Dodaj do ulubionych

Trudny początek :/

25.04.12, 14:08
Kochane mamusie, moj 16 msc. synek zaczął adaptację w żłobku, nie jest chorowity,ale już widzę,że się zaczyna katar uncertain Macie jakies sprawdzone sposoby jak nie dopuścić do rozwoju choroby? Może jakieś leki uodparniające?

Przywiozłam z Ukrainy takie tabletki anaferon,podaje się je w pierwszym dniu 4 razy co pol godz. a potem 3 razy dzienniei działąją rewelacyjnie,już kilka razy zabijaliśmy wirusa, ale zostało mi kilka sztuk... Do lekarza idziemy dpiero w sobote.Poradzcie cos sprawzdzonego. Dzieki!!!
Obserwuj wątek
    • atena12345 Re: Trudny początek :/ 25.04.12, 14:10
      Uważam, ze powinnaś czym prędzej zaaplikować synkowi wszystkie pozostałe tabletki przywiezione z Ukrainy!
      Głupota ludzka nie zna granic...
      • pieskuba Re: Trudny początek :/ 25.04.12, 14:25
        Sprawdziłam w googlach, anaferon to homeopatia, czyli cukier. Skoro tak znakomicie działa, to może podaj po prostu więcej cukru smile
        • matokk Re: Trudny początek :/ 25.04.12, 14:40
          pieskuba napisała:

          > Sprawdziłam w googlach, anaferon to homeopatia, czyli cukier. Skoro tak znakomi
          > cie działa, to może podaj po prostu więcej cukru smile
          >
          >
          Oprócz cukru tez są przeciwciała, których akurat nie mam w lodówce wink
          A tak wgl. to nie jest dyskusja na temat anaferonu smile
          • feel_good_inc Re: Trudny początek :/ 26.04.12, 12:07
            matokk napisała:
            > pieskuba napisała:
            >
            > > Sprawdziłam w googlach, anaferon to homeopatia, czyli cukier. Skoro tak z
            > nakomi
            > > cie działa, to może podaj po prostu więcej cukru smile
            > >
            > >
            > Oprócz cukru tez są przeciwciała, których akurat nie mam w lodówce wink

            Mam dla ciebie newsa - jest ich w twojej lodówce zdecydowanie więcej niż w tym "leku".
            "Mieszanki" homeopatyczne powyżej 12C nie zawierają statystycznie ani jednego atomu substancji czynnej.
            pigflu.webasyst.net/shop/product/anaferon-03g/
      • matokk Re: Trudny początek :/ 25.04.12, 14:27
        atena12345 napisała:

        > Uważam, ze powinnaś czym prędzej zaaplikować synkowi wszystkie pozostałe tablet
        > ki przywiezione z Ukrainy!
        > Głupota ludzka nie zna granic...

        Nie rozumiem co masz na mysli!? Tabletki przypisał lekarz. Aaaa,pewnie sądzisz,że na Ukrainie mieszkają niedorozwinięte świecące się ludziki (skutki Czarnobylu).
        • antyideal Re: Trudny początek :/ 25.04.12, 14:47
          big_grin

          W zlobku pewnie swoja porcje chorób bedzie musiał odebrac,
          nie ma lekko smile Za to w przedszkolu moze bedzie juz bardziej odporny.
        • atena12345 Re: Trudny początek :/ 26.04.12, 07:06
          matokk napisała:


          > Nie rozumiem co masz na mysli!? Tabletki przypisał lekarz. Aaaa,pewnie sądzisz,
          > że na Ukrainie mieszkają niedorozwinięte świecące się ludziki (skutki Czarnobyl
          > u).

          Ty to powiedziałaś.
          Twoje dziecko - rób jak uważasz. Osobiście nie "duszę infekcji w zarodku" lekami czy to homeocudeo, czy innymi. Wychodzę z dzieciakiem na spacer i wietrzę jego pokój (aaaa i zakręcam grzejnik) Albo mija, albo się rozwija - po czym również mija big_grin
        • feel_good_inc Re: Trudny początek :/ 26.04.12, 12:09
          matokk napisała:
          > Nie rozumiem co masz na mysli!? Tabletki przypisał lekarz.

          Każdego lekarza przepisującego "leki" homeopatyczne należałoby natychmiast pozbawić możliwości wykonywania zawodu, bo albo jest idiotą, albo oszustem.
    • pieskuba Re: Trudny początek :/ 25.04.12, 14:48
      Przy wszelkich początkach infekcji nieźle działają inhalacje z soli fizjologicznej, ale trzeba mieć inhalator. Jeśli nie masz, warto kupić.
      • matokk Re: Trudny początek :/ 25.04.12, 15:06
        pieskuba napisała:

        > Przy wszelkich początkach infekcji nieźle działają inhalacje z soli fizjologicz
        > nej, ale trzeba mieć inhalator. Jeśli nie masz, warto kupić.
        Właśnie też rozważam inhalator. A wiecie może czy takie małe dadzą sobie założyć maskę?
        • pieskuba Re: Trudny początek :/ 25.04.12, 15:18
          Małe dają, oczywiście trzeba ich pilnować, żeby się nie udusiły rurka, potem robią się stanowcze i nie chcą, potem rosną, przechodzi im i lubią. Siedzą sobie, czytają książkę i mówią "mamo, ale mnie ten warkot uspokaja..."
    • zebra12 Re: Trudny początek :/ 25.04.12, 14:56
      Mogę polecić IMUNOGLUKAN. Działa rewelacyjnie w porównaniu z innymi cudami.
    • pruszynkaaa Re: Trudny początek :/ 25.04.12, 15:02
      Na katar polecam napar ze świeżego korzenia imbiru. Bardzo ładnie osusza
    • asia_i_p Re: Trudny początek :/ 26.04.12, 07:20
      Ostatnio i mąż i ja udusiliśmy infekcje w zarodku cytryną z miodem - sok z jednej cytryny na 3 łyżeczki miodu, pite powoli. Jak masz święte dziecko, to może przejdzie, bo mikstura wbrew miło brzmiącej recepturze jest ohydna (mąż z dzieckiem utrzymują, że to coś pysznego, ale mnie było mdło przez cały czas).
    • lilka69 nie tylko poczatek bedzie trudny 26.04.12, 09:40
      latem bedzie lepiej ale od pazdziernika zacznie sie ciagle chorowanie. nie wierzysz teraz? wspomnisz moj wpis...
      • lilka69 Re: nie tylko poczatek bedzie trudny 26.04.12, 09:42
        jeszcze jedno, nie mam dzieci w zlobku. nie pracuje i wykorzystam caly wychowawczy ale pisze to na podstawie tego forum oraz forum zlobki. dzieci strasznie choruja, czesto migdalki przerastaja, wycinaja...
        to pisza inne mamy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka