Dodaj do ulubionych

Jak utemperować szczeniaka?

17.03.12, 08:31
Moja dwumiesięczna labradorka regularnie dostaje ataku szału wink, zawsze o tych samych porach: koło południa i w wieczory. Ciężko to wtedy uspokoić, cały czas chce bawić, gryźć, skakać. Wyczynia cuda czasami. Wiem, że labkom trzeba zapewnić dużo ruchu, ale młoda do końca marca jeszcze nie może wychodzić na dwór. Weterynarz zgodził się tylko na bieganie po ogrodzie/działce. Swoje zabawki ma, sami też się z nią bawimy, ale dla niej to czasami za mało. Chce ją zabrać na działkę żeby się wyszalała, ale czy to coś da? Jak utemperować takie młode szczenię?
Obserwuj wątek
    • morekac Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 08:53
      Pewnie, że da. wink
    • psy-i-koty Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 09:41
      owszem da coś wybieganie się na działce ale oprócz zabawy to polecam też uczenie psa, kiedy pies główkuje to się bardzo męczy smile poczytaj o szkoleniu pozytywnym i codziennie rób psu sesje nauki, gwarantuję, że potem padnie (o ile zrobicie dobrze taką sesje) tylko pamiętajcie, że to jeszcze psie dziecko i nie wolno jej przemęczać. tak samo nie wolno jej za dużo biegać i skakać ze względu na stawy. Aha, i przygotujcie się psychicznie na to, że będzie gorzej big_grin
      • katus118 Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 10:24
        Dzisiaj chcemy ją zabrać na działkę, żeby chociaż trochę pobiegała.
        Pilnujemy, zeby jak najmniej skakała, b ma do tego zapędy, szczególnie, jak już ma zamiar zejść z łóżka. Co ciekawe, na łóżko dostaje się, wchodząc na pudełko, które się koło niego znajduje, natomiast często chce schodzić, właśnie zeskakując, a robi to nieporadnie, wiadomo.
        Może jak już będziemy mogli z nią wychodzi, to trochę się uspokoi, mam taką nadzieję.
        • zakonna Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 12:21
          czy ona ma areszt domowy z powodu kwarantanny pomiędzy szczepieniami? Jeżeli tak to musicie wytrzymać, lepiej nie ryzykować. A spróbuj w domu nauczyć ją zabawy w szukanie, w skrócie to wygląda tak, że chowasz jakieś smaczki w różnych miejscach w domu a pies musi je znaleźć. pies wtedy węszy a węszenie zabiera mnóstwo psiej energii. Jak dokładnie nauczyć szukania znajdziesz w internecie smile polecam strony o szkoleniu pozytywnym.
      • nangaparbat3 Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 10:43
        psy-i-koty napisała:

        > nie wolno jej za dużo biegać i skakać ze względu na st
        > awy.

        W jaki sposób można to ograniczać szczenięciu?
        • zakonna Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 12:14
          długość spacerów zależy od człowieka, więc i ilość biegania i skakania można ograniczyć. Nie twierdzę, że należy związać szczeniora smile tylko żeby uważać na obciążenia stawów, labradory mają skłonność do dysplazji, lepiej na zimne dmuchać. Żeby nie było, że teoretyzuję. Mam psa od szczeniaka, bardzo energiczne zwierzę smile ale jakoś próbowałam pilnować, żeby się nie forsował jak był malutki.
          • nangaparbat3 Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 12:46
            Jakoś trudno mi to sobie wyobrazić - nasza reguluje sobie potrzebe biegania szaleństwem w domu, na szczęście jest mała.
            • zakonna Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 13:52
              ale czego sobie nie wyobrażasz? szczeniaka można zmęczyć bez nadmiernego biegania i skakania. A na spacerach żeby nie przeginał młody to się ma smycz i tyle, żadnej filozofii w tym nie ma.
    • majenkir Re: 17.03.12, 12:19
      A to Ty nie wiedzialas, ze mlode laby maja ADHD? big_grin
      Mloda jest, musi sie wyszumiec.
      • zakonna Re: 17.03.12, 12:23
        majenkir napisała:
        he he he obawiam się, że nie tylko całkiem młode big_grin mój ma 4 lata i dopiero teraz trochę "ostygł"... Więc autorce wątku współczuję big_grin
        > A to Ty nie wiedzialas, ze mlode laby maja ADHD? big_grin
        > Mloda jest, musi sie wyszumiec.
        • katus118 Re: 17.03.12, 12:48
          Nie ma to jak słowa pociech wink
          • katus118 Re: 17.03.12, 12:48
            pociechy n/t
          • majenkir Re: 17.03.12, 12:49
            Ano, trzeba bylo wziac charta, to by se lezal i pachnial smile
            • czarnaalineczka Re: 17.03.12, 12:51
              wychodzi na to ze moja jest chartem tongue_out
            • katus118 Re: 17.03.12, 12:51
              Nie, nie, o biszkopcie zawsze marzyłam.
              Wcześniej psa też miałam, ale niestety, uśpić trzeba było. I jeszcze musiałam po wetach jeździć, bo niektórzy nie chcieli. I obiecałam sobie, że zwierząt żadnych. Ale tak jakoś dojrzałam do zmian. I biszkopt jest na stanie.
              • kamcia_79 Re: 17.03.12, 20:57
                jak to weci nie chcieli uspic? a co bylo psu?

                co do zmeczenia szczeniaka to polecam nauke poprzez zabawe a jak juz bedzie mogla wychodzic to spacery w rozne nowe miejsca i dostarczanie roznych bozdzcow
                • katus118 Re: 17.03.12, 21:13
                  Pies mial problemy z chodzeniem, w zasadzie po schodach trzeba ja było znosić i wnosić, już nawet samodzielnie na dworze miała problem długo się poruszać. Do tego coraz mniej jadła, a często wymiotowała. W domu więcej leżała na swoim legowisku, z radosnego psa został w zasadzie cień zwierzęcia. Weterynarze wiedzieli o takim stanie psa. Dopiero chyba czwarty z kolei zgodził się uśpić.
            • kosheen4 Re: 17.03.12, 13:37
              iega.majenkir napisała:

              > Ano, trzeba bylo wziac charta, to by se lezal i pachnial smile

              taaa, leżał i pachniał smile ostatnio odwiedziliśmy znajomych, u których na włościach biega między innymi 5 chartów, przepiękne borzoje o imionach m. in. iwan, nadia, igor big_grin.
              widok kiedy chart wykańcza w biegu psa innej rasy - bezcenne smile
              • majenkir Re: 19.03.12, 12:44
                kosheen4 napisała:
                > widok kiedy chart wykańcza w biegu psa innej rasy - bezcenne smile


                Ale to numer na "5 minut" big_grin.

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
                Charty
    • joann_80 Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 15:28
      najprostszym sposobem jest karcenie poprzez pociąganie skóry na karku ( niezbyt mocno, ale jednocześnie tak by psiak to poczuł, może nawet lekko zaskowyczeć. Nie miej wyrzutów). Suki tak temperują swoje młode i ta metoda dość często sprawdza się w przypadku już wyrośniętych szczeniąt. Poza tym nie uczestnicz w tych zabawach, bo głowę daję ,że Twoja sunia w tych zaczepkach jest taaaak słodka ,że dajesz się wciągnąć w zabawę. Jak będziesz ją ignorować to szybko jej się znudzi. Wybieganie nie ma tu nic do rzeczy, chociaż labradorom przydaje się ze względu na tendencje do tycia wink
      • zakonna Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 16:13
        NIE MA ŻADNEGO powodu żeby w ten sposób psa traktować! To brutalne i zupełnie niepotrzebne, mam nadzieję, że autorka wątku nie skorzysta z Twoich dziwacznych rad. Poza tym NIE MA ŻADNEGO powodu żeby nie uczestniczyć w zabawie z psem, NALEŻY z psem sie bawić bo w ten sposób buduje się więź pomiędzy psem a człowiekiem a to jest niezbędne jeżeli chcemy w pozytywny sposób wychować szczeniaka. Więc proszę autorkę wątku żeby rady niejakiej Joann 80 zignorowała

        joann_80 napisała:

        > najprostszym sposobem jest karcenie poprzez pociąganie skóry na karku ( niezbyt
        > mocno, ale jednocześnie tak by psiak to poczuł, może nawet lekko zaskowyczeć.
        > Nie miej wyrzutów). Suki tak temperują swoje młode i ta metoda dość często spra
        > wdza się w przypadku już wyrośniętych szczeniąt. Poza tym nie uczestnicz w tych
        > zabawach, bo głowę daję ,że Twoja sunia w tych zaczepkach jest taaaak słodka ,
        > że dajesz się wciągnąć w zabawę. Jak będziesz ją ignorować to szybko jej się zn
        > udzi. Wybieganie nie ma tu nic do rzeczy, chociaż labradorom przydaje się ze wz
        > ględu na tendencje do tycia wink
        • morgen_stern Re: Jak utemperować szczeniaka? 18.03.12, 07:40
          Słuchajcie, ale tak szczerze, co jest złego w tym, że chwyci się szczeniaka za skórę na karku, jeśli "przesadzi", np. podczas zabawy ugryzie mocno w rękę etc.? Przecież właśnie tak zachowują się suki, kiedy chcą zmitygować szczeniaka.
          U kotów z powodzeniem stosuję naturalne zachowania - przenoszenie za skórę na karku i kiedy przesadzi z pazurami dmucham kotu w pysk, to odpowiednik kociego, pełnego niezadowolenia prychnięcia, kot łapie to błyskawicznie.
          Oczywiście nie mam na myśli bezmyślnego szarpania pieska z byle powodu. Zresztą to chwycenie za kark jest raczej symboliczne.
          • joann_80 Re: Jak utemperować szczeniaka? 19.03.12, 14:33
            morgen_stern napisała:

            > Słuchajcie, ale tak szczerze, co jest złego w tym, że chwyci się szczeniaka za
            > skórę na karku, jeśli "przesadzi", np. podczas zabawy ugryzie mocno w rękę etc.
            > ? Przecież właśnie tak zachowują się suki, kiedy chcą zmitygować szczeniaka.
            > U kotów z powodzeniem stosuję naturalne zachowania - przenoszenie za skórę na k
            > arku i kiedy przesadzi z pazurami dmucham kotu w pysk, to odpowiednik kociego,
            > pełnego niezadowolenia prychnięcia, kot łapie to błyskawicznie.
            > Oczywiście nie mam na myśli bezmyślnego szarpania pieska z byle powodu. Zresztą
            > to chwycenie za kark jest raczej symboliczne.

            jesteś jedyną , która zrozumiała co miałam na myśli. O to mi właśnie chodziło. Karcenie a nie bicie czy szarpanie. Ignorowanie złych zachowań i nagradzanie dobrych jest podstawą w wychowywaniu psów.
            • katia.seitz Re: Jak utemperować szczeniaka? 19.03.12, 15:04
              iedy przesadzi z pazurami dmucham kotu w pysk, to odpowiednik koc
              > iego,
              > > pełnego niezadowolenia prychnięcia, kot łapie to błyskawicznie.

              Potwierdzam, dmuchanie w pysk rządzi smile Koty odbierają to dokładnie tak, jak prychnięcie ze strony innego kota. Podpisuję się pod całym postem, tak w ogóle.
        • joann_80 Re: Jak utemperować szczeniaka? 19.03.12, 14:29
          zakonna napisała:

          > NIE MA ŻADNEGO powodu żeby w ten sposób psa traktować! To brutalne i zupełnie n
          > iepotrzebne, mam nadzieję, że autorka wątku nie skorzysta z Twoich dziwacznych
          > rad. Poza tym NIE MA ŻADNEGO powodu żeby nie uczestniczyć w zabawie z psem, NAL
          > EŻY z psem sie bawić bo w ten sposób buduje się więź pomiędzy psem a człowiekie
          > m a to jest niezbędne jeżeli chcemy w pozytywny sposób wychować szczeniaka. Wię
          > c proszę autorkę wątku żeby rady niejakiej Joann 80 zignorowała


          Umiejętność czytania ze zrozumieniem się kłania. Gdzie napisałam o brutalności? Według Ciebie jak pies Cię gryzie to jeszcze należy go nagradzać zabawą tak? I według Ciebie to człowiek ma się dostosować do tego na co pies ma ochotę?? W życiu nie czytałam większego debilizmu. Masz psa w ogóle? Jak masz to bardzo mu zazdroszczę ponieważ najprawdopodobniej jest przywódcą waszego stada i robi to co mu się żywnie podoba. Tacy ludzie jak Ty w ogóle nie powinni miec w domu zwierząt...żadnych. Zwierzęta to nie ludzie i jak pojmie się tę prostą zasadę to budowanie więzi i wyznaczanie miejsca w stadzie ( tak , tak dla psa wasza rodzina to nic innego jak stado) przychodzi o wiele łatwiej. Pamiętajcie, pies to nie człowiek, ale zakonna jest pewnie z tych co ubiera "yorczki" w debilne sukienki . Żenada.
          • czarnaalineczka Re: Jak utemperować szczeniaka? 19.03.12, 14:31
            tabletek nie wzielas czy jak ?
      • sadosia75 Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 16:25
        O boziu...
        Karać psa za to, że jest niewybiegany ( o czym właścicielka wie i zdaje sobie z tego sprawę ) i nie może wyładować swojej energii tak oczywistej dla szczeniąt i to szczeniąt labradora.
        No cóż. A czy będziesz karać szczenię husky dlatego, że uczy się wyć? czy może jednak nauczysz psa komend cisza i głos?
        • katus118 Re: Jak utemperować szczeniaka? 17.03.12, 20:51
          Spokojnie, nie jestem zwolenniczką szarpania zwierzaka za kark.
          • joann_80 Re: Jak utemperować szczeniaka? 19.03.12, 14:23
            gdzie napisałam o SZARPANIU?????? Szczerze? Chciałam poradzić Ci szczerze. Sama wychowałam kilka owczarków niemieckich od szczeniaka. Obserwowałam jak psia mama karci swoje młode jeśli te przesadzą z "zabawą" psa trzeba traktować jak psa ,ale skoro masz gdzieś moje rady to dawaj sobie włazić na głowę dalej...i gryźć też się dawaj tylko potem nie becz na forum ,że gryzie Cię Twój własny pies.
      • imasumak Joann_80 19.03.12, 15:25
        To o czym piszesz, jest przejściową metodą na karcenie psa, ale nie może być stosowane w celu stłumienia w psie jego naturalnej energii. Taką energię trzeba pozwolić psu rozładować, a nie tłumić.
        Zresztą nie dodałaś bardzo ważnej rzeczy - podczas szarpnięcia należy tez psa karcić słownie, np mówią "fe" po to, żeby zaczął kojarzyć oba bodźce i żeby w efekcie wystarczyło karcenie słowne.
        • joann_80 Re: Joann_80 19.03.12, 15:55
          imasumak napisała:

          > To o czym piszesz, jest przejściową metodą na karcenie psa, ale nie może być st
          > osowane w celu stłumienia w psie jego naturalnej energii. Taką energię trzeba p
          > ozwolić psu rozładować, a nie tłumić.
          > Zresztą nie dodałaś bardzo ważnej rzeczy - podczas szarpnięcia należy tez psa k
          > arcić słownie, np mówią "fe" po to, żeby zaczął kojarzyć oba bodźce i żeby w ef
          > ekcie wystarczyło karcenie słowne.

          karcenie słowne jest tak oczywiste ,że wydaje mi się iż nie musiałam o tym wspominać, jednak cała masa ludzi karcąc słownie jednoczenie "klapsuje" psa co nie przynosi żadnych pozytywnych rezultatów, poza tym napisałam wyraźnie ,że ruch na pewno nie zaszkodzi a już na pewno nie labradorowi ,ale jedyną skuteczna metodą na zapobieganie gryzieniu jest karcenie najbardziej podobne do karcenia matki.
          • joann_80 Re: Joann_80 19.03.12, 15:56
            ...karcenie PRZEZ matkę...chciałam napisać.
          • sadosia75 Re: Joann_80 19.03.12, 15:59
            ale jedyną skuteczna meto
            > dą
            na zapobieganie gryzieniu jest karcenie najbardziej podobne do karcenia matk


            A w życiu! nie karciłam w ten sposób swoich psów i nigdy nie było problemu z gryzieniem czy podgryzaniem! Czyli co? cud jakiś?
            • joann_80 Re: Joann_80 19.03.12, 16:24
              sadosia75 napisała:


              > A w życiu! nie karciłam w ten sposób swoich psów i nigdy nie było problemu z gr
              > yzieniem czy podgryzaniem! Czyli co? cud jakiś?
              jeeeezu a potem się dziwić ,że ematki mają taka opinię na tym forum. Ty nie miałaś a autorka tematu MA problem z gryzieniem i pyta jak można temu zaradzić bo wybieganie nie zawsze skutkuje. Zrozumiałaś teraz? Ja też nigdy nie miałam problemu z gryzieniem, jeden z moich psów spróbował ugryźć mnie dwa razy za każdym razem został skarcony w odpowiedni sposób i trzeci raz już nie spróbował . Jest normalnym ułożonym psem bez skrzywień psychicznych. To jest tylko rada którą można wypróbować ale nie trzeba. Nie czuję się żadnym guru w kwestii wychowywania psów, mam "tylko" doświadczenie. Jeśli autorka tematu nie ma zamiaru korzystać jej sprawa. Radziłabym pooglądać sobie zaklinacza psów Cesara Millana www.cesarsway.com/ jego rady okazały się bardzo , bardzo pomocne... może on będzie większym autorytetem niż osoby z forum.
              Czy teraz możecie przestać na mnie naskakiwać?
              • sadosia75 Re: Joann_80 19.03.12, 16:43
                Pewna jesteś?
                Bo ja wyczytałam w pierwszym poście, że 2 miesięczny szczeniak rasy labrador będąc na kwarantannie (do końca miesiąca) dostaje szału zabawowego . I co autorka ma zrobić, żeby psa wyszaleć bez wychodzenia na dwór.
                Oczywiście, że moje psy podgryzały. to psy więc co miały robić? siedzieć na grzędzie i gdakać? ale ja nigdy nie stosowałam twoich "metod", że się tak szczodrze o nich wyrażę ( a podobno jedynie one dają efekty ) i moje osy nie gryzą ( co raczyłaś zasugerować, że na pewno pies będzie gryzł jeśli nie dostosuje się do twoich metod )
                I Cesar Milan nie był nie jest i nigdy nie będzie guru w temacie wychowania psów! może i ma jakieś efekty przy psach agresywnych ( w końcu agresora zastraszyć to niby też metoda ) ale 2 miesięczne dziecko psie NIE jest agresywne a NIEWYBIEGANE . I nie będzie wybiegane póki kwarantanna szczepienna się nie skończy.
                No ale ty szarp za kark swoje psy i stosuj swoją jedyną i słuszną metodę na szczęście autorka wątku to rozumna kobieta i nie zastosuje twoich pseudorad.
                • czarnaalineczka Re: Joann_80 19.03.12, 16:52
                  moja psica tez nie gryzie
                  jako szczenior byla typowym rekinkiem wink
                  i tez mi nie przyszlo do glowy lapanie za kark
                  no ale ja wiem ze nie jestem suka (psem) i moj pies tez to wie wink

                  > I Cesar Milan nie był nie jest i nigdy nie będzie guru w temacie wychowa
                  > nia psów!
                  jest dokladnie takim samym guru w temacie psow jak kark z bejsbolem w uspokajaniu niegrzecznego kilkulatka wink
                  • sadosia75 Re: Joann_80 19.03.12, 16:57
                    Moja psica to na przykład na ten przykład podając to jako przykład myśli, że jest kotem. A jeden mój kot myśli, że jest papugą i wiecznie siedzi pod karniszem na firance. A moja córka od tygodnia jest owcą.
                    • czarnaalineczka Re: Joann_80 19.03.12, 16:58
                      znaczy sie wszystko w normie
                      a moja psa wczoraj 2 muchy upolowala
                      big_grin
                      • sadosia75 Re: Joann_80 19.03.12, 17:02
                        A tak dziękuję u nas wszystko w normie smile Dzisiaj z rana jadłam płatki śniadaniowe ( te czekoladowe kulki ) a dziecię na to "no mamo no! nie zjadaj mi moich kup!"
                        Ooo to już muchi som?
                        I psa tak sama z siebie dla siebie czy dla rodziny upolowała te muchi?
                        • czarnaalineczka Re: Joann_80 19.03.12, 17:13
                          pierwsza dla siebie (no bo wiadomo ona rzadzi u nas ;P )
                          godzine polowala i w koncu dopadla i zjadla
                          druga zlapala przezula i wyplula
                          jakas niedobra musi byla
                          • sadosia75 Re: Joann_80 19.03.12, 17:14
                            Może tobie przeżuła tak i wypluła? wiesz w pewnym wieku to tylko w takiej formie można przyjmować pożywienie wink
                • joann_80 Re: Joann_80 19.03.12, 17:09

                  sadosia75 napisała:
                  > Oczywiście, że moje psy podgryzały. to psy więc co miały robić? siedzieć na grz
                  > ędzie i gdakać? ale ja nigdy nie stosowałam twoich "metod", że się tak szczodrz
                  > e o nich wyrażę ( a podobno jedynie one dają efekty ) i moje osy nie gryzą ( co
                  > raczyłaś zasugerować, że na pewno pies będzie gryzł jeśli nie dostosuje się do
                  > twoich metod )

                  czyli nadal nie rozumiesz tego co napisałam. Szkoda czasu na tłumaczenie po raz nty, pojmuj sobie swój świat po swojemu. Pozdrawiam
                  • sadosia75 Re: Joann_80 19.03.12, 17:16
                    No nie rozumiem bo takie bzdury wychowawcze psów nie są do pojmowania a do negowania.
                    to nie pojmowanie świata a doświadczenie ze szkolonymi psami i wiedza o szkoleniu psów.
          • imasumak Re: Joann_80 19.03.12, 17:27
            joann_80 napisała:

            karcenie słowne jest tak oczywiste ,że wydaje mi się iż nie musiałam o tym wspominać,

            Piszesz wątku dziewczyny, która nie ma doświadczenia z psami, wobec tego dla niej wcale nie musi być to aż tak oczywiste.

            jednak cała masa ludzi karcąc słownie jednoczenie "klapsuje" psa co nie przynosi żadnych pozytywnych rezultatów

            Klapsowania chyba tu nikt nie doradzał.

            , poza tym napisałam wyraźnie ,że ruch na pewno nie zaszkodzi a już na pewno nie labradorowi ,ale jedyną skuteczna metodą na zapobieganie gryzieniu jest karcenie najbardziej podobne do karcenia matki.


            Pierwsze słyszę. Skarcić można w momencie przewinienia lub bezpośrednio po, jest metoda wyłącznie doraźna, a nie zapobiegawcza.
    • zebra12 Re: Jak utemperować szczeniaka? 18.03.12, 07:34
      Szczeniaki takie są, a labki bywają żywiołowe. Musisz przeczekać, ale wiedz, że są egzemplarze, które tak mają całe życie.
      Z powyższych powodów nie chcę i nie chciałabym mieć szczeniaka w domu. Jestem zwolenniczką adopcji psów dorosłych.
      • joann_80 Re: Jak utemperować szczeniaka? 19.03.12, 16:25
        zebra12 napisała:

        > Szczeniaki takie są, a labki bywają żywiołowe. Musisz przeczekać, ale wiedz, że
        > są egzemplarze, które tak mają całe życie

        to są egzemplarze , które nie były w żaden sposób układane. Nie chciałabym mieć takiego psa, który ma wszystko w dupie i na dodatek rządzi w domu. Koszmar
    • czarnaalineczka Re: Jak utemperować szczeniaka? 19.03.12, 14:28
      idealne to wyszalenia sie w domu sa pluszaki
      kupujesz wor pluszakow w lumpku
      pierzesz i dajesz psicy po jednym jak ma faze
      tylko potem ktos to musi posprzatactongue_out
      • katus118 Re: Jak utemperować szczeniaka? 19.03.12, 20:40
        Dzisiaj młoda się zajęła mała kostką, którą poleciła mi pani w zoologu, więc na pewien czas trochę sie uspokoiła.
        Jutro idziemy na szczepienie, i weterynarz już zapowiedziała, że przez kolejny tydzień będzie musiała zostać w domu, a później powoli wyprowadzać.
        Na razie to się boi nawet podejść do drzwi, jak przez otwarte okno usłyszy motor to od razu się chowa.
        Ale ogólnie to bywa okropna, ma tendencję przede wszystkim do gryzienia nas. Nie wiem już, jak ja karać. Jak się zabiera do gryzienia nas, to odciągamy ją i stanowczo mówimy ,,nie wolno'', ale zazwyczaj przynosi to skutek odwrotny bo atakuje jeszcze bardziej. Jak już się zajmie ładnie swoimi zabawkami, które ma, to staramy sie ja nagradzać.
        Ogólnie jest spokojna, ale te dwa razy dziennie dostaje totalnego szału.
        • katus118 Re: Jak utemperować szczeniaka? 20.03.12, 13:37
          Dzisiaj młoda była na drugim szczepieniu, jeszcze tydzień w domu, i lekarka pozwoliła powoli na krótkie spacery wyprowadzać, ale trzymać się z dala od psów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka