Dodaj do ulubionych

narzekanie czlowieka

30.04.12, 13:40
Takie spostrzerzenie: Najpierw 6 latek w szkole to zabieranie dzieciństwa. Pózniej człowiek chodzi do szkoły i narzeka jaka to ona straszna i nie może się doczekać kiedy ja skończy. Kolejny etap to praca, która jest równie straszana co szkola i byle do emerytury. W końcu człowiek jest na tej fantastycznej emeryturze już nie musi się uczyć, pracować tylko pełen luz nic nie robienie. Zaczyna wtedy wspominać jaka to Szkola była fajna i jak byznow chciał do niej wrócić, ze praca tez nie była taka zła j jak tylko ma możliwość to podejmuje dalej prace. Myśle ze to narzekanie na każdy etap naszego życia w którym jesteśmy to nasza natura jednak ile tracimy nie cieszac się z różnych etapów naszego życia.
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: narzekanie czlowieka 30.04.12, 14:05
      Coś w tym jest. Do szkoły nie tęsknię. Staram się myśleć, że teraz jest najfajniej...
    • kali_pso Re: narzekanie czlowieka 30.04.12, 14:12

      Moim zdaniem gro tych ustykiwan bierze się ze strachu przed zmianą.
      Codziennie obserwuję to w pracy- wiesz co u nas się dzieje, kiedy maja wprowadzić elektroniczna ewidencję uczniów? No szok dla niektórych, praca ich wykańcza itp., itd.
      A później, kiedy demona obłaskawią- mija i człowiek zadaje sobie pytanie- o co mu wtedy chodziło...
      Z emerytami jest jeszcze inaczej- człowiek widzi, że przestał być potrzebny jak on a jedynie do pilnowania wnuków sie nadaje według rodziny, czyli dwunozna opieka i full serviswinkp Wtedy przychodzi czas podsumowań i bilansów- i widac, że sie wypadło z obiegu.
      A coby nie mówic, dla większości z ludzi praca to olbrzymie dobro- daje pieniądze i powola istnieć jako członek społeczeństwa...stąd te powroty...

      Czasem też marudzę, ale do niektórych mi baaaaardzo daleko, jak obserwuję...
    • gazeta_mi_placi Re: narzekanie czlowieka 30.04.12, 14:13
      O nie! Nigdy więcej szkoły!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka