Dodaj do ulubionych

,,Mój'' synek

04.06.04, 10:53
Zauważyłam, że gdy zwracam się do swego 5 misięcznego dziecka, mówię do
niego ,,mój''. Jakoś jak sama nawet tego słucham to robi mi się dziwnie. Bo
teściowa np. mówi do niego ,,nasz'' Kubuś. Błacha to sprawa, ale akurat mam
chwilkę, więc i tym się dzielę. Tak naprawdę do chyba mam jakby poczucie
winy, bo gdybym traktowała mojego ,,świeżego'' męża bardziej jak rodzinę, to
bym mówiła to dziecka ,,nasz'' jako do synka mojego i męża - czyli jest mama
i tata i dziecko, a narazie jakoś nie dochodzi do mnie, nie mogę poczuć , że
teraz mąż jest moją najbliższą rodziną.
I sama doszłam do sedna. Dziękuję za uwagę Marta.
Obserwuj wątek
    • weronikarb Re: ,,Mój'' synek 04.06.04, 10:58
      Witaj
      Ja tez mowie moj synus, a jak jest maz to nasz synek i maz robi to samo i jakos
      nie czujemy sie abysmy byli sobie obcy, poprostu taki jest zwrot. A tesciowa
      mowi moj wnusio, a tez jest wnuczkiem tescia i mojej mamy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka