konwalka
28.02.12, 19:46
x lat temu jeden z wykladowcow na moim roku cały semetr poswiecił tematowi smierci i umierania
klimaty funeralne zarzadziły i były: smierc w literaturze, treny, elegie, napisy nagrobne, psychologia żałoby, etapy umierania- wszytsko w tym guście
na pierwwszych zajeciach doktor powiedział- bo smierc prosze panstwa to tabu
dzisiaj takie zdanie to apoteoza banału
każdy powie, ze "staruszki za parawanem", ze "kult młodości" że wstyd mowic o smierci
mnie uderza brak zezwolenia na emocje, na przeyzwanie żałoby wg wlasnych potrzeb
teraz jest:nie płacz, zmarły by tego nie chciał, weź sie garść, wyjdz do ludzi, przestan sie zamykac w sobie, wroc do pracy jak najszybciej i- znienawidzone przeze mnie zdanie:ale swiat toczy sie dalej <rzyg>
IHMO to nie ąmierc jest tabu, ale nasze zachowanie po stracie
śmierc bardzo bliskiej mi osoby, wiele lat temu, spowodowała podział w rodzinie
dowiedziałam sie m.in ze zachwouje sie jak mała dziewczynka
bo odmowilam oglądania zwłok w trumnie
bo wyszłam kiedy przyjechali z zakladu pogrzebowego po ciało
bo ryczałam zamiast rozmawiać z rodziną
po tej smierci pieprznełam wszytsko, wyjechałam SAMA nad morze, olalam studia (potem nadrobiłam), chodziłam w głebokiej czerni, puszczałam "nasze" piosenki
to było be
miałam "zachowywac sie normalnie" a nie "urzadzac cyrki"
na szczescie mialam gdzieś to, co chrzanili wszyscy dookoła
jak chcialam to trzy razy dziennie jechalam na cmentzrz
kupowalam kwiaty za ostatnie pieniadze ze stypendium
myslalam, ze oszaleje
to trwało jakies dwa miesiące i zostawilo gleboka rysę na relacjach rodzinnych
ja byłam zbyt
ataki na ludzi, ze nie chodza w ciemnych ciuchach w zalobie sa odpierane jeszzce bardziej banalnym niż tekst o tabu wyznaniem "żałobe nosi sie w sercu"
mnie swiat nie pozwalal
nie chcial pozwolic
cięzko było uspokoic moje emocje- naprawdziwsze na swiecie, nieskrywane i dzikie
nie zachowywałam sie uwłaczająco, nie darłam mordy na cmentzarzu- po prostu płakałam
bo wiedziałam, ze inaczej zwariuje
i to dzisiaj jest tabu- a nie smierc
smierci jest az za duzo w mediach i tiwi