bi_scotti 06.10.11, 04:05 Zdecydowanie za wczesnie ... Zmienil nasz swiat. [*] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
evee1 Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 05:50 Co prawda nie jestem fanka Appla, ale w SJ swiat stracil jednego z wielkich wizjonerow technologicznych. Rest in peace (*) Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 06:06 evee1 napisała: > Co prawda nie jestem fanka Appla A ja tak. Od 16 lat na Maczku i zmiany na inną platformę nie planuję... [*] Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 07:28 Na zawsze zostanie w naszej pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia smutne to bardzo 06.10.11, 08:33 uwielbialam zarciki o nim i billu, ale w glebi duszy podziwialam. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_zuzu Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 08:40 Szalenie przykro. Niech spoczywa w spokoju. założyłam drugi wątek, nie widząc z wrażenia tego tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 09:12 cholerne choróbsko zabiera tylu wartościowych ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 09:36 bi_scotti napisała: > Zdecydowanie za wczesnie ... > Zmienil nasz swiat. > [*] O tak, Steve był geniuszem marketingu. Wyprodukował sprzęt, który z miejsca stał się synonimem swojej funkcji i symbolem statusu dla proletariatu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 09:42 Dokładnie, geniusz marketingu, który wmówił lemingom i lnaserom, że warto wydać 2 razy więcej na sprzęt nie lepszy i nie gorszy niż konkurencja. Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:01 Typowy tekst wszystkich których nie stać na sprzęt z jabłkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:14 Typowy tekst kogoś kto na zwykły gadżet wydał sporo kasy i teraz szuka usprawiedliwienia dla dziury na konciep Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:18 Odkąd przesiadłam się na sprzęt Appla nie wyobrażam sobie powrotu do windowsa czy linuxa. A mój tekst wynika z obserwacji otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:20 36 rat na 3 lata? Można się się obkupić w iSprzęt... Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:23 Nie martw się. Jakoś to spłacisz z urzędniczej pensji. Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:26 Dobrze wiedzieć, że w urzędzie mozna zarobić na iSprzęt. Naczelnik referatu? Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:40 Chyba sobie jaja robisz? Nie znam żadnego inżyniera czy informatyka, który pracowałby na applu. Muszę też przyznać, że wśród nich nie ma lanserów. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:41 Cytat Nie znam żadnego inżyniera czy informatyka, który pracowałby na applu No ba. A całe stado programistów programujących na MacOS i iOS zapewne używa hackintosha postawionego na pececie Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:47 Nie napisałam, że takich nie ma. Chociażby multum ludzi zatrudnionych dla apple. Znajomi techniczni odradzali kupowanie tego sprzętu dla przeciętnego Kowalskiego, bo po prostu strasznie się przepłaca, bo można mieć dokładnie to samo, tę samą jakość za mniejsze pieniądze. Ale wiadomo, jak ktoś ma ochotę zapłacić dwa razy tyle za nazwę, to jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:50 Zmień znajomych na takich którzy chociaż w sklepie raz widzieli Appla. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 11:00 Cytat Nie napisałam, że takich nie ma. Chociażby multum ludzi zatrudnionych dla apple. No tak, multum lanserów ;D - to przynajmniej dokładnie wynika z twojej poprzedniej wypowiedzi: "Nie znam żadnego inżyniera i informatyka pracującego na applu. Muszę też przyznać, że wśród nich nie ma lanserów." - ergo, ludzie pracujący na applu są lanserami. Tudzież stanowią - w domyśle - Tę Niewłaściwą Kategorię Inżynierów I Informatyków, margines się znaczy (bo gaskama ich nie zna). BTW, możesz już od dzisiaj mówić, że znasz wirtualnie jednego informatyka pracującego na applu (i tylko na applu) Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:45 No boski argument. Gaskama nie zna żadnego kosmonauty zatem kosmonauci nie istnieją. Czy komputery wykorzystują tylko inżynierowie oraz informatycy? Odpowiedz sobie na to pytanie i wtedy wróć. Poza tym naprawdę dobrzy inżynierowie czy informatycy pracują na maszynach dużo większych niż komputery osobiste. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 11:20 mac ma inne parametry, chodzi glownie o kolor i mozliwosci graficzne, designerskie, dlatego jest to popularny sprzet wsrod projektantow (wnetrz, akcesoriow itd) a takze architektow itd. pod tym wzgledem jest po prostu lepszy. sama mam pc i nigdy nie przestawie sie na mac ale reszta gadzetow jest a przynajmniej byla w pewnym momencie calkiem nowatorska - pierwszy komputer z mysza, ipod, iphone, ipad - reszta rynku zmuszona byla kopiowac rozwiazania. mariaz funkcjonalnosci i designu, przez dlugi czas byla to powazna innowacja, chociaz ostatnia wersja iphone rozczarowala prawie wszystkich. i nie wiadomo teraz jak to bedzie z innowacyjnoscia bez steva, bo to on byl zrodlem tych pomyslow. Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 11:29 Co to znaczy "lepszy" jeśli chodzi np. o CAD? Co w na czym polega "lepszośc "karty graficznej i monitora? Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 11:33 nie mam pojecia, wiem natomiast ze tak wyglada wykorzystanie apple w uk np. tak sie sklada ze znam kilku architektow i ludzi zajmujacych sie designem wiec nie podejrzewam ich o to ze wybieraja narzedzia pracy z milosci do marki. Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 11:37 No właśnie, nie masz pojecia o CAD/CAM/CAE ale za to "znasz" architektów. A ja siedzę w tym biznesie I radośnie twierdzisz, że coś jest "lepsze". Bez dalszego komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 11:51 ze statystych wykorzystania wydaje sie lepsze. tak, jestem laikiem i pisze na podstawie opinii innych ktore sa dosc spojne. jesli wiesz lepiej zawsze mozesz to wprowadzic to w zycie, moze jakies doradztwo nakierowane na firmy ktore uzywaja apple wbrew swoim potrzebom? Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:01 Jeszcze raz: dlaczego i pod jakim względem sprzęt Apple jest lepszy jeśli chodzi o zastosowania inżynieryjno-architektoniczne? Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:06 w sobote zasiegne opini przy piwie. a w miedzyczasie dlaczego nie jest lepszy? sugerujesz ze znasz sie na tym swietnie, rozumiem ze jestes architektem albo zajmujesz sie designem wiec napisz co jest lepsze w twojej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:10 princess_yo_yo napisała: > w sobote zasiegne opini przy piwie. a w miedzyczasie dlaczego nie jest lepszy? > sugerujesz ze znasz sie na tym swietnie, rozumiem ze jestes architektem albo za > jmujesz sie designem wiec napisz co jest lepsze w twojej pracy. Płyta GibaByte i grafika GeForce. Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:07 I jeszcze jedno, statystyki. Na 100 zamawianych prze klientów projektów domów jednorodzinnych, ok 60 to dworki-potworki. Wniosek: dworki-potworki sa najlepsze Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:10 wniosek dosc sensowny, w tym przypadku najlepsze bo prawie za darmo (projekt), zgadzam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:26 nie znam się na komputerach, ale znam się na swojej pracy. 90% działów graficznych w redakcjach gazet (w tym ja) pracuje na Mac`ach. Zwykłe pliki w Indesignie albo QuarkXPress`ie, na których swobodnie można pracować na redakcyjnym macu, na PCie otwiera się 5 minut. Praca nad szczegółowymi mapami na PC-cie wogóle nie jest możliwa. Graficy głosują nogami. Większość z nich i w domu ma Maca. Oczywiście można przyjąć że tp kwestia kompatybilności, ale chyba nie tylko tego. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:32 Hmmm nasi pracownicy od skladu zdecydowanie wybrali pecety, ale oni tez robia duzo skryptow do zautomatyzowanego przetwarzania dokumentacji. Nie sadze, zeby w czasach wielordzeniowych procesorow i taniego RAMu byla jakakolwiek przewaga ktorejs strony. Ktos jeszcze w ogole pracuje na Quarku? Ty zdaje sie od paru lat nie jestes w branzy? Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:35 Zdziwiłabyś się, która to redakcja pracuje WCIĄŻ na Qarku i jednocześnie na PC-tach. To, że nie pracuję na stały etat nie znaczy, że nie wiem, co się w branży dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:43 Po twoim loginie mozna zgadnac ktora Ale na serio Quark jest jeszcze uzywany szeroko w branzy? Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 13:16 Nie W zasadzie chyba tylko Wiadomo Kto pracuje jeszcze na starych PC-tach i w Quarku. Choć InDesing to jednak u nas nowość. 4 lata temu w wydawnictwie, które miało kilkanaście tytułów na licencjach niemieckich i amerykańskich, większość redakcji pracowała na In Designie (tytuły niemieckie) a jedna na Quarku. Graficy, którzy przychodzili do nas pracować mieli problem z przypomnieniem sobie Quarka Teraz już wszyscy przeszli na InDesign, ale trwało to dłuuuugo i nie bez zgrzytów. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 20:26 > Ktos jeszcze w ogole pracuje na Quarku? Ci, którzy na Quarku pracują od lat i mają template'y pod Quarka. Kto tylko może przechodzi na Adobe. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 20:23 > Zwykłe pliki w Indesignie albo QuarkXPress`ie, na których swobodnie można praco > wać na redakcyjnym macu, na PCie otwiera się 5 minut Przy jakiej konfiguracji redakcyjnego Maca i PCta na którym otwiera się 5 minut? Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:27 ktos gdzies napisal ze za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:14 princess_yo_yo napisała: > mac ma inne parametry, chodzi glownie o kolor i mozliwosci graficzne, designers > kie, dlatego jest to popularny sprzet wsrod projektantow (wnetrz, akcesoriow it > d) a takze architektow itd. pod tym wzgledem jest po prostu lepszy. Oj chyba cos nie tak. Oprogramowanie graficzne jest to samo na oba systemy, natomiast maki sa znacznie mniej elastyczne co do zapotrzebowan. U nas w firmie sa i maki, i pecety. Projektanci i programisci pracuja na pecetach, a konsultanci maja maki do pokazywania klientom i robienia prezentacji. Mialam wybor, co chce dostac, i wzielam peceta, bo moge go sobie dostosowac jak chce, w razie potrzeby sama dokladac podzespoly, a jak cos sie zepsuje, to naprawie ja albo kolega, a nie trzeba wozic do serwisu Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 20:20 > mac ma inne parametry, chodzi glownie o kolor i mozliwosci graficzne, designers > kie, dlatego jest to popularny sprzet wsrod projektantow (wnetrz, akcesoriow it > d) a takze architektow itd. pod tym wzgledem jest po prostu lepszy. Co takiego zrobisz na Macu, czego nie da się zrobić na PC? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 21:34 duch_mariana napisał: > Co takiego zrobisz na Macu, czego nie da się zrobić na PC? Ja ci napisałam niżej - napiszesz aplikację na iOS i macOS. Na PC da się to zrobić jedynie pod warunkiem postawienia hackintosha i zainstalowania systemu OSX. Przy czym, hackintosha nie da się postawić na każdym pececie plus znacząco obniża to parametry zainstalowanego systemu osX, wyłączając jego pewne funkcjonalności. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 21:43 Ale to jest skutek wyzszosci technologicznej makow czy zamkniecia systemu przez Apple? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 22:55 cherry.coke napisała: > Ale to jest skutek wyzszosci technologicznej makow czy zamkniecia systemu przez > Apple? Cherry, Duch_mariana zapytał "Co takiego zrobisz na Macu, czego nie da się zrobić na PC? " - więc odpowiedziałam zgodnie z prawdą. Nie wnikając, z czego to wynika. Po prostu - wbrew temu co się wydaje większości, istnieją rzeczy, które zrobi sie tylko na macu - tak jak istnieją rzeczy, które można zrobić tylko na pc. Co w żaden sposób nie świadczy o tym, że jedno jest lepsze niż drugie - to świadczy wyłacznie o tym, że istnieją rzeczy, które zrobi sie tylko na macu, tak jak istnieją rzeczy, które zrobi się tylko na pc PS. Wiedziałam, że padnie hasło o hermetyczności systemu. Zawsze ostatecznie pada <zieeeew> Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 07.10.11, 00:18 cherry.coke napisała: > No bo to fakt no Weźże no cytuj, do czego się odnosisz System jest hermetyczny, to fakt - o to ci chodziło? No jest. Dla kogoś może być to wadą, dla kogoś innego jest zaletą. Dla mnie dodatkową zaletą jest jednorodność device'ów Apple, co ma również związek z hermetycznością systemu (odpada mi problem testowania na 150 róznych sprzętach, jak to jest w przypadku androida, który jest obecnie pakowany we wszystko co jest mobilne i nie jest applem - przez co mamy 50 rodzajów tabletów z androidem - każdy z inną rozdzielczością i parametrami, do tego 50 rodzajów komórek z androidem - jak wyżej itd.). Z tym, że jak piszę - są to cechy istotne DLA MNIE, cechy istotne dla moich potrzeb zastosowania ajfona czy maca - i zdaję sobie sprawę, że dla kogoś będą one zupełnie nieistotne. I myślę, że to umyka we wszystkich flejmach typu apple kontra reszta świata - to, że każdemu wedle potrzeb. I coś, co jest dla jednego lepsze, dla drugiego będzie gorsze - ale cały czas mowa jest o wyborze SUBIEKTYWNYM, a nie o cechach obiektywnych danego sprzętu czy czegokolwiek. I to, że ktoś ma macbooka, wcale nie znaczy, że jest frajerem, co lubi przepłacać za gadżet, a to, że ktoś nie ma sprzętu apple'a wcale nie znaczy, że go po prostu na niego nie stać. Prawdopodobnie świadczy to o tym, że ktoś chce/potrzebuje macbooka, albo że nie chce i nie potrzebuje ajfona, albo że uważa, że płacenie 2000 za telefon jest zbędne i woli wydać te pieniądze na pianki jojo, albo uważa, że w zwykłym notebooku touchpad jest do bani w przeciwieństwie do touchpada macowego. Ot, po prostu, kwestia wyboru, a nie wartościowania. A jeśli już, to wartościowania wyłącznie subiektywnego. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Goodbye Steve Jobs 07.10.11, 11:46 Wiem, masz dobre powody, narzedzie pracy jak kazde inne Tez mam z makami do czynienia przeciez. One maja takie wady, a inne maja inne, na przyklad linux nie jest dla mnie opcja, dopoki nie ma na niego oprogramowania Adobe, chociaz ogolnie odczuwam do niego sympatie. Z Apple po prostu latwo sie pochichrac, jak z kazdego kto ma wielkie mniemanie o sobie, a tymczasem wlazi sie do owego tramwaju pelnego ajfonow i trudno nie pomyslec "Think different... just like everybody else" Albo jak do mojej kolezanki dotarlo po kupnie tegoz, ze nie ma tam radia FM. Nie byla w stanie potem tego pogodzic z imydzem supersprzeta Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 11:29 > Typowy tekst wszystkich których nie stać na sprzęt z jabłkiem. O, czyli jak kogos stac, to na pewno ma ten sprzet? Chyba ci jabluszko uszkodzilo zwoje mozgowe. To JEST prawda, apple stal sie symbolem statusu spolecznego, a Jobs byl geniuszem marketingu, bo potrafil to ludziom wmowic. Dlatego niby biedni studenci paraduja z macbookami, a jednoczesnie narzekaja na niskie stypendia (sytuacja zaobserwowana w Finlandii)? Komedia. Sama posiadam ipada, ale nie dorabiam do tego ideologii, tak jak sie to robi glownie w Stanach, gdzie ludzie maja naprawde p...ca na punkcie tej firmy. Jest fajny, ale zabawki z androidem wcale gorsze nie sa. Ja wybralam ipada glownie ze wzgledu na appstore. A programisci to najbardziej lubia open source i linuxa, bo w OSX trudniej sobie pogrzebac. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 11:43 Cytat A programisci to najbardziej lubia open source i linuxa, bo w OSX trudniej sobie pogrzebac. Pisząc "programiści" masz na myśli hobbystów-pasjonatów, czy tych, którzy na programowaniu zarabiają? ;P -- I am weird but I am not strange. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 11:58 Tak sie sklada, ze pracuje w IT i absolutna wiekszosc moich kolegow programistow (zyjacych z tego i to bardzo dobrze) preferuje linuxa. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:01 aniorek napisała: > Tak sie sklada, ze pracuje w IT i absolutna wiekszosc moich kolegow programisto > w (zyjacych z tego i to bardzo dobrze) preferuje linuxa. A co programują i w czym? Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:58 mama_kotula napisała: > A co programują i w czym? NET, Java, PHP, Perl, Delphi, C, C++, Ruby, Visual Basic.... to tylko przyklady, bo pracujemy w ogromnej firmie z setkami roznych projektow. Moi koledzy sa czasem zmuszeni do pracy na windzie, ale na 100% zaden z nich nie pracuje na maku. Prywatnie korzystaja z linuxa badz windy. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 13:41 Ogólnie rzecz biorąc, porównywanie jest od czapy. Jestem w stanie się zgodzić z tym, że większośc programistów "wybiera" linux - na pewno woli go od windowsa. Bo linux sobie można dowolnie skonfigurować itp. - dokładnie tak, jak się chce. Dodatkowo jest darmowy, dodatkowo za linux ma się - tak, dokładnie: 100% do lansu. Linux jest bardzo nerdy i w ogóle Ale to świadczy wyłącznie o tym, że linux jest bardziej programmer friendly niż windows. Bo jest. Ale wcale nie świadczy o tym, że mac jest do rzyci, ze windows jest do rzyci, a linux jest cudowny i wspaniały Cytat Moi koledzy sa czasem zmuszeni do pracy na windzie, ale na 100% zaden z nich ni > e pracuje na maku. Bo nie mają takiej potrzeby. Mówienie, że większośc programistów woli linuks niż maca nie jest miarą tego, że linuks jest lepszy od maca. Bo w sumie nie wiem, co to znaczy "lepszy" w tym porównaniu. Ja sobie mogę powiedzieć w drugą stronę - wolę maca niż pc/linuksa. Ale wiąże sie to z tym, że najzwyczajniej w świecie nie mogę zrobić na pc tego, co robię na macu. Po prostu. Co nie znaczy, że uważam, że mac jest lepszy, niż windows/linux. Jest lepszy DLA MNIE - i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 16:52 mama_kotula napisała: > Ogólnie rzecz biorąc, porównywanie jest od czapy. > Jestem w stanie się zgodzić z tym, że większośc programistów "wybiera" linux - > na pewno woli go od windowsa. I od maca. Z tych samych powodow, ktore wymienilas ponizej. A moze cos przegapilam i mac jest lepiej konfigurowalny od linuxa? W pierwszym poscie chodzilo mi tylko o to, z czym sie wlasnie zgodzilas. Reszta twojej wypowiedzi to juz w wiekszosci nadinterpretacja. > Bo linux sobie można dowolnie skonfigurować itp. > - dokładnie tak, jak się chce. Dodatkowo jest darmowy, dodatkowo za linux ma si > ę - tak, dokładnie: 100% do lansu. Linux jest bardzo nerdy i w ogóle Prosze cie, chyba nie ma bardziej lansiarskiej firmy od Apple. Ze przypomne biednych studentow z macbookami z mojego innego postu wyzej w watku. Moi wspolpracownicy dalecy sa od lansu, jak juz napisalam, w linuksie mozna wiecej pogrzebac i to jest jego zaleta numer jeden. Idea open source jest traktowana jako lans przez ludzi, ktorzy jej nie rozumieja. Slowem - przez pozerow. W dodatku, w Finlandii linux ma status specjalny z wiadomych (mam nadzieje) powodow. > Ale to świadczy wyłącznie o tym, że linux jest bardziej programmer friendly niż > windows. Bo jest. Ale wcale nie świadczy o tym, że mac jest do rzyci, ze windo > ws jest do rzyci, a linux jest cudowny i wspaniały Linux jest rowniez bardziej programmer friendly niz mac. reszta twojej wypowiedzi to nadinterpretacja, ja czegos takiego nie powiedzialam. > Mówienie, że większośc programistów woli linuks niż maca nie jest miarą tego, ż > e linuks jest lepszy od maca. Bo w sumie nie wiem, co to znaczy "lepszy" w tym > porównaniu. Jeszcze raz. Ja nie napisalam, ze linux jest lepszy od maca, wymyslasz cos sobie. A zeby bylo smiesznie, ja mialam dwa macbooki, teraz mam peceta i ipada. Ubuntu nie mam. Nijak sie ma to do twoich prob wlozenia mnie w szuflade "antymakowek". > Ja sobie mogę powiedzieć w drugą stronę - wolę maca niż pc/linuksa. Ale wiąże s > ie to z tym, że najzwyczajniej w świecie nie mogę zrobić na pc tego, co robię n > a macu. Po prostu. Co nie znaczy, że uważam, że mac jest lepszy, niż windows/li > nux. Jest lepszy DLA MNIE - i tyle. No i dobrze. Wielu rzeczy na macu TEZ nie zrobisz i wtedy musisz uzywac peceta. Ja pisze na podstawie wlasnych doswiadczen w jednej z najwiekszych korporacji w branzy. Powinnam byla to podkreslic w pierwszym poscie, moze wtedy mozna byloby sobie darowac te akademicka dyskusje. Odpowiedz Link Zgłoś
purpurowa_komnata Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 17:17 > No i dobrze. Wielu rzeczy na macu TEZ nie zrobisz i wtedy musisz uzywac peceta. > Ja pisze na podstawie wlasnych doswiadczen w jednej z najwiekszych korporacji > w branzy. Powinnam byla to podkreslic w pierwszym poscie, moze wtedy mozna bylo > by sobie darowac te akademicka dyskusje. Ale o co Ci chodzi? Ona napisała tylko,ze tworzy takie - a nie inne aplikacje i potrzebuje takiego, a nie innego sprzętu do pracy, Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 17:52 Purpurowa, mi chodzi o to, co napisała Aniorek: "A programisci to najbardziej lubia open source i linuxa, bo w OSX trudniej sobie pogrzebac. " - co jest stwierdzeniem nie tyle błędnym, co niepełnym. Plus, nie wiem, jaki cel ma ono w tej dyskusji. I o ile oderwane stwierdzenie samo w sobie może być uznane za neutralne, to potem nastąpiło wzmocnienie: "Moi koledzy sa czasem zmuszeni do pracy na windzie, ale na 100% zaden z nich nie pracuje na maku. Prywatnie korzystaja z linuxa badz windy. ". Dlatego najpierw pytałam, o jakich programistów chodzi, co by się upewnić, co ma na celu ta wypowiedź. Bo IMHO stwierdzenie "programiści wolą linuksa" jest oderwane od wszystkiego, a już od tej dyskusji najbardziej, jeśli nie ma ono mieć na celu zdyskredytowania maka. Bo teraz pytanie: do czego programiści wolą używać linuksa? Co to znaczy, że "wolą" linuksa? Bo jakbym chciała pogrzebać sobie w systemie, to też bym w tym celu wybrała linuksa. Jakbym chciała wykopać dołek na sadzonkę dębu, to użyłabym łopatki, a nie koparki - co nie oznacza, że "wolę" łopatkę od koparki (bo do wykopania fundamentów domu jednak bardziej przyda mi się koparka). Natomiast do zrobienia aplikacji na iOS użyję maka. I 99% moich znajomych "z branży" też użyje w tym celu maka (pozostały 1% użyje hackintosha, bo na maka go nie stać ;P;P). Czy w związku z tym mogę powiedzieć, że programiści wolą używać maka? No chyba mogę. Bo 99% programistów w mojej branży używa wyłącznie maka, zarówno do zastosowań zawodowych, jak i standardowych zastosowań domowych (typu przeglądanie netu, wysyłanie maili, oglądanie filmów, zakupy online, płacenie rachunków - ot, tego co robi na komputerze _przeciętny_ dorosły użyszkodnik). I nie, Aniorek, ja naprawdę nie zamierzam z ciebie robić applefoba. Po prostu stwierdzenie "programiści wolą linuksa" jest mniej więcej tak samo zasadne jak "ludzie wolą używać łopatki". I cały czas zastanawiam się, w jakim celu zostało ono tu przywołane, jesli nie w celu dyskredytacji maka w tzw. "branży". Odpowiedz Link Zgłoś
purpurowa_komnata Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 18:12 > Purpurowa, mi chodzi o to, co napisała Aniorek: > "A programisci to najbardziej lubia open source i linuxa, bo w OSX trudniej sob > ie pogrzebac. " - co jest stwierdzeniem nie tyle błędnym, co niepełnym. Plus, n > ie wiem, jaki cel ma ono w tej dyskusji. > I o ile oderwane stwierdzenie samo w sobie może być uznane za neutralne, to pot > em nastąpiło wzmocnienie: > "Moi koledzy sa czasem zmuszeni do pracy na windzie, ale na 100% zaden z nich n > ie pracuje na maku. Prywatnie korzystaja z linuxa badz windy. ". Kotula- takie rozważania:jaki system lepszy, są bez sensu- bo to zależy do czego i dla kogo. Te dyskusje są podobne do dyskusji odnośnie wyższości jednych świąt nad innymi. Ale niech będzie;jestem ciemna masa, bo nie mam firmy, nie pracuję też w super korporacji IT, a większości rzeczy nauczyłam się sama jeśli o programowanie chodzi. Ok. za wysokie progi. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 18:15 "Kotula- takie rozważania:jaki system lepszy, są bez sensu- bo to zależy do czego i dla kogo. " - no to cały czas to przecież mówię, że to kwestia osobnicza i dlatego stwierdzenie "programiści wolą linuksa" jest z tyłka wytrzaskane Odpowiedz Link Zgłoś
purpurowa_komnata Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 18:20 No to się zgadzamy w tej kwestii... Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 18:32 Odpowiadasz na: mama_kotula napisała: > I cały czas zastanawiam się, w jakim celu zostało > ono tu przywołane, jesli nie w celu dyskredytacji maka w tzw. "branży". Mnie to wyglada na jakas paranoje, ale nie jestem lekarzem, wiec nie wiem na pewno. Ja po prostu wypowiedzialam sie w temacie na podstawie wlasnych doswiadczen, tudziez doswiadczen moich wspolpracownikow. Przyznalam wczesniej, ze zastosowany przeze mnie skrot myslowy wywolal bezcelowa dyskusje. Moja wypowiedz byla jedynie luzno rzucona dygresja na podstawie wlasnych obserwacji, a ty sobie wszystko dopowiadasz i weszysz nie wiadomo jaki spisek przeciw apple. Po raz ostatni: Nie napisalam nigdzie, ze mac jest do bani, za to ty sugerujesz mi probe dyskredytacji. Odpowiedz Link Zgłoś
purpurowa_komnata Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 18:41 Przyznalam wczesniej, ze zastoso > wany przeze mnie skrot myslowy wywolal bezcelowa dyskusje. Moja wypowiedz byla > jedynie luzno rzucona dygresja na podstawie wlasnych obserwacji, a ty sobie wsz > ystko dopowiadasz i weszysz nie wiadomo jaki spisek przeciw apple. > > Po raz ostatni: Nie napisalam nigdzie, ze mac jest do bani, za to ty sugerujesz > mi probe dyskredytacji. O matko, nie mam więcej pytań Wiem, że nie do mnie... A moim zdaniem najlepsza jest czysta i basta Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 18:53 Cytat Moja wypowiedz byla jedynie luzno rzucona dygresja na podstawie wlasnych obserwacji Aha, rozumiem teraz I tak nadal uważam, że stwierdzenie, co "wolą" programiści jest trochę nie teges, bo bardzo łatwo jest jemu zaprzeczyć podając kilka dodatkowych założeń. Stąd moja analogia z łopatką. Być może jestem trochę skrzywiona i przesadziłam zupełnie profilaktycznie - zapewne dlatego, ze przeważnie jak ludzie widzą ajfona/maka, to od razu z marszu słyszę kpiny o lansie i praniu mózgu przez pana Jobsa i bez pytania każdy mi zaczyna udowadniać, jaka to frajerka jestem, że przepłaciłam xxxx pln za to, co mogłam mieć za 1/4 tej sumy. I mówienie, że akurat takiego a nie innego smartphona/komputera potrzebuję w pracy, z reguły nie dociera - bo zaczyna się udowadnianie, że to nieprawda, że potrzebuję akurat ajfona, bo samsung coś tam coś tam i patrz, to działa tak samo. A kiedy już w desperacji warknę, że na windowsie i linuksie mi nie działa xcode i nie da rady na tym pracować - to następuje kolejna fala krytyki "aaa, i to kolejny dowód na to, że apple jest ujowe, na windowsa i linuksa możesz programować na wszystkim, aha!". Ech, macham wtedy reką i odpuszczam. Bo uwielbiam swoją pracę i tyle -- Zapłodnionych samic komarów trzyma (te które gryzą) USG w męskiej komara. N'eloigne nie mogą być inni, którzy nie żądło. Kilka trybów dostępne są więc nie zmniejszy. V0.93: więcej hp i spękania dźwięk cięcia do zamknięcia. Jestem niepełnowartościowa, bo nie mam męża Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 19:20 krejzimama napisał: > Typowy tekst wszystkich których nie stać na sprzęt z jabłkiem. Typowy tekst wszystkich, którzy wykosztowali się na gadżet i wydaje im się, że należą teraz do elity? Nie każdy potrzebuje do lansowania się maszyny do fejzbuka za $3k. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 20:17 > Typowy tekst wszystkich których nie stać na sprzęt z jabłkiem. Jeśli mam sprzęt, to albo mam go dla przyjemności, albo po to, żeby na mnie zarabiał. Znajomość z Macami zacząłem od Quadry, a rozwód wziąłem z G4. Quadrę dostałem i był poważny problem z zakupieniem jakiegokolwiek oprogramowania, które na tym pójdzie. Potem był 9600, który miał mi służyć do tworzenia efektów dźwiękowych i podkładów. Niestety, nie dawał rady. Kupiłem więc G3. Jakakolwiek rozbudowa, choćby zwykłe rozszerzenie pamięci oznaczało poważne wydatki. Pamięć kompatybilna z tym wynalazkiem kosztowała ponad 2 razy drożej, niż zwykła, którą mógłbym wsadzić do PC. Przy czym zwykły PC z zwykłym SoundBlasterem dawał radę. Sprzedałem G3 i odkupiłem z agencji reklamowej G4, po czym okazało się, że muszę mieć zainstalowane dwa systemy, bo część oprogramowania była tylko pod dziewiątkę. Nie byłoby to problemem, gdyby nie brak kompatybilności wstecz i starszy system się non stop wywalał na G4. Więc G4 zmieniła właściciela, a ja kupiłem porządnego PC i do dziś pracuję na PC. Na współczesnym sprzęcie grałem niedawno w Legend Of Kyrandia z 1992 roku, bo lubię sobie czasem w stare gierki pograć. Rozwód z Apple to była trafna decyzja. Współczesny Mac jest drogi i nie zrobi niczego, czego nie zrobi dwukrotnie tańszy PC. Jedyna jego przewaga to to, że ładnie wygląda na biurku i nie ma kłębowiska kabli. Trochę więcej jak pół roku temu kupiłem PC. Wydałem na niego niecałe 5 tysięcy. Podłączam pod telewizor 42" Full HD i gierki chodzą mi płynnie. A jakiego Maca mogę kupić za 5 tysięcy? Otóżmogę kupić to: iMac 21.5" Quad-Core i5 2.5GHz/ 4GB/500GB/Radeon HD 6750M 512MB/SD. Do mojego PC to nawet nie ma podejścia, za to na biurku by bardzo ładnie wyglądał. Jeśli by coś w nim padło, to tylko serwis byłby w stanie go naprawić. Gdy mi coś w moim padnie, to wymienię sobie sam. Gdzie ta przewaga Apple nad PC? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 20:22 Cytat Współczesny Mac jest drogi i nie zrobi niczego, czego nie zrobi dwukrotnie tańszy PC. Napisz na dwukrotnie tańszym DOWOLNYM pececie aplikację na iPhone PS. Czepiam się wyłącznie cytowanego wyżej stwierdzenia, nie reszty postu - Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 10:21 Zdecydowanie za wcześnie. Moje komputery zostały sierotami. W takich chwilach,gdy umiera ktoś z możnych tego świata, nieodmiennie nachodzi mnie refleksja, jaka śmierć i choroba jest egalitarna. Facet miał dostęp do najnowocześniejszych zdobyczy medycyny, najlepszych specjalistów. Pozwoliło mu to tylko ukraść sobie kilka lat. "Tylko" albo "aż", zależy od punktu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_sama Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 11:06 Kurcze, bi_scotti założyła wątek żałobny, a tu o lanserach i o tym, na co kogo stać/ nie stać. Mi jest smutno. Mąż płacze, ale to już wyższy poziom bycia apple Jobs nie był genialnym inżynierem, on tylko wynajdował potrzeby i starał się je zaspokajać. To dzięki niemu komputery stały się przyjaźniejsze (tak, on wprowadził pierwszy system operacyjny z ikonkami, to on uparł się na kolorowe komputery), zakupy online wyglądają jak wyglądają, w telefonach mamy nawigację, internet, muzykę i milion innych rzeczy. To on przez lata finansował małe studio animacji, które potem dało nam toy story, cars i kilka innych historii, które rządzą wyobraźnią naszych dzieci. Umarł największy wizjoner naszych czasów, zmienił życie nas wszystkich, nawet tych, którzy twierdzą, że jest inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 11:59 Nigdy nie byłam fanką sprzętu Apple ani nie będę raczej. Jobs był dla mnie świetnym marketingowcem, który potrafił opchnąć średni sprzętowo gadżet całej masie ludzi za grubą kasę, i w tym tkwi jego siła Podziwiałam go za te zdolności, ale bardziej za to jak sobie radził w życiu, bo życie miał naprawdę ciężkie, jak ktoś się troszkę biografią SJ interesował to wie... Wizjoner, świetny marketingowiec, po prostu szkoda człowieka jak każdego Przykre, dożył wczorajszej premiery swojego kolejnego "dziecka" IP4S i odszedł... Za wcześnie na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 12:16 Szkoda mi go. Byl geniuszem bez dwoch zdan. To straszna choroba, szkoda Jobsa, patricka Swayze, niedawno zmarl irlandzki minister finansow Brian Lenihan... tez do konca pracowal. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 14:37 Strasznie mna trzepnelo jak uslyszalam w drodze do pracy. Wiem, ze byl chory na raka trzustki, wiec bylo do przewidzenia, ale jest jednym z tych ludzi, ktorych sie ceni za to co zrobili, jak zrobili i dlaczego zrobili, nie dla kasy, slawy i kariery, tylko z pasji. Mial wizje, pasje, zaciecie i tych wartosci sie trzymal. Poza tym byl niesmialymi i skromnym czlowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Goodbye Steve Jobs 06.10.11, 22:21 W tym roku w lipcu obchodzilismy 100 lecie urodzin Marshall McLuhan (global village ) i wczoraj umarl Steve Jobs ... jakies tam skorzajenia ... polaczenia ... parabole. Wszystko to nastraja do refleksji ale chyba niekoniecznie nad wyzszoscia Apple nad PC czy odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
gaja78 Re: Goodbye Steve Jobs 07.10.11, 08:47 Usłyszałam wczoraj w radiu, że Steve Jobs coś wynalazł. Zawiesiłam się. Jak to wynalazł ? Wynaleźć można tranzystor, a nie architekturę komputera czy system operacyjny. Te rzeczy można co najwyżej zbudować. A potem mąż mnie uświadomił, że Steve Jobs rzeczywiście coś wynalazł - nowy sposób marketingu. Sprzedał ludziom coś drogiego i sprawił, że ludzie tego pożądają. Niby nic nowego, ale on to zrobił nie na zasadzie wąskiego grona elitarnych klientów, tylko sprzedawał masowo. Wykreował produkt elitarny, osiągalny dla klasy średniej. I tutaj należy pochylić czoła, bo człowiek osiągnął gigantyczny sukces. Jednakże. Drażnią mnie komentarze, że Steve Jobs zrobił coś dla ludzkości i zmienił świat. Przecież nie stworzył niczego nowego, nie zmienił naszego stanu wiedzy. Udoskonalił jakąś architekturę komputera, udoskonalił jakiś system operacyjny, zbudował fajny interfejs i dobrze to sprzedał. Tymczasem kilka dni temu zdarzyła się sytuacja wyjątkowa, bo przyznano nagrodę Nobla - nieświadomie - osobie nieżyjącej. Ralph Steinman również zmarł na raka trzustki. Odkrył coś, dzięki czemu przedłużył swoje życie, skazane nowotworowym wyrokiem. Ja myślę że to właśnie oznacza zrobić coś dla ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Goodbye Steve Jobs 07.10.11, 11:47 Nie zgodze sie do konca, mysle ze Jobs zrobil cos naprawde rewolucyjnego i nowatorskiego: uruchomil iTunes i ten model sprzedazy muzyki. To naprawde zmienilo ten przemysl i sposob podawania i konsumpcji mediow. Podobnie zadzialal Appstore. Nie zeby nie bylo wazniejszych problemow na swiecie, rzecz jasna, ale uznanie sie nalezy. Reszta to nie tworczosc, ale synteza: iPod nie rozni sie koncepcyjnie od walkmana, iPhone od Palma Treo, a MacBooki od innych laptopow. Jego talent polegal na wylapywaniu znanych trendow, kiedy sa na fali wznoszacej, ale jeszcze nie u szczytu, i oferowaniu dobrze laczacego je produktu z wypasnym marketingiem. Odpowiedz Link Zgłoś