sueellen
25.03.12, 13:18
Byliśmy wczoraj na grillu u szwagierki. Około 20 doroslych osób, nasza młoda i 13- letnia córka szwagierki. 13-latka nie trawi przyjaciela swojej matki, o czym już kiedyś pisałam . Nierzadko zdarza się jej być dla niego nieprzyjemna. W czasie imprezy kilkakrotnie rzuciała jakiś komentarz na jego temat (przy wszystkich oczywiście), z trzecim albo czwartym razem matka trzepnęła ja mokrą ścierką, wyslała ją do pokoju i odłączyla kabel od neta. Czyli nic się nie zmienilo od dwoch lat. Czas się zatrzymał w tym temacie.
Po około godzinie przyszedł ojciec dwunastolatki z awanturą i sama dwunastolatka. Dziewczyna niepostrzeżenie wyszła z pokoju i poszła do ojca opowiadając mu niestworzone historie o tym jak to matka i jej facet ja biją. Oczywiście wszystko to przy widowni 20 par obcych oczu. Ojciec w końcu gdy uslyszal relację postronnych osób, uspokoil się i nawet został na piwo i kurczaka. Jego corka cały czas siedziała mu na kolanach.
Słuchajcie, czy są w ogóle jakieś sposoby na rozwiązanie tego problemu?