Dodaj do ulubionych

Symulant jedzie na świeta

26.10.11, 09:37

Wedle prognoz analityków rynku pracy, z okazji Wszystkich Świętych część pracowników pójdzie na zwolnienia. To norma przed długimi weekendami i świętami. W zeszłym roku choroby pracowników na Mazowszu kosztowały prawie 3 mld zł - alarmuje Życie Warszawy.

Moja rada jest taka: osoby na zwolnieniach powinny mieć płacone nie więcej niż 50% pensji, od razu ozdrowieją. Dopiero przy poważniejszych chorobach wymagających ponad dwutygodniowego leczenia np przy zlamaniach mogliby się ubiegać o dodatkowy zasiłek.
Obserwuj wątek
    • bsl Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 09:42
      e tam, w ogóle im nie płacic wink
    • angazetka Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 09:43
      Zaskoczyły mnie te wyniki. Biorą długie zwolnienia, za które jeszcze dopłacają lekarzowi, a poza tym mają płacone tylko 80% pensji za ten czas. Na mój gust to się nie kalkuluje, ale ludzie są dziwne, jak widać wink
      • bsl Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 09:51
        ja mam płacone 60% w tym pierwszy dzien nieplatny , siedze na zwolnieniu bo mam zapalanie oskrzeli , w pracy "szczesliwi "
        urlopy mamy wstrzymane przed i miedzy świetami
        w robocie zasmarkani i kaszlacy pracownicy bo na zwolnienie nie oplaca sie chodzic
        • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 10:17
          a potem przez takich zasmarkancow cala firma (wraz z rodzinami pracownikow) zasmarkana, bo sie zdrowym inaczej nie chcialo isc na zwolnienie

          koszt spoleczny takiego niepojscia na zwolnienie przez obsmarkanca (leczenie pozostalych pracownikow i ich rodzin) jest wiekszy niz koszt spoleczny wyizolowania zasmarkanca i leczenia go w domu, zeby nie zarazal
          • ladyjm Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 10:23
            u mnie w pracy taki numer by nie przeszedł, mamy absolutny ZAKAZ przedłuzania dlugich weekendow itp
          • sueellen Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 10:25
            Tu gdzie mieszkam, nie płacą za zwolnienia tyle co w Polsce a zauwazyłam, że ludzie wcale więcej nie choruja z powdu "smarkaczy". W pracy co rano przecieram sobie biurko płynem antybakteryjnym, myje często ręce i uzywam żelu antybakteryjnego, podobnie robi spora częśc osob w biurze. Oni w ogóle mają fisia na punkcie tych żeli.

            Wiekszośc bakterii wcale nie przechodzi droga kropelkowa tylko właśnie na rękach.
            • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 10:36
              maja fisia na pukcie tych zeli i astmatyczne mlode pokolenie z wyjalowionym ukladem odpornosciowym
              plus hodowle lekoopornych bakterii (bakterie w koncu sie na te zele uodparniaja, nie pomyslalas o tym?)
              • sueellen Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:00
                Nie znam alergików astmatyków. Nawet zalozylam watek na matkach Polkach z pytaniem jak w tym kraju wykladzin (wykładziny sa wszechobecne nie tylko w mieszkaniach, ale biurach, bankach, hotelach, restauracjach, pubach a nawet sklepach) radzą sobie alregicy. Odpowiedzi tutaj:

                forum.gazeta.pl/forum/w,37418,129533883,129533883,Czy_w_UK_w_ogole_sa_alergicy_.html
                • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:03
                  ciekawe, ze caly swiat bije na alarm, ze wlasnie alergie i astmy...
                  pomijam fakt, ze zele antyalergiczne sa niezdrowe - jednym postem zaprzeczylas tezie przedstawionej w drugim poscie
                  • sueellen Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:07
                    No bo tak wlasnie jest w UK. Żele i wykładziny sa wszędzie. Wchodzisz do przychodni pelnej chorych ludzi, za każdymi drzawiami masz dozownnik z żelem antybakteryjnym a na podlodze wykladzinę.
          • foro-estupido Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:20
            yenna_m napisała:

            > a potem przez takich zasmarkancow cala firma (wraz z rodzinami pracownikow) zas
            > markana, bo sie zdrowym inaczej nie chcialo isc na zwolnienie
            >
            > koszt spoleczny takiego niepojscia na zwolnienie przez obsmarkanca (leczenie po
            > zostalych pracownikow i ich rodzin) jest wiekszy niz koszt spoleczny wyizolowan
            > ia zasmarkanca i leczenia go w domu, zeby nie zarazal


            Ja pier..lę i tak źle i tak niedobrze.
            No zastanówcie się kuźwa co wolno innym....nie emamowym, etatowym "wspaniałym"ludziom.
            Chorowac nie.chodzic do pracy nie biorąc zwolnienia też źle...Nosz kuśwa!!!.
            • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:24
              ha! ja jestem za tym, zeby jednak zasmarkaniec poszedl na zwolnienie i nie zarazal smile

              a za lewe zwolnienia zasmarkaniec nie jest odpowiedzialny a ten, kto to zwolnienie wystawia
          • schiraz Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 15:00
            Bardzo bym chciała, żeby w firmie w której pracowałam tolerowano zwolnienia lekarskie. Szef powtarzał wszystkim nowo przyjętym, że na zwolnienie to może iść w ostateczności osoba, która ma złamaną rękę czy nogę a i to przyjedzie i sprawdzi! (wbrew prawu) oraz, że dobry pracownik to taki, co nawet z gorączką pracuje. No i "sakramentalne" w Polsce, w szczególności w sektorze prywatnym, słowa: "nie podoba się to do widzenia, nikt Pani tu nie trzyma, na Pani miejsce jest 15 innych co to z pocałowaniem w rękę tę robotę wezmą". Jak ja się cieszę, że już tam nie pracuję, co nie zmienia faktu, że gdzie bym nie poszła ludzie zasmarkani i kaszlący (sklepy, poczta, urząd gminy), bo stracić pracę łatwo więc lepiej nie podpadać szefowi.
      • spicy_orange Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:28
        > Biorą długie zwolnienia, za które jeszcze dopłacają
        > lekarzowi, a poza tym mają płacone tylko 80% pensji za ten czas. Na mój gust to
        > się nie kalkuluje, ale ludzie są dziwne, jak widać wink

        w mojej firmie się bardzo kalkuluje - z własnej inicjatywy pracodawca płaci więcej niż 80% a poza tym chorobowe jest liczone od średniej pensji na przestrzeni roku. Ponieważ 2 razy w roku dostaję fajną premię to taka uśredniona pensja jest duuużo wyższa niż zwykła i zwolnienie robi się bardzo opłacalne, mimo niepełnego wymiaru. 4 dni L4 i masz do wypłaty dodaną extra kasę na leki, plus jeszcze sporo zostaje wink

        U nas na poniedziałek dużo osób bierze po prostu urlop - ludzie non stop w delegacji, do domu każdy ma po kilkaset kilometrów, to jak jest okazja to sobie posiedzą z rodziną w domu extra 2 dni - nikt nie ma o to pretensji i urlopy będą bez problemu przyznane. Ja przychodzę do pracy, wreszcie popracuję w spokoju big_grin
    • sumire Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 09:45
      zgadzam się. wielu macha ręką (ba, nawet nie ukrywa, że L4 lewe), bo i tak dostają 80%, a do 2-3 dni zwolnienia ZUS nawet nie zdąży się przyczepić.
    • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 09:46
      w przypadku placy minimalnej nie starczyloby na leki i na zycie na minimalnym poziomie

      chorobowe jednak to oslona w razie sytuacji losowej - nie kazdy chory jest symulantem

      mysle, ze jednak nie kwestie walenia po pensji, ale bardzo wnikliwa kontrola zwolnien lekarskich z dosc powaznymi sankcjami by sie przydaly
      • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 09:46
        bo ktos te zwolnienia wydaje... symulantom.
        • iwoniaw Otóż to 26.10.11, 10:04
          Zawsze przy takich wątkach podkreślam (tym razem yenna mnie ubiegła wink ), że symulant czy umierający, zwolnienia na domowej drukarce sobie przecież nie wydrukował, tylko uprawniony do tego lekarz mu je wypisał. Nie w lenistwie/kombinatorstwie pracownika zatem największy problem, bo to nie on naraża ZUS na wypłatę nienależnych świadczeń - tzn. nie mógłby tego zrobić bez fachowej pomocy obdarzonego uprawnieniami lekarza (z etyką zawodową, klauzulą sumienia i czym tam jeszcze, hehe).
    • majowadusza Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 09:56
      jesli pracownikowi zalezy na pracy to tak hop-siup nie lata na zwolnienia.
      Mam małą firmę ale potrafię ocenić, zaobserwować czy to faktycznie choroba czy nie.
      Poza tym bywały osoby które zawsze raz na rok lubiły sobie skoczyć na kilka dni na L4.
      Nie udowodnię przecież kłamstwa. Lenistwo jednak bardzo szybko wypływa i wtedy taka osoba ma u mnie niższe notowania.
      A to się im mniej opłaca.
    • chipsi Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 09:56
      Jakbym dostała 50% w czasie choroby to bym już do pracy wrócić nie mogła, nie starczyło by mi na leki smile
      Przecież jest takie coś jak kontrola. Już u kilku znajomych była takowa czy faktycznie w domu leży a nie na Majorce siedzi. Szczególnie kontrolują górników, nie wiem, może zbieg okoliczności. W każdym razie jak delikwenta niema w domu to chorobowe jest zrywane a pracownik dostaje solidną karę.
      • malamelania Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 10:10
        A jakie konsekwencje ponosi lekarz za stwierdzenie nieprawdy? To powinno być karalne.
        • sumire Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 10:36
          no, to właśnie trudno stwierdzić. ktoś przychodzi, mówi 'panie doktorze, ale się słabo czuję ostatnio, coś mnie głowa boli i rano miałem gorączkę', a ten dla świętego spokoju daje L4 do końca tygodnia. trudno zarzucić, że stwierdził nieprawdę, najwyżej wykazał się nadmierną empatią wink
          • chipsi Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 10:54
            Ciężkie do udowodnienia, fakt. Jednak nie można karać wszystkich za to że ktoś symuluje. Równie dobrze można by zalecić kastrowanie wszystkich mężczyzn w okolicy gdzie grasuje nieuchwytny gwałciciel.
    • swiecaca Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 10:30
      parę dni to pikuś. mnie jednak zawsze zastanawia skąd się bierze lekarza który wystawia np półroczne zwolnienie jak komuś grozi wypowiedzenie. wciąż się słyszy o takich historiach.
      • kura28 Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:08
        Też mnie to kiedyś zastanawiało. U mnie lekarz na rejonie skąpi jak może tych zwolnień. Dwa moje ostatnie przykłady:
        -39,5 gorączki, infekcja dróg moczowych, w poczekalni w czasie upałów telepie mnie z zimna. Lekarz przepisuje antybiotyk i już. Nieśmiało pytam czy może dałby mi zwolnienie, dostaję z łaską 3 dni.
        -pół roku później 38,5 stopnia, bóle stawów, głowy, duszący kaszel. Lekarka stwierdza zapalenie oskrzeli, bez przekonania pyta czy chcę zwolnienie. Jak mówię, że tak, dostaję znowu 3 dni. Wróciłam do pracy po tygodniu (wzięłam zaległy urlop), kaszel mnie męczył jeszcze przez miesiąc.

        Żeby dostać tydzień zwolnienia musiałbym przyjść z zawałem serca chyba.
        • sumire Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:18
          ale to też bierze się z plagi symulanctwa.
          mnie kiedyś, jak przyszłam z wypadłym dyskiem, lekarz odesłał na dodatkowe badania i zwolnienia nie dał, tłumacząc właśnie, że połowa przychodzących z tą dolegliwością udaje.
          • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:25
            idiota, nie wiem, jak mozna chodzic z takim wypadnietym dyskiem
            bol niewyobrazalny

            nie wyobrazam sobie, jak w takim stanie mozna pracowac, skoro nawet umoscic się na krzesle trudno, zeby nie bolalo...
    • jowita771 Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:05
      A Ty jak zwykle masz problem z tym, na co są wydawane pieniądze z podatków Polaków. Spróbuj może uzdrowić hiszpańską gospodarkę dla odmiany, tam tego bardziej potrzebują.
      • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:09
        o to to smile
      • sueellen Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:09
        a co mnie hiszpańska gospodarka obchodzi?
    • mancipi Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:14
      słyszałam o sytuacji, gdy dyrektor placówki dużego banku, wiedząc o tym że ma być zwolniony przez pół roku był na zwolnieniu, przy czym to nie było pół roku ciurkiem a co tydzień odnawiane zwolnienia od poniedziałku do piątku, co powodowało, że płacił za nie pracodawca (baaardzo dużo) a zus miał wszystko gdzieś, nie pamietam na co "chorował", ale to musiała być ciekawa dolegliwość
      • marika_2006 Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:31
        mancipi napisała:

        > przy czym to nie było pół roku c
        > iurkiem a co tydzień odnawiane zwolnienia od poniedziałku do piątku, co powodow
        > ało, że płacił za nie pracodawca (baaardzo dużo) a zus miał wszystko gdzieś,
        oo u mnie w firmie była dokładnie taka sama sytuacjasmile
    • lipsmacker Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:14
      Strach kogos zatrudniac w Polsce. U nas pracownicy maja prawo do 5ciu dni chorobowych w pierwszym roku pracy i 8miu w kazdym nastepnym, bez wyjatku. Od dlugich chorob sa ubezpieczenia prywatne i pracodawce nie interesuja.
      • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:19
        bo jest widac prawo, ktore nie bardzo sprzyja przedsiebiorczosci

        ale to nie wina chorych, tylko ustawodawcy, ktory nie chce zajac sie reformą ubezpieczen spolecznych
      • angazetka Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:53
        Prawo do bycia chorym, boskie...
        • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 12:34
          a bo tak sie gada, gdy sie na dwadziescia-trzydziesci lat
          potem zdrowko sie sypie, przyplątuje sie to i owo i zaczyna sie doceniac mozliwosc leczenia sie

          (pomijam fakt, ze pomimo rozwiazan prawnych i tak przez zdarzenie losowe, jakim jest ciezka choroba, prace sie traci)
    • miliwati Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:26
      sueellen napisała:

      > Moja rada jest taka: osoby na zwolnieniach powinny mieć płacone nie więcej niż
      > 50% pensji, od razu ozdrowieją. Dopiero przy poważniejszych chorobach wymagając
      > ych ponad dwutygodniowego leczenia np przy zlamaniach mogliby się ubiegać o dod
      > atkowy zasiłek.

      To jest pomysł jeszcze bardziej debilny niż ta patologia która jest teraz. Gdyby nie odbieranie 20% zarobku byłoby znacznie mniej ludzi smarkających i kaszlących na współpracowników.
      Chorzy szliby normalnie na zwolnienie a nie produkowali pracowe epidemie.
      • lipsmacker Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 14:06
        Tylko ze to sie nie potwierdza w panstwach gdzie nie ma L4 na zawolanie. Jakos nie ma tych epidemii. Przeciwnie - grypa to 2 dni choroby a nie dwutygodniowe rozczulanie sie nad soba.
        • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 14:25
          tyle, ze tam tez grypa zbiera smiertelne zniwo (powiklania pogrypowe)

          grype trzeba wylezec
          koniec, kropka
          • lipsmacker Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 14:45
            yhm. zbiera zniwo wsrod osob starszych i z powaznie obnizona odpornoscia, a tacy sa w mniejszosci wsrod pracownikow. Pracuje juz wiele, wiele lat i nigdy przenigdy nie widzialam tu osoby z grypa bioracej zwolnienie na dluzej niz 3 dni, przewaznie 2. A pracowalam w naprawde duzych firmach.
            • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 14:53
              a ja widzialam czym sie konczy nie branie zwolnien w razie choroby
              sama jestem tego przykladem (tak zarznelam prywatne gardlo, bo nie raz prowadzilam zajecia pomimo choroby gardla)
              skutek - musialam zrezygnowac z pracy, nie przysluguje mi renta ani status chorej na chorobe zawodową (roku zabraklo), do dzis bujam sie z pwoaznymi klopotami z krtanią (jestem pop wycieciu guza ze strun glosowych i bujam sie z drugim guzem, na szczescie na razie nieoperacyjnym)

              mam kolezanke, ktora tez z powodu tego, ze minimalizowala czas trwania zwolnienia oraz leczenie problemu z kolanem ma teraz takie problemy ze stawem, ze szok (po operacji wrocila za szybko do pracy, bo przeciez niezbedna i konieczna)

              doswiadczenie moje wskazuje, ze nie ma sensu zabijac sie dla dobra firmy
              trzeba sie przede wszystkim porzadnie wyleczyc, bo jak czlowiek sobie narobi klopotow ze zdrowiem, to firma sie na niego wypnie (bo przeciez nie ma ludzi niezastapionych)
              • lipsmacker Re: Symulant jedzie na świeta 27.10.11, 14:07
                To co opisujesz to chyba nie efekt zwyklej grypy tylko choroba specyficzna do twojego zawodu. U nas choroby nabyte poprzez specyfike pracy lub wypadek w pracy podlegaja pod inny system, na takim zwolnieniu mozna siedziec i 10 lat ale po pierwsze placi za to rzad a nie pracodawca, a po drugie kazdy, absolutnie kazdy przypadek jest poddawany inwestygacji aby wykluczyc symulanctwo, do tego stopnia ze obserwuje czlowieka detektyw (nie caly czas rzecz jasna ale nigdy nie wiadomo kiedy)wiec ktos kto np. choruje na kregoslup nie moze sobie pozwolic na wypad na narty bo bardzo latwo moze wpasc. Jeden facet w mojej pierwszej firmie wpadl przez to ze wygral mecz futbolu i jego zdjecie skaczacego po boisku ukazalo sie w lokalnej gazecie. Po 3cie program rzadowy obejmuje przekwalifikowanie takiej osoby aby mogla wykonywac inna prace w ktorej dana choroba ani nie bedzie potegowana, ani nie bedzie przeszkoda w wypelnianiu obowiazkow. W ten sposob moja bliska kolezanka chorujaca na artretyzm, po upadku w pracy ktory nieodwracalnie uszkodzil jej kolano, przez poltora roku miala platne 80% pensji aby skonczyc online kurs ktory pozwala jej teraz na ciekawa prace ktora moze wykonywac z domu. Nie napisze konkretnie jaka bo nie wiem jak to sie po polsku nazywa, chodzi o przepisywanie tekstow medycznych z tasm. To dla niej jedyne rozwiazanie bo nie moze juz prowadzic samochodu (w drugiej nodze ma czesc kosci w stopie sztucznych).

                • yenna_m Re: Symulant jedzie na świeta 27.10.11, 14:13
                  no ale to PL...
    • anel_ma Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:30
      a my dla odmiany obowiązkowo musimy wziąc urlop 31.10 uncertain
      po prostu zamykają firmę na "długi weekend"
      • bsl Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 11:38
        ja mam wolne tylko 1 stycznia i 25 grudnia smile
        ale coz, jak sie nei ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma wink moze znajde cos lepszego z czasem
      • sueellen Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 12:01
        w sumie niegłupie i wile osob chetnie by się zamienilo. Wszyscy wiedzą, że urlop mają 31 października, 24 grudnia bo firma niepracuje. Nie ma rotacyjnych urlopow i sporów: bo Ty miałaś w ubieglym roku to ja mam w tym. Z 25 dni urlopu jeśli 1-5 jest z góry ustalonych wlaśnie z okazji świąt róznych wypływa bardzo korzystnie, nie ma boju o urlopy, kombinowania ze zmianami itd.
        • kura28 Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 12:43
          Mój M tak miał w pierwszej pracy. Przymusowy urlop na przerwę świąteczną, weekend majowy, piątek po Bożym Ciele i jeszcze parę innych. Ponieważ był młodym pracownikiem należało mu się tylko 21 dni rocznie urlopu . W efekcie nawet nie mogliśmy pojechać razem na 2 tyg. wakacji, bo okazywało się, że większość urlopu już mu pracodawca rozdysponował... Nie wspomnę o sytuacjach kiedy po prostu potrzebował wziąć wolne na załatwienie swoich spraw - kończyło się na urlopie bezpłatnym.
          • azjaodkuchni Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 14:27
            A po singapursku nawet za zwolnienie się nie płaci..Jak ma się prywatne ubezpieczanie to ono płaci ale nie pracodawca.( Zwykle pracodawca opłaca składkę) Lekarze nie dają zwolnień na byle pierdołkę a 3 dni to się dostaje na 39 *C gorączkę. W szkołach jest bardzo małą absencja w biurach podobnie.
            azjaodkuchni.blogspot.com/
        • pitahaya1 Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 14:36
          Głupie i tyle. Po tym jak Ci pracodawca zabierze (przepraszam, zagospodaruje) przerwę między BN a NR, wszelkie długie weekendy plus martwy sezon (listopad) na urlop zostanie Ci...mniej niż 2 tygodnie. Nie każdy jest pracownikiem z długim stażem.
          Mój tak pracuje. Zaczęli od BN-NR, potem majówki, BCiało, przed 1XI. I zostają Ci 2 tygodnie w wakacje. Ani dnia na ferie zimowe czy nagłe sytuacje.
          • virtual_moth Re: Symulant jedzie na świeta 27.10.11, 07:07
            pitahaya1 napisał:


            > Mój tak pracuje. Zaczęli od BN-NR, potem majówki, BCiało, przed 1XI. I zostają
            > Ci 2 tygodnie w wakacje. Ani dnia na ferie zimowe czy nagłe sytuacje.

            Rzeczywiście debilne. U mnie tez robią "wolne", np między BN-NR, w różne "okienka" i długie weekendy, ale wszystkie te dni odpracowujemy w soboty. Kto chce bierze urlop w te soboty (lub nie).
    • kropkacom Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 14:27
      W RC na pewno nie opłaca się chorować. Po pensji daje bez Boga big_grin Z tego co czytałam to Czesi baaardzo lubili chorować. Nawyki stare jeszcze mają lekarze i wystawiają zwolnienia od ręki.

      Ja myślę, że chorować powinno się w domu. Tak, dla własnego dobra. Mój ślubny akurat nie ma problemu z chorowaniem (poza ubytkami finansowymi przy wypłacie). Firma mu często idzie na rękę i nie tylko przy chorobie.
    • ciociacesia taa 26.10.11, 14:27
      i tak juz kupa ludzi popitala chorzy czy nie chorzy, zaghrypieni i kaszlacy do pracy bo im szkoda tych 20%. niech jeszcze obetna. weselej bedzie
    • wjw2 a ktoś Cię o radę prosił? n/t 26.10.11, 14:50
    • kamelia04.08.2007 Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 14:58
      sueellen napisała:


      > Moja rada jest taka: osoby na zwolnieniach powinny mieć płacone nie więcej niż
      > 50% pensji, od razu ozdrowieją. Dopiero przy poważniejszych chorobach wymagając
      > ych ponad dwutygodniowego leczenia np przy zlamaniach mogliby się ubiegać o dod
      > atkowy zasiłek.


      populizm i demagogia
      • pitahaya1 Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 15:10
        i z grypa żołądkową do pracysmile
        niech mająsmile
    • kub-ma Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 17:02
      sueellen napisała:


      > Moja rada jest taka: osoby na zwolnieniach powinny mieć płacone nie więcej niż
      > 50% pensji, od razu ozdrowieją. Dopiero przy poważniejszych chorobach wymagając
      > ych ponad dwutygodniowego leczenia np przy zlamaniach mogliby się ubiegać o dod
      > atkowy zasiłek.

      I niech cierpią ci,którzy rzeczywiście chorują. A co, niech mają.
      A symulanci i tak zwolnienie wezmą.
    • prophetess.pl Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 17:48
      Twój pomysł jest głupi. Jeśli państwo miałoby pomysł obniżyć świadczenia chorobowe to rzecz jasna obniżona powinna być też składka - bo chyba, żaden model na świecie nie przewiduje płacenia składek, dla samego płacenia. W Polsce płacimy (w zasadzie pracodawca) 2.45% pensji to mamy płatne zwolnienia. Składki na fundusz chorobowy pokrywają nie tylko zasiłki chorobowe, ale tez macierzyńskie i kilka innych rzeczy, a że ZUS na tym nie ma zysku jest prawidłowe, bo oznacza, że nie jesteśmy łupieni ponad miarę.
    • maugorzata2008 Re: Symulant jedzie na świeta 26.10.11, 17:50
      Ja bym zaczęła od 80% za zwolnienie w ciąży. Ja rozumiem, że pani, która za niedługo urodzi musi oszczędzać, bo będzie miała wydadki związane z dzieckiem, ale osoba ze złamaną nogą, czy jakąś poważną chorobą musi wydawać pieniądze na lekarstwa i rehabilitację, ale jej jakoś ZUS nie żałuje.
      Jakoś ciąże u pań zatrudnionych na kontrakty i inne własne działalności gospodarcze zwykle są mnie zagrożone. A jak słyszę, że żona mojego kolegi nie może iść do pracy w biurze, ale za to w domu się nudzi i codziennie gotuje obiadki i piecze ciasta, to nie mam wątpliwości gdzie jest najwięcej lewych zwolnień. A lekarz wystawi, bo inaczej jakiekolwiek nieprawidłowości w ciązy skutkują pozwem.
    • peggy_su Re: Symulant jedzie na świeta 27.10.11, 15:03
      Spoko, ja nie chadzam na zwolnienia i siedze w pracy zasmarkana, takze z gorączką. BO tylko 1/4 pensji mam na umowe o pracę. A na chorobowym, wiadomo, doastaje 80% z tej 1/4. Dyr sie ostatnio wnerwił jak smarkałysmy z koleżanką, bo zaraziłysmy poł firmy, łącznie z nim. Ale jak mu powiedziałam, ze niech mi zmieni umowę, wtedy chętnie przestanę prądkować, to szybko się uciszył.

      Aaa jeszcze jeden fajny szczegół. Mamy obecnie na stanie 2 ciężarne koleżanki. Które dla odmiany prawie ciągle siedzą na zwolnieniu. Niby też nie fair, ale co, ci harujący jak ja, ciągle ich czymś zarażaja, o co w ok 60-osobowej firmie nietrudno.
    • rosapulchra-0 Re: Symulant jedzie na świeta 27.10.11, 21:16
      Przedstawiasz swoją osobą taką samą mądrość, jak pewna moja znajoma, która czasem ma tłumaczenia w przychodniach i szpitalach. Otóż ona napisała kiedyś na swoim FB, że NHS (który płaci jej niemałe pieniądze za te tłumaczenia) powinien kosztami owych tłumaczeń obciążyć chorych, a to na pewno spowodowałoby spadek chorób w UK wśród cudzoziemców i ich szybka naukę języka angielskiego. Innymi słowy - "szlachetnie" dla wejścia głębszego w dpy Anglikom ona jest w stanie zrezygnować z niezłego zarobku tongue_out

      Naprawdę myślisz, że 50% zarobków za kilkudniowe zwolnienie odstraszy symulantów?? shock
      • noname2002 Re: Symulant jedzie na świeta 28.10.11, 09:56
        W zakładzie krawieckim gdzie pracowała moja znajoma, żeby pracownicy nie chodzili na zwolnienia, to pół pensji zrobili stałe a pół było "premią". Jak ktoś szedł na zwolnienie, to mu "premia" przepadała. I co się stało? Jak się ktoś rozchorował to zamiast 3 dni brał miesiąc zwolnienia, bo i tak dostawał grosze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka