Dodaj do ulubionych

o co chodzi z bojkotem 18lipiec ?

16.06.04, 14:27
znalazłam kilka postów tej osoby i .... nie wiem O CO CHODZI ?
Nic specjalnie szokującego nic w nich nie znalazłam ....
Obserwuj wątek
    • koleandra Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 15:00
      Ja tez nie wiem. Może po prostu niektórzy ludzie uważaja, że na forum każdy
      musi każdemu cukrować, a jeśli juz ktos się wyłamie i zimno, a nawet ostro
      wyrazi swoje poglądy to już rzucają się na człowieka jak chmara wściekłych psów.
    • kingaolsz Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 15:37
      A zagadalyscie na "18lipiec-zalamaly mnie Twoje poglady, Matko Polko.." ?
      Poczytajcie tam jej wypowiedzi. No chyba ze nie jestescie matkami to nie
      zrozumiecie dlaczego sie dziewczyny obuzaja za nazwanie matek
      nieinteligentnymi, zapuszczonymi, nudnymi itp.

      Kinga
    • triss_merigold6 Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 16:54
      18 lipiec nie słodzi. Bojkoty są śmieszne IMHO. Jeśli nie jesteś nudną,
      zapuszczoną, otyłą babą, której macierzyństwo usunęło hormonalnie szare komórki
      to nie masz co się obrażać na taki tekst ponieważjest skierowany do innych.
      Mnie tam bardziej szokują zwierzenia o karmieniu piersią do 3 roku życia albo
      podbieganiu do dziecięcego łóżeczka na każde zawołanie zdrowego dziecka...
      • anatemka Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 17:55
        nie wiem po co są takie wątki o bojkocie. Zabraniacie mieć ludziom swoje
        zdanie? Jeśli się nie zgadzacie, możecie się z nią pokłócić, możecie jej nie
        czytać. Ale publicznie palić na stosie? Pamietacie mamęizyimoniki? wtedy było
        tak samo.
        • wegatka Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 18:47
          anatemka napisała:

          > Pamietacie mamęizyimoniki? wtedy było
          > tak samo.

          Oj pamiętam, pamiętam, a tak w ogóle to ciekawe co u niej, bo wieki już jej tu
          nie widziałam smile
          • dyrgosia Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 19:01
            Czyjeś poglądy mogą nam się nie podobać, ale nie rozumiem nawoływania do
            bojkotu. Momentami mam wrażenie, że na tym forum tylko wypowiedzi przesłodzone
            są mile widziane. Jeśli to ma być zamknięty klan kadzących sobie mam
            zachwyconych swoimi dziećmi to trzeba to jasno zaznaczyć. Reszta niech szuka
            innych forum.
            • kubusala Do dyrgosi 18.06.04, 16:24
              Dyrgosiu, przeczytaj całą dyskusję, wszystkie wątki dotyczące tematu to
              zrozumiesz, albo i nie. Ale nie komentuj zdania wyrwanego z kontekstu.
              • dyrgosia Re: Do dyrgosi 18.06.04, 17:01
                kubusala napisała:

                > Dyrgosiu, przeczytaj całą dyskusję, wszystkie wątki dotyczące tematu to
                > zrozumiesz, albo i nie. Ale nie komentuj zdania wyrwanego z kontekstu.

                Czytałam.
                Nie odnoszę się do waszego zdania na temat Lipca, bo to już wcześniej
                powiedziałam , ale do bezsensownej wypowiedzi dotyczącej kto się może
                wypowiadać na określone tematy a kto nie.
                Teraz też uszczypliwa uwaga na mój temat i czy zrozumiem czy nie, nie obawiaj
                się inteligencji mi nie brakuje, co nie znaczy, że mam wszystko interpretować
                jak Ty.
            • magda1711 Do KUBUSALI 18.06.04, 16:30
              Już było cicho i spokojnie a tu znowu ktoś ten wątek wygrzebał i bezsensowną
              odpowiedzią podciągnął do góry.
          • anet22 Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 21:57

            --wegatka napisała:

            > anatemka napisała:
            >
            > > Pamietacie mamęizyimoniki? wtedy było
            > > tak samo.
            >
            > Oj pamiętam, pamiętam, a tak w ogóle to ciekawe co u niej, bo wieki już jej
            tu
            > nie widziałam smile


            Nie widziałaś jej, bo na pewno zmieniła nicka... Ale na jaki, to już jest jej
            tajemnica smile Tego się pewnie nie dowiemy.



      • kingaolsz Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 20:10
        triss_merigold6 napisała:

        > Jeśli nie jesteś nudną,
        > zapuszczoną, otyłą babą, której macierzyństwo usunęło hormonalnie szare
        komórki
        >
        > to nie masz co się obrażać na taki tekst ponieważjest skierowany do innych.

        Teraz Ty probujesz obrazic? Bo nie udaje Ci sie...
        Ale chodzi raczej o to iz ona napisala to o wszystkich matkach, a skoro takowa
        jestem to poczuwam sie adresatem wypowiedzi, aczkolwiek jej nie odpowiedzialam
        bo uznalam odpowiedz tak pustej jak ona(on) osobie za starte czasu ( tak samo z
        reszta zastanawiam sie nad tym samym teraz odpowiadajac).
        A mojej inteligencji nic nie brakuje, jest na pewno wyzsza od niektorych
        pracujacych niematek, czy histerycznych egocentryczek...
        Z wygladem to juz jest co innego, bo mozna byc chudym i zapuszczonym i otylym a
        czystym, z reszta z Twojego rozumowania jak urodzisz i bedziesz gruba ( bo nikt
        nie jest od razu chudy) to bedziesz otyla, zapuszczona baba? ( bo chyba jestes
        w ciazy).
        Z reszta nie wazne.
        Puste kobiety bez wyczucia zawsze beda.... skoda jednak czasu....

        Kinga
        • dyrgosia Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 20:34

          > A mojej inteligencji nic nie brakuje, jest na pewno wyzsza od niektorych
          > pracujacych niematek, czy histerycznych egocentryczek...


          > Puste kobiety bez wyczucia zawsze beda.... >
          > Kinga

          Wspaniała samoocena....
          • kingaolsz Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 22:30
            dyrgosia napisała:

            >
            > > A mojej inteligencji nic nie brakuje, jest na pewno wyzsza od niektorych
            > > pracujacych niematek, czy histerycznych egocentryczek...
            >
            >
            > > Puste kobiety bez wyczucia zawsze beda.... >
            > > Kinga
            >
            > Wspaniała samoocena....
            >

            Nie ma to jak wyjecie z kontekstu... jakbys nie rozumiala to juz spiesze
            tlumaczyc, zdanie o pustych kobietach jest o m.in. lipiec18 i triss. Dalej
            wpisane imie " Kinga" jest moim imieniem a nie kontynuacja zdania. Juz
            zrozumialas? Czy jeszcze trzeba potlumaczyc?

            Podpis :
            Kinga
    • jagienka.harrison Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 19:19
      ja też się zgadzam z mamami, przecież każdy ma swoje zdanie i jeśli nie jest
      ono wyrażone w chamski, obraźliwy sposób to taka jest rola forum że można na
      nim je wyrazić. Nawet jeśli się to komuś nie podoba.
      A jak ktoś ma chwilę czasu, to można sobie poczytać inne posty 18lipiec
      (Marta), zwłaszcza na forum chrześcijaństwo (!) i może wtedy będzie wam łatwo
      tę dziewczynę zroumieć.
      • zuzia_i_werka Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 21:03
        Ja jestem matką ale chyba jakąś dziwną bo jakoś nie czuję się urażona postami
        lipcasmile A to dlatego,że nie czuję się ich adresatką i tylesmile Natomiast prawdą
        jest,że każda nie lukrująca i nie kadząca osoba jest tu źle widziana i to jest
        chore! Naprawdę nie każdy macierzyństwo wynosi na piedestał.Uwierzcie,że można
        kochać swoje dziecko ale nie robić tez wokół siebie cyrku. Najlepiej na forum
        sprawdzają się ostatnio tylko posty w stylu teściowa jest do bani,w autobusie
        nie ustępują ciężarnym miejsc i zbojkotujmy sklepy do których nie można
        wjeżdżać wózkiem... Dziewczyny litości! Pozdrawiam i tęsknię do starego
        bardziej błyskotliwego forumsmile
        • ju8 Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 16.06.04, 22:26
          To ja zainicjowałam wątek o bojkocie. Nie chodzi mi o to ze ktoś ma oddmienne
          zdanie, a słodzenia także nie lubie. Nie zamierzam jednak tolerować
          ludzi,którzy zabawiają się kosztem innych. To ewidentna PROWOKACJA, a nie
          wyrazanie prawdziwego zdania. Tylko o to mi chodziło.
          Osobiście lubie wątki, gdzie ludzie mają odmienne zdanie i prowadzą ciekawe
          dysputy, ale dyskutować można bez chamstwa, poniżania, ubliżania i wyzywania.
          Takie posty na pewno nie są błyskotliwe. Tyle
          Pozdrawiam
          Ju
          • 18lipiec Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 17.06.04, 08:15
            Nikomu nie ubliżałam, nie wyzywałam.
            Nie była to również prowokacja, bo prowokować mi się nie chce.

            Czemu każdy myśli że jak ma się swoje zdanie i wyraża się je głośno to od razu
            prowokacja?????
            • bebejot Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ?-do 18 lipiec 17.06.04, 09:12
              Oto cytat z Twojego postu dot "Niebezpiecznych" dziadków"
              "A moze to jest tak ze zjezdza im sie naburmuszona corka z rozwydrzonym
              dzieckiem,ktore nieustannie trzeba pilnowac, na tydzien czasu albo i wiecej,
              siedzi, marudzi, dzieciak krzyczy, biega, niszczy im co popadanie - to dlugo i
              meczy ich i jeszcze ma jakies roszczenia"

              Miałm zamiar tego nie komentować, ale skoro twierdzisz, że Twoje wypowiedzi nie
              sa prowokacyjne i nikomu nie ubliżają, stwierdziłam,że warto przybliżyć
              forumowiczkom ton Twoich wypowiedzi.


              • 18lipiec Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ?-do 18 lipie 17.06.04, 10:36
                Wybacz ale tak wywnioskowałam z twego postu że "oczekujesz nie wiadomo czego"
        • aog Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 17.06.04, 09:08
          zuzia_i_werka napisała:

          Dziewczyny litości! Pozdrawiam i tęsknię do starego
          > bardziej błyskotliwego forumsmile

          ja też, ja też ...
          czasami mam wrażenie, że dziewczyny po urodzeniu dziecka tracą poczucie humoru,
          luz, dystans do świata ..... a to chyba nie o to chodzi w macierzyństwie ...
          Przecież oprócz bycia mamą nadal jesteśmy fajnymi dziewczynami (może trochę
          grubszymi ale za to z większym biustem), mamy ciekawe zawody, bywamy w fajnych
          miejscach, bulwersują lub śmieszą nas informacje może gadajmy o tym ?
          czytam te posty o wysypkach (mam w domu 2 alergików więc muszę być w temacie),
          zupkach, pierdołach i mam dość. Do tego jeszcze porady świeżo upieczonych mam:
          ja przecieram pupę rumiankiem i jest piękna, a ja używam pampersów ... LITOŚCI
          Nie możemy czasami pogadać o czymś innym ?!
          A jeśli taka osoba (nie wnikam babka czy facet) wniesie trochę świeżości to
          jest bojkot !
          Codziennie obiecuję sobie, że nie wejdę na stronę edziecka i z przyzwyczajenia
          się loguję ale jak coś się tu nie zmieni to chyba się odzwyczaję.
          pozdr.
      • 18lipiec chwila chwila 17.06.04, 08:13
        a co Ty masz do moich postów na f. chrześcijaństwo bo nie rozumiem?????

        Co się tam Ci nie podoba????


        To że wyrażam swoje zdanie czy może tak jak wszystkim to że jestem
        niewierząca?????
        • anja_mama-kuby Re: chwila chwila 17.06.04, 09:33
          18lipiec napisała:

          > a co Ty masz do moich postów na f. chrześcijaństwo bo nie rozumiem?????
          >
          > Co się tam Ci nie podoba????
          >
          >
          > To że wyrażam swoje zdanie czy może tak jak wszystkim to że jestem
          > niewierząca?????

          Nie wytrzymałam...
          Jak ktoś, kto nie jest matką ma czelność wchodzić na to forum i się
          wymądrzać??????
          Jak ktoś, kto deklaruje swoją niewiarę w Boga - to samo na forum
          chrześcijaństwo...
          Cel jest jeden - namieszanie i poobrażanie "domatorów". Poczytajcie te starsze
          posty omawianej tu osoby.


          Jeśli moje dziecko nie jest alergikiem, nie wchodzę na forum na ten temat.
          Jeśli nie mam problemów z płodnością - nie dyskutuję z dziewczynami z tego
          forum.
          Nie byłam w ciąży - nie zaglądałam na Ciążę i poród.

          I tyle.
          Więcej się nie odezwę, bo mnie mierzi SPOSÓB prowadzenia dyskusji przez tę
          osobę. Mój Kuba jest bardziej kulturalny od niej!!!
          Ania
          • 18lipiec Re: chwila chwila 17.06.04, 10:39
            Jak ktoś, kto nie jest matką ma czelność wchodzić na to forum i się
            > wymądrzać??????


            Wybacz proszę....


            > Jak ktoś, kto deklaruje swoją niewiarę w Boga - to samo na forum
            > chrześcijaństwo...


            Tam już mi wybaczyli...


            > Cel jest jeden - namieszanie i poobrażanie "domatorów". Poczytajcie te
            starsze
            > posty omawianej tu osoby.
            >

            Znowu będzie czytanie moich postów....o nieeee

            >
            > Jeśli moje dziecko nie jest alergikiem, nie wchodzę na forum na ten temat.
            > Jeśli nie mam problemów z płodnością - nie dyskutuję z dziewczynami z tego
            > forum.
            > Nie byłam w ciąży - nie zaglądałam na Ciążę i poród.
            >

            Jasne, to moze zakaż mi wchodzić na fora na które mam ochotę.


            > I tyle.
            > Więcej się nie odezwę, bo mnie mierzi SPOSÓB prowadzenia dyskusji przez tę
            > osobę. Mój Kuba jest bardziej kulturalny od niej!!!
          • dyrgosia Re: chwila chwila 18.06.04, 16:13
            anja_mama-kuby napisała:

            Nie wytrzymałam...
            > Jak ktoś, kto nie jest matką ma czelność wchodzić na to forum i się
            > wymądrzać??????
            > Jak ktoś, kto deklaruje swoją niewiarę w Boga - to samo na forum
            > chrześcijaństwo...
            > Cel jest jeden - namieszanie i poobrażanie "domatorów". >
            >
            > Jeśli moje dziecko nie jest alergikiem, nie wchodzę na forum na ten temat.
            > Jeśli nie mam problemów z płodnością - nie dyskutuję z dziewczynami z tego
            > forum.
            > Nie byłam w ciąży - nie zaglądałam na Ciążę i poród.
            >
            > I tyle.
            >

            Czytam i nie wierzę, po prostu nie wierzę......
            FORUM nie jest niczyim prywatnym folwarkiem i to, że nie jestem kierowcą nie
            znaczy,że nie mogę rozmawiać o motoryzacji, nie jestem niepłodna nie mogę
            rozmawiać o płodności, chyba coś się komuś pomyliło i jeszcze to
            określenie "domownicy" to chyba o prywatnych.....



            Więcej się nie odezwę, bo mnie mierzi SPOSÓB prowadzenia dyskusji przez tę
            > osobę. Mój Kuba jest bardziej kulturalny od niej!!!
            > Ania

            Niektóre mamy zaczynają mnie przerażać.
    • kubusala Mam pytanie . 16.06.04, 22:35
      Dziewczyny powiedzcie mi proszę jaka jest różnica pomiędzy wyrażaniem poglądów
      a obrażaniem kogoś, bo czegoś nie jarzę.Czepiłyście się, że nie można wyrazać
      swoich poglądów tylko słodzić.
      Sytuacja wyglądała tak:
      Dziewczyna prosi o pomoc i pyta czy samotna matka musi jeździć na delegacje,
      czy ma prawo odmówić.(nie ma z kim zostawic dziecka na noc)

      No i odpowiada na ten post 18lipiec:
      Jasna sprawa,najlepiej niech wszystkie matki NIC w pracy nie robia - bo sa
      matkami i niech maja placona jak reszta pracownikow ktorzy naprawde pracuja...
      Szlag mnie trafia jak czytam takie cos. "Pracodawca nie ma prawa bo to ,bo
      tamto". Z praca tak ciezko a tu jedna mamusia w delegacje nie pojedzie, inna
      nie wie czy wrocic do pracy czy isc na wychowawczy, no ludzie ! Szanujacie
      troszke prace! Nie podoba sie, to w domu siedziec z dziecmi i wtedy nie
      czekajcie az wam ktos da ZA DARMO na zycie!
      Z reszta to juz inna sprawa ze z matkami wariatkami ktorym pracowac sie nie
      chce pracowac nie ma o czym gadac.Latami zasiedziane w domu, przy garach
      i "Domowym przedszkolu" cofaja sie intelektualnie.

      No i co? to sa poglądy, czy obrażanie osoby, która ma problem i prosi o pomoc?
      Proszę napiszcie mi, zalezy mi na Waszej odpowiedzi, bo może to ja czegoś nie
      jarzę.
      Dla mnie to jest czysta prowokacja, bo ani Ona tej dziewczynie nie pomogła,
      jedynie doprowadziła do kłotni.Po co nam takie prowokatorki na forum?
      Jest różnica chyba między poglądami a chamstwem, co nie?

      • madelaine6 Re: Mam pytanie . 16.06.04, 22:37
        Kubusala-ja sie z Toba zgadzam w 100%
        Pozdrawiam.
        • wieczna-gosia Re: Mam pytanie . 17.06.04, 07:26
          kubusala ale ja uwazam ze jesli czyjes poglady ci nie odpowiadaja to jest pare
          innych drog- a chyba najdotkliwsza jest po prostu olanie wink wygas sobie lipiec
          i juz. A najgorsza jest zakladanie watku specjalnie dla lipca bo ona wtedy
          pewnie szampana otwiera.
          Mnie tam nie obraza. Siedze w domu gruba jestem macica mi wypada. Wobec takich
          kategorycznych pogladow czuje jedynie wesolosc wink
          • bzeebze Re: Mam pytanie . 17.06.04, 10:28
            o kurczę
            obiecałam sobie nie pisac w takich wątkach ale jestem pod wrażeniem
            wiedziałam że rzeczona forumowiczka wie wszystko (no cóż solidna edukacja i
            doświadczenie życiowe) ale skąd u diabła wie w jakiej formie są wasze macice?
            może mi też wypada, a nikt mi w porę nie powie i co wtedy ? big_grinDDDD

      • koleandra Re: Mam pytanie . 17.06.04, 08:10
        kubusala napisała:
        > No i co? to sa poglądy, czy obrażanie osoby, która ma problem i prosi o pomoc?
        > Proszę napiszcie mi, zalezy mi na Waszej odpowiedzi, bo może to ja czegoś nie
        > jarzę.
        > Dla mnie to jest czysta prowokacja, bo ani Ona tej dziewczynie nie pomogła,
        > jedynie doprowadziła do kłotni.Po co nam takie prowokatorki na forum?
        > Jest różnica chyba między poglądami a chamstwem, co nie?
        Kubusalo, wg mnie ten post nie jest obraźliwy, ja nie czuję się obrażona. To są
        poglądy. Nie pracuję od 2 lat bo ciąża, bo dziecko i prawdą jest, że apomniała
        wszystko czego nauczyłam się w pracy, teraz musiałabym sobie długo przypominać.
        Pewnie, że się cofnęłam intelektualnie, przeczytałam przez ten czas może ze
        dwie ksiązki na krzyz i to nie w całości.
        Ale bez przesady, Kubusalo, nie widze tu, żeby było napisane o wszystkich
        matkach.
        A jeśli już tak przyjęłaś to do siebie to nie możesz odpowiedzieć jej w tamtym
        wątku co sądzisz o jej wypowiedzi?
        Ja nie rozumiem po co wyszukiwać odpowiedzi jakiejś osoby z innego forum,
        cedzić je a potem wypisywać takie posty na emamie. Przeciez to jest okropnie
        przykre. Ja współczuje 18lipiec, powiedziała co myślała a teraz się na nią
        rzucają. Wiecie co? Moze jeszcze na słupach w swoich miastach wywiesimy ogromne
        ogłoszenia "Przecz z 18lipiec". To jakas paranoja. Dajcie kobiecie spokój.
        • 18lipiec Re: Mam pytanie . 17.06.04, 08:21
          Dzięki koleandro.


          Mi też się najbardziej podoba to wyszukiwanie moich wątków i rzucanie nimi,
          naprawdę. Widzę że dla niektórych to szczyt możliwości intelektualnych.
      • 18lipiec Re: Mam pytanie . 17.06.04, 08:19
        czego się uczepiłaś tego jednego postu dziewczyno....


        to jednak prawda co pisałam z tym ograniczeniem u niektórych...eh...
        • melka_x Re: Mam pytanie . 17.06.04, 09:17
          18lipiec napisała:

          > a co Ty masz do moich postów na f. chrześcijaństwo bo nie rozumiem?????
          >
          > Co się tam Ci nie podoba????
          >
          >
          > To że wyrażam swoje zdanie czy może tak jak wszystkim to że jestem
          > niewierząca?????

          Nie rozumiesz? Hmmm...zapewne gdyby ktoś chciał być złośliwy napisałby Ci, że
          jesteś żywym dowodem na to, że ograniczone możliwości intelektualne nie mają
          nic wspólnego z faktem, czy się pracuje (zarobkowo), czy nie.
          Jeśli naprawdę nie rozumiesz to służę małą wskazówką. Ja też jestem osobą
          niewierzącą i nigdy z wyrażaniem swojego zdania nie miałam problemów. Mimo tego
          nikt na mnie jakoś z tego powodu nie napada, ani na forum, ani w życiu.
          Dlaczego? Ano jako nieuwsteczniona kura domowa, ale prawdziwy biurowy tygrys
          najpierw sama spróbuj wyciągnąć wnioski.
          Umiejętność wyrażania swojego zdania bez bezsensownego deptania innym po
          odciskach jest wielką sztuką, i co tu wiele gadać wymaga nie tylko dobrej woli,
          ale i zaprzężenia do pracy szarych komórek.

          A do dziewczyn - bojkot, który skutkuje skupieniem uwagi na osobie bojkotowanej
          nie jest efektywnym rozwiązaniemsmile)).
          Pozdrawiam
          M.
      • aog Re: a może jednak jest w tym trochę prawdy ... 17.06.04, 09:26
        jak sobie przypomnę siebie na macierzyńskim to opis 18lipiec daleko od mojego
        wizerunku nie odbiega ....
        przysłowiowe niemieckie 3 K (kościół, kołyska, ... dzieci wersja spolszczona)
        do tego wygląd: brak makijażu (bo po co ?),
        co tam makijaż - czasami jak dzieciaki nie dały się ogarnąć to i poranna
        toaleta stawała się popołudniową ...
        ale to był mój wybór i było mi z tym dobrze
        a teraz pracuję i też mi dobrze bo lubię swoją pracę chociaż czasami myślę
        jakby tu się urawać i prysnąć szybciej do domu do dzieci ...
        szczera prawda
        a co do cofania intelektualnego to do dziś śmiejemy się z przyjaciółką, że
        utracone w ciąży szare komórki nie dały się odbudować

        więc ja się nie obrażam i myślę tu o żadnej prowokacji
        • melka_x Re: może i jest:) 17.06.04, 09:42
          Może i jestsmile, chociaż nie lubię generalizowania, ludzie są różni. Natomiast
          sądzę, że emocje wynikają z całokształtu działalności bohaterki wątku ze
          szczególnym uwzględnieniem ekscesów na f. chrześcijaństwo (przepraszam, nie
          pamietam nazwy, może wychowanie w wierze?), wielodzietne rodziny etc.
          Pozdrawiam
          M.
    • danik1 Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 17.06.04, 09:59
      Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!
      Uspokujcie sie!!!!!!!!!!!!!!
      Gdyby moj maz mogl poczytac te Wasze dyskusje (a nie moze bo jest Dunczykiem i
      nic by nie zrozumial) to stwierdzilby, ze zachowujecie sie jak w kurniku!!!!
      Jedna przez druga gdacze!!!!! I o czym????? O niczym!!!!! Kto to jest ta
      18lipiec????? Wichrzycielka, ktora ma satysfakcje jak kogos obrazi!!!!!!!
      Przypuszczam, ze ma ogromne problemy sama z soba i tu na forum miedzy innymi
      probuje sobie ulzyc!!!! Ja tez sie nie przejelam jej zdaniem o kobietach
      siedzacych w domu, mimo, ze jestem z dzieckiem w domu. Nie chodzi tu o to, ze
      nie mozna miec swojego zdania, tak jak oburzaja sie obronczynie 18lipiec, ale
      sa jakies granice!!! Ja wchodze na forum, aby sobie pogadac na rozne tematy,
      ale na pewnym poziomie!!! I takich osob jest tu wiekszosc z tego co obserwuje.
      Jezeli ktos sie ze mna nie zgadza lub ja z kims to dyskutujemy, ale nie ma w
      tym wulgaryzmow i tym podobnych obrazliwych form! Ktoras z mam, tych co bronila
      18lipiec podsunela pomysl o zalozeniu nowego forum i ja sie z nia zgadzam!!!!
      Niech to bedzie forum dla takich wichrzycielek jak 18lipiec i jej podobne!!!!
      Masz zly dzien, chcesz sie wyzyc idz na swoje forum a innych nie obrazaj!!!!
      • ladydark Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 17.06.04, 10:24
        Wiecie, mam wrażenie, że ztym bojkotem to jak z przysłowiem uderz w stół. Mnie
        jakoś zupełnie nie ruszają posty i opinie 18lipiec. Nigdy się nie uwsteczniłam
        (rodziłam na studiach i nie robiłam przerwy) i nie zapuściłam się (wręcz
        odwrotnie). Z drugiej strony nie dziwię się opiniom 18lipiec, bo sama znam
        kilka mamuś, których mózgi po dziecku zamieniły się w papki Gerbera i kaszki
        Nestle, a ciała, włosy, cera poszły w rozsypkę (mutacja pociążowa??????)Jedyne
        co mi się nie podoba to jej skłonność do generalizowania. W końcu nie wszystkie
        mamy przechodzą taką metamorfozę jak ww przykłady.
        Co do bojkotu to uważam, że każdy ma prawo do swojego zdania i ma prawo je
        wyrażać.Po to jest forum. Jak się komuś coś nie podoba to niech nie czyta i
        tyle.
        pozdro
        mag
    • magda1711 Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 17.06.04, 11:24
      OOOO RAAANYYY!!
      Co tu się dzieję ! Czy coś w tym złego ze ktoś wyraża swoje zdanie?
      Jak czytam te wszystkie posty w których głos zabiera 18 lipiec a później inne
      forumowiczki mają pretensje do niej to mam wrażenie, że tutaj można pisać tylko
      słowa pociechy(żadnej krytyki) i same słodkości! A najlepiej jak się właśnie
      kogos tylko wychwala, wynosi pod niebiosa, rozczula nad drugą osobą.
      A jak już ktoś ma inne zdanie to od razu bojkot!? Nie można już kogoś
      skytykować (oczywiście w granicach przyzwoitości) ani wyrazić własnej opini
      (broń Bożę inej niż ma większość forumowiczek).
      Wasze zachowanie (zwłaszcza z tym bojkotem-hihi) to naprawdę większa żenada z
      Waszej strony i gorsze zachowanie.Bo już ktoś ma co innego do powiedzenia i
      afera jak nie wiem co!
      Może i 18 lipiec ma niektóre kontroweryjne poglądy i wcale nie wszyscy muszą
      się z tym zgadzać , tak samo jak nie wszyscy muszą się zgadzać z Waszymi
      poglądami.
      Cały ten bojkot to być może dla niektórych niezła rozrywka, bo mam wrażenie że
      niektóre forumowiczki naprawdę mają coś nie tak w główkach, a z rozumu to chyba
      rzeczywiście papka Gerbera.
      Teraz pewnie niektóre zaczną czytać moje jakieś tam posty z wyszukiwarki(obym
      tylko bojkotu się niedoczekała, bo mi się świat zawalismile)
      Kazdy z Nas jest innym,odrębnym człowiekiem i jeżeli ma inne zdanie to trzeba
      to uszanować, wyrazić swoją opinię, ale po co od razu kłótnie o to ,że ktoś
      napisał inaczej niż same myślimy coś na ten temat.
      Ja nawet wyszukiwarki nie musiałam wrzucaćsmile)(hihi), bo już wystarczająco dużo
      napisałyście na temat 18 lipca.Włąśnie na jej temat! A czy ona pisała lub
      zakładała wątek na temat którejśz Was i ją bojkotowała? Czy tylko odpisywała na
      zadawane pytania w treśći postu?Chyba to drugie, prawda...?
      I mam wrażenie że lepiej nie pisać odrebnęgo zdania bo jeszcze mi ktoś komp
      zawirusi(hihi) i DOPIERO będę miała! Najlepiej nie wyrażajmy do niekogo słów
      krytyki, bądźmy słodkimi mamusiami, mówmy w języku naszych maluszków,wszystkich
      wysładzajmy, a nawet jak mamy inne zdanie to po co je pisać ,lepiej być jak
      większośćsmile)))
      Życzę smacznych Gerberków!
      smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • magda1711 Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 17.06.04, 12:07
      Chciałam dodać jeszcze jedno:czasami wystarczy olać pewne sprawy i wypowiedzi.
      Bo dla niektórych (piszę ogólnie) im większę zainteresowanie tym większe pole
      do popisu.
      Same wiemy najlepiej jak czujemy się w roli matki, w macierzyństwie,
      przebywając non stop w domu z dzieckiem.
      A jeżeli ktoś się oburza na słowa że takie siedzenie w domu to porażka, to może
      ma na tym punkcie kompleksy, lub rzczywiście go to boli...?
      Nie dajcie się wciągać w zbędnę prowokacyjne wypowiedzi.
      Czasami milczenie jest złotemsmile)))
      • kubusala Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 17.06.04, 12:28
        No nic, widzę, ze nie widzicie róznicy między wyrazaniem poglądów a chamstwem.
        a 18lipiec trzeba odpuscić i zignorowac, bo głupie cielątko jeszcze pomyśli że
        jest pempkiem świata, hi,hi a tak na prawdę to jest bardziej ograniczona od nas
        wszystkich razem wziętych, bo cały dzień nic tylko na forum siedzi i zyje
        cudzymi problemami( to moje poglądy a nie chamstwo, więc nie atakujcie mnie)

        Pozdrawiam
        • 18lipiec Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 17.06.04, 12:30
          No widzisz, Twoja prowokacja się nie udała...
          • 18lipiec Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 17.06.04, 12:30
            I wyluzuj się już...
          • kubusala Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 17.06.04, 12:35
            Ha,ha Plują ci w twarz a ty myslisz,że deszcz pada.Nie ma sensu z toba ani o
            tobie dyskutować.To tania reklama.No ale było wesołosmile))
            • 18lipiec Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 17.06.04, 12:52
              Ha,ha aleś mi dowaliła.



              Czy ty czasem nie miałaś zamiaru mnie wygasić?????
            • edytkus Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 18.06.04, 17:46
              kubusala napisała:

              > Ha,ha Plują ci w twarz a ty myslisz,że deszcz pada.Nie ma sensu z toba ani o
              > tobie dyskutować.To tania reklama.No ale było wesołosmile))

              Wspanialy przyklad na hipokryzje na forum (to odnosnie chamstwa w postach 18 lipiec) sad
              • edytkus Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 18.06.04, 17:50
                Moze 18lipiec w slowach nie przebiera ale w wielu tematach ma racje. Na pewno jest spora liczba osob
                ktore podzielaja jej poglady ale sie nie przyznaja w obawie przed polowaniem na czarownice surprised

                Zamiast sie obrazac (macie kompleksy?) o uwstecznione intelektualnie kury domowe udowodnijcie ze
                takie nie jestescie!
                • magda1711 Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 18.06.04, 17:53
                  Racja Edytkus, racja!
                  Chyba niektórzy tutaj maja kompleksysmile i potrzebują tylko słodzeniasmile)
                  A jak już jakaś krytyka to od razu bojkotsmile Smieszne są takie zachowanhia!
                  • dyrgosia Re: o co chodzi z bojkotem 18lipiec ? 18.06.04, 17:59
                    Już myślałam, że będę następną do bojkotu. dzięki dziewczyny. Jednak można tu
                    jeszcze pogadać.
                    "Wśród ludzi jest się także samotnym."
    • kubusala DO MAGDY 1711 18.06.04, 21:22
      .....Już było cicho i spokojnie a tu znowu ktoś ten wątek wygrzebał i
      bezsensowną odpowiedzią podciągnął do góry....

      Dlaczego do mnie adresujesz wypowiedź, to Dyrgosia wróciła do wątku, nie ja-
      zobacz sobie po godzinach wpisu, autorką bojkotu też nie jestem ja, więc o co
      chodzi.
      Napisałam wątek o chamskich odzywkach do 18lipiec, wyraźnie zaadresowałam do
      Niej, to po co otwieracie i czytacie ten wątek?przeciez są setki innych, po co
      tu wchodzicie skoro Was to drażni?
      • dyrgosia Re: DO kubusala 18.06.04, 21:32
        kubusala napisała:

        > .....Już było cicho i spokojnie a tu znowu ktoś ten wątek wygrzebał i
        > bezsensowną odpowiedzią podciągnął do góry....



        Bezsensowne są Twoje odpowiedzi, a przerażająca Twoja zarozumiałość....
        >
        > Dlaczego do mnie adresujesz wypowiedź, to Dyrgosia wróciła do wątku, nie ja-
        > zobacz sobie po godzinach wpisu, autorką bojkotu też nie jestem ja, więc o co
        > chodzi.
        > Napisałam wątek o chamskich odzywkach do 18lipiec, wyraźnie zaadresowałam do
        > Niej, to po co otwieracie i czytacie ten wątek?przeciez są setki innych, po
        co
        > tu wchodzicie skoro Was to drażni?

        to jest forum publiczne a nie prywatne, nie widzisz różnicy ?
        • kubusala Re: DO kubusala 18.06.04, 21:45
          O co Ci chodzi? bo na prawdę nie rozumiem? Wątek od 2 dni już zapomniany, sama
          tu dziś napisałaś swoje parę słów, a Magda ma do mnie o to pretensje(jesli
          można to tak nazwać),że wracam do tematu.To nie ja napisałam:juz było cicho
          itd. tylko Magda, ja Ją zacytowałam.
          Ja nie wróciłam, chce juz o tym zapomnieć, ale skoro zadajecie mi pytania,
          albo komentujecie moje wypowiedzi to muszę odpisać. Więc albo sobie wszyscy
          dajmy spokój albo dyskutujmy dalej.
          Dlaczego uważasz że jestem zarozumiała, a po chamskich wypowiedziach 18lipiec
          stwierdzasz,że to tylko Jej poglądy, do których ma prawo. To nie fair wobec
          mnie.Jesli chcesz znaleźć sens moich wypowiedzi co do tego tematu, to
          przeczytaj proszę wszystkie od początku, a nie parę zdań wyrwanych.
          A o tym,że jest to forum publiczne to wiem, ale jeśli jakis wątek zaczyna mnie
          męczyć to do Niego nie wchodzę.
          • kubusala Re: DO kubusala 18.06.04, 21:50
            Autor: magda1711
            Data: 18.06.2004 16:30 + dodaj do ulubionych wątków
            -------------------------------------------------------------------------------
            Już było cicho i spokojnie a tu znowu ktoś ten wątek wygrzebał i bezsensowną
            odpowiedzią podciągnął do góry.

          • dyrgosia Re: DO kubusala 18.06.04, 21:59
            kubusala napisała:

            > O co Ci chodzi? bo na prawdę nie rozumiem? Wątek od 2 dni już zapomniany,
            sama
            > tu dziś napisałaś swoje parę słów,

            gdyby wątek był zapomniany nie pojawiałyby się wypowiedzi, nietylko moje.....

            a Magda ma do mnie o to pretensje(jesli
            > można to tak nazwać),że wracam do tematu.

            nie doczytałam się pretensji, ale mogę się mylić

            To nie ja napisałam:juz było cicho
            > itd. tylko Magda, ja Ją zacytowałam.

            Faky, przepraszam.

            > Ja nie wróciłam, chce juz o tym zapomnieć, ale skoro zadajecie mi pytania,
            > albo komentujecie moje wypowiedzi to muszę odpisać. Więc albo sobie wszyscy
            > dajmy spokój albo dyskutujmy dalej.
            > Dlaczego uważasz że jestem zarozumiała,

            po Twojej wypowiedzi adresowanej do mnie o mojej zdolności zrozumienia,
            odpowiedziałam ci wyżej
            atakujesz kogoś ( lipiec) za coś co sama uprawiasz...



            a po chamskich wypowiedziach 18lipiec
            > stwierdzasz,że to tylko Jej poglądy, do których ma prawo. To nie fair wobec
            > mnie.Jesli chcesz znaleźć sens moich wypowiedzi co do tego tematu, to
            > przeczytaj proszę wszystkie od początku, a nie parę zdań wyrwanych.


            > A o tym,że jest to forum publiczne to wiem, ale jeśli jakis wątek zaczyna
            mnie
            > męczyć to do Niego nie wchodzę.

            tego już zupełmie nie rozumiem...
            • kubusala Re: DO kubusala 18.06.04, 22:12
              > > Dlaczego uważasz że jestem zarozumiała,
              >
              > po Twojej wypowiedzi adresowanej do mnie o mojej zdolności zrozumienia,
              > odpowiedziałam ci wyżej
              > atakujesz kogoś ( lipiec) za coś co sama uprawiasz...
              >
              A może jednak warto Dyrgosiu przeczytać wszystkie moje wypowiedzi,zanim mnie
              podsumujesz, poza tym wiele osób się ze mną zgodziło, więc trochę racji mam.
              A powiedzenie Ci,że powinnaś przeczytać wszystko a wtedy zrozumiesz albo i nie
              uważasz za obraźliwe?? No to sory, chodziło mi to to że albo zrozumiesz mój
              punkt widzenia, albo mając zupełnie inny nie.
              Ja na prawdę nikogo na tym forum nie obrażam, jestem od tego daleka. Poniosło
              mnie tylko w przypadku 18lipiec i nie tylko mnie. ale wygasiłam Ją i mam
              problem z głowy.
              Życze miłego wieczoru.
              • dyrgosia Re: DO kubusala 18.06.04, 22:31
                Zrozumiałam.
                Ja również.
                Pozdrawiam.
      • 18lipiec Re: hehe 18.06.04, 21:38
        A Ty po co ciagle tu wchodzisz i mnie czytasz?
        Nadal nie wygasilas czy nie mozesz sie oprzec?
    • magda1711 Do Kubusali i Dyrgosi 18.06.04, 22:31
      Dziewczyny nie mam do nikogo pretensji.Tak po prostu wyraziłam opinię!
      Bo juz gdzieś wątek zniknął a tu nagle znowu jakieś wąty do siebie.I MYK,temat
      podciągnięty do góry.
      smile
      Pozdrawiamsmile)))
      • dyrgosia Re: Do Magdy 18.06.04, 22:38
        Wszystko się wyjaśniło, tylko niepotrzebna ta wzmianka o bezsensownej
        wypowiedzi, nie ma znaczenia czyja była, pewnie akurat moja...
        Pozdrawiam.
    • anek.anek trochę luzu proszę... 18.06.04, 22:55
      Uczestniczę w forum "wychowanie w wierze" na które się tutaj powołujecie i
      powtórzę to co tam kiedyś napisałam:
      zaczynam mieć przekonanie, że macie bardzo niską samoocenę, skoro tak łatwo są
      w stanie wyprowadzić Was z równowagi opinie 18lipec.
      Piszecie, że "po co nam takie prowokatorki na forum". To jest forum publuczne,
      wypowiadać moze się każdy! Naprawdę wystarczy nie dać się prowokować! Nie
      odpowiada ton,to nie odpowiadać! Niektóre wyrażenia 18lipiec faktycznie nie
      miałyby prawa znaleźc się w podręczniku dobrego wychowania, ale bez przesady.
      Nie zauważyłam, żeby dziewczyna zwróciła się do kogoś personalnie "idiotko" czy
      w inny obraźliwy sposób. A nawet jeśli, to wystarczy wziąć parę głębszych
      oddechów.
      Dla sfrustrowanych i dających się prowokować proponuję kursy jogi, buddyzm,
      albo cokolwiek innego co pomożeWam odnaleźć spokój ducha i własną wartość!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka