Dodaj do ulubionych

Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy bez??

30.04.12, 12:48
Znacie sie na modzie slubnej ?
Bo ja dopiero drugi ślub biorę,więc nie jestem za bardzo obyta tongue_out Chodzi mi o to,że mam krótką sukienke-tzn do kolan,nie mini,taka bardziej zwiewna,koktajlowa,ecru.Żadna tam typowa ślubna.
Buty -wydaje mi sie ,ze powinny byc z zakrytymi palcami..?A może sie myle?
Ślub w środku lata,znając moje "szczescie"-to bedzie upał..za ktorym nie przepadam wink
I teraz co-pończochy do tego,czy gołe nogi?
I teraz-JAKIE ponczochy do sukienki ecru??jeśłi juz.. "Cialowe"?Bo przecież nie białe..
Obserwuj wątek
    • enewa Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 12:52
      Gołe nogi są absolutnie w takiej sytuacji niedopuszczalne!!!
      • mancipi Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 12:54
        enewa napisała:
        > Gołe nogi są absolutnie w takiej sytuacji niedopuszczalne!!!
        bo? chyba pani urzednik nie stwierdzi ze to przeszkoda w zawarciu zwiazku
        • enewa Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:09
          Bo elegancka kobieta nie świeci nigdy gołymi girami podczas tak waznej ceremonii jak własny ślub. No chyba, że ślub i weselicho ma być utrzymane w klimacie PGR, to i gumofilce przejdą.
          • shellerka Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:41
            hmm... raczej właśnie w klimacie pgr żadna panna młoda nie odważyłaby się postawić starym ciotkom klotkom i polazłaby nawet latem do ślubu w pełnych butach, bo przecież pieniądze inaczej uciekną i koniecznie białych rajtach vel pończochach.
            • enewa Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 16:16
              Nie chodzi mi o głupie przesądy (zresztą nie są rozpowszechnione w całej Polsce), tylko o pewne minimum elegancji.
              • shellerka Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 16:29
                mhmmm.. a to minimum elegancji to w ramach wytycznych ciotki ze stęszewa, czy księżnej Kaśki?
                bo ta pierwsza pojawi się na weselu w 35 stopniowym upale w kiecce z tafty z gorsetem i cielistych rajstopach z sandałkami, a ta druga dopasuje swój ubiór do okoliczności, towarzystwa, klimatu i temperatury otoczenia...

                a "elegancja" dawno przestała oznaczać "rajstopy i garsonka"
                • d.o.s.i.a Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 17:33
                  Popieram shellerka smile
                • enewa Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 21:01
                  O tym właśnie mówię, trzeba dopasować strój do sytuacji. Chyba nie możemy się zrozumieć, bo ty mówisz o wiejskim weselu w remizie, a ja o normalnym przyjęciu w restauracji z klimatyzowanymi pomieszczeniami.
          • sueellen Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 21:26
            proponuję gustowne kalosze slubne:
            abotak.com/kariera-kalosza/wedding/
    • mancipi Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 12:53
      nie doradzę ci bo:
      brałam ślub w październiku, ok 13 stopni ale słonecznie, sukienka do kolan + buty z odslonietymi palcami (oczywiście kolorowe). moja matka ja uslyszala ze zamierzam isc bez rajstop to prawie rejtana przed drzwiami odstawila, wiec dla swietego spokoju zalozylam bezszwowe, praktycznie nie widoczne, bo po co sobie psuc nastroj. natomiast na impreze slubna, gdzie mamusi juz nie bylo suspicious poszlam bez i bardzo sobie chwale. ogolnie latem szlam bym bez i zadne zaklinania by nie pomogly
    • heca7 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 12:54

      Jedyny powód jaki słyszałam żeby zakładać zakryte/ pełne buty do ślubu to przesąd. Że jak będą miały dziury / odkryte palce to całe życie małżeńskie będzie w dziurawych butach, czyli biedne big_grin big_grin big_grin
      No i ten pieniądz wzięty od narzeczonego (koniecznie papierowy) i włozony do buta mógłby wypaść suspicious big_grin Mogłabym tak dłużej o przesądach wink
      Co do pończoch. Ja bym założyła. Ale nie wiadomo jak sukienka wygląda. Może pasuje jednak do gołych nóg?
      • mamaemmy Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:03
        przesądy..wiem,wiem.
        Ale w zakrytych szlam pierwszym razem,w miesiacu było R,a i tak UJ z tego wyszedł ..
        Sukienka jest bardziej zwiewna,delikatna,dwie osoby powiedziały,że wyglądam w niej jak Rusalka smile więc chyba nogi odkryte..
        jest odcinana pod biustem i puszczony muslin,do tego jakas tam aksamitna wstawka.
        Z drugiej strony-u nas np jest dress code czy jak to sie tam pisze i nauczyłam sie,że rajstopy musza byc i zakryte buty.
        Znam sie na modzie i to nawet dosc,ale bynajmniej nie znam sie na slubnej..kompletnie!
        • hellulah Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:08
          Dress code dotyczy sytuacji oficjalnych. Ślub niby taką jest, ale jednak nie - to jest uroczystość o charakterze zabawy, radosnego spotkania, święta. Do pracy nie założyć zwiewnej sukienki ani nie umalujesz mocno ust, ani nie użyjesz oszałamiająco kwiatowych perfum, a na ślub nie wkładasz raczej szarej garsonki w prążek smile

          Zresztą - to wasza uroczystość, czyli charakter nadajecie jej wy.

          Obecnie (patrząc na tzw. inspiracje ślubne, śledząc forum ślub i wesele - tak, tak, to przez zia86 smile ) widzę, że bose nogi są powszechne, aczkolwiek są osoby, które reagują na taki pomysł bardzo... konserwatywnie.
    • hellulah Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 12:56
      Obecnie dopuszczalne są gołe nogi oraz peep-toes. Jak najbardziej. Spójrz na celebrytki na czerwonych dywanach czy nawet na Michelle Obamę.

      www.huffingtonpost.com/2009/08/02/michelle-obamas-right-to_n_224480.html
      albo

      https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQVnpOrZ8LEsRwquN3tEH--i1auDBXaTeSgNhP-10W9abZuspTocg

      Zależy zresztą, kogo zapytasz (a weź rzuć pytanie na forum ślub i wesele). Nadal znajdą się tacy, co skrytykują okrutnie gołe nogi/bose stopy.

      Można też kupić pończochy czy rajstopy 8 DEN.

      Jak dla mnie - ok.
      • mamaemmy Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:05
        Fakt,Michelle -przekonuje..smile
        • hellulah Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:10
          Naprawdę to zależy z kim i dla kogo, i jak się z tym czujesz.

          U mnie na pierwszym ślubie chyba 99% gości było... w czerni smile takie towarzystwo się zebrało, heh (ja osobiście miałam granatową kieckę smile ). A znowu dla wielu osób to potfforne faux pas i w ogóle.
          • mamaemmy Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:16
            hellulah napisała:

            > Naprawdę to zależy z kim i dla kogo, i jak się z tym czujesz.
            >
            > U mnie na pierwszym ślubie chyba 99% gości było... w czerni smile takie towarzystw
            > o się zebrało, heh (ja osobiście miałam granatową kieckę smile ). A znowu dla wiel
            > u osób to potfforne faux pas i w ogóle.

            o matko smile
            Na moim pierwszym slubie kolezanka...wystapiła w sukni ecru smile smile ale ja wtedy miałam taką typowa slubną,więc nie było wtopy smilenikt nie pytal :a ktora to panna mloda? big_grin
            • hellulah Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:26
              Na drugim (z tym samym panem młodym wink żeby nie było) miałam szarosrebrną smile

      • chomiczkami Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 16:42
        hellulah napisała:
        >
        > Zależy zresztą, kogo zapytasz (a weź rzuć pytanie na forum ślub i wesele). Nada
        > l znajdą się tacy, co skrytykują okrutnie gołe nogi/bose stopy.

        W sumie można, ale my też ciągle się spieramy wink zwolenniczki obu opcji są zdecydowane, zajadłe i przekonujące. Oczywiście, zapraszam. Omawiałyśmy ten temat wielokrotnie. Wpisz w wyszukiwarkę naszego forum "gołe nogi" albo "bez rajstop" i masz rozrywkę na długie godziny.

        forum.gazeta.pl/forum/f,619,Slub_i_wesele.html
        • mamaemmy Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 21:13
          chomiczkami napisała:


          > > Zależy zresztą, kogo zapytasz (a weź rzuć pytanie na forum ślub i wesele)

          ee nawet tam nie wchodze..dla mnie wyrocznią od lat jest emama,bo tu mimo kiilkunastu wariatek jest gro świetnych,znajacych sie na wielu rzeczachbig_grin

          > . Nada
          > > l znajdą się tacy, co skrytykują okrutnie gołe nogi/bose stopy.

          no tak
          >
          > W sumie można, ale my też ciągle się spieramy wink zwolenniczki obu opcji są zdec
          > ydowane, zajadłe i przekonujące. Oczywiście, zapraszam. Omawiałyśmy ten temat w
          > ielokrotnie. Wpisz w wyszukiwarkę naszego forum "gołe nogi" albo "bez rajstop"
          > i masz rozrywkę na długie godziny.

          hehe smile

          >
          > forum.gazeta.pl/forum/f,619,Slub_i_wesele.html
    • rosapulchra-0 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:07
      Ładnie opalone nogi wystarczą.
    • kali_pso Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:12

      Pończochy 8 den, pod kolor sukienki - gołe nogi "panny młodej"smile to moim zdaniem- średni pomysł.
    • 18_lipcowa1 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:14
      latem? do odkrytych butów? tylko gołe nogi
      rajty to wiocha
      • 22marysia Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:15
        Ja założyłam szare rajstopki i pantofelki. Tutaj trzeba wykazać sie kulturą i jednak pilnować dziur w butach.
      • mamaemmy Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:18
        18_lipcowa1 napisała:

        > latem?

        latem,latem

        do odkrytych butów?
        chyba jednak nie do odkrytych..

        tylko gołe nogi

        hmm
        > rajty to wiocha

        no do sandałków to raczej big_grin
    • dzoaann Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:18
      14 lat temu w takiej sytuacji- slub latem, krotka, zwiewna kiecka- mialam zakryte buty i ponczochy cieniusienkie.... ale ja sobie nie wyobrazalam inaczej. Pogoda sie nade mna zlitowala i bylo znosne dwadziescia pare stopni...
      • mamaemmy Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:23
        dzoaann napisała:

        > 14 lat temu w takiej sytuacji- slub latem, krotka, zwiewna kiecka- mialam zakry
        > te buty i ponczochy cieniusienkie.... ale ja sobie nie wyobrazalam inaczej.

        i badz tu mądry smile
        Pogoda sie nade mna zlitowala i bylo znosne dwadziescia pare stopni...

        nade mna się na pewno nie zlituje,wierz mismile Odkąd zaszalalam i kupiłam sobie HUNTERY to po prostu w tym cholernym Krakowie wiecznie jest goraco-a to juz niedługo caly rok miniesmileA ja tak uwielbiam słote smile smile smile
        Na pierwszym ślubie miałam upał,mimo,że byl to wrzesien.
        • ira_07 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 21:25
          prostu w tym cholernym Krakowie wiecznie jest goraco-a to juz nied
          > ługo caly rok miniesmileA ja tak uwielbiam słote smile smile smile

          Przed tymi upałami było sporo słoty. A tymi gumiakami już się kika razy chwaliłaś, naprawdę musisz co jakiś czas o nich wspominać? I nie, nie zazdroszczę, tylko mnie fascynuje to jak można co jakiś czas wtrącać info o tym, że się ma gumiaki. Ups, HUNTERY.
    • birkin-bag Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:22
      brałam ślub 5 lat temu. Sukienka koktajlowa do kolan. miałam buty z odkrytymi palcami i gołe nogi. ale fakt, przyszła teściowa bardzo się zdziwiła smile
    • joanna29 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:22
      Na ślub zalozylabym rajstopy i pełne buty dla nadania "powagi sytuacji i podkreslenia znaczenia ceremoni" smile Po pierwszym tańcu na weselu zaczelabym się rozbierac z rajstop i butów. To wszystko oczywiście przy założeniu ze reajstopy przetrwały by ślub, bo nie wykluczam sciadania ich w ustronnym mieści w urzędzie czy w samochodzie wink Przy 30 stoniowym upale nie wykluczone ze darowalabym w ogóle sobie i rajstopy i pelne buty, ale nogi musiały by być opalone ale nie spieczone.
    • mynia_pynia Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:25
      Miałam gołe nogi do sukienki ślubnej w kolano (konkordatowy ślub), nogi miałam nabalsamowane świetlistym matowym kremem kupionym w daglasie około 200 zł kosztowało pudełko 200ml.
      Ślub miałam 4 lata temu i do tej pory nikt się nie spytał czy miałam rajstopy, czy nie, więc temat raczej mało kontrowersyjny.

      Ważne ... jaki jest kolor sukienki ślubnej mój był dość dziwny bo różowo-zielono-łososiowo-kremowy - to była mieniąca się tkanina w zależności od kąta padania słońca, noga bez rajstopy kolorem pasowała wink.
      • mamaemmy a rajstopy w spreju?? 30.04.12, 13:28
        zainspirowalaś mniesmile
        RAjstopy w spreju smile!!!
        Może ktos używał??
        • birkin-bag Re: a rajstopy w spreju?? 30.04.12, 13:31
          używałam. efekt jak po samoopalaczu tylko błyskawiczny
          aha, nie miałam ślubu kościelnego i wesela, tylko cywilny plus obiad dla najbliższych w restauracji
        • hellulah Re: a rajstopy w spreju?? 30.04.12, 13:34
          Używam musowo, kocham, nie daję rady bez.

          Sally Hansen

          https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTi1hhsZMxMjQKLORIXgk4tyhZ7MobeBoFK-sB-7oek0MIerpm5aQ

          (uwaga: tym się nie psika bezpośrednio na skórę nóg, psikasz na dłoń i rozprowadzasz jak balsam)
          • mamaemmy Re: a rajstopy w spreju?? 30.04.12, 13:36
            hellulah napisała:

            > Używam musowo, kocham, nie daję rady bez.
            >
            > Sally Hansen
            >
            > https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTi1hhsZMxMjQKLORIXgk4tyhZ7MobeBoF
> K-sB-7oek0MIerpm5aQ
            >
            > (uwaga: tym się nie psika bezpośrednio na skórę nóg, psikasz na dłoń i rozprowa
            > dzasz jak balsam)

            Wydaje mi się,że to będzie najlepsza opcja..
            • hellulah Re: a rajstopy w spreju?? 30.04.12, 13:40
              Są z drobinkami i bez drobinek, bardziej matowe. Ja kupuję najjaśniejszy odcień, na allegro, bo w Douglasie ceny mają 3x takie, a wybór odcieni zazwyczaj żaden.

              Nałożone na suchą skórę (ewentualnie nabalsamowaną, ale nie tłustą), jak przeschną, są trwałe aż do zmycia wodą i detergentem (żel lub mydło, sama woda nie chwyci). Nie śmierdzą, tuszują drobne niedoskonałości, mają fany, naturalny kolorek.
              • mamaemmy hellulah 30.04.12, 13:43
                a dasz linka gdzie kupujesz?allegro
                Moze sie uda i nikt Cie nie zdazy wykasowac tongue_out
                W Douglasie moje perfumy kosztuja 2 razy drożej smile to tak nt marzy smile
                • hellulah Re: hellulah 30.04.12, 13:50
                  Nie dam, ponieważ kupował mąż (ma konto na a. a ja nie, taka jestem niesamodzielna, że miś mi kosmetyki kupuje smile ) no i ostatnio kupował rok temu, jedna z flach jeszcze mi została (poprzednio też tak wykorzystywałam i było ok, data trwałości i data od otwarcia były w porządku), jeszcze nie szukałam nowej. A kupowałam u pierwszego lepszego sprzedawcy, który tego dużo miał na stanie i z wyszukiwarki wyskoczył. W końcu - stwierdziłam - to nogi, a nie paszcza, ryzyko małe, cena była fajna (coś koło 25 zł, o ile pamiętam, za duże opakowanie ok. 125 gr.)

                  Ratunku, robota czeka smile
                  • dzoaann Re: hellulah 30.04.12, 16:19
                    a rowno sie nakladaja? Bo w zeszlym roku mialam samoopalacz w spreju i wyszly mi takie pasy, ze masakra...
                    • hellulah Re: hellulah 30.04.12, 16:28
                      Idealnie. Tylko tak, jak mówiłam (i jak jest na opakowaniu): psik na dłoń i dłonią na nogi, na suchą czyli nie lepką skórę (ja nakładam takimi kolistymi ruchami, potem jeszcze z dołu w górę). To zresztą działa jak mocno kryjący podkład, jak bardzo by ci coś nie poszło, po prostu ciepła woda plus żel pod prysznic plus np. gąbka i zmywasz do czysta.

                      Są różne pojemności, także bardzo małe, można wypróbować.

                      Zobacz sobie zresztą wątek na KWC na Wizażu, różne opinie (i ten pomysł, że się psika prosto na nogi i rozpacz, że pryska po podłodze LOL) ale przeważa zachwyt.

                      wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=18676
                      Nie, nie handluję tym smile - no mam kłopotliwe nogi (problemy z naczyniami) i ten produkt trochę chociaż mnie ratuje latem, szczerze podziwiam tak pomysł, jak i wykonanie.
                      • dzoaann Re: hellulah 30.04.12, 16:32
                        dzieki cismile chyba sie skusze, bo moje nogi tez takie sobie, a opalanie ze wzgledow zdrowotnych nie wchodzi w gre... a w lipcu mam wesele w rodzinie i niekoniecznie bym chciala suknie maxismile
                        • tosterowa Re: hellulah 30.04.12, 17:04
                          Przepraszam, że się wtrącam, ale te rajtuzy w sprayu doprowadziły mnie do śmiechu. Czego to ludzie nie wymyślą... big_grin
      • toxicity1 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 16:59
        mynia_pynia napisała:

        > Miałam gołe nogi do sukienki ślubnej w kolano (konkordatowy ślub), nogi miałam
        > nabalsamowane świetlistym matowym kremem kupionym w daglasie około 200 zł kos
        > ztowało pudełko 200ml.
        > Ślub miałam 4 lata temu i do tej pory >

        Już myślałam, że ... do tej pory balsam się trzyma.big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:27
      Ślub kościelny czy cywilny? Jaka restauracja?
      • mamaemmy Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:38
        Cywilny.
        restauracja zwykła,taka bardziej PRL-owska big_grin niż wykwitna.Stary PRL-wski budynek,w środku nowoczesnie,jedzenie przepyszne.
        • gazeta_mi_placi Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:45
          A jaka to, uchyl rąbka tajemnicy big_grin
          • eliszka25 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:57
            moim zdaniem, jak sie tobie podoba. ja bym musiala miec jakies cieliste rajstopy/ponczochy albo chociaz takie w spreu, bo jestem strasznie blada i takie biale nogi wygladaja no.... tragicznie, delikatnie mowiac tongue_out. jak masz opalone nogi, to ubierz sie w sukienke i buty i sprawdz, czy pasuja ci do tego gole nogi, czy jednak bardziej sie widzisz w ponczochach. zdaniem osob postronnych raczej malo bym sie przejmowala.
            • eliszka25 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 13:57
              rajstopy w spreju mialy byc smile
    • beataj1 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 14:12
      Jestem nieobiektywna bo po pierwsze nienawidzę cienkich rajstop/pończoch. I niechęć ta jest odwzajemniona bo rajstopy zwykle się same drą (i nie jest to oczywiście moja wina) w 30 sekund po założeniu.
      Po drugie - wszelkie wypada, nie wypada w kwestiach detalu stroju olewam zwykle i robie jak mi się podoba/chce.
      Dlatego dla mnie nie byłoby w ogóle kwestii zakładania pończoch bo i po co.
      Buty odkryte też bym założyła - jak się boisz zapeszania zainstaluj sobie gdzieś czerwoną kokardkę. Działa na wózki to i Tobie pomoże. A na pewno nie zaszkodzi smile
      I baw się dobrze i nie przejmuj pierdołami bo zawsze sie znajdzie ktoś kto będzie lepiej wiedział od Ciebie co powinnaś a co jest niedopuszczalne smile
    • landora Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 14:16
      Ja uważam, że bardziej elegancko jest w rajstopach, poza tym na bose stopy noszę tylko lekkie sandały i klapki - każde inne natychmiast mnie obcierają.
      Jeśli już bez rajstop, to do zwiewnej sukienki widziałabym leciusieńkie sandałki, takie z paseczków, na obcasie.
    • alexa0000 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 14:17
      Kiedys pewnie przejmowałabym sie tym, co powiedzą inni, teraz na pewno poszłabym bez rajstop. Inna rzecz, że ja ich nienawidzę szczerze, czuje sie w nich jak spętana, owinięta plastikiem, jest mi gorąco, więc już od dawna nie noszę ich po prostu w ogóle.
    • jolunia01 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 14:47
      Cieniutkie rajstopy na wszelki wypadek kup, bo może akurat zrobić się chłodnawo. Jak będzie gorąco, to wtedy pończochy, mogą być samonośne. Przeżyjesz, ślub trwa - jak znam życie - ok. godziny i to razem z życzeniami. Później możesz zdjąć. Buty wygodne, mniej istotne są odkryte czy zakryte palce, bardziej to, czy nie rąbią cie w piętę albo nie odrzynają palców.
      Kolor oczywiscie jaśniutki jakiś.
    • myelegans Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 16:14
      Jezeli slub jest na plazy, albo na lace, to mozesz gole nogi i nawet bez butow, jak jest w pomieszczeniu zamknietym, to rajstopy tak, i buty tak, czy odkryte? Zalezy jak wyglada, jak duzo odkryte, tak ze szef widac, to pewnie nie za bardzo, jak tylko palec, czy dwa to ujdzie.

      Ja zalozylabym pelne, ale nie toporne, tylko bardzo lekkie z wygladu i ponczochy jak ich nie cierpie. Gole nogi, do zakrytych butow = nie
    • kkalipso Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 16:15
      Rajstopy w lato ?A po co....jeszcze w zimie ,może bym zrozumiała ,ale w lecie w upale?Noszenie rajstop od kilku lat zrobiło się bardzo nie eleganckie.
      • chomiczkami Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 16:52
        Wiesz, żeby stopy się nie odparzyły wink. Może dlatego, że mam wrażliwą skórę, nie daję rady chodzić za długo bez skarpetek lub pończoch w jakich bądź butach - sandałach, klapkach, trampkach, a już na pewno nie w czółenkach. Na szczęście staram się kupować czółenka zupełnie kryte (palce i pięty) i pończochy do nich pasują. Przez większość roku chodzę w krytych butach.

        Rajstop programowo nie znoszę, noszę tylko grube i mam zapas cienkich kupionych na jakiejś wyprzedaży w calzedonii - nie jestem w stanie się przekonać.
        • chomiczkami Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 16:52
          A pończochy potrafią być cieniutkie, 8 den. Kocham je wink.
    • d.o.s.i.a Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 17:44
      Do takiej sukienki nie zalozylabym rajstop. Jakos mi sie gryzie.
      W ogole do zadnej sukienki rajstopy moim zdaniem nie pasuja. Jestem zagorzala przeciwniczka rajstop w sytuacjach balowo/imprezowych. A jak ktos twierdzi, ze to eleganckie, to no coz... wink
    • klubgogo Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 18:34
      Podobno prawdziwie elegancka kobieta, bez pończoch nie rusza się nawet w największy upał, a uroczystość jakże ważna, nie poszłabym z gołymi nogami, a do pończoch nosimy buty z zakrytymi palcami.
      • frog1 Re: Krótka sukienka ślubna...i ponczochy..? czy b 30.04.12, 19:32
        klubgogo napisała:

        > Podobno prawdziwie elegancka kobieta, bez pończoch nie rusza się nawet w najwię
        > kszy upał

        Ostatnio obyczaje tak upadły, że nawet bez kapelusza się ruszają. Jedna królowa Elżbieta jeszcze trzyma poziom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka