma to ani chybi ukradłwink
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 19:00
              Albo dostał w spadku od rodziców.
              Bo na pewno nie zarobił uczciwą pracą, no chyba że jest emigrant co to uczciwie dorobił się na zmywaku.
          • ada828 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 23:05
            Nie znam UK z punktu widzenia emigrantki, ale znam środowisko z USA z sprzed 15. lat. Ten opis się nie różni, z jednej strony - ciężka praca, na granicy własnej godności, z drugiej - beznadziejna Polska i Polacy (która zdradziła?). Dlaczego Polki się na to godzą? Bo uważają, że Polska czegokolwiek od nich wymaga? Tak, solidnej pracy w Polsce (jakkolwiek, dzieci, awanse, po prostu zaangażowanie we własne życie) i płacenia podatków.
        • kropkacom Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 19:08
          Ja to widzę tak, z jakiś powodów się wyjeżdża. Prawda? Także jak ktoś jedzie i widzi, że "tam" jest fajnie to ma kłamać? Czemu jedyny akceptowalny emigrant, to ma być ktoś kto jedzie do UK i mu wszystko wadzi? Dwa krany idiotyzm. Jedzenie - fuj! Za dużo "kolorowych" na ulicach. I tak dalej. Ja pikolę, z dwojga złego wink lepiej wyjechać i mieć te różowe okulary niż narzekać. Różowe okulary kiedyś opadną. Gorzej jak nadal komuś będzie wadzić, ze "tam" nam dobrze...

          Forumka na "H" (nie pamiętam nicku) przesadziła. Dzieci wszędzie chorują. To placówki i rodzice inaczej te dzieci traktują.
          • kropkacom Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 19:13
            Kalanie własnego gniazda... Zgadzam się również, że niektórzy emigranci przeginają z negatywną oceną rodzinnego kraju. Jednak w tym wszystkim nasza duma narodowa przyjmuje każdego zadowolonego emigranta i jego ocenę zmiany swojego życia na lepsze za granicą, jak policzek. Ogarnijcie się ludziska...
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 19:19
              Nie Kropko, ale przyjrzyj się wypowiedziom emigrantek, boki można zrywać, co innego neutralna obiektywna krytyka (zwłaszcza gdy ta sama osoba potrafi przyznać co u nas jest dobrego), co innego krytykowanie wszystkiego co polskie, nawet stwierdzenie faktu "polskie kobiety są szczuplejsze" powoduje gadania "a to dlatego, że w Polsce bieda i muszą jeść suchą bułkę z salcesonem", ręce opadają.
              • kropkacom Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 19:21
                Z wszystkich was można boki zrywać.
                • czar_bajry Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 22:00
                  Powinnaś napisać Nas a nie Wastongue_out
                  Także zaliczasz się do naszego gronatongue_out
                  • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 00:13
                    Ojtamojtam big_grin
                    N czy W - jakie to ma znaczenie? wink
                  • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 12:09
                    big_grin big_grin big_grin
                  • kropkacom Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:46
                    Dobrze - NAS. Nie jestem nieszczęśliwym emigrantem. Sorki...
                    • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:53
                      Może i emigrantem nie, ale sądząc po ilości czasu jaką spędzasz na forum chyba nieszczęśliwą osobą Kropko sad I samotną sad
                      • kropkacom Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:01
                        Wiesz, dzisiaj cały dzień przesiedziałam w szpitalu z moją córką, a jednak to w jakich warunkach siedziałam i jak diagnozowana jest córka, napawa mnie optymizmem. Tak, po telefonach do bliskich zajrzałam także na forum. Widać, lubię się podręczyć na wieczór frustracjami innych.
                        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:05
                          Przykro mi z powodu Twojej córki.
                          I dobrze, że ma fajne warunki, ale i u nas sytuacja się zmienia.
                      • bez_seller Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 18:22
                        gazeta_mi_placi napisała:

                        > Może i emigrantem nie, ale sądząc po ilości czasu jaką spędzasz na forum chyba
                        > nieszczęśliwą osobą Kropko sad I samotną sad

                        Ty to chyba w ciupie siedzisz, bo udzielasz sie na forum w czasie nieograniczonym. big_grin
          • czar_bajry Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 21:58
            Ja to widzę tak, z jakiś powodów się wyjeżdża. Prawda? Także jak ktoś jedzie i
            > widzi, że "tam" jest fajnie to ma kłamać? Czemu jedyny akceptowalny emigrant, t
            > o ma być ktoś kto jedzie do UK i mu wszystko wadzi?

            Nikt mu nie broni emigracji ani nie każe kłamać oraz nie życzy aby tam było źle, tylko dlaczego jak tylko rzeczony emigrant postawi stopę na zagranicznej ziemi to zaczyna mi wadzić wszystko to co w PL?
            • daneya Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 22:09
              czar_bajry napisała:


              > , tylko dlaczego jak tylko rzeczony emigrant postawi stopę na zagranicznej ziem
              > i to zaczyna mi wadzić wszystko to co w PL?


              Moze dlatego, ze wielu emigrantow wyjechalo z Pl bo im tam wszystko wadzilo, a nawet jesli smakowaly szynki i smietana to jednak o wiele wazniejsze aspekty zycia bardzo przeszkadzaly? Rzeczony emigrant wyjezdza wiec, przekonuje sie, ze mial racje i wyraza swoje przekonania, opinie glosno np. na ogolnodostepnym forum. No ma chyba prawo?
              • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 12:16
                Myślisz, że my (nie emigranci) tu w Polsce jesteśmy ślepi i sami (bez Waszych wypowiedzi najczęściej w tonie wyższości typu "U nas w UK .... nie to co u Was w tej zacofanej Polsce....") nie widzimy, że mamy np. gorsze drogi, problemy ze służbą zdrowia lub codziennym życiem typu syfienie gdzie popadnie, itp. itd.
                Nas naprawdę nie trzeba uświadamiać drodzy emigranci, mamy oczy i widzimy.
                Tylko jedno pytanie: które z Waszych nowych krajów było tyle samo lub dłużej w uwsteczniającym wszystkie niemal gałęzie życia systemie socjalistycznym?
                • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 14:11
                  I nikt nie odpowiedział.
                • duzeq Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 18:52
                  > Tylko jedno pytanie: które z Waszych nowych krajów było tyle samo lub dłużej w
                  > uwsteczniającym wszystkie niemal gałęzie życia systemie socjalistycznym?

                  Ja odpowiem.
                  Nie, zaden z tych krajow nie byl. Hiszpania i Portugalia byly niezle zacofane, ale mialy to szczescie, ze do UE wstapily jak NL, UK, DE i pare innych krajow sypnelo szczodra reka na co sie dalo i wykupilo kazdy jeden kawalek gruntu, na ktroym cos sie dalo postawic. Hiszpania lepiej wykorzystala szanse (pobudowali m.in. swietne drogi, rozbudowali infrastruktura komunikacyjna), Portugalia gorzej, niemniej jednak ogrom pieniedzy tam wpompowanych widac na kazdym kroku (no, dla kogos kto zaliczyl te kraju na poczatku lat 90-tych).

                  Cala reszta krajow, szczegolnie ze strefy protestnackiej, szla w gore b. szybko od II wojny swiatowej . Polska przez chwile jeszcze nie dogoni tych krajow ani ogolna zamoznoscia obywateli, ani stanem drog, ani zmieniejacym sie przy kazdej zmianie rzadu systemie zdrowotnym. No i co z tego? Zmienilo sie jednak bardzo wiele i ja, tulajaca sie od lat po tej mitycznej zagranicy, widze jednak rozwoj i plusy. I doprowadza mnie do szalu to wieczne rzezenie co niektorych emigrantek, ze w tej PL nic dobrego nie ma i ze cokolwiek sie robi - robi sie zle (vide watek o katarkach).

                  Uwazam, ze taka opinia pochodzi glownie od tych, ktorzy wyjechali z Polski z jakichs koszmarnych warunkow i roznosza teraz te stereotypy po swiecie (najchetniej pogadalbym z np. z ta kretynka, ktora przekonala moich francuskich ex-pracodowcow, ze w Polsce jemy mieso tylko w czasie swiat Bozego Narodzenia - do cholery, to 1996 rok byl!). Ja wyjechalam z Polski normalnej, wiec nie wszystko mi tu na tej emigracji zlotem swieci i nie wszystko mnie rzuca na kolana. Wszystko zalezy od zdroworozsadkowego podejscia.
                  • edelstein Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 19:48
                    Te kwiaty emigracji od miesa tylko w swieta to bolaczka wszystkich normalnych emigrantow.Robia z Polski druga Somalie.Byl kiedys artykul co w danym kraju kradna Polacy,zalamac sie mozna,a potem sie dziwic nieufnosci tubylcow i dowcipom jak ten o polskim triatlonieuncertain
                  • bi_scotti Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:11
                    duzeq napisała:

                    > Uwazam, ze taka opinia pochodzi glownie od tych, ktorzy wyjechali z Polski z ja
                    > kichs koszmarnych warunkow i roznosza teraz te stereotypy po swiecie (najchetni
                    > ej pogadalbym z np. z ta kretynka, ktora przekonala moich francuskich ex-pracod
                    > owcow, ze w Polsce jemy mieso tylko w czasie swiat Bozego Narodzenia - do chole
                    > ry, to 1996 rok byl!). Ja wyjechalam z Polski normalnej, wiec nie wszystko mi t
                    > u na tej emigracji zlotem swieci i nie wszystko mnie rzuca na kolana. Wszystko
                    > zalezy od zdroworozsadkowego podejscia.
                    >

                    Mialam sie nie odzywac, bo caly watek uwazam za pure nonsense, ale jakos mnie to zabolalo ... Pewnie nie bylo do mnie ale czasem strona drgnie ...
                    Wyjechalam z szaro-burej i ponurej Polski, z ktorej wyjechac w jakims sensie musialam. Ale przeciez nawet za tamta Polska sie tesknilo i te rozne okruchy cudownosci wspominalo, tubylcom az do znudzenia sie zeznawalo, ze w Warszawie to tyle teatrow i ze ludzie chodza do Filharmonii nawet jak biedni sa i ze studia smy wszyscy pokonczyli etc. etc.
                    I jak moje dzieci zaczely latac na wakacje u babc to przeciez nikt ich po powrocie nie pytal "co bylo kiepskie w PL?" tylko wrecz przeciwnie smile A dzieci inaczej widza swiat i np. huczacy Most Poniatowskiego budzil w moim synu nieklamny zachwyt, "u nas mosty tak nie spiewaja!" wink
                    Ja naprawde nie znam Polakow, ktorzy by na PL "pluli" - wrecz przeciwnie, znakomita wiekszosc troche koloryzuje jak to w tym backhome bylo/jest kulturalnie, naukowo, elegancko, jakie smaczne jedzenie, jakie piekne kobiety wink
                    I przeciez kibicujemy PL z calych sil. Jesli sie pojawia, to krytyka jest raczej odbiciem naszej checi zeby w PL bylo lepiej szybciej, zeby te zmiany, ktore zachodza byly now, nie za 10-20-30 lat. Bo ze fantastyczne zmiany zaszly i zachodza to chyba jest oczywiste dla kazdego. To jest straszna frajda czuc sie dumnym z "moich" szczegolnie w wielokulturowym kraju, w ktorym wymiana doswiadczen i porownan wlasciwie nigdy nie ustaje.
                    Ja mam lepsze zycie niz gdybym zostala w PL, ale to jest poczucie, ktore daje i radosc, i pewne przygnebienie jednoczesnie, bo procz oczywistych pozytywow, swiadczy rowniez o tym, ze moja ojczyzna wciaz ma problem z rozwijaniem i wykorzystywaniem obywateli z learnig disabilities i innymi obciazeniami wymagajacymi roznych form accommodation. Ale nie moge sie doczekac dnia, w ktorym jesli juz nie moi rowiesnicy, to przynajmnie mlodsze pokolenie z roznymi problemami rozwojowymi bedzie moglo miec w PL zycie rownie produktywne i satysfakcjonujace jak ja mam poza PL. Bo emigracja to jest fun i adventure, ale rowniez bol, wielki wysilek, duzo, duzo ciezkiej pracy i stresu.
                    • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:27
                      bi_scotti, choć często bardzo krytycznie podchodzę do twoich wypowiedzi, to nie trudno mi się zgodzić z twoją dzisiejszą właśnie. Jestem okropną emigrantką, która mieszka w tym cudownym Jukeju, siedzi na utrzymaniu męża i nic więcej nie robi poza psioczeniem na Polskę. Tak mnie niektóre forumki postrzegają, zdanie gazeciarza pomijam, oczywiście. Ale! To w Jukeju potraktowano mój problem zdrowotny na tyle poważnie, że rozpoczęto leczenie, nie w Polsce, w której również robiłam badania, bo wg mojej maci tylko polski lekarz jest w stanie mi pomóc. To w tym zawszonym Jukeju moje dzieci spotkały się w szkołach z niepełnosprawnymi dziećmi we własnych klasach, zobaczyły, że dzieci, które w Polsce zamknięte są szczelnie w czterech ścianach mieszkania w bloku absolutnie nieprzystosowanym do życia dla niepełnosprawnych, żyją i funkcjonują w świecie osób zdrowych, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Mieszkaliśmy w centrum Warszawy, moje dzieci uczęszczały zarówno do szkół prywatnych i państwowych, w żadnej nie spotkały się niepełnosprawnymi. Przykładów takich mogłabym wiele przytaczać, z bólem serca, że w Polsce tak nie jest, ale ja nie wyjechałam dlatego, żeby komuś udowodnić, że NA PEWNO mi sę za granicą powiedzie, ale przede wszystkim po to, aby życie moje i mojej rodziny było lepsze i spokojniejsze. I nie zawiodłam się. Jasne, że jest wiele punktów, które mi nie odpowiadają, ale gdy podliczę wszystkie za i przeciw, to nadal Jukej wygrywa. I choć wcale nie twierdzę, że jest to ostatnie miejsce na ziemi dla mnie (cały czas się przymierzam do wyjazdu na inny kontynent), to wiem jedno - wolę dokończyć swego żywota jednak w UK niż w Polsce. Ja już naprawdę nie chcę wspominać o czymś takim jak odwaga, bo żadnej krytykantce nie przyszło do głowy, że osoba, która zostawia całe swoje dotychczasowe życie (rodzinę, przyjaciół, znajomych, pracę, szkołę, majątki nierzadko) i wyjeżdża najczęściej w nieznane i buduje swoje życie od podstaw, jest naprawdę bardzo odważną osobą. Chylę czoła przed wszystkimi emigrantami.
                      • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:42
                        > w tym zawszonym Jukeju moje dzieci spotkały się w szkołach z niepełnosprawnymi
                        > dziećmi we własnych klasach, zobaczyły, że dzieci, które w Polsce zamknięte są
                        > szczelnie w czterech ścianach mieszkania w bloku absolutnie nieprzystosowanym
                        > do życia dla niepełnosprawnych, żyją i funkcjonują w świecie osób zdrowych, zar
                        > ówno fizycznie, jak i psychicznie.

                        W Polsce już od lat 90-tych są szkoły integracyjne z dziećmi niepełnosprawnymi.
                        Zresztą nawet za moich czasów zanim masowo zaczęły powstawać szkoły integracyjne integrowano nas z dziećmi niepełnosprawnymi z okolicznej szkoły specjalnej: organizowano wspólne wyjazdy z nimi oraz zawody sportowe, mikołajki itp.
                        I nie było to duże miasto typu Warszawa czy Kraków. Mimo, że u nas nie było jeszcze typowych klas integracyjnych z widzenia kojarzyłam z innych klas co najmniej cztery osoby chodzące (na stałe) o kulach. Nikt ich nie wytykał palcami ani pokazywał jako dziwowisko, to była normalna sprawa. Nie kisiły się w czterech ścianach domu.
                        Często widywałam na spacerach inne dziecko jeżdżące na wózku, w kościele często na mszach były dzieci np. upośledzone umysłowo, przy kościele w salkach organizowano dla nich zajęcia wspólnie ze zdrowymi dziećmi i młodzieżą, organizowano wspólne wakacje (chyba dotowane częściowo z parafii).
                        Tak, możesz mi nie wierzyć, ale taka była prawda.
                        Nic na to nie poradzę, że w moim niezbyt dużym (raczej mniejszym niż większym) rodzinnym mieście ludzie nie trzymali swoich chorych dzieci w klatce albo całe życie w pokoju.
                        Nie moja wina, że nasz kościół prowadził dla nich zajęcia i organizował wakacje, nie moja wina że rodzice dzieci o kulach zdecydowali się, żeby puszczać ich do zwykłej w dodatku nie integracyjnej szkoły (wtedy jeszcze nie było takich szkół).
                        Ale chcesz wierzyć, że w Polsce tylko syf i kupa gnoju to wierz, ale nie przenoś tego na publiczne forum bo żenada....
                        • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:51
                          Z tobą, gazeciarzu, nie rozmawiam. Dla mnie nie istniejesz. Od dawna. Swój jad zachowaj dla siebie, razem ze swoimi oszczerstwami, kłamstwami i oskarżeniami. EOT.
                          • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:56
                            Oszczerstwa i kłamstwa oraz jad to stwierdzenie faktu, że w mojej miejscowości i to w czasach przed boomem szkolnictwa integracyjnego nikt niepełnosprawne dzieci palcami nie wytykał, część z nich chodziła do zwykłej szkoły, a z tymi z kolei ze szkoły specjalnej organizowało się wspólne akcje typu zawody sportowe? Masz klapki na oczach, widzisz to co chcesz widzieć.
                            Przykro mi, Polska to nie Trzeci Świat ani średniowiecze i nikt niepełnosprawne dzieci nie trzyma pod kluczem w piwnicy.
                            Są integrowane w POLSCE z innymi dziećmi, w szkołach i poza szkołą czy Ci się to podoba czy nie.
                            • barbibarbi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:12
                              gazeta_mi_placi napisała:

                              > Oszczerstwa i kłamstwa oraz jad to stwierdzenie faktu, że w mojej miejscowości
                              > i to w czasach przed boomem szkolnictwa integracyjnego nikt niepełnosprawne dzi
                              > eci palcami nie wytykał, część z nich chodziła do zwykłej szkoły

                              nie widziałam w szkole mojego dziecka ani jednej osoby niepełnosprawnej. Nie widziałam w żadnej ze szkół do których chodziłam - podstawowa, liceum, studia - żadnej uczącej się osoby niepełnosprawnej. Do dziecka sąsiadów, niepełnosprawnego ruchowo przychodzi nauczycielka do domu. Jakieś pytania? A może my w innej rzeczywistości żyjemy?
                              Ach, no tak, przecież ty mieszkasz w Trollowie a ja w Polsce.
                              • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:19
                                Może po prostu w innych miastach? Może nie chciało Ci się chodzić jako nastolatce na grupy oazowe które współuczestniczyły w zajęciach dla chorych dzieciaków organizowane w przykościelnych salkach? Może bałaś się pojechać z tymi dzieciakami na wspólny obóz czy wycieczkę?
                                • barbibarbi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:30
                                  gazeta_mi_placi napisała:

                                  > Może po prostu w innych miastach? Może nie chciało Ci się chodzić jako nastolat
                                  > ce na grupy oazowe które współuczestniczyły w zajęciach dla chorych dzieciaków
                                  > organizowane w przykościelnych salkach? Może bałaś się pojechać z tymi dzieciak
                                  > ami na wspólny obóz czy wycieczkę?\

                                  Nie widziałam, ani w salkach, ani na obozach, ani w szkołach. Widziałam tylko na ulicy, a starsza koleżanka ze szkoły, która wylądowała na wózku po wypadku, została odcięta od świata, bo po prostu nigdzie nie mogła wjechać. Nauczyciele przychodzili do niej do domu.

                                  Konfabulujesz, niestety. Napisz jeszcze że mamy dobre drogi, szarmanckich kierowców, piękną architekturę i kulturalnych polityków oraz przemiłych urzędników, a policjanci są pomocni i nie czają się w krzakach. Mało wiarygodna/y jesteś, kimkolwiek jesteś.
                                  • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:57
                                    To, że Ty nie widziałaś nie znaczy, że inni nie widzieli, i że w innych szkołach niż Twoja nie przyjmowali dzieci niepełnosprawnych.
                                    Nie jest idealnie, nie jest jak w bogatszych od nas krajach, ale także nie jest tak, że dzieci kiszą się tylko w domach, że nie ma dla nich żadnych zajęć, że nie integruje się zdrowych dzieci z niepełnosprawnymi, że nie urządza dla nich zajęć, teatrzyków, zawodów sportowych, nie organizuje dla nich obozów i wakacji bo to zwyczajna nieprawda.
                                    I że każda jedna szkoła/urząd/restauracja nie ma udogodnień dla niepełnosprawnych bo to zwykła bujda na resorach.
                                    Oczywiście całkiem możliwe, że w Twojej parafii nie organizowali NIC dla dzieci niepełnosprawnych (albo po prostu nie chodziłaś do kościoła stąd niewiedza) ale w mojej tak nie było.
                                    • barbibarbi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:41
                                      > Oczywiście całkiem możliwe, że w Twojej parafii nie organizowali NIC dla dzieci
                                      > niepełnosprawnych (albo po prostu nie chodziłaś do kościoła stąd niewiedza) al
                                      > e w mojej tak nie było.

                                      to nie parafia ma załatwiać takie sprawy, tylko państwo. Akcje dobroczynne, ogniska są fajne ale to państwo powinno tworzyć i egzekwować prawo dla ułatwienia życia niepełnosprawnym. Same akcje społeczne niewiele zmienią, jeżeli mamy dobrze zorganizowane państwo to parafia może być miłym urozmaiceniem, ale źle jest jeżeli jest jedyną alternatywą.
                                      Jak widzisz dziurę w ulicy to bierzesz własną łopatę, i naprawiasz asfalt?
                                      • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:47
                                        To prawda, ale skoro państwo nie wywiązuje się w wystarczającym stopniu lepiej coś robić/organizować niż całkiem te osoby zostawić, prawda?
                                        Wam emigrantkom nic nie pasuje, gdyby nie było żadnej obywatelskiej formy pomocy typu zajęcia organizowane przy parafiach czy wolontariat albo fundacje byłoby szczekanie, że nie dość że państwo biedne i nie ma na niepełnosprawnych to jeszcze ludziom się nie chce nic organizować ani pomagać, egoiści itp.
                                        Jak ludzie sami od siebie się starają pomóc niepełnosprawnym, coś zorganizować dla nich też źle, bo państwo powinno...
                                        Nic Wam nie pasuje.

                                        >> Jak widzisz dziurę w ulicy to bierzesz własną łopatę, i naprawiasz asfalt?

                                        Dziura to nie żywy człowiek.
                                        Dopóki państwo ( a w sumie chyba, żadne w 100% nie zapewnia każdej osobie niepełnosprawnej wszystkich luksusów) nie ogarnia tej dziedziny lepiej zrobić cokolwiek choćby z dzieciakami się pobawić w świetlicy żeby rodzice tych dzieci też czasem odetchnęli niż nie zrobić kompletnie nic, za to pluć na forach jaka ta sąsiadka biedna, nie ma kiedy nawet przy chorym dziecku zakupów zrobić...
                                        • barbibarbi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:01
                                          ja stwierdzam fakt, że państwo kuleje pod względem opieki nad niepełnosprawnymi. Stwierdzam też, że w innych krajach zdecydowanie sprawy mają się lepiej.
                                          Jakoś tam można, a tu nie. I tam tym ludziom żyje się lepiej nie dzięki wolontariatom, tylko mają zapewnioną infrastrukturę i ochronę swoich praw. Łyżką Wisły nie zawrócisz, cały ten kraj jest do remontu. Aty brzmisz naiwnie, albo jesteś młoda jeszcze, albo mało wykształcona, albo mało lotna. Stawiam na to ostatnie.
                                          • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:07
                                            Łatwo piać w zachwycie nad krajami, które nie miały za sobą dziesiątków lat uwsteczniającego systemu komunistycznego.
                                            Jak na kraj z byłego bloku komunistycznego radzimy sobie całkiem nieźle, choć wiele jeszcze do zrobienia, ale spokojna głowa.... Nie rękami tych co spierniczyli gdzie indziej....
                                            • bi_scotti Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:20
                                              gazeta_mi_placi napisała:

                                              > Jak na kraj z byłego bloku komunistycznego radzimy sobie całkiem nieźle, choć w
                                              > iele jeszcze do zrobienia, ale spokojna głowa.... Nie rękami tych co spierniczy
                                              > li gdzie indziej....
                                              >

                                              I naprawde, jak najuczciwiej ciesze sie, ze nosze slady okresu, w ktorym wolnosc slowa nie istniala a za gloszenie czegokolwiek niektorzy z nas zaplacili bardzo slono (body fluids maja slony smak ... sad ). Ale te slady to w duzym stopniu swiadectwo "zwyciestwa".
                                              Piszesz na publicznym forum - nie masz pojecia kogo mozesz przy okazji urazic lub/i obrazic. Az tyle w Tobie podlosci?
                                              • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:32
                                                Ciekawe czy emigrantki zastanawiają się nad uczuciami osób zostających w Polsce, nazywając nasz kraj "ciemnym, zacofanym, gdzie domu może dorobić się tylko złodziej lub darmozjad któremu rodzice kupili mieszkanie "....
                                                Mocno wątpię...
                                                Nie wiem, nawet jeżeli na emigracji o wiele lepiej niż w Polsce (biedniejszej, gorszej) mnie w dzieciństwie uczyli, że nieładnie przechwalać się czekoladkami i lepszymi zabawkami przed dziećmi które na to nie stać bo mają biedniejszych rodziców i inne warunki w domu...
                                                • bi_scotti Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 00:13
                                                  gazeta_mi_placi napisała:

                                                  > Ciekawe czy emigrantki zastanawiają się nad uczuciami osób zostających w Polsce
                                                  > , nazywając nasz kraj "ciemnym, zacofanym, gdzie domu może dorobić się tylko zł
                                                  > odziej lub darmozjad któremu rodzice kupili mieszkanie "....
                                                  > Mocno wątpię...
                                                  > Nie wiem, nawet jeżeli na emigracji o wiele lepiej niż w Polsce (biedniejszej,
                                                  > gorszej) mnie w dzieciństwie uczyli, że nieładnie przechwalać się czekoladkami
                                                  > i lepszymi zabawkami przed dziećmi które na to nie stać bo mają biedniejszych r
                                                  > odziców i inne warunki w domu...
                                                  >

                                                  No widzisz, a tu zwyczajne "przepraszam" by wystarczylo gdybys mial(a?) choc cien tzw. klasy ...
                                                  Eh, zycie, pudlo skrzypcowe ... sad
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 09:55
                                                    A niby za co?
                                              • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:45
                                                To nie podłość. To pospolity prymitywizm. Podłość dla takich to zbyt subtelne zjawisko.
                                            • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 00:10
                                              gazeta_mi_placi napisała:
                                              > Jak na kraj z byłego bloku komunistycznego radzimy sobie całkiem nieźle, choć w
                                              > iele jeszcze do zrobienia, ale spokojna głowa.... Nie rękami tych co spierniczy
                                              > li gdzie indziej....

                                              Pewnie...trzeba sie jakos pocieszac...a ja mam zycie jedno...nie mam zamiaru czekac nastepnych 20 lat by sie dowiedziec ze moze za nastepne 20 cos sie poprawi.
                                              Jak bede miec wiecej zyc to pomysle nad popracowaniem ku chwale ojczyznybig_grin
                                        • barbibarbi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:10
                                          lepiej zrobić cokolw
                                          > iek choćby z dzieciakami się pobawić w świetlicy żeby rodzice tych dzieci też
                                          > czasem odetchnęli niż nie zrobić kompletnie nic, za to pluć na forach

                                          a ty co gazeta dobrego dla tego kraju zrobiłeś? I kiedy? jak całymi dniami, nocami, latami tłuczesz w klawiaturę. No wiem, płacą ci za to, ale czy warto tak życie poświęcać i swój kraj zaniedbywać?
                                          Też jesteś na pewnego rodzaju emigracji - emigracja wirtualna to się nazywa. To co ty możesz wiedzieć o realnym świecie?
                              • la.danseuse Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:59
                                Moje dzieci w połowie lat 90. chodziły do przedszkola integracyjnego w Warszawie, potem do podstawówki integracyjnej, i do gimnazjum integracyjnego... był to mój świadomy wybór, mam różne przemyślenia na ten temat, ale nie piszcie, że w PL nie ma szkół ani klas integracyjnych, bo to bzdura - od dawna są!
                                • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 15:56
                                  Czy któraś z nas napisała, że ich nie ma? Może zacznij czytać ze zrozumieniem, a nie negatywnym nastawieniem.
                                  • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:35
                                    A kto tu czyta z negatywnym nastawieniem? Jak napisałam, że u mnie jeszcze przed szkolnictwem integracyjnym dla dzieci był różne zajęcia integrujące ze zdrowymi rówieśnikami, za równo w szkole, jaki i przy parafii odpisałaś:

                                    "Swój jad zachowaj dla siebie, razem ze swoimi oszczerstwami, kłamstwami i oskarżeniami. "

                                    Zatem sugerowałaś, że moja odpowiedź jest kłamliwa i nie wiedzieć czemu jest oskarżeniem...
                        • barbibarbi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:05
                          > Nie moja wina, że nasz kościół prowadził dla nich zajęcia i organizował wakacje
                          > , nie moja wina że rodzice dzieci o kulach zdecydowali się, żeby puszczać ich d
                          > o zwykłej w dodatku nie integracyjnej szkoły (wtedy jeszcze nie było takich szk
                          > ół).

                          o kulach? Na kulach niepełnosprawność się nie kończy.
                          a co z tymi na wózkach?
                          Jak mają się dostać do szkoły, sklepu, banku, restauracji? Większość tych miejsc w Polsce nie jest przystosowana dla niepełnosprawnych. Polska jest sto lat za murzynami pod tym względem. Zaprzeczasz oczywistym prawdom, znanym powszechnie, tak samo jak to że mamy syfiaste drogi - to widać, słychać i czuć. Możesz sobie pisać aż padniesz, możesz zakładać wątki jak to w Polsce fajnie, ale tym pisaniem nie zmienisz smutnej rzeczywistości.
                          • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:16
                            Pisałam o czasach przed szkolnictwem integracyjnym, sporo lat temu...
                            Teraz dużo szkół jest przystosowana do osób niepełnosprawnych, polskie uniwersytety do osób nie tylko poruszających się na wózku, ale i niewidomych, dużo banków ma udogodnienia dla niepełnosprawnych, tak samo restauracje i kawiarnie (oczywiście nie każde, ale wątpię też czy w UK każda jedna kawiarnia jest przystosowana).
                            Owszem w Polsce nie jest idealnie to fakt.
                            Mam pytanie: co robisz Ty w tym kierunku żeby było lepiej? Czy też po prostu swoją obywatelską postawę wykazałaś spierniczając stąd i szczekając z odległości jak wioskowy Burek na intruza.
                          • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:45
                            Do mojej przychodni przy ulicy Żurawiej w Warszawie nie ma podjazdu dla niepełnosprawnych, za to są porządne, kamienne schody.
                            Polska bardzo powoli przystosowuje architekturę dla niepełnosprawnych, ale co z tego? Oni z własnych mieszkań nie mogą wyjść. Co z tego, że są podjazdy do banków, niektórych kawiarni, kin? Ci ludzie uwięzieni są najczęściej na wysokich piętrach w blokach, w mieszkaniach, w których ledwo się poruszają na swoich wózkach. Taka jest ta wspaniała polska rzeczywistość, zarówno ze szkołami integracyjnymi, w których można spotkać dzieci z aparatami słuchowymi i ciężkimi okularami, ale już te zdecydowanie bardziej niepełnosprawne mają nauczanie indywidualne, bo nie ma samochodów, które by je dowiozły do szkoły, nie ma wyspecjalizowanego personelu, który by się tymi dziećmi zajął, a przede wszystkim nie ma tolerancji dla inaczej wyglądających.
                            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:04
                              >Ci ludzie uwięzieni są najczęściej na wysokich p
                              > iętrach w blokach, w mieszkaniach, w których ledwo się poruszają na swoich wózk
                              > ach.

                              Skąd to wiesz? A jeśli wiedziałaś o takim przypadku czy starałaś się pomóc jakoś takiej osobie czy po prostu uprawiałaś tylko swoje poletko jak większość osób lubiących ponarzekać (nie tylko zresztą na Polskę), a do konkretnych działań już nie bardzo...
                              Lepiej wyjechać i z odległości narzekać niż konkretnie pomóc. Tak wygodniej. Jest jednak grupa wolontariuszy, często studentów która zamiast się pluć jak to paskudnie w tej Polsce pomaga takim osobom, zabiera do kina, na miasto, stara się ułatwić im życie.
                              Są organizacje i fundacje pomagające takim osobom. Lepiej jednak narzekać.

                              > nie ma samochodów, które by je dowiozły do szkoły, nie ma wyspecjalizowan
                              > ego personelu, który by się tymi dziećmi zajął...

                              Gdzie nie ma tam nie ma, gdzie są tam są.
                              • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:37
                                I znowu dziś złamię zasadę olewania twoich wywodów.
                                Tak, robiłam i to wiele. Konkretów nie mam zamiaru podawać na forum, bo nie od tego jest. Ale całkiem niedawno jedna forumka napisała, że dzięki swojej pracy pomogła załatwić dom rodzinie niepełnosprawnych, wychodziła zapewne w urzędach, wystarała się, przeżywała i na koniec spojrzała na swoją pensję marną i.. wyjechała z Polski. Co z tego, że innym pomogła żyć, kiedy sama głodowe pieniądze za swoją pracę dostała?
                                Niedawno zmarł partner mojej koleżanki. Nagle. Kwestia organizacji pogrzebu spadła na nią. Ona ze swojej urzędniczej pensji nie była w stanie zapłacić, musiała wziąć kredyt (słownie: KREDYT), aby godnie pochować swojego partnera. W dużej części pomogli jej rodzice, ale resztę wzięła na szybki i drogi kredyt. Znam też rodziny, które ratując się przed jednymi długami zaciągały kolejne. W ten sposób wpadli w zaklęty krąg, dziś mają pospłacane podstawy kredytów, ale w tym czasie takie odsetki urosły, że długi są jeszcze większe. Koszmar po prostu.
                                W tym zawszonym UK istnieją takie firmy, które organizują spłatę twoich długów w ten sposób, że ty im wpłacasz miesięcznie konkretną, umówioną kwotę, a oni już negocjują za ciebie spłatę twoich należności. Nie wiem dokładnie, na czym to polega, ale mam znajomych, którzy z powodów losowych nie byli w stanie sami swoje zadłużeniowe sprawy rozwiązać. I to nie nazywa się kredyt konsolidacyjny.
                                Możesz sobie wypisywać te swoje oszczerstwa, te swoje kłamstwa, wyrwane zdania z kontekstu, możesz dorabiać swoje teorie, które nie mają pokrycia w rzeczywistości, ani w żadnym słowie forumek-emigrantek, możesz sobie pluć tym swoim prymitywnym jadem na nas, ale zapamiętaj sobie jedną bardzo ważną rzecz - TO NAM SIĘ LEPIEJ NIŻ ŻYJE NA EMIGRACJI NIŻ TOBIE W POLSCE. I tak już pozostanie. Amen.


                                A tak w ogóle - PO CO MNIE ZAPROSIŁEŚ DO SWOICH ZNAJOMYCH?

                                Aha! Cokolwiek odpiszesz - jesteś już wyłączony i na moją jakąkolwiek i kiedykolwiek odpowiedź nie licz.
                                • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:58
                                  Ach! Jeszcze jedno - ja nie muszę znać języka perfekt, aby w tym państwie funkcjonować jak każdy inny obywatel, mało tego, spokojnie się utrzymuje moja pięcioosobowa rodzina z marnej pensji mojego męża. Boli, co?
                                  • barbibarbi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:04
                                    no boli ją/jego, boli jak cholera. Ale ze ślepym o kolorach nie pogadasz.
                                • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:59
                                  >Ale całkiem niedawno jedna forumka napisała, że dzięki swojej pracy
                                  > pomogła załatwić dom rodzinie niepełnosprawnych, wychodziła zapewne w urzędach,
                                  > wystarała się, przeżywała i na koniec spojrzała na swoją pensję marną i.. wyje
                                  > chała z Polski.

                                  Jej wybór.
                                  Są też osoby, które pomogły więcej niż jednej takiej osobie i zostały w kraju dalej pomagając innym, są jeszcze inne osoby (był jakiś czas temu artykuł w Wysokich Obcasach), które wyjeżdżają do UK aby pomóc osobom (Polakom), którym się nie powiodło tak jak Tobie w tym pięknym kraju i obecnie są bezdomni, często z problemem alkoholowym (albo i bez), pomagają tym Polakom zorganizować różne formalności, ciepły posiłek, czasem (jeśli chcą) organizują pieniądze na powrót do kraju, do rodziny:

                                  www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,9467313,Bezdomni_w_Londynie.html
                                  Tak więc jak widzisz niektórzy ludzie pomagają innym, czy to w Polsce, czy zagranicą np. bezdomnym Polakom bo widzisz nie każdy emigrant to dobrze zarabiający mąż mogący utrzymać niepracującą żonę i dzieci z domem i ogródkiem.
                                  Poza tym w Polsce też jest coś takiego jak kredyt konsolidacyjny.
                            • kai_30 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 09:59
                              Rosa - w klasie mojego syna jest chłopiec na wózku. Dzieci niepełnosprawne ruchowo są do szkoły dowożone busem z całego miasta, w szkole jest winda. Nie znam przychodni, do której nie byłoby podjazdu - część jest świeżo dobudowana, owszem. Podjazdy są też przy bankach, pocztach, i w różnych innych miejscach. Na naszym osiedlu są mieszkania na parterze z dobudowanymi (przez spółdzielnię) podjazdami lub (tam, gdzie nie ma miejsca na długi podjazd) windami do balkonu. Oczywiście w blokach, w których nie ma wind, bo w blokach z windami wystarczą podjazdy do klatki schodowej.

                              Naprawdę, bardzo dużo się pod tym względem zmieniło. Nie sądzę, żeby akurat moje, średniej wielkości miasto, było jakoś wyjątkowe. Co nie znaczy, że jest wszystko super - bo nie jest. Ale jest coraz lepiej, kampanie społeczne i spora ilość wpompowanej kasy zrobiły swoje i jeśli ktoś tego nie dostrzega, no to niestety, najwyraźniej dlatego, że rzadko tu bywa.
                              • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 10:46
                                Kai_30, ale piszę na podstawie tylko i wyłącznie własnych obserwacji i doświadczeń. Zapewniam cię, że nie traktuje również swoich obserwacji jako jedynie słuszne. I bardzo się cieszę, gdy dochodzą do mnie takie informacje, które napisałaś.
                                • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 15:02
                                  W porządku, ale czemu gdy ktoś pisze, że ma inne obserwacje (np. ja) nazywasz go kłamcą i oszczercą? Tak ciężkie jest do uwierzenia, że jeszcze kilkanaście lat temu parafie organizowały dla tych dzieciaków wspólne zajęcia i wyjazdy?
                    • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:46
                      Nie potrafisz pisać już na polskim forum po polsku? Na angielskich forach też wtrącasz polskie wyrazy?
          • duzeq kropkacom 26.09.11, 18:34
            > Forumka na "H" (nie pamiętam nicku) przesadziła. Dzieci wszędzie chorują. To pl
            > acówki i rodzice inaczej te dzieci traktują.

            Tak, to hanalui.
            Dla hanalui nie ma zadnego aspketu pozytywnego w Polsce. Polska jest zacofana, bura, szara, dzieci tylko w Polsce choruja (irlandzkie prawie nigdy), lekarze sypia antybiotykami jak z rekawa, promocja PL odbywa sie za pomoca li i jedynie bocianow, kierowcy nie umieja jezdzic (biedna hanalui nigdy nie byla np. we Wloszech) etc - ciezko mi juz spamietac wszystkie polskie grzechy, ktore w Irlandii, tj, pardon, ZA GRANICA, nigdy nie wystepuja.

            Rozumiem, ze mozna widziec minusy w PL. Nie rozumiem jak mozna widziec same minusy.
            • hanalui Re: kropkacom 26.09.11, 20:37
              duzeq napisała:
              > Rozumiem, ze mozna widziec minusy w PL. Nie rozumiem jak mozna widziec same min
              > usy.


              Ty niestety wielu rzeczy nie rozumiesz...ale bynajmniej nie zamierzam ci ich tlumaczyc...
              Ubawilam mnie jedynie robaczku...lazisz za mna po watkach i sie wyzywasz...masz jakiegos fiola czy jak?
              • duzeq Re: kropkacom 27.09.11, 19:22
                NIe, robaczku, nie laze za toba po watkach. Wlaze sobie na jakis watek, czytam z zainteresowaniem, a tu nagle jakis bzdet ze az zeby bola. Patrze na nicka - no, oczywiscie, hanalui.

                Teraz odpowiadalam kropcecom, nie tobie. Lazisz za za mna robaczku, czy co?
            • gonia28b Re: kropkacom 28.09.11, 19:16
              Przeczytałam tamtą wypowiedź Hanalui - został podany link.
              Mnie się wydaje, że trochę nieskładnie ten post został napisany. Ona tam przecież pisze, że dzieci właśnie chorują wszędzie tak samo. Co i jak i gdzie dzieci jak są leczone czy do żłobków, przedszkoli są wpuszczane zasmarkane, to już trudno mi wnikać.
              A z moich obserwacji: polscy lekarze w polskich przychodniach, to ja widzę, że raczej unikają podawania dzieciom antybiotyków jak ognia! Musi dziać się naprawdę coś poważnego,jakaś poważna choroba, żeby dziecku podać antybiotyk. Ile razy w naszym przypadku tak było, że nasz syn męczył się z temperaturą, chorobą, tygodniami całymi, bo lekarz nie chciał przepisać antybiotyku. Parę razy wybraliśmy na prywatną wizytę do polecanego przez naszych znajomych pediatry.. A dzieci chorują jak wszędzie, u nas w naszym polskim przedszkolu rodzice przyprowadzają (zwłaszcza w zimie, to taki "sezon" na chorowanie) dzieci kichające, kaszlące, a inne się zarażają... A czy to tylko w Polsce? Czy w Anglii jest inaczej? ja nie wiem, nie miałam jeszcze przyjemności tam mieszkać...
        • gazeta_mi_placi [...] 25.09.11, 19:14
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kropkacom Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 19:17
            Ktoś będzie miał bana! Ktoś będzie miał bana! big_grin
            • edelstein Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 20:16
              Ty gazeta nie jestes najwlasciwsza osoba do zakladania takich watkow,twoja obsesja na temat emigrantow jest znana wszystkim.Skoro paru emigrantow pisze bzdury o zlodziejstwie i chorobach to wszyscy sa tacy?skoro ty gazeta i paru tobie podobnych pisze,ze emigranci to tylko na zmywaku siedza albo sprzataja to jest to prawda objawiona?swietnie sie rownowazyciesmile
              Poza tym gazeto co do kalania gniazda swego,czesto piszesz,ze zalujesz,ze tutaj to mamuski rzadza i ze nie jest w Pl jak za zagramanica.Chocby w watku o wozkach na korytarzach.
              Wypadaloby wybrac jedna opcje i jej sie trzymactongue_out
              I tak,smiem twierdzic,ze mi tu lepiej niz w Pl,to nie zbrodniatongue_out
              • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 20:18
                Nie, jestem jak sama widzisz (wątki o mamuśkach z wózkami na korytarzach) obiektywna bo widzę zarówno plusy jak i minusy.
                • edelstein Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 00:02
                  Nie czytalam wszystkich twoich wypowiedzi w tamtym watku,ale te,ktore przeczytalam to bardzo negatywne byly.A teraz w tym watku jestes obiektywna?wrzucasz emigrantow do jednego wora.
                  Przyszlo ci do glowy,ze to co emigrantom sie nie podoba w wybranym kraju nie ma zadnego znaczenia dla tych co w Polsce,bo tam tego problemu nie ma.Po co wiec maja pisac o czyms co i tak malo kto pojmie? a jesli jakis polski problem jest lepiej rozwiazany w innym kraju i ktos o tym napisze (vide watek wozkowy)to zaraz znajda sie obruszone co kaza isc z polskiego forum czy teksty o kalajacych wlasne gniazdo ptakach(notabene czytajac te wszystkie watki mieszkanek ojczyzny narzekajacych na (kupy,przedszkola,opieke zdrowotna itd) to kim sie jest wg tych osob ?)zabrania ktos w superlatywach o Pl pisac?temu co w Pl wolno narzekac,temu co wyjechal juz nie?moze wlasnie dlatego ruszyl w swiat.
                  Nie lubie przegiecia w zadna strone,a to nie jest na forach domena typowo emigrancka.
                  Te naloty na tych co wyjechali sa zalosne,na rowni zalosne z tekstami paru e...co to nie wiedza co pisac,wiec glosza absurdy o mniejszej ilosci chorob wsrod dzieci przedszkolnych.Glupota niektorych osob poraza,ale rozciagac to na wszystkich?Czytajac wiec wypowiedzi paru nickow typu odcienie powinnam zalozyc watek taki jak twoj tylko z “mieszkajacych w Polsce“na koncutongue_out
                  Zobaczylas muchomora i glosisz,ze wszystkie grzyby sa trujace.Gruba przesada.
                  “Etyczne. Z fucking friendem nadal jest sie singielka/singlem.
                  Mozna stosowac plodozmian w korzystaniu z fucking friendow i wciaz byc singlem“
                  by Triss_merigold6
                  • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 00:12
                    Przecież gazeciarzowi chodzi tylko o zrobienie dymu na forum. Skłócić kogo się da z kim się da. A większość forumek, mimo, że nie od dziś znają jego zagrywki poniżej poziomu minimalnej kultury i inteligencji, dają się na nie nabierać.
                    Szczęśliwie dziś prowokacja za słaba była, statsów nie narobił zbyt wielu wink
                    • edelstein Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 00:22
                      Oprocz jego sa inni,ktorzy tak mysla to jest dopiero zalamka,post temperaturki przeczytajtongue_out
                      • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 00:33
                        Ale gazeciarzowi właśnie na tym zależy, żeby osoby jego pokroju i z jego półki IQ i kultury się odezwały i pluły na emigrantki. Jest dym, jest zabawa.. sciana
                        • edelstein Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 00:46
                          Mnie nie plucie przeraza,tylko ile ich jesttongue_out w takich momentach czlowiek sie cieszy,ze moze wylaczyc ematkesmile
            • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 23:22
              kropkacom napisała:

              > Ktoś będzie miał bana! Ktoś będzie miał bana! big_grin

              Zasłużonego! Zasłużonego! big_grinbig_grinbig_grin
        • olena.s Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 07:59
          Po pierwsze: Miałam kiedyś okazję być na kursie - może kursiątku raczej - dotyczącym różnic kulturowych. Kurs zorganizowano dla osób mocno międzynarodowych, które przyjechały na parumiesięczne stypendium profesjonalne po którym wracały do siebie.
          Prowadzący podkreślał normalny etap zachwytu "obcą" kulturą i systemem oraz naturalny szok, kiedy w konfrontacji z nią dostrzega się wady i niedomogi własnego bagażu i po raz pierwszy w życiu zauważa się, że pewne kwestia nie są konieczne, że można inaczej i lepiej robić różne rzeczy. Po pewnym czasie te lepsze wzrorce uznajemy za naturalne i oczywiste, z czym wiąże się kolejny szok po powrocie do ojczyzny.
          Reasumując: nie ma co się czepiać emigrantek. Przechodzą w normalny sposób naturalny proces. Irytować moga tylko osoby jadowite i złośliwe.
          Po drugie:Weźcie pod uwagę, że emigrantki to nie jeden wielopak, tylko różne osoby, wyjeżdżające z roznych miejsc w Polsce i z różną historią.
          Osoba, która w Polsce ledwo dawała radę opędzić wydatki i martwiła się o buty dla dziecka, mieszkająca w regionie o wysokim bezrobociu będzie miała w oczywisty sposób - nawet na zmywaku i w council housingu - całkiem inne wrażenia niż wychuchany jedynak majętnej inteligenckiej wielkomiejskiej rodziny. Bo w Polsce "system" ją zawiódł, a w takim Leeds - przeciwnie, pomógł stanąć na nogi.
          Po trzecie: czego by nie mówić, faktem jest, że w Polsce ludzie się mało uśmiechają, bardzo częste (o ile nie dominujące) jest mało uprzejme zachowanie personelu w urzędach etc., na ulicy słychać potwornie wulgarny język, w wielu sprawach człowiek wali głową o mur niemożności, biurokracja utrudnia życie, w małych miejscowościach bardzo trudno przebić się przez mur układów, a ogromnie wiele osób ma uczucie bycia pokrzywdzoną ofiarą. Do czorta, w Polsce coś koło 90 procent alimenciarzy jest nieściągalnych!!!
    • naomi19 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 21:51
      Bardzo cenię sobie obecność na forum emigrantek. Natomiast nie zmienia to faktu, że jest kilka psycholek. Najciekawsza teoria, to, że Polki są szczupłe, bo stac je tylko na baleron. Tak, to przebiło wszystko.
      • azjaodkuchni Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 07:46
        Oj taką bułeczkę z baleronem i niesłonym masłem i dobry pomidorem a jeszcze lepiej ogórkiem kiszonym to bym zjadła...
        Wędliny są tu w większości okropne a kiełbasa nazywana Polską prosto z Usa nawet koło polskiej nie leżała...sad

        Azjatki są w większości szczuplejsze niż polki , ale też niższe i jakieś 70% ma krzywe nogi- efekt braku wapnia w diecie...
        • daneya Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 11:09
          azjaodkuchni napisała:

          > Oj taką bułeczkę z baleronem i niesłonym masłem i dobry pomidorem a jeszcze lep
          > iej ogórkiem kiszonym to bym zjadła...

          A to maslo niesolone jest nieosiagalne?


          > Wędliny są tu w większości okropne a kiełbasa nazywana Polską prosto z Usa nawe
          > t koło polskiej nie leżała...sad

          A, ja tam w polskim sklepie i wiekszosci marketow moge kupic polska kiebase prosto z PL, nawet rozne rodzaje, ale co z tego jak i jeden smak maja i mi nie smakuja.
          Szczerze, wole poszukac i kupic czegos lepszego.


          • azjaodkuchni Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 13:03
            No niestety wszystkie masła i margaryny które kupiliśmy były słone nawet jeśli na papierku miały , że bez soli.. Przestaliśmy już używac masła czasem w oliwie kanapkę sobie moczę ale to nie to samo.
            Daneya a ty z Singapuru nadajesz? Jeśli tak to powiedź gdzie ta kiełbasa...i odezwij się na priva.. polskiego grila może zorganizujemy z Polską kiełbasą smile
    • zabulin Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 21:59
      Najlepsze było to (dla mnie oczywiście), ze mylą się i nie znaja oraz są niedobrzy (fuj) li i jedynie polscy lekarze. Za granicą (szczególnie w jukeju) lekarzy umieją wyleczyć każda chorąobę isię znają na wszystkim (aż dziw że tam też ludzie umierają, ale zapewne tylko 100 letni lub na skutek wypadku).
      Jak czegoś nie umieja wyleczyć, a śmiał umieć to wyleczyć polski lekarz to dlatego, ze delikwentka słabo znała język (tłumaczka, ale to na pewno zmyśliłam), gdyż patrz na powyższe na pewno nie znała języka.
    • sueellen Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 22:53
      gazeta ma kompleksy!
      • mariko8 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 23:22
        nie dosyć że jest sucha i niedożywiona bo mieszka w Polsce, to jej jeszcze dogadujesz, że ma kompleksy, oj nieładnie Srueellen !
        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 12:36
          Ostatnio nawet na salceson Kochana nie starcza...
          Pocieszam się, że na szczęście Angielkom i Niemkom starcza na całe tony salcesonu co widać gołym okiem smile
    • tempera_tura Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 23:16
      Hmmmm.
      Znam to troszkę z innej strony. Z opowieści ludzi którzy poznają, obserwują w swoim kraju najazd m.in. polskich ematek.
      Nie są to przychylne obserwacjesmile Troche mi żal takich emigrantek, tak się starają i udają że tak pieknie a prawda taka że nie odnajdują się w środowisku. Zawsze będą tymi co kopneły w tyłek swój kraj dla np.hajsu, kariery męża itd.
      Ale ja zasadniczo nie mam zdania w tej sprawie, w każdym razie nigdzie się nie wybieram.
      • edelstein Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 00:18
        Tak,tak twoi znajomi znaja wszystkie emigrantki,szczegolnie te ematkowebig_grin wiedza wszystko i o wszystkich.
        Te co pracuja w firmach zajmujacych sie wspolpraca miedzynarodowa np z Polska to tez kopnely swoj kraj? te co pracuja uczac cudzoziemcow jezyka polskiego albo historii naszego kraju tez?a te co laduja kase w polska gospodarke to pewnie tak dla szpanu?tongue_out
        Ciekawe co mowia o tobie ci twoi znajomi jak juz znikniesz z horyzontu po obgadaniu rodaczektongue_out
        • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 00:30
          Tacy znajomi jak te opowieści. Żałosne po prostu.
      • znowu.to.samo Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 14:18
        tempera_tura
        Zaw
        > sze będą tymi co kopneły w tyłek swój kraj dla np.hajsu, kariery męża itd.
        > Ale ja zasadniczo nie mam zdania w tej sprawie, w każdym razie nigdzie się nie
        > wybieram.

        A może to najpierw mój kraj porządnie kopną mnie w tyłek???
        a co kraj robi żeby mnie zatrzymać???
    • barbibarbi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 25.09.11, 23:17
      Tak, tak, już było.
      Emigracja zła = zmywak.
      Polska dobra = godne życie na poziomie.
      Tylko dlaczego znajoma 40 latka po latach emigracji wygląda jak córka swoich rówieśniczek? Zmywak konserwuje? Czy co?

      I dlaczego przeciętny Polak ma taką zbolałą minę i te wszystkie matki Polki takie znękane, zmęczone, smutne i stare? Godne życie tak się odbija na twarzach? Wyraźnie rzuca się to w oczy po wyjściu z samolotu, po dłuższej niebytności w naszym mlekiem i miodem płynącym polskim raju.

      Niestety ciężkie polskie życie odbija się na twarzach, żadnym mydłem tego nie zmyjesz!
      • naomi19 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 00:05
        Apropos psycholek.
      • edelstein Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 00:25
        Przeginasz w druga stronetongue_out
        • inez21 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 09:28
          Najlepszy emigrancki tekst usłyszałam od mojej ex koleżanki jakiś rok temu.
          Oburzona orzekła,że w Polsce jest bieda i ona nie wie jak tu ludzie mogą żyć bo jej ojciec ma w domu za małą lodówkę(taką ok 1,8) i nie może przechowywać dużego zapasu coca coli zimnejsmile)))
          • kolpik124 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 09:41
            No bo w bejsmencie lodówka zawsze duża i dwudrzwiowa. A za bejzmentem i gerbeciem stoi wypaśna kara z opłaconą insiurą big_grin
            • daneya Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 11:15
              Moje kolezanki Polki, ktore byly na wakacjach w PL (wiekszosc dlugich ponad 6 tygodniowych) , zapytana o wrazenia, odpowiada, ze drozyzna straszna, drogi fatalne i pogody nawet nie bylo, ale fajnie bylo bo z rodzina pobyly, jednak juz chcialy wracac.
              • ceide.fields Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 11:35
                Czyli kolezanki niepracujące? Ba chyba w żadnym kraju nie ma 6-tygodniowych urlopów ciurkiem.

                Drożyzna rzeczywiście straszna, ziemnieki po 60 groszy, a pomidory po 90.
                • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 12:20
                  Taka ciekawostka : dwie z najbardziej udzielających się w tematach typu "W Polsce to zacofanie" emigrantki (nicków nie podam bo jedna mnie notorycznie zgłasza do moderacji o rzekome nękanie) to Panie nie pracujące zawodowo (pracują tylko ich mężowie), w tym jedna (najbardziej chyba agresywna w swych wypowiedziach, a jednocześnie zachwalająca wszystko co tamtejsze) sama przyznała się, że słabo zna język swojej nowej wspaniałej ojczyzny smile
      • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 12:33
        Nie wiem.
        Mam znajomą w Niemczech (pozdrawiam Pyskatka tongue_out ), ostatnio się pytała o jakiś zabieg odmładzający na twarz bo zbliża się do pewnych urodzin tongue_out
        Pocieszyłam ją, że na tle Niemek i tak do 80-tki będzie wyglądała jak Miss big_grin
        I nikt tu nie twierdzi, że w Polsce jest super, chyba że dla Ciebie widzenie zalet i wad Polski oraz zalet, ale i wad zagranicy (zwłaszcza zalet Polski i wad zagranicy) to twierdzenie, że w Polsce jest super.
    • donnasanta Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 11:56
      Dlatego draznia mnie emigranci...
      Bo jak w Polsce ktos zarabia to od razu na machlojach....przykre....Sami wyjechali bo mieli miec lepiej a nie zawsze to wychodzi, a ci co zostali to powinni biede klepac, bo tylko za granica mozna sie dorobic..
      • naomi19 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 12:04
        No tak, bo jednak w kraju ludzie kupują mieszkania, budują domy, samochody, a nie słyszałam, zeby polskie emigrantki masowo kupowały nieruchomości i budowały domy. Większość pozostaje przy wynajmowaniu. I potem przyjeżdżają na wakacje, a tu wszyscy pobudowani. smile Wszyscy na swoim. No to szok. Prostytutki albo gangsterzy i złodzieje.
        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 12:08
          Albo ci co w lotka wygrali smile
        • kolpik124 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 12:15
          Ależ nie, za granicą polskie emigrantki żyją wyłacznie w hacjendach. Tanie mieszanka na wynajem do dla Pakistańcow i innych Albańczyków smile Polska emigrantka rok po przyjeździe z automatu ma już kasę i zdolnośc kredytową pozwalące na kupno apartamentu w Belgravia smile
          • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 12:28
            Osobiście znam dwie pary małżeńskie (jedna to rodzina, druga bliscy znajomi u których dość często bywamy) które wyemigrowały ponad 20 lat temu (Niemcy).
            Po 20 latach mają ładne mieszkania, ale w normalnych zwykłych blokach ani socjalnych ani też w najlepszych dzielnicach. Jedno mieszkanie w dzielnicy (osiedlu) gdzie jest dużo emigrantów, może jeden Niemiec mieszka, najwięcej Turków.
            Żeby zaoszczędzić nie zatrudniają firmy sprzątającej tylko mają grafik który sąsiad w danym dniu sprząta klatkę schodową.
            Drudzy też się dorobili mieszkania, ale też znowu bez luksusów. Ładne mieszkanie i tyle, jakich wiele w Polsce.
            Na pewno są też osoby które faktycznie się dorobiły majątków zagranicą, ale jak wszędzie czy w Polsce czy zagranicą, bardzo zamożnych osób jest nie wiele w porównaniu do reszty społeczeństwa.
          • daneya Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 12:49
            Hmm, w PL duza czesc spoleczenstwa nie ma wlasnych domow ani nawet wlasnych miekszkan w blokach, nie ma tez zdolnosci kredytowej pomimio tego, ze pary maja prace i to nie na zmywaku ani w fabryce oraz ograniczaja sie do jednego dziecka, pomocy babc, dziadkow itd. i dlugo jej miec nie beda a jesli nawet to splata kredytu bedzie pochlaniac lwia czesc dochodow przez lata jesli nie cale zycie. Zanojomi w Uk, ktorzy przyjechali 4-6 lat temu i wcale nie maja swietnych stanowisk juz kupili domy przy czym maja wiecej niz jedno, dwoje dzieci, jedno z nich moze pozwolic sobie na wychowywanie dzieci, albo jedno pracuje na niepelen etat ze wzgledu na dzieci wlasnie. Wiele znanych mi osob domy juz kupilo i sa to ludzie mlodzi lub bardzo mlodzi (24-30lat). Coraz wiecej rodakow nie pracuje juz na tzw. zmywaku, a w zawodzie, mlodzi ludzie doksztalcaja sie w zawodach najbardziej porzadanych tutaj i calkiem niezle platnych. Sporo osob otwiera tez wlasny biznes i przyznam, ze nie znam nikogo komu by sie nie wiodlo (z pewnych wzgledow mam z tym do czynienia) i tak dziala sporo salonow fryzjerkich, kosmetycznych cieszacych sie powodzeniem takze u tubylcow, wiele osob prowadzi z powodzeniem wlasny biznes remontowy, krawiecki (uslugi), handlowy, ksiegowy i wiele innych i sa mile widziani bo daja tez prace innym, system podatkowy ich nie zabija tak jak w PL.
            Chocby nie wiem jak pogardliwie sie wypowiadaly niektore osoby z PL to nie zmienia faktu, ze tut system jest o wiele bardziej przyjazny rodzinom niz polski. Szkola jest darmowa, na rodzinach spoczywa koszt zakupu uniformow, leki, szczepionki dla dzieci sa darmowe, sa rozne formy opieki nad dziecmi dofinansowywane przez panstwo i cala masa roznych benefitow, ktore sa czesto bardzo pomocne zwlaszcza gdy jeden z partnerow musi ograniczyc prace zawodowa ze wzgledu na wychowywanie dzieci. Oplaca sie miec dzieci, zwlaszcza od 3+smile
            Kazdy jest kowalem wlasnego losu, jeden ambitniejszy i wiecej mu sie chce inny ograniczy sie do minimum, ale tak czy inaczej zycie jest tu latwiejsze i perspektywy lepsze niz w PL.
            • kolpik124 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 12:58
              daneya napisała:

              > Hmm, w PL duza czesc spoleczenstwa nie ma wlasnych domow ani nawet wlasnych mie
              > kszkan w blokach,

              Ponad 85% lokali to właśność, wlaśnie w PL nie jest popularny wynajem.

              nie ma tez zdolnosci kredytowej pomimio tego, ze pary maja pr
              > ace i to nie na zmywaku ani w fabryce oraz ograniczaja sie do jednego dziecka,
              > pomocy babc, dziadkow itd. i dlugo jej miec nie beda a jesli nawet to splata kr
              > edytu bedzie pochlaniac lwia czesc dochodow przez lata jesli nie cale zycie.

              To tak jak na całym świecie.

              Za
              > nojomi w Uk, ktorzy przyjechali 4-6 lat temu i wcale nie maja swietnych stanowi
              > sk juz kupili domy przy czym maja wiecej niz jedno, dwoje dzieci, jedno z nich
              > moze pozwolic sobie na wychowywanie dzieci, albo jedno pracuje na niepelen etat
              > ze wzgledu na dzieci wlasnie.

              I dlatego wlaśnie całe UK mieszka w domach na wsi/przedmieściach.

              Wiele znanych mi osob domy juz kupilo i sa to lu
              > dzie mlodzi lub bardzo mlodzi (24-30lat). Coraz wiecej rodakow nie pracuje juz
              > na tzw. zmywaku, a w zawodzie, mlodzi ludzie doksztalcaja sie w zawodach najbar
              > dziej porzadanych tutaj i calkiem niezle platnych.

              Na Fenchurch Road wszyscy mówią po polsu, a co Polak to CEO.

              Sporo osob otwiera tez wlasn
              > y biznes i przyznam, ze nie znam nikogo komu by sie nie wiodlo (z pewnych wzgle
              > dow mam z tym do czynienia) i tak dziala sporo salonow fryzjerkich, kosmetyczny
              > ch cieszacych sie powodzeniem takze u tubylcow, wiele osob prowadzi z powodzeni
              > em wlasny biznes remontowy, krawiecki (uslugi), handlowy, ksiegowy i wiele inny
              > ch i sa mile widziani bo daja tez prace innym, system podatkowy ich nie zabija
              > tak jak w PL.

              Ja powszechnie wiadomo, każdy biznes otworzony w UK to gwarantowany sukces.

              > Chocby nie wiem jak pogardliwie sie wypowiadaly niektore osoby z PL to nie zmie
              > nia faktu, ze tut system jest o wiele bardziej przyjazny rodzinom niz polski. S
              > zkola jest darmowa,

              Eton też?

              na rodzinach spoczywa koszt zakupu uniformow, leki, szczepi
              > onki dla dzieci sa darmowe, sa rozne formy opieki nad dziecmi dofinansowywane p
              > rzez panstwo i cala masa roznych benefitow, ktore sa czesto bardzo pomocne zwla
              > szcza gdy jeden z partnerow musi ograniczyc prace zawodowa ze wzgledu na wychow
              > ywanie dzieci.

              W Polsce też, oczywiście biorąc pod uwagę zamożnośc państwa.

              Oplaca sie miec dzieci, zwlaszcza od 3+smile
              > Kazdy jest kowalem wlasnego losu,

              Od pucybuta do milionera. Daruj sobie slogany.

              jeden ambitniejszy i wiecej mu sie chce inny
              > ograniczy sie do minimum, ale tak czy inaczej zycie jest tu latwiejsze i perspe
              > ktywy lepsze niz w PL.

              A ja twierdzę, że w PL życie jest łatwiejsze, a perspektywy lepsze.
              • patrycjacamila3 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 13:55
                O matuchno...
              • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 14:20
                kolpik124 napisała:

                > Ponad 85% lokali to właśność, wlaśnie w PL nie jest popularny wynajem.
                >
                Gdzie przypada dwa metry kwadratowe na osobę, bo takie zagęszczenie ludzi w tych własnych mieszkaniach suspicious

                > To tak jak na całym świecie.
                Chlyba tylko ty tak twierdzisz. Zdecydowanie łatwiej się bierze kredyty w UK niż w Polsce, a jeszcze łatwiej się je spłaca. Nie trzeba się zarzynać, co jest raczej polską domeną.
                >
                > I dlatego wlaśnie całe UK mieszka w domach na wsi/przedmieściach.
                Domy jednorodzinne są nie tylko na wsi/przedmieściach, ale również w centrach miast. Właśnie w UK.
                >
                > Ja powszechnie wiadomo, każdy biznes otworzony w UK to gwarantowany sukces.
                A może choć jeden merytoryczny argument, a nie swoje osobiste, złośliwe opinie?
                Zdecydowanie łatwiej jest otworzyć własny, mały biznes w UK niż w Polsce. No i (wiem, że żal ci dpę ściskatongue_out) zdecydowanie łatwiej z niego żyć i to na całkiem niezłym poziomie.
                >
                >
                > Eton też?
                A słyszałaś o stypendiach naukowych?
                Nie wspominając o tym, że przedmówczyni miała na myśli przede wszystkim szkolnictwo podstawowe i średnie. Nie każdy ma ambicje kończyć studia w prestiżowych, prywatnych szkołach.
                >

                > W Polsce też, oczywiście biorąc pod uwagę zamożnośc państwa.
                Jasne.. Ile wyprawka kosztowała dla jednego dziecka do podstawowej szkoły? Za podręczniki i pomoce szkolne (zeszyty, ołowki, pisaki itp) się nie płaci, to zapewnia szkoła. Ile szczepionek dla dzieci jest odpłatnych? Do 16 r.ż. cała opieka medyczna (włącznie z dentystą, ortodontą, okulistą i optykiem) jest za darmo. Ile kosztuje jeden łuk aparatu ortodontycznego dla nastolatka w Polsce?
                >

                >
                > Od pucybuta do milionera. Daruj sobie slogany.
                Jesteś pucybutem, że tak cię to boli?
                >
                >
                > A ja twierdzę, że w PL życie jest łatwiejsze, a perspektywy lepsze.
                I sobie siedź w tej Polsce i miej te swoje perspektywy i daj innym mieć swoje.
                • aneta-skarpeta Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 15:38
                  co z tego, ze w Uk w miastach są domy, skoro wiekszosc z nich jest tak ciasna, ze ciezko oddychac?, do tego mają ogrodki wielkosci damskiej stopy?

                  juz to widze, jak w centrum metropolii emigranci masowo kupuja duze domy

                  nie zapominajmy, ze sa cale dzielnice w UK ktore wygladaja tak
                  www.adamproperties.co.uk/images/properties/ChapleHouseRoad.jpg
                  i to tez jest domtongue_out i taki jeden czlon, jak mowi ogloszenie kosztuje 40tys funtów

                  na ziemi to nie lezy nawet w UK
                  oczywiscie wielu sie udaje
                  ale u mnie w otoczeniu najwiecej wyjechalo ludzi bez wyksztalcenia, wiec z pewnoscia oni tych mega wypasionych domow nie kupują tam
                  natomiast widze zaleznosc u niektorych, podobna do habbibi
                  niektore kobiety nie spojrza na poslkiego przedstawiciela handlowego- bo jest nin\kim, aby zauroczyc sie w recznikowym na wakacjach " bo takich mezczyzn w polsce nie ma"suspicious
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 14:06
              W Polsce szkoła też jest darmowa.
              W sumie nie wiem czy jest jakiś kraj w Europie gdzie szkoła dla dzieci jest płatna.
              Ale może się nie znam...
              • majenkir Re: 26.09.11, 17:23
                gazeta_mi_placi napisała:
                > W Polsce szkoła też jest darmowa.


                Nic nigdzie nie jest "darmowe".


                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
                Charty
                • znowu.to.samo Re: 27.09.11, 11:14
                  W krajach skandynawskich nie tylko szkoła jest darmowa, ale także wszystkie podręczniki, zeszyty i ołówki, wszelkie materiały do prac plastycznych. Dla kogoś kto ma w szkole dwoje lub troje dzieci to jest jednak duży wydatek. Dla mojego pierwszoklasisty kupiłam jedynie plecak i piórnik, reszta mnie nie obchodziła...juz samo takie ułatwienie ze strony państwa duzo znaczy.
                  • gazeta_mi_placi Re: 27.09.11, 14:23
                    Ile w krajach skandynawskich było lat komunizmu?
                  • majenkir Re: 28.09.11, 03:25
                    znowu.to.samo napisała:
                    > W krajach skandynawskich nie tylko szkoła jest darmowa, ale także wszystkie pod
                    > ręczniki, zeszyty i ołówki, wszelkie materiały do prac plastycznych.(...)
                    > juz samo takie ułatwienie ze strony państwa duzo znaczy.


                    A panstwo skad na to bierze? podreczniki i olowki rosna na drzewach? nauczyciele to wolontariusze? Ile placicie podatkow? wink
                    • a74-7 good morning majenkir 28.09.11, 08:34
                      jeszcze placenie podatku od podatku nie dotarlo do ojczyzny ;-D
                  • aneta-skarpeta Re: 28.09.11, 15:49
                    zestawienie podatkow w roznych krajach UE

                    abcbank.pl/info/stawki-podatkowe-europa-swiat.htm
                    poza tym nie oszukujmy sie, w UK maja ogormny problem ze zbyt duzymi obciazeniami w postaci zasilkow itd
            • donnasanta Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 14:15
              Nie znam ani jednej osoby wśród moich znajomych czy rodziny zeby nie miala wlasnego domu czy mieszkania.....ok, pewnie moi znajomi to mniejszosc w Polsce, ale nie schlebialabym sobie za bardzo.
            • kandyzowana30 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 17:11
              > Chocby nie wiem jak pogardliwie sie wypowiadaly niektore osoby z PL to nie zmie
              > nia faktu, ze tut system jest o wiele bardziej przyjazny rodzinom niz polski.

              Oj tu to sie wybitnie nie zgode
              1. smiesznie malo platny maciezynski - pierwsze 6-8 ? tyg 90 % pensji poniej 500 funtow przez w sumie 9 miesiecy. nastepne 3 miesiace bezplatne
              2. brak urlopu wychowawczego
              3. ceny zlobkow, przedszkoli itd dla dzieci przedszkolnych to ok 1000 funtow m-c
              4. biorac godziny pracy w londynie i zawodnosc komunikacji co najmniej 2,3 razy trzeba wykupywac dodatkowe godziny lub wynajac opiekunke, ktora odbierze dziecko, zaopiekuje sie zanim jestesmy w stanie wrocic do domu
              5. przy sredniej wielkosci zarobkow nie przysluguja ZADNE zasilki, dodatki itd
              6. brak mozliwosci rozlicznia sie z podatkow z wspolmalzonkiem, nie wspominajac dzieci
              7. panstwowe chorobowe - pierwssze 3 dni nie platne, pozniej chyba ok 80 funtow na tydzien
              Moglabys mi przyblizyc na czym to wsparcie rodzin przez panstwo polega ?
              • kandyzowana30 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 17:39
                i jeszcze to news.bbc.co.uk/1/hi/6360517.stm
                news.bbc.co.uk/nol/shared/bsp/hi/pdfs/13_02_07_nn_unicef.pdf
                raport dosyc stary ale wnioski w wiekszosci wciaz aktualne.

                I zeby nie wyszlo na to ze tylko krytykuje, uwazam ze UK jest krajem swietnych szans, w ktorym na prawde mozna sie wybic, bez znajomosci, plecow itd, tylko dzieki wlasnej pracy i zdolnosciom. Krajem gdzie dobry pracownik jest szanowany i ceniony.
                a bedac juz kilka lat na emigracji w kilku krajach wiem ze kazdy z nich ma swoje mocne i slabe strony.

                • aneta-skarpeta Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 15:51
                  fenomen
                  z jednej strony Polacy w UK odnosza niesamowite sukcesy, jednoczesnie mowią o profitach, ktore przysługują najbiedniejszym
                  • kandyzowana30 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 16:17
                    no wlasnie nie moge zrozumiec w jaki niby sposob panstwo angielskie wspiera przecietna rodzine, bo ja odnosze wrazenie dosc odwrotne.
                    A w domu z dzieckiem zostaje bo nie stac mnie na powrot do pracy, nie konieczne dlatego ze chce i moge.
                  • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 16:47
                    Oj tam...
                    Mają po proste dobre serca, im samym się powiodło, ale przecież myślą też o tych najbiedniejszych...
            • aneta-skarpeta Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 15:26
              No oczywiscie ambitni i chcacy cos osiagnać wyjezdzaja, nikt nie zostaje- bo w pl to tylko minimum- chleb ze smalcem i karimata w kawalerce
              nikt w PL nie zarabia dobrze, domy sie nie budują itd

              ja znam i takich ktorym udalo sie zagranicą, ale tez takich, co po latach wrocili- dosc mlodzi nadal- zylo im sie niezle, ale na porownywalnym poziomie
              znam takich, ktorzy pracowali np w Norwegii, ale tutaj mieli dom i tutaj wracali
              znam takich, ktorym udalo sie w PL, mają dzieci- wiecej niz 1, kupują domy, mieszkania- jedni z duzym kredytem, inni z mniejszym, znam ludzi bardzo zamoznych, ktorzy nie musieli wyjezdzac za chlebem, zeby osiagnac sukces i pieniadze

              a po polskich drogach, jakby ktos nie zauwazyl nie jezdzą tylko furmanki i maluchysuspicious
          • jeza_bell Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 14:01
            kolpik124 napisała:

            Polska emigrantka r
            > ok po przyjeździe z automatu ma już kasę i zdolnośc kredytową pozwalące na kupn
            > o apartamentu w Belgravia smile

            ... oraz jest w ciąży i następne potomstwo ma w planach- wszak socjal taki przychylny... big_grin
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 14:08
              Muszę przyznać rację, że w UK socjal i zasiłki są o wiele wyższe niż w Polsce, stąd plaga nieletnich oraz emigracyjnych ciąż smile
              Niektóre nastolatki całkiem rozsądnie planują, że bardziej w wieku 16 lat opłaca im się zajść w ciążę i dostać za darmo mieszkanie niż skończyć szkołę, może studia i na własne mieszkanie pracować własnymi rękami i umysłem, a nie własnościami rozrodczymi własnego organizmu smile
              • jeza_bell Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 14:25
                gazeta_mi_placi napisała:

                > stąd plaga nieletnich oraz emigracyjnych ciąż smile

                Dołożę nieograniczony dostęp do aborcji, którego fakt powoduje brak mózgu u większości przybyłych zza wyspy niewiast i wrodzoną wręcz niechęć do antykoncepcji.
            • znowu.to.samo Gazeta 26.09.11, 14:10
              gadasz o tych swoich znajomych, a pochwal sie cxego ty sam się w tej Polandii dorobiłeś???

              no czekam bom ciekawa
              • eliszka25 Re: Gazeta 26.09.11, 16:04
                po jednej i drugiej stronie sa tacy, ktorzy przeginaja. ani polska nie jest rajem na ziemi, ani zaden inny kraj tak naprawde. jednak wyjechalam z kraju, zeby bylo mi lepiej. a przynajmniej z nadzieja na lepsze zycie. no i jest mi lepiej, wiec nie widze powodu, dlaczego mialabym sie do tego nie przyznawac. bylabym skonczona idiotka, gdybym siedziala za granica pomimo, ze jest mi tu gorzej niz w polsce.

                nie bardzo tez rozumiem co dyskryminuje emigrantki, ktore nie pracuja bo wychowuja dzieci. tez nie pracuje, bo mam dwoje dzieci i jestem z nimi w domu. pracuje tylko moj maz BO STAC NAS NA TO, zebym ja zostala w domu z dziecmi. zyjemy z jednej pensji na dobrym poziomie. stac nas na wyjazd cala rodzina na wakacje, na rozne weekendowe wypady, wyjscia do restauracji, a cala zime jezdzimy wszyscy na nartach. ba, nawet do kupna domu sie przymierzamy, bo mamy oszczednosci, choc pracuje tylko maz.

                natomiast co do cen, to owszem w polsce jest drozyzna. jesli porownac nawet cene tych ziemniakow do zarobkow przecietnego czlowieka np. z malego miasteczka, to jest strasznie drogo. niech bedzie, ze w polsce ziemniaki kosztuja 60 groszy. u mnie za kg musze zaplacic srednio od 1,5 do 2 frankow. to wychodzi jakies 6 zl za kilogram. jasne, drogo jak diabli. tylko, ze moja mama ma miesiecznie do dyspozycji 1500 zl na 2 osoby, a ja mam srednio jakies 8 tys. frankow. a czesto wiecej, jak maz dostanie premie czy bonus. to kto sobie tych ziemniakow moze wiecej kupic?

                cale lato bylam w polsce i nie powiem, przyjemnie bylo, bo z rodzina itp. nie mowie, ze w polsce wszystko jest zle, bo to nieprawda. ale np. moje dzieci zasmakowaly w serkach "bakus do kieszonki" jeden taki serek kosztuje niemal 2 zl. dla mnie bylo tanio jak barszcz i kupowalam w ilosciach hurtowych, bo szly jak woda. tylko jak ktos zarabia 1000 zl, to te 2 zl 15 razy w reku obroci, zanim sie na taki serek dla dziecka zdecyduje. to ja chrzanie taki dobrobyt, w ktorym nie stac mnie na serek homogeniozwany dla dziecka.
                • gazeta_mi_placi Re: Gazeta 26.09.11, 17:20
                  Ile lat komunizmu było w Twoim obecnym kraju zamieszkania, a ile w Polsce? Odpowiedz, może dojdziesz do jakiś konstruktywnych wniosków widząc pewną korelację pomiędzy rozwojem krajów typu UK, a rozwojem krajów postkomunistycznych, w których to na tle innych państw postkomunistycznych Polska raczej przoduje niż jest w ogonie.
                  Oczywiście na tym forum są osoby, które lubią porównywać na korzyść swoich krajów sytuację w Polsce, ale nie zdziwiłabym się gdyby te same osoby chwaliły się osiągnięciami swoich dzieci porównując ich osiągnięcia edukacyjne czy inne do dzieci z rodzin patologicznych i zaniedbanych wychowawczo czują triumf, że ich dzieci są "lepsze" od tamtych.
                • barbibarbi Re: Gazeta 26.09.11, 18:49
                  eliszka25 napisała:
                  > nie bardzo tez rozumiem co dyskryminuje emigrantki, ktore nie pracuja bo wychow
                  > uja dzieci. tez nie pracuje, bo mam dwoje dzieci i jestem z nimi w domu. pracuj
                  > e tylko moj maz BO STAC NAS NA TO, zebym ja zostala w domu z dziecmi. zyjemy z
                  > jednej pensji na dobrym poziomie. stac nas na wyjazd cala rodzina na wakacje, n
                  > a rozne weekendowe wypady, wyjscia do restauracji, a cala zime jezdzimy wszyscy
                  > na nartach. ba, nawet do kupna domu sie przymierzamy, bo mamy oszczednosci, ch
                  > oc pracuje tylko maz.

                  ja już rozumiem co dyskryminuje emigrantki, właśnie to co opisałaś wyżej, to że opisałaś dobrobyt i to z jednej pensji! Toż to nie do wiary! Tak być nie może, że ktoś sobie ot tak wyjechał z ojczyzny (czyli jest zdrajcą) i jeszcze ten zdrajca ma lepiej niż ktoś kto został! To właśnie jest tą solą w oku. Zaraz ci dokopią i zwymyślają od zmywaków, bo zazdrość je zżera do kości.
              • rosapulchra-0 Re: Gazeta 26.09.11, 16:04
                Znowu.to.samo no przeca dobrze wiesz, że nie doczekasz się od trolla szczerej odpowiedzi suspicious big_grinbig_grinbig_grin
                • eliszka25 Re: Gazeta 26.09.11, 17:10
                  no, na sensowna odpowiedz gazety, to ja specjalnie nie licze smile
    • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 14:38
      jeden z bardzo waznych aspektow dlaczego za granica jest lepiej smile smile
      Temu "gazeto "chyba nie zaprzeczysz ?smile
      www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/549270,dlaczego_polki_rodza_dzieci_na_wyspach_a_w_kraju_nie_chca.html
      • ceide.fields Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 14:54
        Tylko że na innym forum, bodajże feminizm, ktoś dokładnie wzial pod uwagę statystyki i wyszło że...Polski na emigracji rodzą tyle samo dzieci co w Polsce, a prezentywane dane są lekko "zmanipulowane".
        • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 15:06
          Byc moze dobrobyt tez jest troche zmanipulowany ,co?
          • ceide.fields Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 15:12
            Dobrobyt dla wybranych.

            Nie porownuj kraju demokratycznego od setek lat, dorobionego na imperium kolonialnym, z ustabilizowanym systemem prawnym i gospodarczym z Poslką na dorobku. To tania demagogia. Popytaj może tych co byli w naszym kraju 20 lat temu i teraz czy nie widzą zmiań.
        • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 16:02
          Biorąc pod uwagę ilość Polek rodzących za granicą, a ilość Polek rodzących w kraju, ta sama urodzeń już inaczej wygląda w proporcjach. Czasem wystarczy pomyśleć i policzyć, zamiast wszędzie węszyć manipulację tongue_out
          • ceide.fields Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 16:46
            forum.gazeta.pl/forum/w,212,129019094,129019977,Re_Zagadka.html
            Zamiast siedzieć na utrzymaniu w chałupie, zapisz się na jakiś kurs liczenia.
            • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 17:10
              Ale mi dogryzłaś! Normalnie zaraz pęknę ze śmiechu http://emots.yetihehe.com/3/hahaha.gifhttp://emots.yetihehe.com/3/hahaha.gifhttp://emots.yetihehe.com/3/hahaha.gif
              Zwróć uwagę, tłumczku, że dane podane w tej zagadce są jak najbardziej zmanipulowane, zastosowano tam proporcje zupełnie inne, porównano ilość całej populacji, a nie kobiet w wieku rozrodczym, no i liczby wzięto, delikatnie mówiąc, z sufitu http://emots.yetihehe.com/1/puknijsie.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/puknijsie.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/puknijsie.gif
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 17:13
              Najpierw na kurs angielskiego smile
              • paliwodaj Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 19:34
                nie czytalam wszystkich wypowiedzi ( musze trawe skosic przed deszczem - uff, emigracja!)
                ale co prawda to prawda ze dzieci w Polsce choruja wiecej niz poza granicami tego uroczego kraju. Pewnie wiedza ze rodzice nie maja codownych "chorobowych na dziecko" a tylko 2 personal days, plus 10 dni urlopu w roku - to i sie dzieciom nie chce chorowac
                Same szanowne mieszkanki ojczyznianego kraju przyznaja ze sa tego przyczyny ( odsylam na male dziecko aby odszukac liczne watki)
                Nie sadze zeby emigrantki bardziej psioczyly na Polske niz mieszkajace w niej ematki, wcale mi sie nie wydaje, ale po prostu tym w Polsce "pasuje"ponarzekac, a tym z poza to juz nie
    • kol.3 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:00
      No więc mój kolega po wielu latach pobytu w Kanadzie przyjechał do kraju na wesele, na którym my też byliśmy. Wesele duże, coś się tam działo śmiesznego, wszyscy zaczęli fotografować, przeważnie telefonami. Koledze szczena opadła, że w Polsce ludzie mają telefony komórkowe z aparatami! Facet swojej matce do upadłego przysyłał artykuły, których brakowało w latach 80-tych tzn. galaretki, herbatę itp. do łba mu nie wpadło, że te rzeczy u nas od dawna są.
      Niestety Polonia odrywa się od polskiej rzeczywistości.
      Niektórzy Polacy mają dużo pieniędzy, po kilka domów, mieszkań, lokaty w ziemi, samochody dla każdego w rodzinie, ale to przeważnie ci, którzy mają swoje firmy, zapieprzają, dorabiają się. Koszt jest bardzo wysoki, bo czasem ten kto tyra nie ma czasu skonsumować tego co wypracował.
      A jeśli chodzi o dom, to jest on dużo tańszy w budowie i eksploatacji, niż mieszkanie w mieście oddane w stanie deweloperskim, więc nic dziwnego, że się ludzie budują.
      • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:04
        > Facet swojej matce do upadłego przysyłał artykuły, których brakowało w latach 80-tych tzn. galaretki, herbatę itp. do łba mu nie wpadło, że te rzeczy u nas od dawna są.

        I teraz mamusi się skończą darmowe galaretki, herbatki i pomarańcze od syna sad
      • bi_scotti Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:13
        kol.3 napisała:

        > Facet swojej matce do upadłeg
        > o przysyłał artykuły, których brakowało w latach 80-tych tzn. galaretki, herbat
        > ę itp. do łba mu nie wpadło, że te rzeczy u nas od dawna są.
        >

        A ta matka nie mogla mu napisac co ma a czego nie? No i kolega naprawde nie bywal w zadnym polskim sklepie w swojej okolicy? W kazdym sa dziesiatki pism z PL - moglby sobie chociaz obrazki poogladac wink
        Ludzie to sie naprawde z roznymi dziwami koleguja tongue_out
      • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:33
        No nie wierzę, że kolega w tej Kanadzie to nie miał ani satelity, z której wiadomości z pierwszej ręki, nie wspominając o internecie, albo polskich sklepów, w których polskich gazet zatrzęsienie.. suspicious Coś mocno naciągana ta historyjka uncertain
        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:43
          Może czuł się tak amerykański, że jak ognia unikał polskich sklepów i polskich gazet.
        • kol.3 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 06:41
          Niestety prawdziwa. Niektórzy ludzie się nie rozwijają i mało co do nich dociera. Matka sto razy mówiła ale do faceta nie trafiało.
      • nanuk24 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:34
        Wybacz, ale twoja historia jest malo wiarygodna.
      • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:54
        kol.3 napisała:
        Facet swojej matce do upadłeg
        > o przysyłał artykuły, których brakowało w latach 80-tych tzn. galaretki, herbat
        > ę itp. do łba mu nie wpadło, że te rzeczy u nas od dawna są.

        OMG...to ja nadal przywoze rodzinie herbate, proszek do pieczenia i make...i nie dlatego ze se w PL nie moga kupic herbaty, proszku czy maki...ale dlatego ze nie ma w PL tych konkretnych marek, o tym konkretnym skladzie, jakosci, smaku itp, itd.
        • jeza_bell Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:42
          hanalui napisała:

          > ja nadal przywoze rodzinie herbate, proszek do pieczenia i make
          ...
          > ale dlatego ze
          > nie ma w PL tych konkretnych marek, o tym konkretnym skladzie

          Na miłość boską- herbatę to jestem w stanie zrozumieć
          ale proszek do pieczenia..?
          mąkę..?
          Co do tej ostatniej, to faktycznie w PL nikomu do głowy nie przyszło, żeby sprzedawać ją już z zawartością proszku do pieczenia.
          I chyba samochodem taszczysz, bo szkoda do samolotu taki bagaż targać. I po co.
          • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:50
            Zagraniczna mąka lepsza niż polska.
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 21:51
              Byle nie w bagażu podręcznym bo można nie wytłumaczyć na spokojnie celnikowi, że to "tylko mąka", tak samo z proszkiem do pieczenia.
            • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:43
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Zagraniczna mąka lepsza niż polska.

              Niekoniecznie...zalezy kto do czego i jakiej potrzebuje i moze sie okazac ze nie roznie jtak jak polska maka tongue_out

              Ale faktycznei wiele produktow zagranicznych, nawet jesli maja odpowiednik w PL to sa duzo lepsze...chociazby proszki do prania
              • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:28
                Tyle czasu piorę polskimi płynami (kupionymi w Polsce) i jakoś wszystko dopierają.
                Może te zagraniczne dodatkowo prasują i rozwieszają pranie?
          • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:36
            jeza_bell napisała:

            > hanalui napisała:
            > Na miłość boską- herbatę to jestem w stanie zrozumieć
            > ale proszek do pieczenia..?

            Moze nie proszek do pieczenia ale potassium hydrogen tartrate potocznie wystepujacy u mnie pod nazwa cream of tartar, nie wiem czy ma swoj odpowiednik w PL...ja przynajmniej nie wiem, nie znam - rodzina uzywa wiec potrzebuje

            > mąkę..?

            Tez nie mam bladego pojecia czy jest oat bran - maka otrebow owsianych. Ze otreby sa to wiem...ale czy maka? Tez rodzina poznala, uzywa i ma zapotrzebowanie wink

            A dla siebie i dzieciecia wioze weetabixy oraz pinhead oatmeal - pewnie odpowiedniki w wiekszym lub mniejszym stopniu do dostania w sklepach ze zdrowa zywnoscia, ale ja nie mam czasu na bieganie i szukanie odpowiednika, ktory byc moze nie bedzie tym...wystarczy ze raz kupilam dzieciakowi polskie platki sniadaniowe, jak najbardziej zblizone do naturalnych, a okazaly sie jakims swinstwem niejadalnym, na dodatek perfumowanym...

            Swoja droga rynek PL bardzo ubogi w tego rodzaju produkty , przynajmniej jesli chodzi o jakies zwykle sklepy, supermarkety, ale i ludzie tez pewnei wola na sniadanie wcinac slodkie swinstwa zamiast tradycyjnej gotowanej owsianki
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:41
              Owsiankę w Polsce to nawet w zwykłym małym osiedlowym sklepie kupisz, nie mówiąc już o większych sklepach.
              A sądząc po rozmiarach tubylców "słodkie świństwa" na śniadanie zdecydowanie wolą inne nacje niż Polacy.....
              • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 22:59
                gazeta_mi_placi napisała:

                > Owsiankę w Polsce to nawet w zwykłym małym osiedlowym sklepie kupisz, nie mówią
                > c już o większych sklepach.

                Eeee to to ja wiem....ale nie pinhead oatmeal owsianke tongue_out
                Zapewniam cie ze roznica jest istotna...to mercedes przy maluchu tongue_out
                • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:03
                  Czym się różni zwykła polska owsianka od tamtejszej? Ma jakieś szczególne składniki?
                  • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 00:07
                    gazeta_mi_placi napisała:

                    > Czym się różni zwykła polska owsianka od tamtejszej? Ma jakieś szczególne skład
                    > niki?

                    Lepiej smakuje...wystarczy?
                    Jak krowie na rowie...tak jak kielbas jest wiele rodzajow taki i owsa jest zapewne wiele gatunkow, widocznie ta, ktore ja lubie, jest robiona z takiego owsa ktore mi podchodzi, (wolno mi lubic czy nie? Czy trza tylko polski owies lubic by byc prawdziwym Polakiem smile?) dodatkowo ten rodzaj owsianki jest tworzony przez usuniecie zewnetrznej powloki owsa i siekanie jadra pozostalego na mniejsze kawalki, czyli nie poddany prawie zadnej obrobce. Zeby ja przygotowac nalezy gotowac przez 20-30 minut na wolnym ogniu.
                    Z tego co pamietam wiekszosc produktow dostepnych w PL to blyskawiczne platki do zalania goracym lub do wsadzenia do mikrofali na 2 minuty, jesli juz to do gotowania na 2-3 minuty...a nie na 30 minut. Jeszcze jakies pytania?
                    • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 09:57
                      Tego rodzaju płatki też są, ale są też tradycyjne, chyba wiem co mam w kuchni.
                      • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:34
                        gazeta_mi_placi napisała:

                        > Tego rodzaju płatki też są, ale są też tradycyjne, chyba wiem co mam w kuchni.

                        No coz...skoro wiesz ze to takie same to ty jedz swoja a ja bede jesc swoje
                        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:41
                          Nie którym ciężko przejść do porządku dziennego, że już nie muszą być Pana Dobrodziejami z zagranicy przysyłającymi rodzinie w Polsce pomarańcze i szynkę konserwową bo takie produkty albo i lepsze dostaną w każdym osiedlowym sklepie za rogiem, o większych supermarketach nie mówiąc...
                      • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:46
                        gazeta_mi_placi napisała:

                        > Tego rodzaju płatki też są, ale są też tradycyjne, chyba wiem co mam w kuchni.

                        Aaaa...i poprosze linka do tych platkow...tych co sie pol godzin gotuje, nie 5-10 min
                        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 15:23
                          Nie kupuję w sklepie internetowym, ale zwykłym, więc linka nie podam.
                          P.s. Jak możesz to prześlij mi trochę Waszego cukru, podobno lepszy niż polski, bielszy, słodszy i ponoć nawet w herbacie jakoś rozpuszcza się łatwiej niż nasz polski.
                          • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:34
                            gazeta_mi_placi napisała:

                            > Nie kupuję w sklepie internetowym, ale zwykłym, więc linka nie podam.

                            No ale chyba nazwe toto ma, jakies opakowanie, producenta, wrzucasz w neta i powinno wyskoczyc smile, nie?
                            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:40
                              Ale po co? I tak będziesz udowadniać przeplatając angielskie nazwy polskimi (na forach zagranicznych też wtrącasz polskie słowa?), że moje i tak są do niczego nie mają jakiegoś wyjątkowego składnika, który u Was jest, a u nas nie ma, bądź są z lepszego gatunku owsa irlandzkiego smile
                              • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:48
                                gazeta_mi_placi napisała:

                                > Ale po co? I tak będziesz udowadniać przeplatając angielskie nazwy polskimi (na
                                > forach zagranicznych też wtrącasz polskie słowa?), że moje i tak są do niczego
                                > nie mają jakiegoś wyjątkowego składnika, który u Was jest, a u nas nie ma, bąd
                                > ź są z lepszego gatunku owsa irlandzkiego smile

                                Nie ze do niczego...tylko ze to nie sa takie jak ja chce...chodz ty twierdzisz inaczej...dla twoich skromnych potrzeb moze i wystaczaja, dla mojeg podniebienia nie tongue_out
                                • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:59
                                  Tak, tak..
                                  Bo u nas dalej komuna, a te sklepy wielkopowierzchniowe z 30 rodzajami soków, płatków i pieluch to tylko tak od picu i tylko dla tych co mają bony z Pewexu, dlatego my Polacy zawsze chętnie wyglądamy na poczcie Waszych paczek pełnych cudownych rzeczy niedostępnych w Polsce typu proszek do prania, mąka albo cukier.
                                  A przepraszam.
                                  I pomarańczy smile
                                  • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 18:06
                                    dla ciebie gazeto dzien bez przysrania emigrantom - to dzien stracony .
                                    Jak nie da sie inaczej - to nawet kop pod stolem will do !
                                    Idac twoim przykladem i sposobem myslenia :
                                    "Bo u nas dalej komuna, a te sklepy wielkopowierzchniowe z 30 rodzajami soków, p
                                    > łatków i pieluch to tylko tak od picu i tylko dla tych co mają bony z Pewexu, d
                                    > latego my Polacy zawsze chętnie wyglądamy na poczcie Waszych paczek pełnych cud
                                    > ownych rzeczy niedostępnych w Polsce typu proszek do prania, mąka albo cukier."
                                    No popatrz - cywilizacja WRESZCIE doszla pod strzechy smile Wreszcie udalo sie zlapac Pana Boga za nogi smile smileNie wazne ze w tych supermarketach promuja i sprzedaja zagraniczne towary ,to taki drobiazg smile
                                    To tylko takie "stwierdzenie" w twoim stylu big_grin takie kopniecie pod stolem hehe
                                    W jaja nie bede cie kopac , bo ich nie masz big_grin
                                    • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:48
                                      To działa w dwie strony smile
                                      Polskie też idą na eksport smile
                            • duzeq dla tej co platki owsiane je 27.09.11, 19:35
                              www.kupiec-www.eserwerownia.com/product_pl/21/platki_owsiane_zwykle
                              No comments.
                              • gazeta_mi_placi Re: dla tej co platki owsiane je 27.09.11, 20:43
                                Cicho głupia...
                                Jej rodzina aby dostać darmowe żywnościowe paczki cały czas utrzymuje ją w przekonaniu, że tyle rzeczy w Polsce jest niedostępnych, żeby im wysyłała, a Ty teraz im burzysz wszystko...
                                • duzeq Re: dla tej co platki owsiane je 27.09.11, 21:25
                                  Nie znam sie na owsie, ale znalazlam jeszcze w przeciagu 5 minut, ze sa rowniez kasze owsiane i byc moze jest to tenze oslawiony pinhead oatmeal, tlumaczony zazwyczaj jako grysik owsiany (to tez znalazlam, z ciekawosci, w 5 minut).
                                  Ja w POlsce generalnie staram sie znalezc jakies substytuty czegos, co jest typowo holenderskie (chociaz ciezko tu cos typowego znalezc). Polska to Polska, niech dziec i malz innych smakow sprobuja. Wozenie maki, ktora jest niby duzo lepsza (podobnie, umowmy sie, jak wszystkie ZAGRANICZNE produkty) nie miesci mi sie w glowie, i to nie z powodu malej objetosci mozgowej.
                                  • hanalui Re: dla tej co platki owsiane je 27.09.11, 22:18
                                    duzeq napisała:

                                    > Nie znam sie na owsie, ale znalazlam jeszcze w przeciagu 5 minut, ze sa rowniez
                                    > kasze owsiane i byc moze jest to tenze oslawiony pinhead oatmeal, tlumaczony z
                                    > azwyczaj jako grysik owsiany (to tez znalazlam, z ciekawosci, w 5 minut).

                                    Jakbys czytala ze zrozumieniem a nie z para na oczach zeby dokopac to moze bys dojrzala ze nie twierdze ze nie ma...pewnei i sa odpwiedniki tylko nie do dostania w kazdym supermarkecie i osiedlowym sklepiku a w specjalistycznych sklepach ze zdrowa zywnoscia, do ktorych nie zamierzam biegac, poniala czy za trudne?

                                    > Wozenie maki, ktora jest niby duzo lep
                                    > sza (podobnie, umowmy sie, jak wszystkie ZAGRANICZNE produkty) nie miesci mi si
                                    > e w glowie, i to nie z powodu malej objetosci mozgowej.

                                    Nie lepsza tylko inna...ja wiem ze w twojej malej mozgownicy malo sie miesci, ale chociaz nie przekrecaj bo sie to zalosne robi
                                    • gazeta_mi_placi Re: dla tej co platki owsiane je 27.09.11, 22:32
                                      A ja chcę zagraniczny cukier, koleżanka zaklinała się że bielszy i słodszy od polskiego, prześlesz??
                                      • hanalui Re: dla tej co platki owsiane je 27.09.11, 22:50
                                        gazeta_mi_placi napisała:

                                        > A ja chcę zagraniczny cukier, koleżanka zaklinała się że bielszy i słodszy od p
                                        > olskiego, prześlesz??

                                        Nie pomoge...cukru nie uzywam..dla gosci u nas brazowy...skoro kolezanka mowila to niech i kolezanka przywiezie tongue_out
                                        • carmita80 Re: dla tej co platki owsiane je 27.09.11, 22:59
                                          hanalui napisała:


                                          > Nie pomoge...cukru nie uzywam..dla gosci u nas brazowy...skoro kolezanka mowila
                                          > to niech i kolezanka przywiezie tongue_out


                                          big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin dobre hanalui, dobre, a moze gazeciarz samo pojedzie i se wybierze? cukrow tam w pip, samych ciemnych kilka docieni jak nie kilkanasciebig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin a i jeszcze roznej gruboscibig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                              • hanalui Re: dla tej co platki owsiane je 27.09.11, 22:10
                                duzeq napisała:

                                > www.kupiec-www.eserwerownia.com/product_pl/21/platki_owsiane_zwykle
                                > No comments.

                                Comments comments...to nie to tongue_out, chcialas zablysnac a nie wyszlo
            • 1maja1 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 21:13
              lo matko, myslalam, ze tylko ja woze ze soba wszedzie weetabix oraz porridge (ready brek). ostatnio podczas pobytu w Polsce zapomnielismy o weetabix na smierc, latalam jak glupia po supermarketach, nic, zero jakiegokolwiek odpowiednika, same slodkie sztuczne syfy. Zakupilam wiec owsianke, syn plul dalej niz widzialbig_grin 5 dni obyl sie bez sniadaniasad
              • carmita80 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 23:14
                1maja1 napisała:

                > lo matko, myslalam, ze tylko ja woze ze soba wszedzie weetabix oraz porridge (r
                > eady brek). ostatnio podczas pobytu w Polsce zapomnielismy o weetabix na smierc
                > , latalam jak glupia po supermarketach, nic, zero jakiegokolwiek odpowiednika,
                > same slodkie sztuczne syfy. Zakupilam wiec owsianke, syn plul dalej niz widzial
                > big_grin 5 dni obyl sie bez sniadaniasad

                W Polsce nie ma weetabix?
                • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 23:58
                  carmita80 napisała:
                  > W Polsce nie ma weetabix?

                  Eeee sa...jak sobie kupisz na allegro lub przywieziesz wink
                  • carmita80 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 00:02
                    hanalui napisała:

                    >
                    > Eeee sa...jak sobie kupisz na allegro lub przywieziesz wink

                    Rozumiem, ze to nie zart?
                    • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 00:06
                      No nie żart..
                      • aneta-skarpeta Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 16:10
                        oreo tez do niedawna nie było, bedzie i weetabixbig_grin
                        • nanuk24 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 16:45
                          Oreo jest?
                          Smiem podejrzewac, ze Oreo w Polsce sa o wiele lepsze i smaczniejsze, niz te amerykanskie gow...sorrytongue_out
                          • aneta-skarpeta Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 16:54
                            ja amatorką nie jestem, ale te zagramaniczne chyba są bardziej odjechane w smaku, czyli jeszcze czarniejsze;D

                            a moze sie przyzwyczailam po prostu do oreo, tak tez moze byc
                            • nanuk24 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 17:02
                              ja mam do czynienia tylko z amerykanskimi, ktorych zjesc sie nie da ze wzgledu na ilosc cukru. blee. ogolnie wszystkie amerykanskie slodycze/ciasta sa przeslodzone i to bardzo, a ja naleze do frakcji kochajacych slodyczetongue_out
                              Nie ma to jak polskie ptasie mleczko czy kremowka. Mniam!
                              • carmita80 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 22:18
                                nanuk24 napisała:

                                > ja mam do czynienia tylko z amerykanskimi, ktorych zjesc sie nie da ze wzgledu
                                > na ilosc cukru. blee. ogolnie wszystkie amerykanskie slodycze/ciasta sa przeslo
                                > dzone i to bardzo, a ja naleze do frakcji kochajacych slodyczetongue_out
                                > Nie ma to jak polskie ptasie mleczko czy kremowka. Mniam!
                                >

                                A ja uwazam, ze w kazdym kraju znajda sie smakolyki, w jednym beda to kremowki w innym shortbread , gdzies jakis tam konkretny rodzaj czekolady a w jeszcze innym lody czy gofry i ne ma co generalizowac, ze wszystkie amerykanskie, niemieckie czy jakies tam slodycze sa ohydne, a kazda polska kremowka kupiona w Polsce to mniam. Jadlas wszystkie amerykanskie slodycze? Inna sprawa to gusta, tobie moze cos nie smakowac a kto inny bedzie za czyms przepadac i na odwrot, ale to kwestia indywidualnych preferecji, tradycji smakowych, przyzwyczjen itp. Ja uwielbiam strucle makowa i jest to jedno z moich ulubionych ciast, a moja przyjaciolka po posmakowaniu stwierdzila, ze jest niesmaczna, choc byla udana i znajomym Polakom bardzo smakowalawink Ona powie, ze polski makowiec jest bleee, a milionom Polakow smakuje, dlatego nie generalizuj, bo to, ze tobie nie smakuja amerykanskie slodycze jest twoim subiektywnym odczuciem.
                            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 17:07
                              A co to jest to "oreo", ja prostaczka z Polski jestem i nie wiem co to za tajemniczy przysmak...
                              • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 18:01
                                widzisz gazeta , znowu to robisz big_grin,napisalas
                                ja _prostaczka _z Polski jestem i nie wiem co to za tajem
                                > niczy przysmak...

                                rece i majtki same opadaja ...tongue_out
                                Ja tez nie znam ,a nie mieszkam w poolandii big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:10
      Pijani rodzice i związane z tym wypadki dzieci to też tylko w Polsce:

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,124782660,124782660,pijani_rodzice__polska__specjalnosc_.html
    • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 20:25
      Samobójstwa tylko w Polsce:

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,90200000,90200000,to_jest_Polska_wlasnie_.html
      Zwracają uwagę na Twój strój - tylko w Polsce:

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,47104893,47115531,Re_elejna_troche_przesadzasz.html
    • nie_pamietam_hasla Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:01
      W Polsce jest bida z nędzą.Wiedzą o tym ludzie mieszkający w Polsce i ci co wyemigrowali.
      Tylko na forum widać tyyyle zadowolonych z życia w polandiiwink))
      Mieszkam na szczęście za granicą, do Polski nie mam zamiaru wracać.Ba..., nawet na urlop mi się tam nie spieszy.Wolę jak tutaj mnie ktoś odwiedzi.A dlaczego? to proste.Już na lotnisku w Polsce służby celne pokazują brak kultury i czepiają się się często byle czego+zero uśmiechu i życzliwości.To samo w sklepach,hotelach itp, rzadko można spotkać zadowoloną i miłą obsługę-wiadomo,wiąże się to pewnie z niskimi zarobkami,co się przekłada na stosunek do pracy.
      Przykłady można mnożyć.
      Ciekawe jest też to zjawisko,jak wiele dawno zapomnianych "znajomych" z Polski sobie o mnie przypomniało kiedy wyemigrowałamwink))zaczeły się propozycje i pytania,czy nie pomogłabym im się zaczepić za granicą,ito itd
      To gdzie ten dobrobyt w Polsce ja się pytam?wink))
      • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:14
        Może i masz rację, ale generalnie gdakanie tutejszych emigrantek przypomina mi sytuację gdy robotnik-leser stoi podparty łopatą i zwraca uwagę swoim współpracownikom, że zbyt wolno kopią podczas gdy sam nie kiwnie palcem aby im pomóc.
        W Polsce nie jest idealnie, kraj potrzebuje wielu zmian w różnych dziedzinach życia/gospodarki, ale skoro spieprzyliście z kraju i nie robicie NIC aby budować nową demokrację, zmieniać ten kraj na lepsze to chociaż zostawcie swoje "głębokie" emigranckie przemyślenia pt. "W Polsce to syf co innego niż u "nas" " dla siebie.
        Prosta zasada : gdzie nie pomagam tam nie wymagam....
        • barbibarbi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:22
          > W Polsce nie jest idealnie, kraj potrzebuje wielu zmian w różnych dziedzinach ż
          > ycia/gospodarki, ale skoro spieprzyliście z kraju i nie robicie NIC aby budować
          > nową demokrację, zmieniać ten kraj na lepsze

          robimy bardzo wiele, więcej niż możesz to ogarnąć ciasnym umysłem - przywozimy lepsze wzorce i możemy wdrażać je tutaj, wysyłamy pieniądze, inwestujemy, uczymy się tolerancji i uczą się jej nasze dzieci. Jednym słowem przywozimy wiedzę know-how i to zupełnie za darmo.
          • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:27
            Większość ponoć nie wraca z tego mitycznego raju...
            Nie wiem jak osoby tak pogardliwie odnoszące się do Polaków zostających na miejscu (vide wątek na "Matka w UK: "Polacy mają kasę na domy w Polsce z kradzieży, darowizn od rodziców bądź z wygranej w lotka") mogą nauczyć swoje dzieci tolerancji...
            • nie_pamietam_hasla Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:50
              Ja na przykład nie muszę uczyć swojego dziecka tolerancjiwink))chodzi do szkoły z dziećmi z różnych krajów i o różnym kolorze skórysmile))Dla takiego dziecka różnorodność to norma-nie musi "tolerować" inności.Ale,ale..Ty chyba tolerancję mylisz z przychylnością do samej idei polskości? bo o co Ci właściwie chodzi człowieku? jak ja mogę się pogardliwie odnosić do Polaków,skoro sama jestem Polką?smile))mogę co najwyżej szczerze i krytycznie wypowiadać się na temat Polski,Polaków i polskiej rzeczywistości-znam to bowiem od podszewki.Dodatkowo mam jeszcze porównanie w postaci życia poza granicami Twojego ukochanego kraju-czego Tobie chyba brakuje?masz jakąś szerszą perspektywę?
              ps.a wiele dla Polski (chcąc-nie chcąc) emigracja robi-chociażby poprzez wysyłanie kasy swojej rodzinie do kraju miodem i mlekiem płynącymwink))
            • tobisia13 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 00:06
              To i ja sie dolacze bo czytam i nie pojmuje,ze gazeta dziwi sie,ze ludzie wyjezdzaja.Ja wyjechalam bedac jeszcze nastolatka i to nie na zmywak bo u gazety,to zaraz zmywak.Podziwiam nawet osoby ktore decyduja sie na wyjazd z dziecmi,ze szukaja lepszego miejsca dla nich z przyszloscia.Znam dziewczyne,ktora w zeszlym roku wyjechala za granice po maturze bo nie stac jej bylo na studia i obecnie zarabia wiecej niz nie jedna osoba po studiach.Owszem,to praca fizyczna ale przynajmniej wie za co pracuje.Nie oklamujmy sie,ze w polsce jest super bo roznice widac golym okiem.Widac te smutne twarze,kasierki ktorym dowidzenia ciezko powiedziec,a o drogach nie wspomne.Gdy jeszcze mieszkalam w PL,to nie zwracalam na to uwagi bo bylam do wszystkiego przyzwyczajona i inne emigrantki sadze,ze rowniez.Ale gdy pozyje sie w innym kraju i wroci sie np. na urlop,to zaczynaja pewne zachowania przeszkadzac i dziwic.Gazete boli,ze zachwalamy inne kraje ale co w tym zlego,ze napiszemy jak jest naprawde.Moze wtedy polacy zaczna domagac sie podobnych przywilejow.Podam na przykladzie sluzby zdrowia gdzie moj syn od urodzenia odwiedzil dziesiatki lekazy i do 2 lat dziennie byl na jakis lekach i nie wyobrazam sobie takiej sytuacji w PL.Mieszkam w DE,a tutaj kasa chorych placi leczenie dzieciom wlacznie z lekami,terapiami i szczepionkami i strach pomyslec ile by mnie to wszystko w PL kosztowalo.Gdy czytam,ze za szczepionki trzeba nawet placic gdy chce sie mniec 5 w 1,to trudni mi uwierzyc,ze sluzba zdrowia moze tak wykorzystywac rodziny bo wiadomo,ze kazdy rodzic wolalby jedna szczepionke zamiast 5 i zaoszczedzic cierpieniu dziecku.W DE takie szczepionki,to norma i nie jest to zachwalanie i wytykanie,ze w PL jest be.Niedawno znalazlam na youtube film z programu POLANDia(polecam) i mozna sobie obejrzec co obcokrajowcy zyjacy w PL mysla o polakach.Duzo w tym prawdy,niestety.Sa rowniez plusy ale sadze,ze wiekszosc emigrantow wyjezdza z powodow finansowych.Ja zawsze bede czula sie polka,mysle,ze inne forumki,ktore tu zagladaja wlasnie dlatego tu sa bo tesknia za krajem.
              • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:10
                Nie dziwię się, że wyjeżdżają. Dziwię się, że wyjeżdżając potem szczekają na Polskę i naraz wszystko co polskie zaczyna być "be", a zagraniczne "cacy", łącznie z tym, że pod artykułem typu "ktoś zabił dziecko" albo "ktoś popełnił samobójstwo" od razu komentarz "takie rzeczy tylko w Polsce". Każde pokazanie, że są mimo wszystko także plusy lub dziedziny gdzie Polska jest na tym samym poziomie lub czasem i lepszym powoduje jeszcze bardziej zajadłe ujadanie i pokazywanie, że wszystko zagranicą i tak jest lepsze (vide- szczupłe kobiety w Polsce - bo nie stać ich na jedzenie tongue_out).
              • miliwati Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:24
                tobisia13 napisała:

                > widac golym okiem.Widac te smutne twarze,kasierki ktorym dowidzenia ciezko powi

                Współczuję. Mnie nie jest ciężko powiedzieć "do widzenia" kasjerce.

                > edziec,a o drogach nie wspomne.Gdy jeszcze mieszkalam w PL,to nie zwracalam na
                > to uwagi bo bylam do wszystkiego przyzwyczajona i inne emigrantki sadze,ze rown
                > iez.Ale gdy pozyje sie w innym kraju i wroci sie np. na urlop,to zaczynaja pewn
                > e zachowania przeszkadzac i dziwic.Gazete boli,ze zachwalamy inne kraje ale co
                > w tym zlego,ze napiszemy jak jest naprawde.Moze wtedy polacy zaczna domagac sie
                > podobnych przywilejow.Podam na przykladzie sluzby zdrowia gdzie moj syn od uro
                > dzenia odwiedzil dziesiatki lekazy i do 2 lat dziennie byl na jakis lekach i ni
                > e wyobrazam sobie takiej sytuacji w PL.Mieszkam w DE,a tutaj kasa chorych placi

                Ja też nie wyobrażam sobie takiej masakry w Polsce. U nas nie ma zwyczaju faszerowania dzieci lekarstwami.

                > leczenie dzieciom wlacznie z lekami,terapiami i szczepionkami i strach pomysle
                > c ile by mnie to wszystko w PL kosztowalo.Gdy czytam,ze za szczepionki trzeba n
                > awet placic gdy chce sie mniec 5 w 1,to trudni mi uwierzyc,ze sluzba zdrowia mo
                > ze tak wykorzystywac rodziny bo wiadomo,ze kazdy rodzic wolalby jedna szczepion
                > ke zamiast 5 i zaoszczedzic cierpieniu dziecku.W DE takie szczepionki,to norma

                Cierpieniu? Jakim znowu cierpieniu?

                • tobisia13 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 13:45
                  Przepraszam jesli urazilam jakas kasierke ale mam porownanie i widzialam w PL,ze obsluga w sklepach jest raczej malo uprzejma.
            • kol.3 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 06:58
              Dorzucę się dodatkowo. Lata temu moja znajoma wyemigrowała na stałe do NY. Zamieszkała na Manhattanie, założyła własną firmę w dość rzadkiej dziedzinie. Odniosła sukces zawodowy. Od początku mówiła, że trzeba się trzymać z dala od środowisk polonijnych, które są skupione wokół parafii a ludzie biegają do kościoła i donoszą na siebie do proboszcza. Nawet jeśli obraz ten nie jest trochę przerysowany to coś w tym jest.

              No i niestety w wyborach Polonia wybiera najgorszą hołotę, co świadczy to tym, że albo mają porypane albo kompletnie nie mają rozeznania co się w Polsce dzieje.
              • majenkir Re: 27.09.11, 14:02
                kol.3 napisała:
                > Od początku mówiła, że trzeba się trzymać z dala od środow
                > isk polonijnych, które są skupione wokół parafii a ludzie biegają do kościoła
                > i donoszą na siebie do proboszcza. Nawet jeśli obraz ten nie jest trochę przer
                > ysowany to coś w tym jest.


                Nie jest przerysowany i kolezanka ma racje. Wokol polskiego kosciola skupiaja sie takie raczej kolki wink.
        • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 00:15
          gazeta_mi_placi napisała:
          > W Polsce nie jest idealnie, kraj potrzebuje wielu zmian w różnych dziedzinach ż
          > ycia/gospodarki, ale skoro spieprzyliście z kraju i nie robicie NIC aby budować
          > nową demokrację, zmieniać ten kraj na lepsze to chociaż zostawcie swoje "głęb
          > okie" emigranckie przemyślenia pt. "W Polsce to syf co innego niż u "nas" " dla
          > siebie.
          > Prosta zasada : gdzie nie pomagam tam nie wymagam....


          Noz kurna przecie robimy...cala misja udzielania sie na forum, informowania ciemego ludu zacofanego jak jest w innych krajach, toz przecie my niesiemy kaganek oswiaty tak jak kiedyz Bona przywiozla wloszczyzne ...my przywozimy owsianke, mowimy ze czapek przez wiekszosc roku da sie zyc i ze katar to nie smiertelna choroba...ale kto tego slucha big_grin
          • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 00:17
            hanalui napisała:
            jak jest w innych krajach, toz przecie my niesiemy kaganek
            > oswiaty tak jak kiedyz Bona przywiozla wloszczyzne ...my przywozimy owsianke,
            > mowimy ze czapek przez wiekszosc roku da sie zyc i ze katar to nie smiertelna c
            > horoba...ale kto tego slucha big_grin

            mowimy ze bez czapek przez wiekszosc roku da sie zyc - bez czapek mialo byc
            • carmita80 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 13:32
              Wow, niebig_grinbig_grinbig_grinbig_grin ale przeciez to nieudacznicy wyjechali, ktorym i tak nie wiodlo sie w kraju nad Wisla, a ci najlepsi zostali wiec chyba latwiej im bedzie budowac super panstwowink
        • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 09:45
          gazeta napisala :
          > Prosta zasada : gdzie nie pomagam tam nie wymagam....

          Nie czytalas zdaje sie ile forsy wlasnie emigranci generuja do kraju , maja wiec prawo wymagac smile)
          • kolpik124 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 09:57
            Właśnie, o to chodzi, że za bardzo nie generują.

            wyborcza.biz/biznes/1,100969,10332404,_Rzeczpospolita___Emigrant_nie_wraca_z_workiem_pieniedzy.html
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 09:59
              "Opowieści o znakomitej sytuacji finansowej Polaków pracujących za granicą nie są prawdą. Przywożą oni zwykle niewielkie oszczędności, które wydają na konsumpcję - informuje "Rzeczpospolita".
              Wynika to z badań "Kierunek Śląsk", prowadzonych przez krakowskie Centrum Doradztwa Strategicznego (obejmują one także dwa inne województwa: dolnośląskie i małopolskie). Przebadano prawie 18 tys. rodzin ze Śląska, z których w ostatnich latach ktoś wyjechał za granicę oraz tysiąc takich, do których wrócił (tzw. reemigranci). "


              smile



              Oszczędności rzędu od 25 do 50 tys. zł, przywiozło z pracy za granicą 12 proc. mieszkańców Śląska. Jednak największy odsetek, 23 proc. wróciło mając 5 - 10 tys. zł. Te dane jeszcze słabiej wypadają na Dolnym Śląsku. Tam prawie, co czwarty nie przywiózł do kraju żadnych oszczędności.
              • barbibarbi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 11:41
                > [i]"Opowieści o znakomitej sytuacji finansowej Polaków pracujących za granicą n
                > ie są prawdą. Przywożą oni zwykle niewielkie oszczędności, które wydają na kons
                > umpcję - informuje "Rzeczpospolita".

                no patrz, to ja jakaś dziwna jestem, bo wszystko co mam zdobyłam za granicą - pieniądze na kupno domu, poza tym mam oszczędności które starczyłyby na drugi dom, żadnych kredytów, od nikogo nic nie dostałam, nikomu nic nie jestem winna. I to wszystko przywiozłam z pracy za granicą. W Polsce za podobną pracę wychodzę na zero na koniec miesiąca, czyli gdybym tu została nie miałabym NIC.
                Ale głupia byłam, że tu zainwestowałam, dom zostawię na wakacyjne wypady albo wynajmę i spadam z tego "raju", oby szybciej. Nigdy więcej nie popełnię takiego błędu aby inwestować swoje środki i czas tutaj, bo nie warto. W Polsce jeszcze długo nic się nie zmieni, przeszkodą w zmianach jest polska mentalność - zawiść, kumoterstwo, brak poszanowania dla prawa, kombinatorstwo, brawura, pyszałkowatość, ułańska fantazja, grubiaństwo, nepotyzm i ostracyzm itd A założycielka tego wątku jest kwintesencją tych cech i potwierdzeniem że nie warto żyć wśród takich ludzi.
                • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 14:19
                  Zapomniałaś dopisać HIV i AIDS!
                • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 18:50
                  Nie wspominając o tym, że który Polak się tak naprawdę przyzna, ile kasy ze sobą przywiózł? Jeszcze mu państwo pazerne zabierze. O takich rzeczach albo się nie mówi, albo kłamie. Taka jest polska mentalność.
                  • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:45
                    Masz rację, nasze państwo jest pazerne i paskudne, u Ciebie w UK wszystko jest lepszej, jedno pytanie tylko mam...
                    Po co siedzisz na POLSKICH forach z polskimi ( w większości nie - emigrantkami ) forumowiczkami żyjącymi w tej paskudnej Polsce zamiast pisywać na zagranicznych forach?
                    Na pewno są wspanialsze od polskich smile
            • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:42
              kolpik124 napisała:

              > Właśnie, o to chodzi, że za bardzo nie generują.
              >
              > wyborcza.biz/biznes/1,100969,10332404,_Rzeczpospolita___Emigrant_nie_wraca_z_workiem_pieniedzy.html

              No bo jak ktos czyta tylko tytul to nie dziwota ze sie tytulem sugeruje.
              A podsumowanie w ostatnim akapicie:

              Według danych Narodowego Banku Polskiego w pierwszym kwartale tego roku Polacy pracujący za granicą przesłali do kraju w sumie 835 mln euro. To najmniejsza kwota w ostatnich trzech latach.


              • kolpik124 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:54
                Wybacz, ale w calości dochodów to mniej niż procent....
                • hanalui Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 11:44
                  kolpik124 napisała:

                  > Wybacz, ale w calości dochodów to mniej niż procent....

                  No i? Nie dosc ze daja cokolwiek choc nie musza to jeszcze rozpacz ze malo?
                  • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 14:20
                    Skoro głównie wysyłają do rodzin to raczej muszą (obowiązek alimentacyjny chociażby).
      • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 26.09.11, 23:52
        nie_pamietam_hasla napisała:

        > Ciekawe jest też to zjawisko,jak wiele dawno zapomnianych "znajomych" z Polski
        > sobie o mnie przypomniało kiedy wyemigrowałamwink))zaczeły się propozycje i pytan
        > ia,czy nie pomogłabym im się zaczepić za granicą,ito itd
        > To gdzie ten dobrobyt w Polsce ja się pytam?wink))

        O to to to!
        Też tacy znajomi się do mnie zgłaszali, dwóch nawet potrafiło przemierzyć wiele km, aby uklęknąć przede mną i prosić o pomoc w ułożeniu sobie życia w tym okropnym Jukeju. I dziś żyją sobie naprawdę dobrze.
        Ale pewnie, gdyby tej furtki nie znaleźli, to biedę by klepali w Polsce B lub C. bo nie każdy jest w stanie się przebić przez gąszcz polskiej niechęci Polaka do Polaka.
        • tobisia13 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 00:13
          To znane zjawisko wink Do mnie chcieli nawet przyjechac znajomi znajomych wink A ile starych znajomych sobie o mnie po latach przypomnialo...to chyba kazdy przerabial,a zwlaszcza teksty,ze w Pl tego czy tamtego nie ma i czy moge przywiesc jak bede w kraju wink
          • kol.3 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 07:03
            Owszem ale i bywa w drugą stronę. Wyjedzie osobistość za granicę, do Polski to i owszem wpada, stawiając całą rodzinę na baczność i zarzucając wszystkich "paciorkami" przywiezionymi w prezencie, pokazuje zdjęcia willi i itp. ale rodzeństwa czy matki do siebie broń Boże nie zaprosi, bo by musiał wydać.
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:01
              E tam...
              Wydać...
              Nie tyle chodzi o wydanie ile o to, że może mydlić oczy gdzie on to nie pracuje, w jakim pięknym domu z ogrodem mieszka, a jakby zaprosił do siebie to by się okazało, że cóż...
              Niekoniecznie śliczny angielski domek z ogródkiem tylko melina do spółki z pięcioma innymi osobami, najczęściej też emigrantami bo to taniej.
              Jak w takie warunki zapraszać rodzinę?
            • nie_pamietam_hasla Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:03
              czyli dla Ciebie zaproszenie kogoś z Polski= kupienie mu biletów tam i z powrotem (oraz pewnie darmowa wyżera i wszelkie atrakcje na miejscu)?
              • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:07
                Nie wiem jak Ty, ale u mnie się utarło, że goście nie płacą za jedzenie jak ich zapraszam.
                Następnym razem skasuję ich za to co zjedli i wypili u mnie coby nie przychodzili na "wyżerkę"...
                • nie_pamietam_hasla Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:23
                  Wiesz..Ty zapraszasz znajomych na herbatę i słone paluszki-wpadną na godzinkę,dwie i takie znasz odwiedziny.
                  Ja znam inne-kiedy przyjeżdża ktoś z Polski to nie wydaje u mnie złotówki,ani na żarcie,ani na picie ,ani na bilety wstępu do różnych miejsc itp-ma takie darmowe wakacje z atrakcjami,które trwają parę tygodni.
                  • kolpik124 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:28
                    No ale to chyba obowiązuje wszędzie? W Polsce jeśli przyjeżdza do mnie z wizytą rodzina czy przyjaciele, też nie każę im płacić za jedzenie.
                    • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 18:59
                      I za bilety do teatru im płacisz, do muzeów, za benzynę sama płacisz, samochodu użyczasz, do kina zapraszasz za swoje pieniądze? Już to widzę.
                  • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:37
                    U nas też gościły osoby z zagranicy, którzy byli parę dni.
                    Normą było, że jak się ich zapraszało np. do restauracji na obiad to płaciliśmy my (strona zapraszająca), a nie oni.
              • kol.3 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:09
                Ale jak osobistość z zagranicy przyjeżdża do Polski na 2 tygodnie to żre u swojej rodziny i znajomych, bo do każdych musi wpaść na wódkę i kolację, czyli oni powinni mu postawić.
                I bierze od rodziny samochód z benzyną na 2 tygodnie bo wszystkich musi obskoczyć.
        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 10:05
          A skąd Ty miałaś znajomych z Polski C czy B skoro sama piszesz, żeś z Warszawy? Kolejne niedopracowane kłamstewko na potrzeby forum?
        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 23:45
          Ci sami znajomi, którzy Cię okradli kilkakrotnie we własnym domu? I tak świetnie ułożyli sobie życie skoro jeden przez własne pijaństwo po niecałym roku stracił pracę? Cóż jakiego pokroju osoba tacy i znajomi big_grin
    • naturalna59 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 13:12
      Przeczytalam watki na forum emigracyjnym i jestem oburzona, mam dom ktorego sie dorobilam w Polsce za uczciwie zarobione pieniadze, mam samochod, ktorego sie dorobilam za uczciwe pieniadze. W tej chwili z pracy swoich rak to wszystko utrzymuje i nie jestem zadnym bogaczem.
      Przeczytalam caly watek ktory tutaj rozrosl sie do nadnaturalnych rozmiarow i nie moge pojac dlaczego tak malo osob ktore mieszkaja w Polsce nie ujma sie za naszym krajem. Przeczytalam tez agresywne posty emigrantek, ktore tu w Polsce kiedys mieszkaly a teraz pluja jadem i nienawiscia w jej kierunku. To mnie porazilo.
      Jak mocno trzeba sobie ojczyzne z duszy wyrywac by zostala w sercu po niej taka nienawisc do tej ojczyzny, jak mocno trzeba sie samemu przekonywac do slusznosci podjetych decyzji by potem pluc takim jadem w kierunku Polski.
      Czytajac te posty pelne pychy, mam nadzieje ze zostanie w koncu uchwalona ustawa ktora zabierze tym ludziom mozliwosc udzialu naszych polskich wyborach. Bo nikt kto tak nienawidzi swojej ojczyzny, nie powinien miec prawa do uczestnictwa w podejmowaniu decyzji jej dotyczacych.
      • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 13:21
        byc moze to bedzie odpowiedzia na twoje rozterki smile
        o ile link wejdzie smile
        issuu.com/cooltura/docs/392/53
      • carmita80 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 13:42
        naturalna59 napisała:


        > Czytajac te posty pelne pychy, mam nadzieje ze zostanie w koncu uchwalona ustaw
        > a ktora zabierze tym ludziom mozliwosc udzialu naszych polskich wyborach. Bo
        > nikt kto tak nienawidzi swojej ojczyzny, nie powinien miec prawa do uczestnictw
        > a w podejmowaniu decyzji jej dotyczacych.

        Myslisz, ze bardzo sie zmartwia? Dla mnie nie ma to zadnego znaczenia i tak od lat nie glosuje.
        • naturalna59 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 13:56
          No i slusznie ze nie glosujesz. Generalnie na nic ludziom mieszkajacym w Polsce takie glosy.
          • carmita80 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 15:41
            naturalna59 napisała:

            > No i slusznie ze nie glosujesz. Generalnie na nic ludziom mieszkajacym w Polsce
            > takie glosy.


            Kiedy mieszkalam w Pl tez nie glosowalam.
        • tobisia13 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 14:10
          Rowniez nigdy nie glosowalam w PL.Uwazam,ze maja do tego prawo polacy mieszkajacy wylacznie w PL bo to oni tam zyja.
          Badzmy szczerzy,sa przypadki,ze ktos wyjerzdza za granice i po krotkim czasie wraca do PL na urlop aby pokazac,ze juz sie dorobili czegos.A zazwyczaj jest to auto na raty,a w domu na materacach spi.Mialam okazje pracowac z polakiem,ktory podjezdzal do pracy najnowszym mercedesem,a kawy w automacie mu szkoda bylo kupic i z termosu pil,a przegryzal wylacznie chleb z serkiem.A pozniej jeden i drugi w polsce mysli,ze w DE,to mozna sie w miesiac dorobic ale gdy sam wyjedzie,to wstyd rodzine zaprosic bo do czego?Trudno sie przyznac do tego ale sredni polak,ktory zyje z sredniej krajowej ma problemy aby przezyc do konca miesiaca.Zaskakujace jest to,ze pytajac sie co slychac,to od kazdego polaka(nawet tutaj),uslyszy sie -stara bida wink A bedac w polsce z roku na rok sadze,ze jest co raz lepiej.Ludzie maja domy,po 2/3 auta,podrozuja,a mimo,to narzekaja i to wlasnie jest minus polakow,to wieczne narzekanie.Wogole nie doceniaja tego co maja.O wiele przyjemniej jest otaczac sie miedzy usmiechnietymi ludzmi.Gdy ktos odwiedza mnie z PL nie moze sie nadziwic kultury i uprzejmosci niemcow.Jesli kogos mijam kolo domu(a nie znam osoby ale widocznie sasiada rodzina lub znajomy),to sie ukloni,powie halo i to jest dziwne dla moich znajomych,rodziny bo u nich to sasiad nie zawsze odpowie.Zdziwieni byli jak kierowcy przepuszczali mnie z wozkiem nawet na czerwonym.Sa to drobnostki ale bardzo przyjemne na co dzien,a w PL(niestety),bedac zaledwie jeden dzien o malo by mnie auto potracilo na pasach mimo,ze szlam na zielonym swietle.carmita pisalas o nienawisci....jaka nienawisc?To sa porowniania,nie ma w tym rzadnej nienawisci.
          "Płacz cudzego dziecka rani uszy, płacz własnego - serce." -Ryszard Podlewski-
          • naturalna59 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 15:00
            Akurat jezeli chodzi o Niemcow i Polakow mieszkajacych miedzy nimi to mam osobiste zle doswiadczenia. Wyjechawszy raz na wakacje do kolezanki ktora prowadzila firme w Niemczech wspolpracujaca z Polska zetknelam sie z niezlym niemieckiem bagienkiem. Nie uwierze, ze Niemcy tak sie zmienili w przeciagu paru lat i teraz sa tacy do rany przyloz.
            Bylam tez w paru domach nowych Niemcow, ktorzy wyjechali z Polski, trzeba bylo u niektorych szeptem mowic by sasiedzi nie uslyszeli, inni z kolei musieli sie pozbyc pieska, bo mieli pieska i chlopca opoznionego w rozwoju i nie byli w stanie znalezc sobie mieszkania w ktorym wlasciciel akceptowal by jedno i drugie.
            Rzeczona kolezanka o ktorej wspomnialam, kupila dom na ladnym niemieckiem osiedlu. W zwiazku z prowadzona legalna dzialanoscia co tydzien na skutek anonimowych donosow przyjacielskich niemieckich sasiadow musiala sie tlumaczyc przed roznym instytucjami kontrolujacymi, skad ma pieniadze na dom, na samochody i w ogole na caloksztalt. Poniewaz znam wiele osob ktore wyemigrowaly wlasnie do Niemiec, opowiesci tych ludzi ( zawsze po pijaku, bo na trzezwo nigdy by sie nie przyznali) o "miodzie" niemieckim moglabym snuc godzinami. Moja inna kolezanka, swietnie sobie radzaca na emigracji a posiadajaca dwoje nastoletnich dzieci, z westchnieniem stwierdzila ze szkolnictwo w Polsce jest na o wiele wyzszym poziomie, czym mnie zadziwila, bo szolnictwo jakie mamy to wiemy, a jednak.. i powiedziala to osoba ktora w tym niemieckim szkolnictwie pracuje. Nie zapomne tez jednego mojego wujka, ktory pojechal tam poprawic sobie byt, w Polsce czlowiek ktory nikogo sie nie bal, pewny siebie, a tam w urzedzie niemieckim... maly niepewny siebie czlowieczek z niemieckim wyuczonym po 30ce, z obcym akcentem. Az zal bylo patrzec co emigracja z niego zrobila.
            Caly czas pisze o ludziach ktorzy tam odniesli jakis sukces, poprawili swoj byt, pracuja, maja domy. A przeciez ilu wrocilo na tarczy? Albo wcale nie wrocili i pija gdzies na koncu swiata, bo przeciez do domu nie wroca i nie przyznaja sie do kleski.

            Ciesze sie ze osobom tu piszacym, ktore wyemigrowaly do roznych krajow, tak tam ostentacyjnie dobrze, ale prosze nie plujcie na kraj w ktorym spedziliscie kawalek zycia. Bo tym zachowaniem wzbudzacie podejrzenia ze chcecie za wszelka cene cos udowodnic, ludzie szczesliwi nie sfrustrowani nie maja potrzeby przekonywania calego swiata o swoim szczesciu.
            • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 19:36
              Naturalna, to co piszesz, to jest jakiś jeden wielki absurd! Podszyty zawiścią, plugawą zazdrością, coś co nie mieści się w moim pojmowaniu świata i ludzi!
              Krytykujesz ludzi, że zrezygnowali z psa, a zostawili sobie dziecko, bo nie mogli mieszkania znaleźć?? shock Masz czelność obśmiać dorosłego faceta, który miał jaja jak arbuzy, pojechał do obcego państwa, po 30-tce nauczył się ich języka i funkcjonuje tam z sukcesem finansowym i zawodowym?? Argument o szkolnictwie to mnie normalnie powalił na cyce. Leżę i ryczę ze śmiechu!!! http://emots.yetihehe.com/1/haha.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/haha.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/haha.gif
              Ogarnij się kobieto, o brzmisz jeszcze mniej wiarygodnie niż ten troll gazeciarz!
              • naturalna59 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:25
                rosapulchra-0 napisała:

                > Naturalna, to co piszesz, to jest jakiś jeden wielki absurd! Podszyty zawiścią,
                > plugawą zazdrością, coś co nie mieści się w moim pojmowaniu świata i ludzi!
                > Krytykujesz ludzi, że zrezygnowali z psa, a zostawili sobie dziecko, bo nie mog
                > li mieszkania znaleźć?? shock Masz czelność obśmiać dorosłego faceta, który m
                > iał jaja jak arbuzy, pojechał do obcego państwa, po 30-tce nauczył się ich języ
                > ka i funkcjonuje tam z sukcesem finansowym i zawodowym?? Argument o szkolnictwi
                > e to mnie normalnie powalił na cyce. Leżę i ryczę ze śmiechu!!! http://emo
> ts.yetihehe.com/1/haha.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/haha.gif
                > http://emots.yetihehe.com/1/haha.gif
                > Ogarnij się kobieto, o brzmisz jeszcze mniej wiarygodnie niż ten troll gazeciar
                > z!

                Gdzie ta moja zawisc, plugawa zazdrosc czy co tam jeszcze? Ja tych ludzi szczerze lubie, a opisane sytuacje widzialam na wlasne oczy, tak samo jak uslyszalam taka opinie na temat niemieckiego szkolnictwa od mojej przyjaciolki ktora mieszka w Niemczech od 2o lat i tam wychowywala swoje dzieci.
                Ale prawda musi bolec osoby Twojego pokroju czy pokroju pani o nicku 7cos tam, ze tak gwaltownie reagujecie posuwajac sie do chamstwa i obrazania obcych sobie ludzi. Zreszta nie bede dalej kontynuowac tej wymiany zdan, a to ze moje slowa was zabolaly powodujac wybuch agresji w moim kierunku, jeszcze bardziej swiadczy o tym jak niepewne swoich decyzji musicie byc i jak bardzo glosno musicie o slusznosci tychze przekonywac wszystkich co chca z wami polemizowac, a przede wszystkim same siebie...
                • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:31
                  No rozczaruję cię - nic mnie nie zabolało w twoich słowach. Ośmieszyłaś się w moich i nie tylko moich oczach wypisując takie bzdury! Zrozum, że żadne normalny człowiek nie patrzy na takie pierdoły, jak inny akcent człowieka, który uczy się życia w zupełnie nowym dla niego miejscu! Nikt normalny nie czepia się, że rodzice mając problem z wynajęciem mieszkania z niepełnosprawnym dzieckiem, rezygnują z psa! Twoje pretensje i słowa krytyki są tak strasznie płytkie, że aż oczy bolą, gdy się to czyta! Ze śmiechu, że można być tak strasznie małostkowym i czepiać się o takie rzeczy, które nie mają najmniejszego znaczenia w ich życiu! Stąd moje słowa: ogarnij się kobieto!
                  • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:33
                    Zresztą akcja rodzice, niepełnosprawne dziecko i pies jest dla mnie tak niewiarygodna, jak i cała reszta.
                    Mam znajomych z dziećmi niepełnosprawnymi. Nigdy, ale to nigdy nie mieli kłopotów ze znalezieniem domów dla swoich rodzin. A i zwierzyniec niejednokrotnie posiadali spory.
                    • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:37
                      Ilu masz tych znajomych z dziećmi niepełnosprawnymi?
                  • naturalna59 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:38
                    No no i dlatego niemiecki urzednik patrzyl na mojego wujka, ktory porzadnym czlowiekiem jest jak na jakiegos przyglupa, a wujek dwa razy bardziej byl zawstydzony bo rzecz dziala sie przy swiadkach, tak samo jak znajomi dla ktorych niepelnosprawnego dziecka pies byl jedna z form socjalizacji, musieli sie zwierzecia pozbyc w tym ludzkim kraju wsrod tych ludzkich i przyjacielskich wobec innego czlowieka Niemczech. Ech Rosapulchra chyba w swoim zacietrzewieniu nic nie zrozumialas z mojego posta.
                    • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:52
                      No i to jest właśnie niewiarygodne. Bo w państwach, w których za niepoprawność polityczną, pod którą można podciągnąć absurdy, nikt się tak nie podłoży, jak właśnie opisałaś.
                      • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:56
                        Nigdy nie mów "nikt" i nigdy"...
                • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:36
                  >Ale prawda musi bolec osoby Twojego pokroju czy pokroju pani o nicku 7cos tam, ze tak gwaltownie reagujecie posuwajac sie do chamstwa i obrazania obcych sobie ludzi. Zreszta nie bede dalej kontynuowac tej wymiany zdan, a to ze moje slowa was zabolaly powodujac wybuch agresji w moim kierunku, jeszcze bardziej swiadczy o tym jak niepewne swoich decyzji musicie byc i jak bardzo glosno musicie o slusznosci tychze przekonywac wszystkich co chca z wami polemizowac, a przede wszystkim same siebie...

                  Tylko się podpiszę smile
                • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:39
                  naturalna, idz napij sie melisski ,to ci dobrze zrobi,uspokoisz sie, i moze przestaniesz wypisywac glupoty ,
          • kol.3 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:17
            Nie rozśmieszaj mnie z tą kulturą Niemców. Są bardzo zamożni i aroganccy i na tym koniec.
            Mój znajomy odkąd wyemigrował do Niemiec i wszedł i tamto środowisko - ożenek z Niemką, dom, dzieci, doskonała posada w instytucji europejskiej - tak schamiał że cała rodzina jest w szoku. Nadczłowiek się z niego zrobił.
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 20:40
              Niestety to prawda z tą arogancją, ale czemu się dziwić...
              Naród z "rasy Panów", niektórym widać dalej zostało to we krwi po dziadkach.
              Ale drogi mają porządne, otoczenie (za wyjątkiem dzielnic tureckich) bardzo zadbane, równe, poukładane, równe chodniki, porządek.
              Tylko raz spotkaliśmy ( w trakcie różnych podróży ) sympatycznych Niemców (para w średnim wieku), tak nam to utkwiło w pamięci, że czasem ich wspominamy w charakterze sympatycznego wyjątku od reguły smile
        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 14:15
          Słusznie.
          • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 15:13
            widzisz gazeto i naturalna :przykre jest to ze wszedzie doszukujecie sie drugiego dna
            i wychodzi jak wychodzi smilesmile
            Szkoda !
            • naturalna59 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 15:17
              a74-7 napisał:

              > widzisz gazeto i naturalna :przykre jest to ze wszedzie doszukujecie sie drugie
              > go dna
              > i wychodzi jak wychodzi smilesmile
              > Szkoda !


              Pijana czy co?????
              • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 15:49
                Pijana czy co?????
                nie darling , nie pijana , to ty obracasz sie w towarzystwie ktore zwierza sie po pijaku jak napisalas kilka postow wyzej big_grin
                Gratuluje klasy !
                • naturalna59 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 17:50
                  a74-7 napisał:

                  > Pijana czy co?????
                  > nie darling , nie pijana , to ty obracasz sie w towarzystwie ktore zwierza si
                  > e po pijaku jak napisalas kilka postow wyzej big_grin
                  > Gratuluje klasy !

                  Nie rozumiem do czego pilas, albo co pilas powolujac sie na moj nick, a teraz z wlasciwa sobie kindersztuba ludzi z klasa, wsrod ktorych zapewne sie obracasz, starasz sie mnie i moich znajomych obrazic.
                  • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 18:12
                    . Poniewaz znam wiele osob ktore wyemigrowaly wlasnie do Niemiec, opowiesci tych ludzi ( zawsze po pijaku, bo na trzezwo nigdy by sie nie przyznali) o "miodzie" niemieckim moglabym snuc godzinami.
                    Nawiazalam do powyzszego , rozumiem ze przesiadujesz w towarzystwie ludzi pijanych
                    ofkors sama o suchym pysku smilei wysluchujesz ich przygnebiajacych historii.
                    Nie masz o co sie obrazacbig_grin
                    • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 18:20
                      Jasne, Ty nigdy (ani Twoje towarzystwo) nic nie pijesz ,prawda?
                      A jak mówią wódka prawdę powie, także o tym mitycznym Zachodzie wink
                      • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 18:50
                        owszem ,zdarzaja sie okazje ze pijemy , ale nigdy nie sa to libacje bedace okazja do wyplakania na krajowym ramieniu big_grin
                        Emigracja to swiadomy wybor, gdyby bylo gorzej niz w kraju - bylby to czysty masochizm ,prawda? smile

                        Nigdy nie zdarzylo mi sie odniesc do osoby ktorej nie znam :" pijana czy co?".
                        z naturalna nie znamy sie :- na szczescie !
      • kol.3 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:13
        Jeśli chodzi o ostatni akapit jestem ZA!
        Poza tym nic tak nie wku.rwia emigrantów jak to, że w Polsce ktoś może mieć lepiej niż oni za granicą. Jeśli się dorobił tzn złodziej albo kanciarz.
        • carmita80 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:38
          kol.3 napisała:


          > Poza tym nic tak nie wku.rwia emigrantów jak to, że w Polsce ktoś może mieć lep
          > iej niż oni za granicą. Jeśli się dorobił tzn złodziej albo kanciarz.

          I to samo w druga strone. Jesli ktos za granica nie pracuje w tzw. zmywaku to klamiewink

          • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:42
            Zatem można uznać, że stereotypy działają w dwie strony, tylko w przypadku stereotypów w stronę tych co zostali w Polsce (wg emigrantów) to nie stereotyp, a prawda, zaś w przypadku gdy to o emigrantach śmie się mieć stereotypy typu zmywak to już rażąca niesprawiedliwość smile
        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:45
          >Poza tym nic tak nie wku.rwia emigrantów jak to, że w Polsce ktoś może mieć lepiej niż oni za granicą.

          To prawda smile
          • carmita80 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 00:14
            gazeta_mi_placi napisała:

            > >Poza tym nic tak nie wku.rwia emigrantów jak to, że w Polsce ktoś może mie
            > ć lepiej niż oni za granicą.
            >
            > To prawda smile

            Jednak stereotypy gora. Uwazam, z gdyby Polska stala sie krajem miodem i mlekiem plynacym to wiekszosc emigrantow zwlaszcza tych swiezych bylaby szczesliwa, bo oplacaloby im sie do kraju wrocic a jesli zdecydowaliby ze jednak nie to przynajmniej rodzicow emerytow i bezrobotnego rodzenstwa nie musieliby wspomagac. To tak w gazeciarza styluwink
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 09:56
              Nie umiesz czytać ze zrozumieniem?

              "Ktoś może mieć lepiej" jest zarówno prawdą (bo nawet Ty przyznasz, że są też rodacy którzy lepiej sobie radzą w Polsce od osób które wyemigrowały, chyba że masz całkiem klapki na oczach) jak i NIE JEST stwierdzeniem, że u nas jest raj.
              Co innego gdyby napisała "każdy w Polsce ma lepiej".
              Naucz się czytać ze zrozumieniem ...
              Poza tym osobiście znam rodzeństwo z tego samego domu rodzinnego, jeden wyemigrował całe lata temu, drugi został w Polsce (fakt, ten drugi zawsze był zdolniejszy).
              Obecnie rodzicom emerytom głównie finansowo pomaga ten drugi co został w Polsce bo lepiej mu się wiedzie finansowo od brata który wyemigrował (brat nie ma źle, ale nie ma aż tak dobrych warunków jak ten co został w Polsce).
              Nie czarujmy się, że zawsze emigranci za granicą odnoszą sukces, a ci co zostali w Polsce klepią biedę bądź żyją za pieniążki żony lub brata pracujących za granicą.
              Sytuacje są różne, ale niektóre tutejsze emigrantki (najciekawsze, że najczęściej te co same za granicą nie pracują tylko ich mężowie) każdy podany przykład jak ten wyżej traktują jak przedstawienie Polski jako kraju miodem i mlekiem płynącego.

              https://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
    • nie_pamietam_hasla Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:00
      Wrócę jeszcze raz do tematu odwiedzin za granicą.
      generalnie chodzi o to,że jeśli ktos z Polski chce mnie odwiedzić to wychodzi z założenia,że ja powinnam kupić im bilety-tam i z powrotem,zapewnię u siebie wakacje z rozrywkami.
      Liczę się z tym,bo wiem,że w Polsce się nie przelewa-ale..wybieram osoby,które mam sponsorowacwink tak więc chętnie goszczę u siebie rodziców,ale już znajomym podrózy do siebie nie sponsoruję.Ciężko to zrozumieć niektórym.Tak samo jest z odwiedzinami w Polsce- każdy czeka na prezent.Podkreślam: CZEKA/OCZEKUJE że coś dostanie ode mnie,nawet jeśli jest to dawno nie widziana koleżanka,która spotykając mnie "na mieście" zaprasza na kawkęwink
      ps.panie gazetko-czy Ty sponsorujesz swoim zagranicznym znajomym koszty podróży do Polski i z powrotem?wink)))
      • rubia88 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:26
        no cóż, powiem tylko - specyficzną masz rodzinę. i znajomych. raczej niziny, niż wyżyny społeczne, right?tongue_out wszystko by się pięknie zgadzało!
        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 16:44
          Osoby zamożniejsze (zresztą w obecnych czasach i stosunkowo niskich cen wycieczek także te mniej zamożne) wybierają na wakacje ciepłe morza z biurem podróży, a nie chmurną Anglię z niepewną pogodą i naburmuszoną znajomą przeliczającą im zjedzone przy śniadaniu tosty na funty big_grin
        • nie_pamietam_hasla Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 17:22
          Right?wink widzę,że angielski masz obstukany droga rubiowink))to pewnie przez wakacyjne dorabianie jako opiekunka do dzieci za granicą-a to chyba nie jest praca odpowiednia dla takiej arystokratki jak Tywink))?
          • rubia88 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 17:47
            noo coś tam się liznęło kiedyśtongue_out
            że też chciało Ci się szukać - tak, byłam au-pairką w wakacje po maturze. polecam, mimo że dorabianiem bym tego nie nazwała, nie da się zarobić za wiele. tu chodzi o tzw. inne celetongue_out
            • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 18:07
              Jakbyś w ogóle nie była i nie pracowała zagranicą to też by Ci wypominali, że jak śmiesz się wypowiadać w danym temacie skoro nawet nigdy zagranicą w pracy nie byłaś.
              Jeżeli byłaś, to też źle.
              Nijak nie można dogodzić smile
    • cherry.coke Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 17:41
      Ty jednak gazet jestes najbardziej porabanym trollem jakiego znam. Tworzysz jakies tysiace postow na zasadzie psa tlumaczacego kotu, jak to okropnie jest byc kotem i ze on by absolutnie nigdy kotem nie zostal, bo przeciez co to za zycie (jak niegdys niejaka elza78, ktora tez wiedziala najlepiej, jakim upodleniem jest emigracja i zycie wsrod ciapatych, i produkowala sie o tym hurtowo, a potem sie okazalo, ze jej cale doswiadczenie to opowiesci brata, ktory wyjechal do Londynu i szybko wrocil). Jakie ty w ogole zycie prowadzisz, bo skoro takie udane, wszechstronne i dobroczynnie nastawione, to skad masz czas codziennie od lat lupac od rana do wieczora na forach? Nawet nie chodzi o to, kogo obrazasz czy z kim sie klocisz, bo juz nawet malo kto z toba dyskutuje, a juz kompletnie nieliczni na powaznie, tylko poczytaj sam siebie, jakie wypisujesz dziwaczne fantazje i wydumane obrazy. Na sam ten jeden temat wypisales ostatnio tysiace postow, a konikow takich masz pare, stricte teoretycznych zazwyczaj. To juz nie jest zwykle trollowanie, bo ile mozna trollowac - ty naprawde zajmij sie soba staranniej, bo pod czapeczka wyraznie ci sie gotuje. Zeby jeszcze ta gazeta ci faktycznie placila.
      • barbibarbi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 18:26
        cherry.coke napisała:

        > Ty jednak gazet jestes najbardziej porabanym trollem jakiego znam.
        > Zeby jeszcze ta gazeta ci faktycz
        > nie placila.

        zgadzam się z każdym słowem twojego posta. Jeszcze mnie zastanawia to płacenie, bo skoro gazecie nie płacą to jak można tak dać się pochłonąć internetowi - gazeta jest w każdym wątku, kiedy bym nie zajrzała - on jest i pisze te swoje naiwne dyrdymały na poziomie gimnazjalisty. Ja czasami popiszę jeden wieczór i mam dość, szkoda czasu i zdrowia, szkoda życia po prostu. A nawet jeśli gazecie płacą to gazeta jest stanowczo nadgorliwy, i żeby chociaż błyskotliwe były te jego wypociny....
        • bi_scotti Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 18:31
          barbibarbi napisała:

          > A nawet jeśli gazecie pł
          > acą to gazeta jest stanowczo nadgorliwy, i żeby chociaż błyskotliwe były te jeg
          > o wypociny....

          To sie kiedys nazywalo praca na akord i zarobki byly przyzwoite; zadna praca nie hanbi ... podobno tongue_out
          • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 19:48
            bi_scotti napisała:

            > To sie kiedys nazywalo praca na akord i zarobki byly przyzwoite; zadna praca ni
            > e hanbi ... podobno tongue_out

            I nastąpiła niezręczna cisza..
            W końcu ktoś gazeciarzowi powiedział prawdę, na ostro podał, kilka osób poparło i co? gazeciarz zapewne się obrazi, nie będzie się odzywać przez kilka dni, tak przycupnie w kąciku, odczeka tę gorszą passę i jak wróci to z hukiem! big_grinbig_grinbig_grin I znowu zrobi z siebie kretyna z pompką http://emots.yetihehe.com/1/haha.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/haha.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/haha.gif
            • duzeq Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 21:38
              Przesadzasz. NIe zapadla niezreczna cisza, tylko watek zrobil sie dlugi i ciezko sie przez niego przedrzec.
              Cherry jak to cherry, dobrze powiedziala, chociaz ja nie ze wszystkim sie zgadzam. Gazeta chcial/chciala sprowokowac dyskusje i mu/jej sie udalo. Ze przegina z jednej strony, pogardliwie piszac o tych, co wyjechali, to fakt, ale z drugiej strony ma racje, ze niektore emigrantki jada po przeciwnej bandzie rownie bezsensownie.
              I tutaj bede go/jej bronila, bo mozna na swoje zycie zagranica patrzyc przez rozowe okulary i na zdrowie, tylko nalezy przy tym sciagnac tez te czarne, posepne szkla o grubosci dna od butelki patrzac sie na to, co sie w Polsce dzieje. Tym bardziej, ze niektore te szkla zakladaja siadajac do kompa i mysla, ze forum ematka to miarodajne zrodlo prawdy i pure reality, jak powiedzialaby to bi_scotti. I tu uklon w twoja strone, rosa, tez.
              • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 22:02
                Ejj, ale ty piszesz o jednej konkretnej forumce, której wyraźnie nie lubisz i którą na każdym kroku starsza się zgasić swoimi argumentami. A jedna forumka wiosny nie czyni, prawda? wink
                Osobiście uciekam przed uprzedzeniami, bo wiem, ile zdrowia i nerwów to kosztuje. Jednakże gdy czytam bzdury, w których laska dowodzi, że jej wujek, człowiek odważny w urzędzie niemieckim zachowywał się jak nieśmiały chłopiec, a urzędnik z niego zrobił idiotę, to sorry, ale u mnie to nie przejdzie. Tak samo, jak niemożność wynajęcia mieszkania z niepełnosprawnym dzieckiem i psem. Te przykłady akurat ostatnie czytałam, więc zapamiętałam mocno.
                Rozumiem świrów, którzy wożą ze sobą jedzenie, bo nie wiedzą, czy tak dobre, jak im smakuje, dostaną w innym kraju, ale to ich sprawa i mnie nic do tego, ma kasę, czas i siłę - niech wozi. Powiem więcej - rozumiem ludzi, którzy zamawiają u rodziny lub znajomych konkretne produkty spożywcze zza granicy, bo w Polsce takich nie kupią, choćby wszystko było takie samo w składzie i nazwie. Po prostu niektórzy tak mają i już. I powiem ci więcej, sama nie znoszę miejscowej wędliny. No nie smakuje mi i już. No to moja mać od czasu do czasu mi paczkę z Polski przysyła, mamy zaprzyjaźnioną firmę kurierską, która z domu mojej maci odbiera paczkę z polskimi wędlinami i na drugi dzień te wędliny są w moim domu. I mam zapas na kilka miesięcy. To żadna oszczędność, ale ogromna przyjemność. I tak, wiem, że mogę do polskiego sklepu iść i kupić sobie te wędliny, ale to już nie to, nie wiem, czy mnie rozumiesz.. smile
                • tobisia13 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 23:08
                  gazeta_mi_placi napisala:Tylko raz spotkaliśmy ( w trakcie różnych podróży ) sympatycznych Niemców (para w średnim wieku), tak nam to utkwiło w pamięci, że czasem ich wspominamy w charakterze sympatycznego wyjątku od reguły smile
                • naturalna59 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 27.09.11, 23:55
                  Tak zgdzam sie z toba Rosa.

                  Wymyslilam te historie, bo wszedzie na zachod od Polski tylko miod i mleko plyna rzekami, czekaja tam na Polakow Niemcy, Anglicy i inni z otwartymi ramionami i ochoczo dziela sie wypracowanym przez pokolenia dobrobytem, po prostu uwielbiaja nas tam przyjezdzajacych podobnie jak uwielbiaja Turkow, Nigeryjczykow i innych swoich nowych mieszkancow, dlatego wlasnie nie moze byc prawda opisana przeze mnie historia. Wyssalam ja z palca by Wam drogie emigrantki kochane przez swych nowych sasiadow, dokuczyc, taka ze mnie klamliwa laska.

                  Do Tobisi- moj wujek nie zalatwial w urzedzie mieszkania z socjalu moge Ci zareczyc, zalatwial duzo mniej niewralgiczna sprawe.
                  • tobisia13 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 00:13
                    W takim razie przepraszam ale trudno uwierzyc jesli ktos sie z czyms takim nie spotkal.Nie sadze,ze na zachodzie,to miod i mleko plyna rzekami.Uwazam,ze jak w kazdym kraju jesli ktos ciezko pracuje jest w stanie dorobic sie wszystkiego czyli domu,auta itd.W DE sa rowniez biedni ludzie i to nie polacy wylacznie ale faktem jest,ze tych biednych jest jednak mniej i nie widac tego na ulicach.Gazeta rozwinol watek aby sklocic emamy i zniknol.Czy to wazne gdzie mieszkamy?Wszystkie jestesmy mamami i polkami.A ze czasem,ktoras napisze,ze w tym lub w tym kraju jest cos lepsze,to nie znaczy,ze gardzi polska.Ja bynajmniej czegos takiego nie pisalam i nie czytalam jeszcze.
                    • ewag12 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 09:09
                      Owszem, czasami znaczy że właśnie gardzi. Polecam lekturę o statystycznym Polaku, złodzieju i wyłudzaczu:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,37418,129158470,,skad_ludzie_w_PL_gruba_kase_biora_.html?v=2
                      • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 09:38
                        ewag nie podjudzaj smile
                        pytac wolno i temat rozmowy nie jest zadnym tabu ,prawda?
                        Dziewczyny sobie dywagowaly dopoki nie wpadla gazeta i zaczela( chip on the shoulder widac na mile)
                        " nie zgadłaś, jak w Polsce ktoś ma dom to zdaniem emigrantek ukradł, wyłudził lub bogaci rodzice mu kupli. "
                        O taka opinie win swojego lokalnego trolla zwanego gazeta mi placi .
                      • tobisia13 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 14:01
                        To,ze jakis troll napisze cos zle o PL,to nie znaczy,ze wszystkie emigrantki takie sa.Gdybym tak sadzila,to nie pisalabym na tym forum.Ktos tu robi z igly widly i ma przy tym ubaw,a jak polak,ktory mieszka w PL wypisuje glupoty,to jest ok?Jak dla mnie ta dyskusja robi sie nudna bo wszystko sie powtarza i nigdy nie dojdziemy do porozumienia.Szkoda czasu!
                    • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 09:48
                      Sorry, ale to nie ja założyłam wątek pt. "Polacy którzy zbudowali dom w Polsce to złodzieje, gangsterzy lub darmozjady ciągnący od rodziców", nie ja dopisuję w najbardziej debilnych wątkach typu ktoś zabił dziecko "takie rzeczy tylko w Polsce"...
                      • a74-7 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 10:13
                        oj gazeta, znowu nakrecasz big_grin
                        Gdzie watek o takim tytule ???
                        Ile oni ci placa - bo jak tylko 2 zeta za linijke - wystap o podwyzke. Szkoda nerwowbig_grin
                        ps: mam rodzine w poolandii i przyznam ze swietnie sobie zyja , troszke wiem jak to od kuchni wyglada smile
                        • gazeta_mi_placi Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 10:34
                          Na forum 'Matki w UK", o podobnym tytule, ale wnioski do jakich dochodzą emigrantki właśnie takie jak wyżej smile
                          Polak jeżeli w Polsce śmie wybudować dom to na pewno złodziej, gangster albo nierób który budowę domu opłacił z pieniędzy "od rodziców i z prezentów ślubnych", ktoś jeszcze wspomniał o wygranej z lotka (ta wersja akurat była najłagodniejsza).
                          Pouczająca lektura.
                        • ewag12 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 10:55
                          Nie wiem dlaczego tak się czepiliście gazety...
                          Uważam że ma "jaja" nie kładąc uszu po sobie.

                          Nawiązując do zalinkowanego powyżej wątku z forum emigracyjnego - niby jakiej postawy emigrantki oczekuja od nieemigrantek?

                          Mamy przepraszać za to, że jakoś dajemy radę, że mamy mieszkanie, niektórzy olaboga domy, pracę, czasami nawet oszczędności i jako-tako żyje nam się w Polsce? I jeśli ktoś zarzuca, że to ze złodziejstwa, prostytucji lub jakowegoś spadku pewnikiem, bo kto to widział żeby w Polsce się czegoś uczciwie własnymi rękami dorobić, to mamy pochylić głowę, ugiąć kolana?

                          Jeśli o mnie chodzi to jest mi zwyczajnie ... no nie wiem... przykro że ktoś, właściwie nie ktoś, tylko tez Polacy, myślą o nas nieemigrantach w ten sposób. W Uk naszej rodzinie z pewnością żyło nam się, w pewnym sensie łatwiej, w Polsce trudniej, taka jest prawda niestety ale żyjemy, i żyjemy uczciwie i nie życzę sobie by ktoś wmawiał mi że jest inaczej.


                          Tyle
                          • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 12:20
                            Dałaś się wkręcić w tę spiralę nienawiści, którą uknuł gazeciarz. Jemu nie chodzi o udowodnienie, jakie to emigrantki są złe i głupie i jak nie szanują swojej ojczyzny, ale skręcenie awantury, podjudza w każdym swoim poście, przekręca fakty, dodaje swoje nieprawdziwe opinie, poddaje gotowce, które nie maja odzwierciedlenia, ktoś słusznie zauważył, że ciągle powołuje się na znajomych, a sam o swoich sukcesach w Polsce nie pisze, zarówno zawodowych, jak i osobistych. A ty i tobie podobne łykacie te jego głodne kawałki jak młode pelikany i dajecie sobą szczuć się wzajemnie. A przecież jemu właśnie o to chodziło! Wyczytał parę wątków, z których zrobił aferę godną płyty chodnikowej. EOT.
                            • ewag12 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 13:18
                              ty i tobie podobne mówisz...

                              I choćbys wyjechała do Bangaldeszu rosa słoma z butów nadal bedzie ci wychodzić...

                              Tak wiem , ponieważ masz duuużo wolnego czasu musisz mieć ostatnie zdanie. I jak każda forumowa kokocha nigdy nie zmieniasz zdania i zawsze masz rację a inni i im podobni gooowno wiedzą. Jakże polska mentalność...
                              • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 14:27
                                ewag12 napisała:

                                > ty i tobie podobne mówisz...
                                >
                                > I choćbys wyjechała do Bangaldeszu rosa słoma z butów nadal bedzie ci wychodzić
                                Przyganiał kocioł..
                                > ...
                                >
                                > Tak wiem , ponieważ masz duuużo wolnego czasu musisz mieć ostatnie zdanie. I ja
                                > k każda forumowa kokocha nigdy nie zmieniasz zdania i zawsze masz rację a inni
                                > i im podobni gooowno wiedzą. Jakże polska mentalność...

                                Udowodnij mi to. Póki co to puste oskarżenia są.
                                Ale co kto lubi.. tongue_out
                            • duzeq Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 14:52
                              Tu znowu pozwole sie nie zgodzic. Gazeta zrobil/-a sztandarowa prowokacje, ale podal/-a watki, w ktorych jasno widac, ze po obu stronach wystepuja przegiecia. Czyli nie jest tak, ze przekreca fakty i podaje gotowce, ktore nie maja odzwierciedlenia, bo w dyskusji bierze udzial iles tam osob ze swoimi opiniami, nie jeden/jedna tylko gazeta.
                              Nie, nie lykamy jego kawalkow jak mlode pelikany, tylko nie kazdy reaguje wysypka na niego jak Ty. I nie pisz, ze to "WY dajecie soba szczuc sie wzajemnie" jako ze bralas aktywny udzial we wszystkich dyskusjach.
                              • rosapulchra-0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 28.09.11, 19:04
                                Próbowałam po prostu prostować niektóre napisane tu kłamstwa.
                          • majenkir Re: 28.09.11, 15:47
                            ewag12 napisała:
                            > Nawiązując do zalinkowanego powyżej wątku z forum emigracyjnego - niby jakiej
                            > postawy emigrantki oczekuja od nieemigrantek?
                            > Mamy przepraszać za to, że jakoś dajemy radę,


                            A czy koniecznie musisz sie ustosunkowac do kazdej wypowiedzi na forum, z ktora sie nie zgadzasz? Zycia nie szkoda? wink
                • duzeq rosapulchra 28.09.11, 15:59
                  Ejj, ale ty piszesz o jednej konkretnej forumce, której wyraźnie nie lubisz i k
                  > tórą na każdym kroku starsza się zgasić swoimi argumentami. A jedna forumka wio
                  > sny nie czyni, prawda? wink

                  Nie, jedna hanalui wiosny nie czyni, ale takich jest wiecej. I tak, przyznaje ze ta quasi-wszechtronna wiedza hanalui na temat PL (organiczajaca sie jednakowoz do pseudowywodow lekarskich) wywoluje u mnie podobna reakcje jaka Ty masz wobec gazety. Ale ja po prostu nie cierpie ekstremizmow, grubego przesadzania i naduzywania kwantyfikatorow "zawsze" , "nigdy", "tak tylko w Polsce". Szczegolnie gdy pada to z ust kogos, kto mieszkal nigdy w zadnym innym kraju poza Polska i Irlandia wiec pole oceniania ma wyjatkowo male.

                  I tak
                  > , wiem, że mogę do polskiego sklepu iść i kupić sobie te wędliny, ale to już ni
                  > e to, nie wiem, czy mnie rozumiesz.. smile

                  Tak, wiem i doskonale rozumiem - holenderskie wedliny to wyjatkowo bezsmakowy syf, co stwierdzil, uwaga!, moj maz po zapoznaniu sie z polskimi specjalami. I to przez niego musze ganiac do polskich sklepow (nie mam zaprzyjaznionej firmy kurierskiej smile ), badz wykorzystywac jakies inne okazje.

                  Generalnie jestem za tym, zeby przy ocenianiu fenomenow uzywac zdrowego rozsadku i unikac bardzo negatywnych generalizacji na podstawie pojedynczych dowodow anegdotycznych. Tylko tyle. Ale dla niektorych to i tak zbyt wiele.
                  • hanalui Re: rosapulchra 28.09.11, 19:06
                    duzeq napisała:
                    > Szczegolnie
                    > gdy pada to z ust kogos, kto mieszkal nigdy w zadnym innym kraju poza Polska i
                    > Irlandia wiec pole oceniania ma wyjatkowo male.

                    OMG jak ty mnie dobrze znasz...pewnie tez wiesz jakie gacie nosze w sobote, ilu mialam kochankow i jaki rozmiar buta ma moj maz, nie?
                    Wiez przestan pitolic bo wiesz tyle jedynie co ze swojej michy zjesz i nic poza tym...
                  • rosapulchra-0 Re: rosapulchra 28.09.11, 19:07
                    duzeq napisała:

                    > Generalnie jestem za tym, zeby przy ocenianiu fenomenow uzywac zdrowego rozsadk
                    > u i unikac bardzo negatywnych generalizacji na podstawie pojedynczych dowodow a
                    > negdotycznych. Tylko tyle. Ale dla niektorych to i tak zbyt wiele.

                    I ja całkowicie się z Tobą zgadzam.
    • mnb0 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 02.10.11, 13:10
      A czy ci, co porzucili Pcim Dolny i wyemigrowali do Warszawy to tez zdrajcy i sprzedawczyki? Jak nic sprzedali sie za kase, albo co gorsza wyemigrowali z innego powodu. I tez nie powinni mowic "u nas w Warszawie", bo przeciez sa z Pcimia. Jak powiedziala zona Antka z "Chlopow": W tej wsi sie urodzilam, i w tej wsi umre. Ament.
      • naomi19 Re: Najlepsze kawałki tutejszych i nietutejszych 02.10.11, 13:47
        Chyba nie pamiętasz co rodowite warszawianki pisały o tych przyjezdnych. że słoma z butów, że wieś, że żenada. że wyczuć to się da na kilometr.
        --
        https://www.suwaczek.pl/cache/d31bfa370a.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka