Dodaj do ulubionych

zagubiona proteza

01.05.12, 19:39
Pisałam na Niepełnosprawnych, ale na razie cisza. Problem taki: w zolu (zakł. opiekuńczo leczniczym) przebywa przyjaciel mojej ciotki. Człowiek z postępującą atrofią mózgu skutkującą znacznym ograniczeniem sprawności ruchowej (nie chodzi, ma niesprawne ręce) i intelektualnej z towarzyszącą afazją znacznego stopnia. Tydzień temu zaginęła jego proteza zębowa, zrobiona ledwie pół roku temu. Ciotka naganiała się, żeby ją załatwić, bo były problemy z pobraniem wycisku itp, jak to z ciężko chorym. Ciotka biega do tego zolu do swojego przyjaciela 3 razy w tygodniu i została po prostu poinformowana o fakcie zagubienia protezy, oraz o tym, że zakład nie będzie partycypował w kosztach zrobienia nowej. Ciotka nie jest majętna, 3/4 emerytury pensjonariusza pobiera zol, za resztę ciotka kupuje pampersy i żywność.Sama jest 70-latką z zaczynającymi się problemami zdrowotnymi, nie ma dzieci. Proszę o radę, czy można zmusić zol do odpowiedzialności za zagubione zęby?
Obserwuj wątek
    • bei Re: zagubiona proteza 01.05.12, 21:34
      Echsad....moze sie znajdzie...

      Zakład nie bierze odpowiedzialności za zagubione lub zniszczone przez pacjenta rzeczy osobiste, ubrania, aparaty słuchowe, protezy zębowe, a także za środki finansowe pozostające poza depozytem Zakładu
      - tak zazwyczaj mają w regulaminiesad
      • jolunia01 Re: zagubiona proteza 17.11.15, 15:17
        bei napisała:

        > Zakład nie bierze odpowiedzialności za zagubione lub zniszczone przez pacjenta
        > ... protezy zębowe...
        > - tak zazwyczaj mają w regulaminiesad

        No, ale proteza sama na spacer nie poszła, a jak pacjent nie chodzi, to nie miał możliwości gdzieś jej zagubić. Personel musiał gdzieś pirzgnąć. W tej sytuacji domagałabym sie od ZOL pokrycia kosztów nowej protezy.
        • aankaa Re: zagubiona proteza 17.11.15, 15:28
          jolunia, patrz gdzie odpisujesz - data wątku tongue_out
          • babunia_wygodka Re: zagubiona proteza 17.11.15, 16:25
            aankaa napisała:

            > jolunia, patrz gdzie odpisujesz - data wątku tongue_out

            Myślisz, że przez tyle czasu to już znaleźli?
            • aankaa Re: zagubiona proteza 17.11.15, 18:22
              a myślisz, że jest jeszcze potrzebna ?
          • memphis90 Re: zagubiona proteza 17.11.15, 22:13
            A bo jakiś spamer reklamował tu protezy nogi i odkopał wątek big_grin
            • aankaa Re: zagubiona proteza 17.11.15, 22:22
              mam nadzieję, że jego praca nie polega jedynie na zareklamowaniu sztucznej nogi panu, któremu zginęły trzecie zęby ale i na sprawdzeniu feedback'u big_grin

              i oby nie przeczytali tego jego szefowie...
    • aankaa Re: zagubiona proteza 17.11.15, 14:14
      kretynie, to były zęby
    • karolciab125 Re: zagubiona proteza 17.11.15, 14:16
      Hehehehe !
      Nie ma zębów, niech se nogę wstawi big_grin
      • memphis90 Re: zagubiona proteza 17.11.15, 14:18
        No ale nie chodzi- a jak sobie wstawi nową nogę, to pójdzie i poszuka zębów.
      • karolciab125 Re: zagubiona proteza 17.11.15, 14:19
        i zapitala poszukać szczęki big_grin big_grin
        • aankaa Re: zagubiona proteza 17.11.15, 14:59
          ...ma niesprawne ręce...

          może ze zniżką dostanie jak zamówi komplet ?
          tym bardziej, że przydadzą się jak już te zęby znajdzie...
    • 1matka-polka Re: zagubiona proteza 17.11.15, 21:55
      A on jeszcze gryzie w takim stanie? Może dostaje papki, i dławił się ta protezą w trakcie jedzenia, i jakaś sprytna pielęgniarka ją schowała, żeby nie było problemu? Tak sobie gdybam...
      • aankaa Re: zagubiona proteza 17.11.15, 22:16
        pan "zgubił" zęby 3,5 roku temu
        może teraz sondą kotlety wcina ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka