Dodaj do ulubionych

ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika?

17.10.11, 20:10
nie jestem w stanie tego zrobic sama , chce komus zaplacic tylko za tą jedną czynnosc
mocno zafajdany
ile placic ? za czynnosc? czy za godzine?
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 20:16
      kupic nowy tongue_out
    • iwoniaw Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 20:20
      A nie możesz za 5 PLN kupić w Lidlu pianki do piekarników i grilla, popsikać i umyc po godzince? Co prawda strasznie to śmierdzi (chemicznie), ale jeśli nie doczyści piekarnika, to znaczy, że faktycznie już tylko nowy ci zostaje kupić...
      • anorektycznazdzira Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 21:25
        iwoniaw napisała:
        > A nie możesz za 5 PLN kupić w Lidlu pianki do piekarników i grilla,

        ... albo jak chcesz bardziej wielko-miejsko to za 18,50 Cilit Bang do kuchni czyli do przypalonego tłuszczu- nie mylić z Bangiem do kamienia, czyli do łazienek i kibli. Wystarczy na ileś czyszczeń.
      • 18_lipcowa1 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 22:21
        iwoniaw napisała:

        > A nie możesz za 5 PLN kupić w Lidlu pianki do piekarników i grilla, popsikać i
        > umyc po godzince?


        nie nie moge
        nie pytam jak umyc
        tylko ile komus zapłacic za zrobienie tego
    • mamaurwisa Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 20:23
      18_lipcowa1 napisała:

      > nie jestem w stanie tego zrobic sama , chce komus zaplacic tylko za tą jedną cz
      > ynnosc
      > mocno zafajdany

      Nafajdałaś do piekarnika?! Fujjj!
      Powodzenia, żaden jeleń ci tego nie wyczyściwink
      >
      • mamaemmy Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 20:31
        Jak wynajełam mieszkanie-myslałam o tym.
        Rozwieś w okolicy ogloszenie -CZYSZCZENIE PIEKARNIKA -25zł.
        uwierz mi,że bedziesz miec mnóstwo ofert
      • wronka30 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 21:55
        mamaurwisa napisała:

        > Nafajdałaś do piekarnika?! Fujjj!
        > Powodzenia, żaden jeleń ci tego nie wyczyściwink

        OMG big_grin big_grin big_grin
    • angela10086 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 20:35
      ja dzis czysciłam sama pianka biedronkowa, wszytko ładnie sie wyszysciło, tylko musisz najpierw nagrzac
      • iuscogens Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 20:46
        Co to za pianki??
        • angela10086 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 09:59
          specjalne do czyszczenia piekarnika, wszytko super schodzi, tylko trzeba nagrzac piekarnik
    • lacitadelle Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 20:56
      Wyjdę na nierozgarniętą, ale zapytam - jak się brudzi piekarnik? Używam swojego ponad 5 lat, intensywnie dość i jedyne, co się brudzi, to te blachy wysuwane, które myję w zlewie.
      • i_b13 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 21:08
        brudzi się, gdy chlapie z brytfanny, naczynia nie zamknietego
        myje raz na jakis czas pianką do czyszczenia grilla, taką niemiecką, jest lepsza od W5
        • lacitadelle Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 21:37
          Brytfannę czy cokolwiek innego stawiam na tych dużych blachach od piekarnika i jak coś chlapie, to na nie.
      • ivaz Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 21:34
        ja teraz zainwestowałam w piekarnik z samoczyszczeniem parowym i nie mam takich problemów, ale mój stary piekarnik nie miał takiego bajeru i nigdy nie był szczególnie brudny, nie wiem jak można "zafajdać"piekarnik
        • thea19 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 09:03
          jak regularnie obraca kurczaki na roznie (o ile posiada taka funkcje) to piekarnik wyglada jakby ten kurczak tam wybuchl
          raz go wyobracalam i wiecej tego nie zrobie bo tluszcz strzelal wszedzie - na grzalki, na wentylator, na szybe, na szyny. jednym slowem masakra. odkrecac tez musialam wewnetrzna szybe i nie moglam jej pozniej przykrecic
      • gupia_rzona Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 21:53
        musisz go chyba intensywnie na sucho używać, skoro nawet na szybie wewnątrz tłuszcz Ci nie osiada. Ja jestem średnią kucharką, piekarnika używam normalnie nie intensywnie, mam świra na punkcie czystości, a i tak zauważam ślady użytkowania uncertain
        to słówko do lacitadelle
        do autorki: kup se myjki marki arix. Takie www.arix.pl/PAP0000000570.asp
        mogłabym przyjechać i Ci to w 5 minut umyć tymi właśnie. I jeszcze zarobić. Ale cenię swój czas i mi się nie chce tongue_out
        • sueellen Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 00:55
          Piekarnik przestal mi się brudzic kiedy zaczelam piec i gotować bez tłuszczu. Nagle kuchenkę myje się samą wodą tak łatwo jak na reklamie. Przecieram raz.
          • aniorek Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 09:11
            sueellen napisała:

            > Piekarnik przestal mi się brudzic kiedy zaczelam piec i gotować bez tłuszczu. N
            > agle kuchenkę myje się samą wodą tak łatwo jak na reklamie. Przecieram raz.

            Bez oliwy lub masla czesto wieje nuda, nie wyobrazam sobie nie stosowania ich w daniach kuchni wloskiej i francuskiej na ten przyklad.
        • lacitadelle Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 10:33
          Szybę przecieram na bieżąco przy każdym sprzątaniu. A ten tłuszcz to nie ma za bardzo skąd - mięsa piekę w rękawie, rybę w folii aluminiowej, kurczaków na rożnie nie obracam. Z kuchni włoskiej piekę pizzę, lazanię czy inne zapiekani, ale z tego jakoś tłuszcz nie pryska.
      • mathiola Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 18:14
        > Wyjdę na nierozgarniętą, ale zapytam - jak się brudzi piekarnik?

        No na przykład kładąc grzanki bezpośrednio na kratce bez blachy pod spodem. Albo warzywa polane oliwą. Albo inne żarcie. I zapiekając.
        • carmita80 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 18:24
          mathiola napisała:

          > > Wyjdę na nierozgarniętą, ale zapytam - jak się brudzi piekarnik?
          >
          > No na przykład kładąc grzanki bezpośrednio na kratce bez blachy pod spodem. Alb
          > o warzywa polane oliwą. Albo inne żarcie. I zapiekając.


          Uzywany piekarnik sie brudzi, mniej lub radziej rzadziej lub czesciej ale najlepiej czyscic go na biezaco bo taki przypalany/pieczony tluszcz i inne iles tam razy smierdza. Osobiscie nie chcialaby jadac potraw pieczonych w dymie z przypalanych wielekrotnie pozostalosci. Bleee no i do tego taki nieczyszczony dlugo brud jest czasem niemozliwy do usuniecia.
    • 18_lipcowa1 potraficie normalne odpowiedziec? 17.10.11, 22:23
      czy musicie ujadac jak przekupy?

      pytam ile zaoferowac komus za umycie piekarnika.
      nie, sama tego nie chce robic
      • gupia_rzona Re: potraficie normalne odpowiedziec? 17.10.11, 22:25
        daj ile uważasz. Nie umiesz sama pomyśleć?
        • lupa1970 Re: potraficie normalne odpowiedziec? 17.10.11, 22:31
          rusz d... i umyj "Jeleniem"
      • iwoniaw Nie, nie potrafimy 17.10.11, 23:02
        Skoro jesteś tak nieporadna, że nie tylko nie potrafisz umyć piekarnika, ale nawet znaleźć siły fachowej z cennikiem, to cierp w usyfionej chałupie z zafajdanym piekarnikiem tongue_out
        • 18_lipcowa1 Re: Nie, nie potrafimy 18.10.11, 07:26
          iwoniaw napisała:

          > Skoro jesteś tak nieporadna, że nie tylko nie potrafisz umyć piekarnika, ale na
          > wet znaleźć siły fachowej z cennikiem, to cierp w usyfionej chałupie z zafajdan
          > ym piekarnikiem tongue_out
          >



          dobre dobre
          szorujesz twoja sprawa
          ja chce komus za to zaplacic
          tak jak za inne czynnosci ktorych nie chce mie se robic
          a moge za nie zaplacic
          proste, nie?

          a nie, za trudne do pojęcia



          typowa emama
          ja nie place bo mnie nie stac, to ty tez se sama umyj
          chcesz zaplacic, znaczy nieporadna jestes, nie to co my matki polki zapracowane mopy domowe
          • iwoniaw :-D 18.10.11, 09:00
            Pomyliło ci się coś, lipcowa. Ja nie szoruję, bo nie mam ufajdanego piekarnika jak niekumate syfiary, co to ani umyć sprzętu agd nie potrafią, ani cennika usług sprzątaczek w swojej okolicy znaleźć, ani na forum powstrzymać się od ciskania się jak wesz na kołnierzu big_grin
            • 18_lipcowa1 Re: :-D 18.10.11, 17:10
              iwoniaw napisała:

              > Pomyliło ci się coś, lipcowa. Ja nie szoruję, bo nie mam ufajdanego piekarnika
              > jak niekumate syfiary, co to ani umyć sprzętu agd nie potrafią,



              buhaahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa>
              >
          • gryzelda71 Re: Nie, nie potrafimy 18.10.11, 09:21
            Cóż doczekałaś sie odpowiedzi jakich sam zwykle udzielasz,nie na temat.
            A teraz do tematu,pewnie zasyfiony,skoro sam się nie chcesz podjąć.Mniej niż 50 nie proponowałabym,z 20 na odpowiednie preparaty(chromianka chybawink)
            Tylko czy zapłacisz jak nawet chromianka nie upora się hehe...
          • mama_i_igor Re: Nie, nie potrafimy 18.10.11, 14:32
            Skoro tak masz w pogardzie te "matki polki i zapracowane mopy domowe" to po kiego ch... ich o zdanie pytasz??
            Proponuję wynająć doradcę, któremu zapłacisz za badania rynku pracy sprzątaczek i stawek godzinowych za konkretne czynności.
          • rosapulchra-0 Re: Nie, nie potrafimy 18.10.11, 18:16
            Myślisz, że jak komuś powiesz, że jest typową emamą? Daruj sobie te wycieczki suspicious Kto ma inne zdanie niż twoje to od razu wg. ciebie wróg i tłumok. Niejednokrotnie wykazałaś się chamstwem na forum, prostactwem, a teraz jeszcze zamiłowaniem do syfu. Gratuluję! Bleehh!
            http://emots.yetihehe.com/3/zygi.gifhttp://emots.yetihehe.com/3/zygi.gifhttp://emots.yetihehe.com/3/zygi.gif
            • rosapulchra-0 Re: Nie, nie potrafimy 18.10.11, 18:18
              Wycięło mi kawałek wypowiedzi:
              Myślisz, że jak komuś powiesz, że jest typową emamą, to komuś ubliżysz? Albo dokuczysz?
      • ronkaa Re: potraficie normalne odpowiedziec? 17.10.11, 23:04
        Z przyjemnością przeczytałam to ujadanie nad paniusią big_grin
        • 18_lipcowa1 Re: potraficie normalne odpowiedziec? 18.10.11, 07:29
          jakie ujadanie
          laski nie potrafą odp zgodne z tematem
          albo zazdorszczą bo same szorują w domu




          > Z przyjemnością przeczytałam to ujadanie nad paniusią big_grin
    • nanuk24 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 22:34
      A dlaczego ty masz proponowac? Cne powinna podawac osoba, ktora ten piekarnik ci umyje, a ty mozesz sie zgodzic lub nie i szukac kogos innego.
    • tosterowa Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 23:05
      Ja bym umyła od 50 do 100 zł, zależy, jak mocno ufajdany tongue_out
    • iwoniaw Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 23:14
      Nie wiem, gdzie ty sobie psikasz i, szczerze mówiąc, zachowaj dla siebie szczegóły. Natomiast w moim piekarniku pianka z Lidla daje radę - być może dlatego, że i pianka i piekarnik używane są zgodnie z przeznaczeniem.
    • dziennik-niecodziennik Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 23:16
      az mi sie pcha na palce napisac "aaaaaaaaaaaaaaaa sikam"...

      big_grin
    • platki_sniadaniowe Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 17.10.11, 23:19
      Tyle samo co za wyszorowanie wanny lub wyczyszczenie sedesu....
    • haudrey aaaaaa!! nie mogę!!! 17.10.11, 23:46
      potraficie normalne odpowiedziec?
      18_lipcowa1 17.10.11, 22:23 Odpowiedz
      czy musicie ujadac jak przekupy?


      Lipcowa, zaczynasz uzywac swoich wlasnych slów przeciwko sobie. Bawisz mnie baaardzo.
      A propos tematu, ja bym dala jakies 20 zl, zeby zrobic z siebie frajerkę. Powyzej to juz wstyd..
      • kamena1 Re: aaaaaa!! nie mogę!!! 18.10.11, 00:28
        No do jasnej....., nie wytrzymam, skąd tyle nienawiści, że też im się chce !!!!!!
        Nie napiszę co o tym myslę, bo i tak by mnie wycieli, ale aż mi się ciśnie !!!!!

        Teraz w temacie, fachowe umycie piekarnika niestety kosztuje, tyle tylko że nie jestem pewna czy znajdziesz kogoś kto będzie umiał to zrobić fachowo. Za porządne, profesjonalne umycie w UK musisz zapłacić od 50 do 70 funtów, ale takie mycie trwa ok 3 godzin, polega na rozebraniu piekarnika na części, wyniesienie tych części przed dom, tam przy samochodzie firmowym fachowców stoją pojemniki, gdzie przy pomocy gorącej wody z jakimiś specyfikami moczą się przez ok. 2 godziny. W tym czasie u ciebie w domu doczyszczają resztę, też przy użycie profesjonalnych środków. Ale to niestety chyba nie w Polsce, chociaż może spróbuj zadzwonić do jakiejś firmy sprzatającej i wypytaj ich o sprzęt, możliwości i o cennik. Mam nadzieję że pomogłam. Zwykle tylko podczytuję sobie fora wieczorkiem i raczej się nie udzielam, ale tym razem nie wytrzymałam bełkotu tych KRETYNEK.
        A teraz możecie zacząć zionąć ogniem, może przez to każda z was będzie myslał o sobie jak o wspaniałej, mądrej i elokwentnej emamie. Pozdrawiam mimo wszystko smile
        • ronkaa Re: aaaaaa!! nie mogę!!! 18.10.11, 00:50
          Taaa, lipcowa jak nic.
        • mika_p Re: aaaaaa!! nie mogę!!! 18.10.11, 01:31
          kamena1 napisała:
          > No do jasnej....., nie wytrzymam, skąd tyle nienawiści, że też im się chce !!!!

          Z wieloletniego współforumowania z autorką wątku. Co zasiejesz, to zbierasz.
          • 18_lipcowa1 Re: aaaaaa!! nie mogę!!! 18.10.11, 07:31
            > Z wieloletniego współforumowania z autorką wątku. Co zasiejesz, to zbierasz.
            >



            no wez
      • 18_lipcowa1 Re: aaaaaa!! nie mogę!!! 18.10.11, 07:30
        > A propos tematu, ja bym dala jakies 20 zl, zeby zrobic z siebie frajerkę. Powyz
        > ej to juz wstyd..


        czemu wstyd?
        nie wiesz że na calym swiecie zleca sie rózne prace ludziom i za nie płaci
        prace ktorych nie chce sie zwyczajnie samemu robic, bo nie i juz
        • gryzelda71 Re: aaaaaa!! nie mogę!!! 18.10.11, 09:23
          Gdyby cię było stać nie pytałabyś na forum.Ot boisz się przepłacić......Tak jak każdy kogo nie stać na taki rzeczy robi wywiad.
          • rosapulchra-0 Re: aaaaaa!! nie mogę!!! 18.10.11, 18:25
            gryzelda71 napisała:

            > Gdyby cię było stać nie pytałabyś na forum.Ot boisz się przepłacić......Tak jak
            > każdy kogo nie stać na taki rzeczy robi wywiad.

            O to to to!
            Ale lipcowa myśli, że ma na forum do czynienia z debilami. No, ale skąd biedaczka ma wiedzieć, że poza jej środowiskiem są inni ludzie?
    • sueellen Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 00:52
      Do piekarnika tylko DIx firmy Gold Drop. Z Polski do UK przywożę. 4 mieszkanie a w kazdym piekarnik mam jak nowy.
      • pierr-dzioszek Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 06:59
        Obawiam się, że do samego piekarnika to trudno będzie znaleźć. Chyba,że jeszcze masz coś do sprzątnięcia. Ja potrzebowałam onegdaj kogoś do przycięcia kilku krzewów na ogrodzie,zamówiłam firmę ogrodniczą,przewidując wydatek około 200zł plus 50 za dojazd - tyle zapłaciła w tej samej firmie sąsiadka. Idiotka nie spytałam wcześniej,a skasowali mnie na 600zł!!!! Za te pieniądze mogłabym kupić dobre elektryczne nożyce do cięcia i jeszcze na trochę sadzonek by zostało.
    • lilly_about Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 07:45
      Najlepiej się po prostu dogadać. Niech osoba, która będzie myć piekarnik sama zaproponuje. Tez byłoby mi ciężko powiedzieć, ile zapłacić, bo to nietypowe zlecenie. Jednak osoby, które na co dzień sprzątają mają pewnie jakiś tam przelicznik. Ale nie szalałabym z kwota, która zależeć też powinna od tego, czy ty dajesz środki czyszczące, czy ta osoba.
    • katharsisss Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 08:15
      Zależy jak bardzo jest brudny. Wynajmowałam kiedyś mieszkanie studentom i myślałam, że zejdę jak zobaczyłam w jakim stanie zostawili kuchnię. Piekarnik szorowałam dobre 3 godz. jakimś super środkiem ze sklepu z art. przemysłowymi, bo żadne pianki i cility bangi nie pomagały. Myślę, że pracę, którą wtedy wykonałam wyceniłabym na 70-100zł. W każdym razie ok. 25-30zł za godzinę pracy.
    • zabulin Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 09:36
      nie jestem w stanie tego zrobic sama , chce komus zaplacic tylko za tą jedną cz
      > ynnosc
      > mocno zafajdany> ile placic ? za czynnosc? czy za godzine?


      Tak przypuszczałam lipcowa, że niezły brudasek z ciebie smile

      Nie wiem, co trzeba robić i ile nie sprzatać żeby mieć tak zafajdany piekarnik, ze nie pomoże wytarcie go szmatką z odpowiednim srodkiem czyszczącym.

      I nie popisuj się, ze cie stac a innych nie.
      Stać- bo dasz komuś za umycie piekarnika 30 zł.

      smile smile smile smile smile Faktycznie, bogactwo smile :-0 smile
      • 18_lipcowa1 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 17:09
        > Tak przypuszczałam lipcowa, że niezły brudasek z ciebie smile



        buaaaahaaaaa nie moge


        > Nie wiem, co trzeba robić i ile nie sprzatać żeby mieć tak zafajdany piekarnik
        > , ze nie pomoże wytarcie go szmatką z odpowiednim srodkiem czyszczącym.


        buaahahahaaa nie moge


        > I nie popisuj się, ze cie stac a innych nie.
        > Stać- bo dasz komuś za umycie piekarnika 30 zł.
        >
        > smile smile smile smile smile Faktycznie, bogactwo smile :-0 smile


        buahahahaa nie moge
    • imasumak Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 09:57
      W firmie sprzątającej we Wrocku. koszt takiego gruntownego czyszczenie z rozkręcaniem, wynosi od 60 d0 150 zł w zależności od stopnia zabrudzenia.
    • an_ni Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 10:32
      a nie masz pani do sprzatania na stale, albo majstra od napraw skoro tak sie sadzisz ze jesli nie chce ci sie sprzatac, czyscic, robic czegos tam to placisz i po sprawie ???
      • imasumak Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 10:48
        A co w tym dziwnego, że są rzeczy które się robi chętnie i takie, które się robi niechętnie? Albo takie, których nie chce się robić wcale?
        Zadziwiające, jak zamieszanie może zrobić jedno pytanie.
        • an_ni Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 13:54
          nic w tym dziwnego
          tyko hrabianka, ktora nie moze domyc piekarnika sprzata sama mieszkanie?
          • kolpik124 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 14:04
            Ja używam do takich prac męża wink Czyżby lipcowa miała nieudacznika? Więcej kosztować będzie benzyna spalona na dojazd fachowca niż samo czyszczenie. Jak widać niektórym nie szkoda i wcale nie chodzi tu o nadmiar kasy, tylko chorę podejście do pewnych prozaicznych spraw.

            Facet nie musi być specjalistą-artystą w każdej dziedzinie, ale podstawowe sprawy związane z młotkiem i śrubokretem powinien umieć wykonać, inaczej to wstyd i obciach.
            • imasumak Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 14:23
              Mój mąż akurat dużo w domu robi, uważam czasem, że nawet za dużo, zważywszy na ogrom obowiązków, jakie ma poza domem. Jestem typowym pracoholikiem, a ponieważ nie chcę, żeby się to odbiło na jego zdrowiu, zatrudniam czasem fachowca to zrobienia czegoś. Mam tylko zastrzeżone, żeby nigdy nie brać nikogo do rąbania drzewa kominkowego, bo rąbanie go odpręża wink.
              A odnośnie wątku Lipcowej - jej sprawa co chce robić sama, o co poprosić męża, a co zlecić komuś innemu, nie uważasz?
              • imasumak Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 14:25
                miało być oczywiście jest typowym pracoholikiem
              • kolpik124 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 14:28
                Rozumie, ze piszesz o fachowcu. Takim co naprawi zepsuty piekarnik, który wymieni zawór w istalacji co, który wymieni i dotnie popekane płytki na tarasie. Ja też o tym pisalam. Ale, na litość boską nie słyszałam jeszcz o fachowcach od czyszczenia piekarnika.

                I nie do końca to już sprawa lipcowej, skoro wyłazi z tym na publicznym forum.
                • imasumak Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 14:34
                  Jest coś takiego jak profesjonalne czyszczenie piekarnika. Jakiś czas temu miałam taką ekipę u siebie w domu. Rozkręcali piekarnik, czyścili wiatraki itp. Oprócz tego dokładnie wyczyścili mi kominki, pozmieniali uszczelki itp. Mój mąż to wszystko potrafi zrobić, ale zwyczajnie szkoda mi go do tego angażować.

                  P.S.
                  Chcesz powiedzieć, że nie jest sprawą Lipcowej jak zarządza swoim domem? big_grin
                  • kolpik124 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 18:06
                    No tak, szkoda....
                    • imasumak Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 19:13
                      Tak, szkoda. Bo musiałby to wszystko robić w późnych godzinach wieczornych albo nocnych. Albo w niedzielę, kiedy wolę żebyśmy całą rodziną się gdzieś wybrali. Chyba nie trudno to zrozumieć?
            • 18_lipcowa1 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 17:09
              kolpik124 napisała:

              > Ja używam do takich prac męża wink Czyżby lipcowa miała nieudacznika? Więcej kosz
              > tować będzie benzyna spalona na dojazd fachowca niż samo czyszczenie. Jak widać
              > niektórym nie szkoda i wcale nie chodzi tu o nadmiar kasy, tylko chorę podejśc
              > ie do pewnych prozaicznych spraw.



              Zazdroscisz?
              >

              > Facet nie musi być specjalistą-artystą w każdej dziedzinie, ale podstawowe spra
              > wy związane z młotkiem i śrubokretem powinien umieć wykonać, inaczej to wstyd i
              > obciach.

              ależ
              sprzątanie to inna sprawa
              mój mąz woli zapłacic fachowcom
              a sam pobawic sie z dzieckiem
    • wieczorynka26 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 10:53
      Lipcowa - zastanów się czy oferujesz detergenty do mycia czy ktoś ma przywieźć swoje. Bo i od tego też powinna być uzależniona cena. Ale myślę, że około 50zł byłoby ok za wyczyszczenie piekarnika swoim detergentem na błysk.
    • carmita80 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 18:07
      Osoba, ktora mialaby wyczyscic ten piekarnik powinna go najpierw obejrzec i ocenic czy potrafi to zrobic, bo czasem zwyczajnie sie nie da oraz ustalic czyje beda srodki czyszczace, a nastepnie zapytaj ja zwyczajnie ile sobie zyczy. Mozna negocjowac jesli cena wyda ci sie zbyt wygorowana. Zawsze mozesz sprawdzic ile na godzine biora osoby sprzatajace, bo przeciez jest to usluga z tego zakresu i zaproponowac taka stawke.
    • rosabell Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 18:33
      polecam zainwestowac w piekarnik samooczyszczajacy sie z tzw. funkcja pyrolose i po problemiesmile
      • zuzanna56 Re: ile zaoferowac komuś za umycie piekarnika? 18.10.11, 19:26
        200 zł starczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka