Dodaj do ulubionych

Ulubiony stary ciuch

15.02.12, 17:41
Ostatnio zdałam sobie sprawę, że mój ulubiony i ukochany sweterek ma już niemal 11 lat. Jakoś ten fason mocno uniwersalny jest, a sam sweterek - niezniszczalny.
Macie w swojej szafie takie ubrania? Takie co to opierają się rewolucjom w modzie a ząb czasu nie chce ich tknąć?
Obserwuj wątek
    • klubgogo Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 17:42
      Miałam takie dżinsy, proste, klasyczne, nosiłam 7 lat, aż puściły na tyłku, płakać mi się chciało, gdy musiałam je wyrzucić.
      • edelstein Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 17:47
        Mam tylko kurtke przez 5lat oparla sie modzie i dalej jest produkowana w tym samym fasonie.Podejrzewam,ze bede ja miala nastepne 5lat,wtedy jej zakup sie wreszcie zwrocibig_grin
        • kub-ma Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 19:30
          Aż boję się pomyśleć ile kosztowała smile
    • pitahaya1 Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 17:45
      Mam i noszę. Nieśmiertelne spodnie, kiedyś w kant, teraz bez, co akurat nie przeszkadzasmile Szare, gładkie, idealne zarówno do koszuli jak i swetra. Po prostu pasują.
      I w dodatku z H&M.
    • czarnaalineczka Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 18:21
      spodniczka olowkowa z 1998 roku big_grin
      • kub-ma Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 19:32
        Dobry rocznik musiał być smile
    • jdylag75 Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 18:30
      Miałam takie spodnie z second handu za całe 4 PLN ciemno-szare, wąskie, super. Chodziłam w nich 8 lat, na koniec przerobiłam na ciążowe i po tym zakończyły żywot.
      Płaszczyk wełniany po mamie z lat 80-ch, przeszyłam sobie w '97 na fason klasyczny, długość dla mnie idealna, wygladał na malutki i cienki a wytrzymywał siarczyste mrozy. 2 lata temu wyrzuciłam płacząc, do dziś nie am godnego następcy.
      • dziennik-niecodziennik Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 21:22
        hehehe
        ze spodniami mialam podobnie.
        sama nie wiem ile juz lat mialy ale byly po prostu swietne i w przeciwienstiwe do całej reszty - nie przetarły się na tylku. w konsu przerobiłam na ciązowe bo stwierdzilam ze jak nie wywale po ciazy to bede je nosic i nosic i nosic i nosic i nosic...
        • jdylag75 Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 21:31
          Moje nawet się na tyłku nie wyświeciły, też stwierdziłam, ze nigdy ich nie wywalę i ciąża to była ostatnia szansa pozbycia sie ich
    • kosheen4 Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 19:05
      wielgachny serdak-baranica po dziadku. będzie już miał ze czterdzieści lat. okazyjnie wypływa z szafy, kiedy są mrozy. często wietrzony, mole nie tkneli wink
    • karro80 Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 21:52
      o to mam coś starszego nawet - o ile dokładnie nie wiem, bo wygrzebałam w lumpie 14 lat temu - mała cudna kurteczka skórzana, fajny fason. Niestety widzę, że jej żywot dobiega końcasad
      Mam jeszcze duuużo toreb kilku-kilkunastoletnich. I buty mam zawsze długo - kupuję w 90% skórzane<w sensie ilości, nie składuwink> i mało niszczę. Niektóre "dożywają" i lat 9.
      • bi_scotti Re: Ulubiony stary ciuch 15.02.12, 23:15
        Sweter "z darow" otrzymany "od dobrych ludzi" w styczniu 1982 roku, chyba jakiejs skandynawskiej proweniencji ale label nie ma na nim od dawien dawna. Juz go nie nosze, bo sie boje, ze sie rozpadnie ale wyrzucic nie pozwalam - duzo "smy" razem przezyli smile
    • mathiola Re: Ulubiony stary ciuch 16.02.12, 08:59
      Wczoraj zdałam sobie sprawę, że moja ukochana kurtka puchowa ma już 6 lat smile Ponadto mam sweter, który kupiłam również 6 lat temu, ale w ciuchlandzie. Swoje lata więc ma. Pięć razy go wyrzucałam i zawsze w ostatniej chwili wyciągałam i wkładałam o szafki. No nie wyobrażam sobie wieczornego grilla bez tego swetra smile
    • suazi1 dżinsy :) 16.02.12, 09:02

      • mymamba Re: dżinsy :) 16.02.12, 09:09
        miałam dżinsy kupione w 7 klasie, które nosiłam do końca studiów, uwielbiałabym je do dziś, ale już się nie zmieszczę w taki rozmiar, a obecnie moje rekordzistki to klapki letnie na koturnie z pianki, w te wakacje stuknie im 17 lat! no ale noszone tylko w lecie tongue_out
    • mor_lena Re: Ulubiony stary ciuch 16.02.12, 09:10
      sukienka rocznik 2000 - zadebiutowała na weselu, teraz latem noszę w domu i w zagrodzie ;D Jest lekka i prosta, świetna na upały, nie wiem, co zrobię jak mi się skończy...
    • lilly_about Re: Ulubiony stary ciuch 16.02.12, 09:11
      Jeansy bid stary, ciemny granat, lekko wytarte, prosta nogawka, aktualnie ciut za małe, nie do zdarcia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka