Dodaj do ulubionych

A czy nosicie...

21.10.11, 22:14
A czy nosicie halki? Tak pytam z ciekawości bo ost moja mamuśka która robiła remont i opróżniała jedną z szuflad właśnie natrafiła na halki. Sama się śmiała, że o nich zapomniała. Ja mając może 5 lat, pamiętam jak zakładała te halki do spódnic, sukienek. A czy teraz się nosi? Bo ja szczerze się przyznam że nie noszę... a jak jest u Was?
Pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • kali_pso Re: A czy nosicie... 21.10.11, 22:18

      Ja też się przyznaję- nie noszę....
      • niektorymodbija Re: A czy nosicie... 21.10.11, 22:27
        Czasami do jasnej spodnicy, ktora pod swiatlo lekko przeswituje. Albo petticaot dla specjalnego efektu.
    • aurinko Re: A czy nosicie... 21.10.11, 22:27
      Nie noszę, chyba trochę niewygodnie by było upychać halkę w spodniach ;P
      • martishia7 Re: A czy nosicie... 21.10.11, 22:28
        Lubię to! smile
      • czarnaalineczka Re: A czy nosicie... 21.10.11, 22:29
        big_grin
    • wuika Re: A czy nosicie... 21.10.11, 22:33
      Nie noszę, nie mam żadnej, chyba, że policzę te pojedyncze w nielicznych spódniczkach, gdzie są one wbudowane niejako.
    • naomi19 Re: A czy nosicie... 21.10.11, 22:34
      Nie mam pojęcia, czemu miałoby to służyć. Muszę się spytać mamy, chyba wieki temu nosiła. A może to była babcia? smile
      • azjaodkuchni Re: A czy nosicie... 22.10.11, 17:50
        Nigdy nie nosiłam halki...
        • andaba Re: A czy nosicie... 22.10.11, 17:52
          Noszę, zwłaszcza przy cienkich spódnicach, żeby nie przyklejały się do tyłka. Poza tym lepiej się spódnica na halce układa.
      • asia_i_p Re: A czy nosicie... 23.10.11, 17:37
        Niektóry rodzaj spódnic czepia się do niektórego rodzaj rajstop albo ogólnie nadmiernie lgnie do nóg i wymaga warstwy oddzielającej. Miałam jedną taką spódnice, która bardzo zyskiwała na halce.
    • sarling Re: A czy nosicie... 22.10.11, 17:57
      Moja mama miała jakieś chore pomysły względem mnie, więc oczywiście halkę musiałam nosić (bo niby ciepło w nerki). Mniej więcej w 6 klasie wiedziałam, że się ośmieszę, rozbierając się przed w-f, więc ściągałam w kiblu, a potem nakladałam
      Później zaczęłam się tak dziwnie ubierać, że halka nawet by pasowała wink, ale nie, od końca podstawówki już jej nie nosiłam, bo zagroziłam ucieczką z domu. Hurtem wtedy załatwiłam halke i inne zboczeństwa. wink
      • jak_matrioszka Re: Tak 23.10.11, 17:35
        Halka jako element dogrzewajacy? Serio? Nie wpadlabym na to big_grin

        Nosze halki, bo niestety nie kazda sukienka ma wbudowana podszewke. Halki przydadza mi sie szczegolnie tej zimy, bo dzianinowe sukienki i spodnice + grubsze rajstopy ze splotem (np. welniane lub bawelniane) wymagaja takiej sliskiej przekladki.
    • rosabell Re: A czy nosicie... 23.10.11, 17:39
      nieeeesmile
      • aqua48 Oczywiście 23.10.11, 17:41
        Nie ma nic bardziej seksownego niż delikatna czarna, koronkowa halka do pończoch, pokazująca skrawek ud nad nimi.
    • klubgogo Re: A czy nosicie... 23.10.11, 17:43
      Moja mama miała bardzo dużo halek, takich do spódnicy i takich wkładanych na ramiączkach. Podejrzewam, że w poprzedniej epoce były niezbędne, bo rajstopy były byle jakie i czepliwe, sama spódnica czepiałaby się ud.
      Ja nie noszę, nie wyobrażam sobie nawet jak mogłabym.
    • bombastycznie Re: A czy nosicie... 23.10.11, 17:53
      nie noszę, ale kiedyś znalazłam na strychu niezłą kolekcję babcinych halek i gdyby nie to że większość z nich była zżółknięta albo po prostu brudna to nadawałyby się do noszenia jako sukienki, bo nawet nie było widać że to halki, a właśnie ładne jedwabne sukienki, z resztą był kiedyś w modzie taki "bieliźniany" trendwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka