Dodaj do ulubionych

Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstwa

24.04.12, 22:57
Dzis wspominalysmy w pracy dania z naszego dziecinstwa,gdzie matki kombinowały,żeby bylo TANIO i smaczniesmile
I moje zdumienie bylo takie ze nie tylko ja z rozrzewnieniem wspominam krokiety z pasztetową(przesmazona z cebulką)
tanio jak barszcz-ale to naprawde bylo -PYSZNE!smile
I parówki-ponakrawanae ,smazone,z żółtym serem
Nalesniki z bananem i dzemem.
Kaszanka smile

macie takie dania,które sa ORYGINALNE ,tanie i smaczne-i z dziecinstwa ?
Nie mówię tu o ruskich pierogach,kluskach slaskich,czy kopytkach/nalesnikach itp.
Chodzi mi o takie INNE,które wymagały POMYŚLUNKU smile
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:00
      mamaemmy napisała:

      > Nalesniki z bananem i dzemem.

      Z bananem?

      Chyba dzieciństwo nam w innych latach wypadało smile

      Tanie, ale nie dziwne były ziemniaki z jajkiem, najczęstszy obiad...
      • toxicity1 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:04
        andaba napisała:

        > mamaemmy napisała:
        >
        > > Nalesniki z bananem i dzemem.
        >
        > Z bananem?
        >
        > Chyba dzieciństwo nam w innych latach wypadało smile
        >
        Warunek spełniony.
        Zakup banana wymagał cyt. "POMYŚLUNKU"...big_grin
        > Tanie, ale nie dziwne były ziemniaki z jajkiem, najczęstszy obiad...
        • andaba Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:08
          A, to mi nie przyszło do głowy. U nas nawet pomyślunek, by nie pomógł.
          Największym rarytasem był...ser żółty - podobno produkt powszechny nawet w czasach kryzysu, a do nas go po prostu nie dowozili. Bez problemu kupowało się ser biały czy topiony (zwany szpachlówką), ale żółtego nie było. A ja uwielbiałam. Niedobór z dzieciństwa nadrabiam do dziś smile
        • kk345 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:11
          > Zakup banana wymagał cyt. "POMYŚLUNKU"...big_grin
          Trudno uwierzyć, ale były czasy, że żaden "pomyślunek" nie był w stanie wyczarować banana- były sprowadzane tylko przed świętami i nikt nie dodałby go do nalesników- zjadało się go z nabożeństwem nie kalając zbędnymi dodatkamismile
        • przeciwcialo Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 15:02
          Taaaa...szczególnie jak banany były dostepne 2 razy w roku w okolicach świat i zielone jak trawa.
      • gabi683 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 07:29
        andaba napisała:

        > mamaemmy napisała:
        >
        > > Nalesniki z bananem i dzemem.
        >
        > Z bananem?
        >
        > Chyba dzieciństwo nam w innych latach wypadało smile
        >
        > Tanie, ale nie dziwne były ziemniaki z jajkiem, najczęstszy obiad...

        Dokładnie !W latach mojego dzieciństwa nie tanio ale co kol wiek kupić to było coś.
      • mamaemmy Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 07:56
        andaba napisała:

        > mamaemmy napisała:
        >
        > > Nalesniki z bananem i dzemem.
        >
        > Z bananem?
        >
        > Chyba dzieciństwo nam w innych latach wypadało smile


        Mialam tu na mysli-koniec podstawowki-dla mnie wciąz dziecinstwobig_grin jestem z 79.W latach 90-tych mozna bylo zakupic bananysmile
        >
        > Tanie, ale nie dziwne były ziemniaki z jajkiem, najczęstszy obiad...
      • suazi1 To mój ulubiony obiad 25.04.12, 13:56
        Do tego jeszcze maślanka, ale taka z prawdziwego mleka, nie takie pomyje jak teraz.
    • atowlasnieja Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:13
      w dzieciństwie pojęcia nie miałam jak banan wygląda

      A z rzeczy które wtedy jadałam a teraz nie szczególnie:
      - kurze łapki, szczerze mówiąc sama się sobie dziwię czemu dziś ich nie kupuję, bo lubię chrząstki, ale jakoś mi głupio ugotować zupę na czymś co ma etykietka "dla psów"
      - ryż z jabłkami gotowany w szczególny sposób: ryż po zagotowaniu przełożyć warstwami z tartym jabłkiem i cynamonem do garnka który następnie zostaje owinięty w gazety i koce, dochodzi ciepłem nagromadzonym. Wg mojej babci wyjątkowy frykas, ja nie potrafiłam dostrzec niezwykłości.
      - kompoty własnej produkcji w ilościach hurtowych.
      • kiwi_net Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:19
        Ja pamiętam jak kiedyś tata wytrzasnął skądś banana. Banan leżał, a my oglądaliśmy go całą rodziną. W końcu przyszła pora na konsumpcję. Mama go obrała z namaszczeniem i pokroiła w plasterki. Niedobry był okrutnie, smakował jak mydło. Dopiero po długim czasie przekonaliśmy się, że dobry banan, to żółty banan... Nasz był zielony. Ale można było mówić "jadłam banana, ale mi nie smakował" big_grin
        • imogen0 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:25
          kiwi_net napisała:

          > Ja pamiętam jak kiedyś tata wytrzasnął skądś banana. Banan leżał, a my oglądali
          > śmy go całą rodziną. W końcu przyszła pora na konsumpcję. Mama go obrała z nama
          > szczeniem i pokroiła w plasterki. Niedobry był okrutnie, smakował jak mydło. Do
          > piero po długim czasie przekonaliśmy się, że dobry banan, to żółty banan... Nas
          > z był zielony. Ale można było mówić "jadłam banana, ale mi nie smakował" big_grin


          Mam dokładnie takie same wspomnienia z bananem i czekoladą,dzielenie z namaszczeniem,a wspaniałomyslny tata zrezygnował ze swojej porcji,,niech dzieciaki zjedzą,,smile
        • dzoaann Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 00:20
          hehe, a ja pamietam jak kiedys moj tata, z jakiejs delegacji przywiozl ananasa... a ja akurat chora, trawiona mega goraczka, z jedna wielka opryszczka na ustach... tata ananasa podzielil i kazdy dostal kawalek. Jadlam swoj i smaku nie czulam, tylko usta straszliwie piekly... ale zjadlam caly, bo szkoda mi bylosmile
      • mama_duzych_dzieci Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 08:31
        " - kurze łapki, szczerze mówiąc sama się sobie dziwię czemu dziś ich nie kupuję,
        > bo lubię chrząstki, ale jakoś mi głupio ugotować zupę na czymś co ma etykietka
        > "dla psów" A gdzie Ty widziałaś na kurzych łapkach etykietkę dla psów? Bo ja muszę prosić znajomą żeby mi odłożyła, bo jak idę z pracy to już nie ma, a przed świętami to wręcz na listę się wpisać. Kupuję około 1,5 kg , do tego golonka, pręga, pierś z kurczaka i nie muszę dodawać grama żylatyny i mam wspaniałą galaretę. Polecam szczególnie Paniom - po badaniach na osteoporozę Pani była zdziwiona bo oceniła moje kości na 10 lat mniej niż mam.
    • nangaparbat3 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:16
      Rosół z kostką z kaszki manny.
      Placuszki z gotowanych kartofli albo z kalafiora (gotowanego).
      Jajko chyba "po wiedeńsku" na to mówili - takie półtwarde wymieszane z kawałkami bułki.
      Pasta do chleba: starty surowy kalafior z majonezem, czosnkiem i natką. Zamiast kalafiora może być żołty ser.
      Jabłka smażone w cieście.
      • martishia7 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 00:31
        > Pasta do chleba: starty surowy kalafior z majonezem, czosnkiem i natką.

        Kurczę, sobie wyobraziłam ten smak - to obowiązkowo musi być dobre. Zrobię! big_grin
      • gazeta_mi_placi Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 07:48
        >Jabłka smażone w cieście.

        Nienawidziłam tego.
        Jeszcze pamiętam smażoną mortadelę i kotlety z patisona (te ostatnie bardzo lubiłam).
        Siostra czasem smażyła na oleju kiełbasę wiejską, do tego ser żółty aż się rozpuści i na to keczup.Też dobre było.
      • caroninka Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 13:29
        > Rosół z kostką z kaszki manny.

        To byl przedszkolny wywolywacz pawia u mnie smile wszystkie dzieci sie tym zajadaly, a mnie na sama nazwe juz bralosmile

        Ryz na maslance z mrozonymi truskawkami. Omlet z zoltym serem i chleb krojony w kostke z sosem mysliwskim. Bananow nie lubialam.
    • imogen0 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:20
      Naleśniki i placki na 100 sposobów mojej babci,najlepsze to te z jabłkami.
      Uwielbiałam kiełbasę taką szynkową,panierowaną jak schabowe
      Chleb z cukrem,polany wodą lub herbatą(jak w Koglu -moglu)smile
      Kotlety z jajek na twardo,a na deser kisiel z jabłkami albo blok czekoladowy taki z mleka w proszkusmile
      zawsze jak wspominam te potrawy,to sie strasznie wzruszam,bo babcia juz nie żyje,a ja nie potrafię odtworzyć pewnych smaków,teraz wszystkie przepisy od mamy po prostu zapisuje...
      • andaba Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:25
        imogen0 napisała:

        > Uwielbiałam kiełbasę taką szynkową,panierowaną jak schabowe

        Chyba byłaś córka dyrektora zakładów mięsnych.

        Bo normalnie to panierowało się mortadelę, szynkowej nikt by nie kalał panierką i smażeniem.
        • imogen0 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:28
          andaba napisała:

          > imogen0 napisała:
          >
          > > Uwielbiałam kiełbasę taką szynkową,panierowaną jak schabowe
          >
          > Chyba byłaś córka dyrektora zakładów mięsnych.
          >
          > Bo normalnie to panierowało się mortadelę, szynkowej nikt by nie kalał panierką
          > i smażeniem.

          A tak,może i mortadela,
          szynkowa to juz później po 89wink
        • gabi683 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 07:40
          andaba napisała:

          > imogen0 napisała:
          >
          > > Uwielbiałam kiełbasę taką szynkową,panierowaną jak schabowe
          >
          > Chyba byłaś córka dyrektora zakładów mięsnych.
          >
          > Bo normalnie to panierowało się mortadelę, szynkowej nikt by nie kalał panierką
          > i smażeniem.

          Co racja to racja u nas mortadela tongue_out
        • przeciwcialo Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 15:09
          Taka panierowana mortadele jadłam raz u kolezanki na obiedzie. Masakra. U nas sie nie kupowało mortadeli. Wolelismy ser zółty, dżem czy jajka.
      • toxicity1 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:27
        O, przypomniałam sobie mielonkę panierowaną.
        I mortadelę.
        • kiwi_net Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:30
          toxicity1 napisała:

          > O, przypomniałam sobie mielonkę panierowaną.
          > I mortadelę.

          Ja też! Ależ mi to smakowało!
          • toxicity1 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:42
            kiwi_net napisała:

            > toxicity1 napisała:
            >
            > > O, przypomniałam sobie mielonkę panierowaną.
            > > I mortadelę.
            >
            > Ja też! Ależ mi to smakowało!

            No a teraz przypomniało mi się, że to nie danie z dzieciństwa.
            Miałam ten przepis w moim dorosłym zeszycie z przepisami. sad

            • sylki Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 00:53
              Dzisiejsza mortadela, to już nie jest to big_grin
              Ale tak sobie myśle, że może kulopię i zrobię kotlety...mniam
              • andaba Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 07:40
                Niby nie jest, ale kotlety wychodzą dobre, moje dzieci uwielbiają.
                • gabi683 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 07:43
                  andaba napisała:

                  > Niby nie jest, ale kotlety wychodzą dobre, moje dzieci uwielbiają.

                  Moje tak samo smileBardziej wolą niż schabowego tongue_out
      • atowlasnieja Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:32
        Przepisów mojej babci nie dało się zapisać bo wszystko robiła na czuja i na oko a przy próbie usystematyzowania wpadała w furię (z perspektywy czasu sądzę, że wstyd jej było się przyznać, że przepisy nie istnieją bo są zależne od ilości i jakości surowców oraz jakich połączeń unikać)

        Natomiast sekrety bardziej złożonych smaków kuchni mojej mamy kryją się w książce kucharskiej więc nic nie muszę spisywać.
        • imogen0 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 24.04.12, 23:49
          atowlasnieja napisała:

          > Przepisów mojej babci nie dało się zapisać bo wszystko robiła na czuja i na oko
          > a przy próbie usystematyzowania wpadała w furię (z perspektywy czasu sądzę, że
          > wstyd jej było się przyznać, że przepisy nie istnieją bo są zależne od ilości
          > i jakości surowców oraz jakich połączeń unikać)

          No i to pewnie sekret babcinej kuchni,moja tez wszystko na oko i z tego co akurat w domu było.Dlatego nie potrafię odtworzyc smaku,a i produkty nie te.
          Mój ojciec zawsze marudzi,że rosól i jajka to nie te co kiedyśsmile

          • atowlasnieja Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 00:02
            Pewnie masz rację. A mnie nie chciała szanowna pani wprowadzić w arkan kucharskie bo to teściowa mojej mamy a wiedza ta powinna iść po kądzieli. Trudno darmo, nie chciała się podzielić wiedzą to mądrość rodzinna przepadnie: moja kuzynka mądrzejsza jest ode mnie i do dzieci się nie pali. Z resztą babcia mimo, że smacznie gotowała za tłusto na mój żołądek więc nie mam czego żałować.
        • atowlasnieja Ser biały 25.04.12, 08:04
          może nie dziwny i powymyślany ale gdy sąsiedzi przestali hodować krowy (w sklepach pojawiło się mleko uht i nabiał w różnych postaciach) mama przestała robić domowy biały serek bo a) mleko "uszate" nie chciało kisnąć w odpowiedni sposób, b) mnóstwo przyzwoitego sera w sklepie.

          Przejechałam się na produkcji sera jak córka była maleńka bo się okazało, że nie wiem co zrobić by serek był miękki / twardy. Moja teściowa robi nadal ser ale ona ma sąsiedztwo muczące.
      • gabi683 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 07:39
        imogen0 napisała:

        > Naleśniki i placki na 100 sposobów mojej babci,najlepsze to te z jabłkami.
        > Uwielbiałam kiełbasę taką szynkową,panierowaną jak schabowe
        > Chleb z cukrem,polany wodą lub herbatą(jak w Koglu -moglu)smile
        > Kotlety z jajek na twardo,a na deser kisiel z jabłkami albo blok czekoladowy ta
        > ki z mleka w proszkusmile
        > zawsze jak wspominam te potrawy,to sie strasznie wzruszam,bo babcia juz nie żyj
        > e,a ja nie potrafię odtworzyć pewnych smaków,teraz wszystkie przepisy od mamy p
        > o prostu zapisuje...

        To u mnie podobnie tylko jeszcze +paprykarz Szczeciński był pyszny i mleko pełne z butelki z żółtym kapslem smileCzasem jogurt wieloowocowy w kwadratowym pudełku smileI chleb pachniał tak ze jak do domu się szlo ta się go po drodze skubało taki był chrupiący .
        A pamiętacie dary z kościoła ?
        Bo ja pamiętam jak chodziłam na religie i ksiądz rozdawał zółty ser,takie słone masło mleko w proszku mąkę i długopisy BIG i taka wielką czekoladę gorzką to było coś tongue_out
    • hermenegilda_zenia Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 00:18
      Parzuchy, czyli kluchy na parze polane śmietaną z rozdrobnionymi truskawkami. Ulubione dane z przedszkola - zabijaliśmy się o to, kto zje nadprogramowe parzuchy smile
      • dzoaann Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 00:27
        a ja pamietam prażuchysmile gotuje sie zmiemniaki, a jak juz sa prawie gotowe, to odlewa sie prawie cala wode i zasypuje sie wierzch maka, przykrywa szczelnie i jeszcze pare minut trzyma na malym ogniu. Jak ta maka juz cala wilgotna, to sie zdejmuje z ognia, calosc ugniata, wyklada lyzka na talerz po kawaleczku, tworza sie jakby kluski i podaje z zasmazanym boczkiem z cebulkasmile
        z innych potraw, ktore mama podawala w dziecinstwie, to makaron z bialym serem i cukrem. Ziemniaki i do tego sos grzybowo-smietanowy, zasmazana mortadela ala schabowy. Smazona mielonka z puszki. Oraz dziczyzne rozmaita, bo tata byl mysliwym.
    • mgla_jedwabna Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 00:37
      Grzanki z czerstwego chleba, odsmażanego na patelni, z żółtym serem i keczupem.
      • dzoaann Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 00:45
        o, moja mama czerstwy chleb lekko namaczala, a potem smazyla na oleju i jedlismy to z cukrem i z cynamonemsmile
        albo chleb ze smietana i z cukremsmile
        • hellulah Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 09:42
          Jadłam, jadłam smile oba warianty.
      • gabi683 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 07:46
        mgla_jedwabna napisała:

        > Grzanki z czerstwego chleba, odsmażanego na patelni, z żółtym serem i keczupem.

        o to to to mniam tongue_outi taki keczup w słoiczku Włocławektongue_out grono.net.pl/ketchup-wloclawek-fun-club/topic/10136368/sl/keczup-wloclawek-schodzi-na-psy/
    • alabama8 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 07:53
      Truskawki z cukrem rozciapane w miseczce, a do tego bułka z masłem. Obiad na ciepłe lato. Teraz jak sobie truskawki w misce rozciapię, to mi zawsze gdzieś ta bułka po głowie krąży.
      • mamaemmy Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 07:57
        Zapomniałam o tej smażonej mortadeli-ale ja tego nie cierpialam big_grin
        • gazeta_mi_placi Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 08:00
          Ja też nie.
      • lola211 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 18:04
        Ja jadałam troche naczej- mała swieza bułke smarowało sie masłem, na to kroilo truskawki i posypywalo cukrem-czyli kanapki z truskawkami, wsuwałam, az milo.
        U babci na wsi obowiazkowo pajda chleba zmoczona woda lub w wersji exclusive tłusta smietana i posypana cukrem.
        • mamaemmy Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 26.04.12, 22:44
          lola211 napisała:


          > U babci na wsi obowiazkowo pajda chleba zmoczona woda lub w wersji exclusive tł
          > usta smietana i posypana cukrem.

          Taaak!ten smak!Pajda chleba na to smietana taka bardzo gęsta i duuzo cukru!!MNIAMsmile
    • default Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 08:05
      "Risotto" - czyli ryż wymieszany z resztkami pieczeni, sosu, zielonym groszkiem, tartym żółtym serem (w wersji wypas) i co tam jeszcze było pod ręką smile
      Czasem ta mieszanka występowała w wersji z makaronem. Ale makaron to wolałam z serem i skwareczkami (do dziś uwielbiam!). Albo ze śmietaną i truskawkami (w sezonie).
      Mój mąż z kolei zachował rzewne wspomnienie makaronu po prostu odsmażanego na maśle (dość mocno, prawie na chrupiąco miejscami) i kiedy ostatnio, z braku czasu, pomysłu i pustki w lodówce zaserwowałam mu owo danie był zachwycony. Ja bym w to wbiła jeszcze jajko (moja mama tak robiła, ale mąż ortodoksyjnie trzyma się wersji : tylko makaron na maśle, sól i pieprz).
      • mamaemmy i jeszcze zupa na winie.. 25.04.12, 08:13
        Robiona najczesciej na kempingu :"zupa na winie"- czyli co się nawinie pod rękę to do zupysmile
        Wstrętna jarzynowa ze wszystkim i mięso z konserwy-koszmar wakacji-wylewalam prawie 90%,ale innym smakowałasmile
        • pesteczka5 Re: i jeszcze zupa na winie.. 25.04.12, 08:36
          Kiedy byłyśmy z mamą w domu same, odsmażałyśmy kroki chleba z masłem na patelni. Bez żadnego namaczania, bo to był często chleb z niezależnej kanapki albo nie wiem jaki, ale wydaje mi się, że częsty z masłem. Potem się to posypywało cukrem.
          Pyszny smak kojarzy mi się z mamą w domu.

          Ryż "tajony" w kocu z jabłkami też znam. I zupę nic - to już przysmak robiony nam przez tatę, z chmurkami piany pływającymi po wierzchusmile

          Kazania.
          Wątróbką. Moje dzieci za nic tego nie chcą tknąć.

          No i pasztet z wątroby! Surową zmieloną wątrobę rodzice dodawali do utopionej, gorącej słoniny. Potem w słoiki. Całą zimę z tym miałam kanapki do szkoły i było to bardzo dobre.
          • pesteczka5 Re: i jeszcze zupa na winie.. 25.04.12, 08:38
            Przepraszam, tyle błędów narobiłam, że tekst jest nieczytelny. To wina autouzupełniania i braku korektywink

            Nie niezależnej kanapki, tylko wczorajszej. I nie kazania, tylko kaszanka...
    • e_madziq makaron z jajkiem 25.04.12, 08:28
      do dziś go uwielbiam smile
      najpierw podsmażam makaron (ten długi) na maśle , czasem z kiełbasą i wbijam jajka i memłam jak jajecznicę, aż się zetnie. Ostatnio zrobiłam córce i się zajadałasmile
      • franczii Re: makaron z jajkiem 25.04.12, 08:31
        No po prostu lekkostraawny obiadekbig_grin
      • black-cat Re: makaron z jajkiem 25.04.12, 16:36
        To prawie jak carbonarawink
    • volta2 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 08:33
      a ja po świniobiciu na wsi, gdzie ojciec ze 2 razy do roku się zopatrywał, pamiętam potrawę z krojonej w talarki cebuli ze smażonymi skwarkami z tego świeżo ubitego świniaka.
      mięso nie było tłuste, takie raczej smakowite kąski były(no ale tłusty boczek też był zesmażony żeby cebulę udusić)

      i kiedyś koleżanka mi się przyznała, po wielu latach, że to jak tego u nas trochę spróbowała to to była najgorsza rzecz jaką pamięta z dzieciństwa.
      a mnie ta ceblula całkiem smakowałasmile

      i pamiętam kiedyś pyszne śniadanie u niezbyt lubianej babci, to było coś jak jajecznico-omlet taki porwany na kawałeczki, lekko ciemny, i jak następnym razem chciałam by mi to przyrządziła, to nie pamiętała w ogóle o co mi chodzi. i oczywiście tłumaczenia nie pomagały i koniec, nie powtórzyło się

      no i kluski prababci, dziś to funkcjonuje pod nazwą kluski szare, babcia to nawyzała jakoś inaczej, polane to było wytopionym boczkiem. pyyycha, i bardzo tanie, często o to prosiłam.i do picia pamiętam dawała mi chyba podpiwek - to było coś przepysznego - stało w ciemnej bańce w ciemnym miejscu. ale miałam okazję spróbować raz, może dwa.


      a mortadeli nikt u nas nie panierował, natomiast smażyło się na patelni tzw. mielonkę z cebulką, i to lubimy do dziś(ale rzadko robimy, czasem jeszcze mielonkę można w sklepach zobaczyć)

      chleb odsmażany to był standard - chleba w gs-ie często brakowało, więc starego chleba nikt nie wyrzucał, tylko się go "odświeżało" - w sumie był całkiem przyjemny - u mnie szło w wersji bez jajka - tyklko troche wody na zroszenie pieczywa i na patelnię na jakiś tluszczyk(?),
      z panierką z jajka i mąki to tylko wtedy, gdy już i do chleba nic nie było.

      a banany - to była atrakcja, w zasadzie jeździło się na bazar różyckiego żeby toto pooglądać. smak na szczęście pamiętałam, więc sobie powyobrażałam i powspominałam na tym róźycu.
      banan z naleśnikiem - wolne żarty...
      • oldrena1 kluski szare 25.04.12, 16:47
        volta2 napisała:
        no i kluski prababci, dziś to funkcjonuje pod nazwą kluski szare, babcia to naw
        > yzała jakoś inaczej, polane to było wytopionym boczkiem.

        Może to przecieraki?
        • alpha.sierra Re: kluski szare 25.04.12, 17:47
          Kluski żelazne albo dziobole smile.
          • mamaemmy Re: kluski szare 25.04.12, 23:09
            u nas też to kluski szare(Krk)
            • alpha.sierra Re: kluski szare 26.04.12, 22:43
              W łódzkim żelazne. A na wsi łowickiej dziobole smile. W każdym razie chodzi o takie kluski, gdzie się miesza starte surowe ziemniaki z gotowanymi. Nie jestem pewna, czy dodaje się mąkę. Potem się "dziabie" łyżką i wrzuca na wrzątek.
        • volta2 Re: kluski szare 26.04.12, 07:27
          raczej kartoflaki, ale przecieraki?, niewykluczone

          kluski szare - to ja tak nazwalam na podstawie podawanego gdzieś przepisu, wyszło mi, że to to.
          • guderianka Re: kluski szare 26.04.12, 09:39
            u mojej babci-zacierki
            (ale one były z maki i jaja nie z ziemniaków)
    • mama_duzych_dzieci Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 08:37
      40 parę lat temu jadłam kaszę gryczana zapiekaną z białym serem, cebulka ze skwarkami - inne, nikt nie znał a smakowała. Wątróbka wieprzowa , wtedy dostępna, ale na stołówce, w barach - twarda jak podeszwa, u mnie w domu zmielona, wbite jajko, bułka tarta, tyć sody oczyszczonej i rosły omleciki, kolor brązy ale to tego kiszona kapusta i pycha. A na szybko - makaron z majerankiem odsmażony na oleju lub na słodko racuchy na siadłym mleku i koniecznie na drożdżach.
    • franczii Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 08:43
      Nie jadlam chyba zadnego pomyslowego dania z tego watku, niektore brzmia naprawde obrzydliwie i nie moge sobie wyobrazic ze to smaczne moglo byc np. rozciaptane truskawki i bulka na obiad albo ziemniaki z maka. Chyba moja mama byla zwolenniczka zdrowego odzywianiabig_grin
    • edelstein Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 08:57
      Kotlety z kani.
      Ogolnie jako dziecko jadalam szynke,zolty ser itd.dziadek wojskowy byl w stanie zdobyc wszystko,a i znajomosci byly rozlegle i zwykla wate(mielismy jej pod dostatkiem)mozna bylo na. rozne rzeczy wymienic.Wiec i banan i czekolada w domu byla,moze nie tak czesto jak dzis,ale narzekac nie moge.
      “Taaaaaaaa.... hardy i twardy... i nigdy nie zmanipulowany... uh Nam facetom zawsze się wydaje że mamy we wszystkim ostatnie z Tylko najczęściej brzmi ono :"tak kochanie“ by Adellante
      • gabi683 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 09:15
        Ta wątroba podstawówka i stówka i zupa owocowa aż mi się nie dobrze zrobiło jak sobie przypomniałam
        • gabi683 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 09:17
          gabi683 napisała:

          > Ta wątroba podstawówka i stówka i zupa owocowa aż mi się nie dobrze zrobiło ja
          > k sobie przypomniałam

          Miało być _
          na stołówce w podstawówce ...
    • zuwka Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 09:46
      zupa "nic" smile
      gotowało się ją nawet na kawałku kostki. Coś jak jarzynowa, do której dodawało się ziemniaki i drobione kluski (takie kulki z ciasta jak na pierogi). Nie zabielana.
      Moja mistrzowska mama w cienkich czasach gotowała to nawet bez mięsa smile było przepyszne.
      Niedawno mama mieszkała u mnie przez tydzień (pilnowała dziecka) i na moją prośbę ugotowała mi ją ponownie. Poczułam się znowu dzieckiem smile
    • anka_z_lasu Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 11:16
      Makaron z białym serem i podsmażoną cebulką (na słono oczywiście)...
      Kasza gryczana, ugotowana a potem podsmażona z roztrzepanym jajkiem i sporą ilością pieprzu...

      Do dzisiaj sobie gotuję big_grin
      • cottonka Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 11:57
        Makaron z podsmażana kiełbaską, posypany....białym serem! Dla mnie bomba
        Makaron z owocami - truskawki, jagody czy wiśnie smile
        Mortadela z wbitym jajkiem w śroku (od smażenia mortadela robiła się w taka łódeczkę smile
        Racuchy z białego sera smile
        Dziwne to dania były z nutrii. Ale też jedlismy. Konine tez i salami z osła.
    • katia.seitz Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 11:52
      Zupa mleczna z dynią. Z zacierkami (wersja klasyczna) albo kaszą manną. Uwielbiałam i uwielbiam dziś. Ale większość moich rówieśników, w tym mój mąż, ma na sam widok (i zapach) odruch wymiotny smile
    • chyba.ze Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 12:08
      Chleb polany śmietaną i posypany cukrem.
      Wspominam z łezką w oku, ale od tego czasu nie zdarzyło mi się jeść.
    • stukostrach-jeden Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 12:10
      Chleb z cukrem
      Chleb z żółtym serem i pomidorem
      Metka
      Ziemniaki z sosem i buraczkami w formie brei
      Ziemniaki z dnia poprzedniego podsmażone na patelni - najlepsze smile
      • kura28 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 12:32
        Co jest dziwnego w chlebie z żółtym serem i pomidorem albo podsmażanych ziemniakach?
        • stukostrach-jeden Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 13:10
          To, ze był to przysmak na równi stawiany z ciastem lub wyrobem czekoladopodobnym, a nie był traktowany jako zwykłe danie.
    • guderianka Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 12:55
      Wiele z dań podanych przez Was robię do dzisiaj wink
      volta- pisałaś o świeżynce-też jadłam ze smakiem wink
      a te kluski to może "zacierki ' ?
      Ja dodałabym jeszcze jajecznicę z mąką (babcia mnie nauczyła)-wychodzi 2-3 razy większa objętność oraz jajecznice w różnych wariacjach-z pomidorami, z grzybami, ze szczypiorkiem
      Poza tym coś co nazywalam "galaretą"-babcia miała to w słoikach w lodówce lub piwnicy- mięso z czymś tam na chleb
      Chleb ze śmietaną wink ( moja Mlodza czasem sobie robi wink
      • ada16 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 13:24
        Ja dodałabym jeszcze jajecznicę z mąką (babcia mnie nauczyła)-wychodzi 2-3 razy większa objętność oraz jajecznice w różnych wariacjach-z pomidorami, z grzybami, ze szczypiorkiem

        to chyba coś zbliżonego do omleta ?

        moja potrawa :
        cebila w talarki smażona z boczkiem, kolacja mojego dzieciństwa.
        Kilka lat temu próbowałam zrobić , moja watroba zaprotestowała mocno

        z nielubianych martadela obsmazana jak kotlet, to mnie przesladowało w szkole
        • guderianka Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 13:30
          Nie, wychodzi jajecznica, troszkę gęstsza i jaśniejsza niż zwykła. W wodzie ok 1/2 szkl
          rozrabia się 1-2 łyżeczki mąki (to proporcje do 4 jaj), troszkę soli i voila-pycha wink
      • setia Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 26.04.12, 21:02
        świeżonkę, zacierki (u nas były to lane kluski z mąki i wody gotowane na mleku) i większość dań wymienionych w wątku znam, jadałam. oczywiście oprócz bananów, bo dzieckiem byłam ponad 30 lat temu. ale pamiętam też takie kulki z sera białego, z różnymi przyprawami, które mama lepiła i potem suszyła - na początku nie lubiłam, ale potem rozsmakowałam się w nich i do dziś twierdzę, że były rewelacyjne.
    • solejrolia Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 13:29
      Pomyślunku wymagało zdobycie w sklepie czegokolwiek.
      Wcale nie patrzyło się, żeby było tanio.
      Raczej, żeby było pożywnie, smacznie.
      I tak mieliśmy nie najgorzej, bo rodzina na wsi i można było kupić co jakiś czas ćwiartkę świniaka.
      Albo nawet gotowe wyroby.
      I owoce: jabłka, śliwki i truskawki w ilości hurtowej
      (do ruskich szły całe wagony truskawek, nie było ogródka na wsi, zeby chociaż trochę nie było truskawek, a na skupie przed wieczorem można było spotkać wszystkie wiejskie kumoszkismile)
      Nasze za to były kury, jaja, trochę warzyw i przede wszystkim pomidory.
      Najbardziej kojarzy mi się z mojego dzieciństwa: mleko z pianką prosto od krowy, truskawki ze śmietaną, pomidory ze śmietaną, kiełbasa z wody z musztardą, ryż na mleku- czasem jako zupa obiadowa; ogórkowa; makaron własnej produkcji, jajecznica, i dość często na deser kisiel i budyń.
    • suazi1 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 13:59
      Gotowane kulki z twarogu, polewane roztopionym masłem, posypane cynamonem i cukrem.
      • volta2 Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 26.04.12, 07:31
        a jak się te kulki robiło, wiesz? możesz rozwinąć temat?
    • chipsi Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 14:11
      Brołtzupa - moja babcia robiła klasycznie, mama już dodawała kostkę rosołową.
      Ryż z bitą śmietaną - byle nie z tfu "śnieżką"
      Klopsy z gotowanych ziemniaków - nie mam pojęcia co matka dodawała do ziemniaków, które zostały z obiadu ale było to to w panierce.
      Klopsy z jajka czy też klopsy z kalafiora.
      Czekolada z mleka w proszku. Niedawno sobie przypomniałam i zrobiłam. mmm...
    • przeciwcialo Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 15:14
      Z przedszkola pamietam do dzis smak zupy grysikowej, ja nie potrafie takiej zrobic oraz swieżutki chleb z masłem i do tego do przegryzania jabłko- to czesto był podwieczorek.
    • przeciwcialo Re: Dziwne,ale tanie i smaczne dania z dziecinstw 25.04.12, 15:19
      Sezonowo to jeszcze zupa szczawiowa ze szczawiu zebranego na łace- teraz kurcze szczawiu tam nie ma.
      I latem zbierało się listki rózy na konfiture do drozdżówek i kruchych rożków. Mniammmmm... W tym roku chyba oskubie u rodziców różę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka