rozamund
24.10.11, 14:27
Czy ochrona w supermarkecie ma prawo przeszukać rzeczy klienta?
Dziś zatrzymano mnie w sklepie pod zarzutem kradzieży. Ochroniarz kazał mi pójść do kantorka i opróżnić kieszenie. Oczywiście nic tam nie miałam. Ze zdenerwowania nie pomyślałam o wezwaniu policji, ale czy to by coś dało? Szef ochrony nie chciał się przedstawić, mam jedynie numer identyfikacyjny i zamierzam napisać skargę do kierownictwa sieci. Chciałabym jednak wiedzieć, jak zachowywać się na przyszłość w takich sytuacjach.