Dodaj do ulubionych

Do posiadaczek chomików

24.01.12, 10:50
Moj synek (4) chce mieć chomika i stąd moje pytania:
Ile kosztuje wyposazenie, ile miejsca potrzebuje, koszt miesiecznego utrzymania, jakiego wybrać (widziałam ze sa różne odmiany) i najważniejsze czy bardzo śmierdzi i hałasuje w nocy?
Obserwuj wątek
    • asikol Re: Do posiadaczek chomików 24.01.12, 10:51
      Własnie zobaczyłam że pare linijek niżej jest podobny post ;o)
    • joanna266 Re: Do posiadaczek chomików 24.01.12, 10:54
      chomik ok 15-20 zł .dzungarskie wydaja mi sie łatwiejsze w oswojeniu ale róznie powiadaja na miescie.klatka wraz w wyposazeniem kosztuje ok 60 zł plus przesylka.kupowałam swoja na allegro ale w sklepie stacjonarnym byłaby o wiele drozsza.jedzenie ok 8 zł(mozna tez dawac jabłka,marchewke itp) paczka plus wiórki prasowane 11 zł torba która starcza na 2 miesiace.konieczne jest tez poidelko koszt ok 10 zł.i najwazniejsze 4 latek jest zdecydowanie za mały na branie tak delikatnego stworzonka na rece wiec jesli chomik ma byc tylko do ogladania to tak jesli do zabawy to absolutnie nie.
      • joanna266 Re: Do posiadaczek chomików 24.01.12, 10:58
        a i pytałas czy smierdzi.otóz jesli bedziesz uzywac wiórek prasowanych to wogole nie bedziesz czuła ze masz chomika w mieszkaniu spokojnie raz na tydzien a nawet rzadziej wystarczy mu wymienic.w nocy oczywiscie go słychac ale moim dzieciom w spaniu to nie przeszkadza choc faktem jest ze mąz musiał wmontowac łozysko do plastikowych kółek w klatce bo piszczały strasznie gdy chomiki w nich zasuwały w nocy.
        • andaba Re: Do posiadaczek chomików 24.01.12, 11:08
          Nie wiem ile kosztuje akwarium, bo moja córka dostała.
          Kołowrotek kosztował 7 złotych, kula do biegania 17.
          Trociny kosztują 2,5z, wodopoik 4zł.
          Co do miesięcznych kosztów utrzymania, to są równe zeru - pół kilo karmy kosztującej 3 zł starcza na kilka miesięcy.
          Poza tym można dawać rzeczy, które je się samemu - marchewkę, jajko, twarożek, jabłka, sałatę.
          Córka kupuje jeszcze chomikowi różne frykasy - jakieś kolby, specjalne czekoladki, dropsy, ale to bardzo tanio wychodzi, bo wszystko na długo starcza.

          Tyle, że troche bałabym się, że czterolatek będzie chciał brać do rąk i go zamęczy, to delikatne stworzonko jest. Moja czterolatka czasem dostaje malucha do rączek lub do rękawka, ale ona delikatna i cierpliwa jest. Sama nie bierze go nigdy, zawsze się jej podaje i odbiera.
    • czajkax2 Re: Do posiadaczek chomików 24.01.12, 11:03
      Klatki cenowo są różńe. Przyzwoitą można kupić za ok 50 zł. Miejsca potrzebuje tyle ile zajmuje klatkasmile. Koszt utrzymania znikomy. Ja kupuję paczkę jedzenie dla chomika, paczkę pestek niełuskanych i łuskanych, paczkę orzeszków i mieszam to wszystko. Trzymam w pojemniku i starcza to na wiele miesięcy. Chomik oprócz karmy zawsze dostaje to co aktualnie przgotowuje w kuchni: a to kawałek marchewki lub innego warzywa, a to żółty serek czy jabłko, jakiś orzeszek, kawałek jajka, chleba itd
      Jak nie sprzątasz to śmierdzi okrutnie tongue_out Ja klatkę sprzątam raz w tygodniu i nie śmierdzi. używam trocin bezzapachowych , bo mój chomik nie lubi innej śćiółki.
      W klatce mam domek (do środka oprócz trocin wrzucam zawsze ze 2 chusteczki żeby miał bardziej miękko), poidełko, miseczka na jedzenie, kolbę jakąś smakową (aktualnie z kory drzew), kostkę wapna i kołowrotek.
      Chomik jest zwierzęciem nocnym. Jak biega w kołowrotku to jest hałas. Jednej córce nie przeszkdzało to spać, druga się ciągle budziła. Tak więc lepiej nie trzymać w sypialni.

      Mam nadzieję ze pomogłam w podjęciu decyzjismile
    • yenna_m Re: Do posiadaczek chomików 24.01.12, 11:18
      na allegro/w sklepach internetowych można kupić w bardzo dobrej cenie wyposażenie dla chomiśka
      na pewno o wiele taniej niż w sklepach stacjonarnych

      jak dobrze poszukasz, to powinnaś się zamknąć w 100 zetach ze wszystkim
    • dorotakatarzyna Re: Do posiadaczek chomików 24.01.12, 22:09
      Klatkę kupiłam za 200 złotych - jest bajerancka -od razu z domkiem, poidłem, miseczkami, dwoma karuzelami, rurami do biegania.
      Zamiast trocin używam bawełny - jest taka specjalna dla chomików, wystarczy zmieniać co 10 dni, dużo mniej niż trociny śmieci, nie śmierdzi.
      Jedzonka sa przeróżne, ale taki chomik dużo nie je.
      Hałasuje - owszem. Lata w tej karuzeli jak szalony przez pół nocy, ale córce to nie przeszkadza, spi.
      W sumie mamy dwa chomiki - dżungarskie, typu panda. Naprawde polecam - milutkie, sympatyczne, łagodne. I można dwa lub więcej, byle rodzeństwo. Nie jest to większy problem niż jeden, a fajnie patrzeć jak się do siebie tulą i razem rozrabiają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka