jecie słodycze codziennie?

21.10.11, 20:44

czytałam właśnie watek na "oszczczędzaniu" i tam dziewczyny pioszą, ze muszą się zacząć ograniczać do jednego batona dziennie
szczerze, to ja słodyczy nie jem - no może coś skubnę - dziś ze słodyczy jogurt zjadłam, ale to na przymus, bo na antybiotyku jestem i uzupełniam ta florę bakteryjną jako tako
ale żeby jeść batony itp to nie wiem, nie wyobrażam sobie
i zawsze zastanawiam się przy kasie, po co tu tyle batonów, kto to kupuje

Wy kupujecie?
    • mamaemmy Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 20:50
      czasem kilkanascie miesiecy nie kupie sobie czekolady,batonika.
      Generalnie mam od pol roku w szafce snikersa,marsa,jakies kinderki,kilka czekolad milki-pewnie juz przeterminowane,nawet nie sprawdzam,kompletnie mnie nie ciagnie do slodkiego.
      Za to uwielbiam kanapki smile
      I warke strong smile
      Znam gro osób,które musza codziennie coś zjesc slodkiego a najlepiej tak kilka razy dziennie.
      Ja na imprezach zmuszam sie do zjedzenia kawalku tortu,czy ciasta,ba,nawet lody jem od wielkiego dzwonu.
      • azjaodkuchni Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 20:52
        Mam postanowienie, że nie jem i już... a potem jakaś kawka z koleżanką więc ciacho lub obiadek i deser albo lody... albo kilka cukierków. Kurna wypada, że jem codziennie.
    • slonko1335 Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 20:50
      tak jem słodycze codziennie, niekoniecznie codziennie batony ale owszem słodycze tak....
    • marzeka1 Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 20:55
      Niestety tak sad; lubię słodycze, nie wszystkie, tylko określone, wybranych firm , ale lubię, a wolałabym tak nie lubić. Zna ktoś sposób , obok ćwiczeń silnej woli, co co jakiś czas praktykuję, aby nie mieć ochoty na słodycze??????
    • ola Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 20:55
      wogóle nie jadam słodyczy. żadnych. Nie lubię. Mdli mnie od słodkiego smaku.
      Raz w roku zjem kawałek kołacza z makiem, na Swięta. Kawy i herbaty nie słodzę, coli Fant i innych gazowańców nie pijam.
      Żyje bezcukrowo wink
    • kali_pso Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 20:58

      Codziennie nie, ale tak w ogóle to jem.
    • tosterowa Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 20:59
      Tak, jem codziennie coś czekoladowego, bo
      uwielbiam czekoladę!! tongue_out
    • princy-mincy Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 21:05
      kiedys nie jadlam slodyczy wcale, podobnie jak slonych przekasek
      teraz jem slodycze 2-3 razy w tyg, staram sie oduczyc jedzenia calkowicie

      ale batonow nie jem wcale
      jesli juz cos slodkiego, to kawalek czekolady lub 2-3 ciastka
    • 79werka Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 21:07
      Próbuję się ograniczac do weekendów.
      Uwielbiam czekoladę , ciast i cukierków mogę nie jeść . Czekolady staram sięnie kupywać , bo wtrząchnę cała naraz sad . Zostają więc batony sad
    • klubgogo Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 21:19
      NIe. NIestety w okresie zimowym zdarza mi się zjadać jeden batonik, jeśli jest ponura i dołująca pogoda, lub jeśli wkurzy mnie jakiś podły interesant, w ramach poprawy humoru. Czasami jem słodycze typu lody lub sernik na ciepło u Wedla, spotykając się ze znajomymi, ale to rzadko.
    • dziennik-niecodziennik Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 21:29
      nie codziennie, ale prawie.
    • wuwujama Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 21:45
      Nie jem, nie lubie slodkiego smaku slodyczy, slodkie sa dla mnie owoce, jem 3 dziennie, wystarczy. Odzwyczailam sie na studiach, kiedy liczyl sie kazdy grosz. Maz rowniez nie przepada za slodkim, w jego domu rodzinnym jadlo sie na slono i tak ma. Jednakowoz zawsze mam w domu herbatniki do kawy dla gosci, taki nawyk z domu rodzinnego. Slodycze, czytaj batony i gumy owocowe, kupuje dla corki, zjada jednego batona w tygodniu, czasami dwa, gumy niestety codziennie.
    • nanuk24 Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 22:36
      Codziennie nie, ale czesto.
      Batony mnie nie rajcuja, ale juz ciasta, ciasteczka, ptasie mleczko czy inne irysy czy krowki, to juz tak. I teraz przez ciebie musze cos dzisiaj kupic na zagryzke.
    • deodyma Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 22:43
      slodycze jem moze raz na 2 tygodnie.
      na ogol jest to Kit-Kat albo Grzesiek/Princessa.


    • jdylag75 Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 22:49
      Oszywiście, codziennie, czekolada 3-4 kostki lub krem czekoladowy 3-4 łyżeczki, do tego słodki jogurt.
    • angazetka Re: jecie słodycze codziennie? 21.10.11, 23:11
      Prawie codziennie na podwieczorek, ale w granicach rozsądku.
    • marika_2006 Re: jecie słodycze codziennie? 22.10.11, 07:56
      Praktycznie jem codziennie, szczególnie wieczorem muszę coś słodkiego przegryźćtongue_out i podczas okresu mam zwiększone zapotrzebowanie na coś słodkiegotongue_out
    • franczii Re: jecie słodycze codziennie? 22.10.11, 08:01
      Nie jem codziennie ale czekolada w domu zawsze jest i jakies inne slodycze dla dzieci. Dla siebie do glowy by mi nie przyszlo zeby kupic baton. Przy kasie batoniki sa po to zeby dzieci mogly rodzicow naciagac.
    • sueellen Re: jecie słodycze codziennie? 22.10.11, 08:43
      Kiedy nie pracuję, zawsze wychodzę z mlodą do parku, a tam mamy stały harmonogram: Najpierw kawa dla mnie i sok dla mlodej, obie wsuwamy po herbatniku, potem spacer i na koncu huśtawki. Poza tym, nie, nie jem słodyczy.
    • kub-ma Re: jecie słodycze codziennie? 22.10.11, 08:56
      jlo83 napisała:

      > ale żeby jeść batony itp to nie wiem, nie wyobrażam sobie

      Ty sobie nie wyobrażasz a inni bardzo je lubią. Ja na przykłąd. Ale tylko niektóre i staram się nie przesadzać.
      Ale np. nie wyobrażam sobie, że mogłabym pić piwo w większych ilościach niż jeden łyk. Generalnie alkohol mógłby nie istnieć bo i tak mi nie smakuje. Niemal każdy rodzaj.
      Ale akceptuję fakt, że inni są smakoszami (pomijam tych co nadużywają). I nie zastanawiam się kto to pije.
      • 79werka Re: jecie słodycze codziennie? 22.10.11, 09:17
        Lepiej bym tego nie ujęła. Muszę sobie to wydrukować , bo jesteś pierwsza znaną mi osoba o podobnym poglądzie ( oprócz mnie). smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja