Dodaj do ulubionych

Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłumaczy

02.05.12, 13:53
Witam. smile

jak tłumaczyć dzieciakowi, które idzie do szkoły, że nie będzie chodzić na religię? Jako jedyne w całej klasie?
Na razie jest w przedszkolu i wszystkie dzieci chórkiem odmawiają modlitwę przy jedzeniu. Dowiedziałam się po fakcie i nie będę z tym walczyć.
Natomiast na religię nie chcę jej dawać, jest nieochrzczona, my rodzice ateiści. Nie mam zamiaru robić szopki w 2 klasie, ani biegać do kościoła.

Jak wytłumaczyć 5ciolatkowi, że inne dzieci chodzą, a ona nie?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 13:57
      Że inne dzieci wierzą w Boga, a wy nie. Bardzo proste.
      • monisienek Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:06
        Niby proste, ale inne dzieci będą miały więcej wspólnych tematów. O komunii, która się ciągnie cały rok w II klasie to nie wspomnę... sad
        • angazetka Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:09
          Tak, bo dzieci nic, tylko o religii gadają... Nie panikuj.
          • ichi51e2 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:34
            Wezcie go w jedna niedziele do kosciola w druga do zoo. I zapytajcie sie gdzie bylo fajniej. Wyjasnijcie mu ze kosciolek to taka tradycja a wy nie przestrzegacie bo szkoda wam czasu na zabawy w ciemnego luda.
            Ex zona mojego brata posyla wlasnie dziecko do komunii - bedzie z miesiac temu jak okazalo sie ze dzieciak w zyciu nie byl w kosciele. Wzieli go wiec tam moi rodzice zeby mu pokazac jak msza wyglada. Chlopiec cala msze zachowywal sie jak 3 latek i pytal kiedy pojda. Do dzis odmawia przyjazdy do dziadkow w niedziele, czasem budzi sie w nocy z krzykiem ze mu sie snillo ze byl w kosciele... I to jest prawdziwa historia.
            • imasumak Co cię upoważnia do obraźliwego wyrażania się o 02.05.12, 16:26
              czyjejś religii? To że nie wierzysz, twoja sprawa, nikt ci nie każe prowadzić dziecka do kościoła, ale tego typu retoryka nie uczy niczego dobrego.

              ichi51e2 napisała:

              Wezcie go w jedna niedziele do kosciola w druga do zoo. I zapytajcie sie gdzie
              bylo fajniej. Wyjasnijcie mu ze kosciolek to taka tradycja a wy nie przestrzegacie bo szkoda wam czasu na zabawy w ciemnego luda.
            • monisienek Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 20:37
              > Wezcie go w jedna niedziele do kosciola w druga do zoo.

              Ha ha a to dobre. Ona już była w kościele. Jajka poświęciła. smile
            • sarling Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 23:06
              Wiesz czym jest tolerancja? uncertain
        • dorek3 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 03.05.12, 11:08
          Moi w II klasie, komunia za 2 tygodnie. Moi nie przystępują, ale nie zauważyłam aby byli wyobcowani, nie mieli tematów do rozmów. Większość chodzi na religie, ale nie przeżywa tego faktu jakość szczeólnie.

          jednym słowem wyolbrzymiasz problem i sama masz temat do przepracowania ze sobą. Dziecko zapewne nie będzie mieć żadnych problemów w tej kwestii o ile jesteś konsekwenta.
      • atena12345 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:18
        verdana napisała:

        > Że inne dzieci wierzą w Boga, a wy nie. Bardzo proste.

        widać nie takie proste. Bo przecież trzeba założyć kolejny wątek nt. szopek w 2-giej klasie itp.

        Swoją drogą, nie słyszałam o świeckim przedszkolu, w którym przed jedzeniem odmawia sie modlitwę
      • gaja78 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 22:29
        verdana napisała:

        > Że inne dzieci wierzą w Boga, a wy nie. Bardzo proste.

        Na taki argument moja córka odpowiedziała: "ale ja też wierzę w Boga".
        I zonk smile

        Wytłumaczyłam więc dziecku, że może sobie wierzyć w co jej się żywnie podoba i nikt nie ma prawa się do tego wtrącać. Ale nie życzymy sobie z ojcem, aby brała udział w lekcjach organizowanych przez KK, ponieważ KK ma obok zasad, które są dobre i fajne, zasady, których my nie akceptujemy, nie zgadzamy się z nimi i uważamy, że są szkodliwe , a więc nie życzymy sobie, żeby córka się tych zasad uczyła.

        Tutaj oczywiście padło pytanie, jakie to zasady - te dobre i te złe. Tutaj wypada mieć zawczasu przygotowaną i przemyślaną listę argumentów szczegółowych tongue_out
        • monisienek Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 06.05.12, 20:24
          No i jakie są te złe zasady? smile
        • ira_07 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 07.05.12, 13:01
          > > Że inne dzieci wierzą w Boga, a wy nie. Bardzo proste.
          >
          > Na taki argument moja córka odpowiedziała: "ale ja też wierzę w Boga".
          > I zonk smile

          To zmienić argument na: nie jesteśmy katolikami, bo zapewne o katolickich lekcjach mowa. Nawet lepszy, bo przecież mogą być w szkole dzieci, które chodzą na inną religię.
    • mondovi Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:00
      A w przedszkolu chodzi na religię? skąd wiesz, że Twoje dziecko będzie jedyne?
      • monisienek Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:07
        W przedszkolu nie ma religii jako takiej. Są przed jedzeniem przyśpiewki religijne.
        W szkole pytałam Panią w sekretariacie, czy inne dzieci też nie chodzą, to powiedziała, że moja na razie jest pierwsza.
        To jest jedyna podstawówka w moim małym miasteczku. smile
        • triss_merigold6 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:16
          Podejdź do tego nienerwowo i bez ekscytowania się, a dziecko przyjmie niechodzenie na religię jako naturalną kolej rzeczy.
        • mondovi Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:35
          Pytałam, bo mój syn nie chodzi na katechezę jako jedyny w przedszkolu. Jako że wcześniej do kościoła nie chodził, przyjął to naturalnie. Powiedziałam -niektorzy chodzą do kościoła, wierzą w Boga, ale ja i tata nie, więc ciebie tez nie posylamy. (tu rozmowa, czy chciałby chodzić do kościoła i na religię - nie chciał) z żadnym ostracyzmem ze strony kolegów/kolezanek/wychowawczyń się nie spotkał.
          nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek
    • kocianna Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:02
      Ja bym przeprowadziła poważną rozmowę światopoglądową bez wybiegania przed orkiestrę, tzn. dopiero kiedy się zaczną pytania "a dlaczego ty nie". Być może uprzedziłabym panią, żeby zareagowała w miarę potrzeby.

      Ja przestałam chodzić na religię jakoś zaraz po Komunii. Była w salce, daleko, i mamie się chyba nie chciało odprowadzać. Kiedy ją przenieśli do szkół, znów zaczęłam chodzić, i dzięki temu mam bierzmowanie smile Nie miałam nigdy problemów z odpowiedzią na pytania "dlaczego", być może z tego powodu, że ja w ogóle byłam outsiderką i niechodzenie na religię było jedną z wielu inności. Przede wszystkim "ruskie głupie som i bezbożne, to i na religię nie chodzom" - tak zdaje się tłumaczono moje "dziwactwo" moim rówieśnikom.

      Mój brat nie chodził w ogóle, a pytania zbywał "jestem niewierzący", buńczucznym tonem. Na próby nawrócenia reagował pięścią (chudy, najmniejszy w klasie okularnik-kujon). Skuteczny był.
    • fligranowa_galka Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:04
      Jakas moda z tym niepuszczaniem na religie???/
      Przecież to nie chodzi o to czy wierzysz czy nie, tylko o to, że;
      -dziecko bedzie w grupie, ktora w 100% chodzi na religie i je sie w tak malym wieku przez to izoluje, naznacza mianem "inne"
      Mialam w klasie chłopaka jehowe i on zawsze z tej religii wychodził, bo jehowcem byl i się czulo tą jego inność://///
      -poza tym przez takie zajęcia dziecko dowiaduje sie co to jest anioł, Jezus i opłatek, czyli pojęć religijnych, ale to jest jednak wiedza o otaczającym nas świecie, zwłaszcza, ze sa święta BN, dni wolne czy kościół w niedziele. Pop rostu wie co inni robią i co ogólnie jest przyjęte.
      Robisz jej krzywdę społeczną.
      Ja na religie przestałam chodzić w wieku 12 lat, ale przynajmniej wiedziałam kim byl Mojżesz i na pytanie o niego w teleturnieju bym odpowiedziała://
      • sadosia75 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:07
        No tak bo obowiązkiem każdego polaka jest udział w teleturnieju gdzie pada pytanie o Mojżesza...
        • totorotot Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 15:23
          sadosia75 napisała:

          > No tak bo obowiązkiem każdego polaka jest udział w teleturnieju gdzie pada pyta
          > nie o Mojżesza...

          A wiesz co, tak namawiasz, namawiasz, to chyba wyślę esa do milionerów ze zgłoszeniem. Też chodziłam na religię i mam nadzieję, że wygram dzięki temu milion.
          • sadosia75 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 16:42
            Ale podzielisz się wygraną? 10 % ze mnie styknie wink
      • cherry.coke Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:09
        fligranowa_galka napisała:

        > Mialam w klasie chłopaka jehowe i on zawsze z tej religii wychodził, bo jehowce
        > m byl i się czulo tą jego inność://///

        Pozwole sobie podkreslic ten cytat ze wzgledu na jego wyjatkowa wrecz urode smile
      • monisienek Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:11
        Gdyby to była tylko kwestia dziecka na religii, to pół biedy.
        Ale jak się okazuje rodzice też są wtedy mega zaangażowani, bo tak:
        - do kościoła jednak trzeba chodzić, obrazki zbierać
        - do komunii to trzeba i 5x w tygodniu chodzić do kościoła
        - nie wspominając o kredycie na komunię wink
        - na zadania domowe trzeba obrazki kolorować, a nawet (!) psalmy pisać

        Szkoda mi czasu na to zwłaszcza, że my jesteśmy niewierzący. A Jezus ona i tak nie kuma kto to, Bóg to taka sama abstrakcja jak wróżki, czy św. Mikołaj.
        • dziennik-niecodziennik Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:17
          > Ale jak się okazuje rodzice też są wtedy mega zaangażowani, bo tak:
          > - do kościoła jednak trzeba chodzić, obrazki zbierać
          > - do komunii to trzeba i 5x w tygodniu chodzić do kościoła
          > - nie wspominając o kredycie na komunię wink
          > - na zadania domowe trzeba obrazki kolorować, a nawet (!) psalmy pisać

          wiesz, nie obraż się, ale mało dorośle to brzmi co piszesz.
          wynika z nich ze dziecko do komunii nie pojdzie bo wam się nie chce przemęczac.
          trzymaj sie wersji ze jestescie niewierzący i przynajmniej jakos to bedzie brzmialo odpowiednio...
        • cherry.coke Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:20
          Bedziesz miec mocno pod gorke w tej placowce niestety. Rodzice zaangazowani, panie tez (piesni religijne i modlitwy przy jedzeniu?). Mozesz mowic dziecku prawde i tyle, ale w takim srodowisku bedzie ciezko, bo jesli dzieci zaczna wytykac "odmiennosc", to panie ani rodzice beda to tylko wspierac.
          Mozesz walczyc o swoje w dyrekcji, ale cienko to pewnie wyjdzie, albo szukac przedszkola szanujacego rozne poglady, bo to wyglada na wyznaniowe.
          • totorotot Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 15:30
            > Bedziesz miec mocno pod gorke w tej placowce niestety. Rodzice zaangazowani, pa
            > nie tez (piesni religijne i modlitwy przy jedzeniu?). Mozesz mowic dziecku praw
            > de i tyle, ale w takim srodowisku bedzie ciezko, bo jesli dzieci zaczna wytykac
            > "odmiennosc", to panie ani rodzice beda to tylko wspierac.

            No właśnie nie do końca. Jest gros rodziców, którzy co prawda gryzą się wewnętrznie, że ich dzieci muszą brać udział w tym całym cyrku nakręcanym przez nawiedzone nauczycielki, ale boją się zaprotestować przeciw modlitwom, śpiewom, rekolekcjom, bo wydaje im się, iż będą jedynymi "dziwadłami bezbożnikami" i nie chcą robić dzieciom pod górkę.

            Moje dziecko uczęszczało do takiej porąbanej placówki, a ja przymykałam oczy na te wszystkie Jezusy, modlitwy itp. (placówka niby świecka), obawiając się, że w społeczeństwie, gdzie ponad 90proc. obywateli jest katolikami, moje dziecko niemodlące się przed przedszkolnym śniadankiem będzie dyskryminowane.

            Otóż co się okazało, podobnie jak ja uszy po sobie kładło więcej rodziców, siedząc cicho i uważając pozostałych rodziców za solennych katoli radujących się, że ich dzieci się modlą i wyśpiewują psalmy.
            • maurra Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 15:39
              > Otóż co się okazało, podobnie jak ja uszy po sobie kładło więcej rodziców, sied
              > ząc cicho i uważając pozostałych rodziców za solennych katoli radujących się, ż
              > e ich dzieci się modlą i wyśpiewują psalmy.>


              No i?
              Coś się zmieniło, kiedy wyszło, że więcej was kładących uszy po sobie
              czy było jak zwykle - uszy się dumnie rozprostowały dopiero jak dzieci skończyły szkołę i problem się sam rozwiązał
              • totorotot Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 03.05.12, 00:34
                No i?
                > Coś się zmieniło, kiedy
                wyszło, że więcej was
                kładących uszy po sobie
                > czy było jak zwykle - uszy się
                dumnie rozprostowały dopiero
                jak dzieci skończył
                > y szkołę i problem się sam
                rozwiązał



                Nieno, jak tylko się dowiedziałam, co tam się dzieje, to wyrwalam dyrektorce serce i je zjadłam w gulaszu.

                Ps
                Mowa o przedszkolu, z którego dziecko zabrałam. Modlitwy klepali i dzieci czasem też. Ot, katolickie metody.
                Na kolejnych etapach edukacji będę bogatsza o te wiedzę.


            • cherry.coke Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 16:02
              Tez mozliwe. Ale jesli, jak ci to wyzej wytknieto, polozyliscie uszy po sobie, to wiekszosc nastawiona wyznaniowo i tak bedzie sobie hasac...
        • atena12345 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:26
          monisienek napisała:

          > Gdyby to była tylko kwestia dziecka na religii, to pół biedy.

          Widać Ty masz z tym problem jednak.
          Dzieciaki takie sytuacje przyjmują normalnie: u córki jeden chłopczyk nie chodzi na religię i nie ma w tym dla niej nic dziwnego.

          > Ale jak się okazuje rodzice też są wtedy mega zaangażowani,

          Co Ci przeszkadza co robią inni?

          bo tak:
          > - do kościoła jednak trzeba chodzić, obrazki zbierać

          a to cie chyba akurat nie dotyczy???? w czym problem????

          > - do komunii to trzeba i 5x w tygodniu chodzić do kościoła

          taaaak?????? skąd wiesz skoro nie chodzisz????

          > - nie wspominając o kredycie na komunię wink

          nie słyszałam o czymś takim

          > - na zadania domowe trzeba obrazki kolorować, a nawet (!) psalmy pisać

          zadania domowe nie tylko z religii są

          > Szkoda mi czasu na to zwłaszcza, że my jesteśmy niewierzący. A Jezus ona i tak
          > nie kuma kto to, Bóg to taka sama abstrakcja jak wróżki, czy św. Mikołaj.

          I nie umiesz tego wszystkiego przedstawić dziecku? Oczywiście w sposób nie poniżający uczucia innych?
          • monisienek Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 20:33
            atena12345, czemu tak agresywnie?

            > > Ale jak się okazuje rodzice też są wtedy mega zaangażowani,
            > Co Ci przeszkadza co robią inni?

            Inni niech se robią co chcą, chodzi o to, że ja jako rodzic byłabym mocno zaangażowana.

            > > - do kościoła jednak trzeba chodzić, obrazki zbierać
            > a to cie chyba akurat nie dotyczy???? w czym problem????

            W tym problem, że jakby moje dziecko zaczęło chodzić na religię, to i do kościoła trzebaby pójść czasem...

            > > - do komunii to trzeba i 5x w tygodniu chodzić do kościoła
            > taaaak?????? skąd wiesz skoro nie chodzisz????

            Mam koleżanki. smile

            > > - nie wspominając o kredycie na komunię wink
            > nie słyszałam o czymś takim

            A ja słyszałam. Niektórzy biorą takie jaki kredyt, jak ja za cały ślub dałam $$!

            > > - na zadania domowe trzeba obrazki kolorować, a nawet (!) psalmy pisać
            > zadania domowe nie tylko z religii są

            No właśnie, a kiedyś trzeba iść na rower, czy coś, a ja tu będę się wymóżdżać nad absurdalnym psalmem...

            > I nie umiesz tego wszystkiego przedstawić dziecku? Oczywiście w sposób nie poni
            > żający uczucia innych?

            No właśnie lubię w takich tematach poradzić się matek z doświadczeniem. Nie rozumiem, w czym problem.
        • fligranowa_galka troll 02.05.12, 14:51
          Po tej odpowiedzi wiem ze troluujesz
          powidzenia!uncertain

          monisienek napisała:

          > Gdyby to była tylko kwestia dziecka na religii, to pół biedy.
          > Ale jak się okazuje rodzice też są wtedy mega zaangażowani, bo tak:
          > - do kościoła jednak trzeba chodzić, obrazki zbierać
          > - do komunii to trzeba i 5x w tygodniu chodzić do kościoła
          > - nie wspominając o kredycie na komunię wink
          > - na zadania domowe trzeba obrazki kolorować, a nawet (!) psalmy pisać
          >
          > Szkoda mi czasu na to zwłaszcza, że my jesteśmy niewierzący. A Jezus ona i tak
          > nie kuma kto to, Bóg to taka sama abstrakcja jak wróżki, czy św. Mikołaj.
        • totorotot Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 15:25
          > - do kościoła jednak trzeba chodzić, obrazki zbierać

          obrazki można też przecież zbierać z czipsów
        • iuscogens Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 16:50
          Co tam 5 razy, koniecznie trzeba 12 razy w tygodniu. Takie religijne przedszkole i tego nie wiesz??
          Trollować też trzeba umieć koleżanko. Ty nie umiesz.
      • angazetka Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:14
        > Jakas moda z tym niepuszczaniem na religie???/

        MODA? To się poglądy nazywa.
        A dalej piszesz bzdurę za bzdurą. Dziecko wcale nie musi być napiętnowane przez grupę, a z drugiej strony - grupa z łatwością wybiera sobie "innego" (i nie dlatego, że nie chodzi na religię, powodów może być milion). O tym, co to opłatek i dlaczego niedziela jest wolna, dziecko może się dowiedzieć z domu czy z innych lekcji w szkole. Niewierzący nie żyją w próżni. A to, kim był Mojżesz (Budda, Mahomet) to powinien wiedzieć przeciętnie inteligentny człowiek.
      • gazeta_mi_placi Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:22
        U mnie w szkole (lata temu gdzie mało kto wypisywał dziecko z religii, a etyki w ogóle nie było) był chłopiec świadek Jehowa i ani on ani jego (dość liczne) rodzeństwo nie odstawali od innych.
        Mieli kolegów, kopali na podwórku wraz z innymi piłkę, chodzili razem z kolegami na ogniska czy wyprawy z psami.
        Za to lokalnym "dziwolągiem" i kozłem ofiarnym całej klasy odtrącanym przez rówieśników był chłopiec teoretycznie normalny, ani brzydki ani ładny, chodzący na religię, niczym szczególnym z wyglądu się nie różniący, trochę ciamajdowaty za to.
      • attiya Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:43
        bredzisz
        co to temu dziecku da? pomoże to jakoś w życiu, że będzie posiadało jakieś bzdurne wiadomości?
      • naomi19 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 23:22
        poza tym przez takie zajęcia dziecko dowiaduje sie co to jest anioł,
        Co to jest anioł?
      • bye.bye.kitty Cóż złego w byciu innym? 03.05.12, 00:30
        A tak BTW - to dostosowywanie się do wymyślonych przez siebie oczekiwań grupy to zbytek pokory, moim zdaniem.
        No i tak NAPRAWDĘ to dzieci bardziej przemujmują się tym kto ma jaki piórnik, plecak i PSP a nie chodzeniem na dane religię.
      • lolinka2 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 03.05.12, 17:41
        filigranowa_galka, och, jakież ambitne to zwierzenie było...

        I skąd, błędne skądinąd, założenie, że dziecko nieuczęszczające na religię nie będzie w stanie wylegitymować się podstawową znajomością wiedzy biblijnej?
      • ira_07 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 07.05.12, 13:08
        Może i katolicyzm liznęłaś, ale z pytań o inne religie i wyznania byś na tym teleturnieju odpadła tongue_out

        > Mialam w klasie chłopaka jehowe i on zawsze z tej religii wychodził, bo jehowce
        > m byl i się czulo tą jego inność://///
    • guderianka Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:05
      YYyy
      Normalnie
      Inni chodza bo wierzą-my jesteśmy niewierzący, tak Ciebie wychowujemy i nie będziesz chodzić
    • triss_merigold6 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:14
      Normalnie. Nie wierzycie, nie chodzicie do kościoła = dziecko nie chodzi na katechezę. Mój syn nie chodzi jako jedyny w klasie, zero problemów towarzyskich, zero kwasów, inne dzieci mu zazdroszczą, że nie musi dodatkowo lekcji z religii odrabiać.
      Za odmawianie modlitwy przed posiłkiem w publicznym przedszkolu zrobiłabym dżihad. Na modlitwy jest miejsce podczas katechezy.
      • monisienek Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:17
        Jestem typem, który boi się robić dżihad. uncertain

        - bo zaczną moje dziecko wyprowadzać z sami samo, jakby za karę, na czas modlitwy... po co jej to...
        - bo mi drugiego do przedszkola nie przyjmą jak się zacznę stawiać i okryję się mianem matki dżihadki... wink
        - albo takie tam...
        • gazeta_mi_placi Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:23
          Czasami na lekcjach muzyki śpiewano np. kolędy, wtedy chłopiec - świadek Jehowa po prostu nie śpiewał, nauczyciele o tym wiedzieli, że jest innej wiary więc nikt mu nie zwracał uwagi na to, że inni śpiewają a on nie.
        • maurra Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:29
          wiesz co, może faktycznie idź i zapisz bo trzęsiesz portkami jak dzieciak
        • gryzelda71 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 16:53
          Cóż,musisz ochrzcić dzieci.Skoro taka z ciebie pierdoła.
    • antyideal Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:19
      Ja pozwolilam dziecku samemu zdecydowac, bo byl z tym problem, tzn.byłam przeciwna chodzeniu na religie, jego ojciec był za za...Krakowskim targiem uzgodnilismy po wielu burzliwych dyskusjachwink ze sam pojdzie i zobaczy czy chce chodzic.
      Był 3 razy po czym stwierdzil, ze gloszone przez panią teorie nie zgadzaja sie z jego wiedza nt.genezy powstania wszechswiata i Ziemi, tym samym podwazyl istnienie Boga i mozliwosc stworzenia przez niego swiata wink A wiedze mial duża bo pasjonowal sie tym od dawna.
      No i po problemie. Mowie mu jeszcze, ze jedni wierzą w Boga, inni w Allaha, inni jeszcze w kogos innego a niektorzy sa niewierzacy i wszystko to trzeba szanowac.
      Ze strony innych dzieci nie ma zadnych nieprzyjemnosci, wrecz przeciwnie, zazdroszczą mu..
      • verdana Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:25
        Jeśli mogę jeszcze coś doradzić. Oczywiście, dziecko niewioerzacych na religię chodzić nie powinno. Ale powinno jednak odróżniać Jezusa od krasnoludków. Waro z dzieckiem porozmawiać o podstawowych zasadach wiary, traktując to jako element wiedzy o społeczeństwie.
        • antyideal Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:33
          Rozmawiamy, zreszta sam pyta o rozne rzeczy, bo w szkole styka sie jednak z tą tematyką, przy okazji swiat np.bo, co by nie mówic, świecka to ona nie jest.
          Ucze go szacunku do roznych religii i ludzi wierzacych, o dziwo z tym jest trudno przez to, ze dzieci wychodza z religii i mowia rozne glupoty typu "Jezus jest głupi", a on powtarza.
        • monisienek Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 20:29
          Myślę, że dopóki dziecko wieży we Wróżki i św. Mikołaja, to jego wiara w Boga jest baaardzo wątpliwego sensu... smile
    • maurra Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:25
      W przedszkolu modlą się przed posiłkiem?? To państwowe przedszkole??

      Moje też jest jedyne w całej pierwszej klasie - jest wyjątkiem więc mówię że jest tak absolutnie wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju że nie musi chodzić wink
      Nie potrzeba żadnych specjalnych treningów przygotowawczych, żeby dziecko przyjęło to do wiadomości. I Twoje na 100% nie rzuci się na ziemię z rozpaczliwym szlochem. Ja powiedziałam po prostu: w nowej szkole, w 1 klasie jedne dzieci będą chodzić na korekcyjną inne na wyrównawcze a inne na religię. Ty na korekcyjną i na religię nie będziesz chodzić bo nie ma takiej potrzeby, będziesz chodzić na to i to. Mija 8 miesiąc 1 klasy i ani razu nie usłyszałam, że chce. Albo, że ktokolwiek jej dokuczył.

      Przyznam, że przed 1 września miałam lekkiego stresa, czy nie będzie miała pod górkę z racji swojej "wyjątkowości" ale teraz jestem bardzo, bardzo zadowolona ze swojej decyzji. Szkoła zwykła, jedna z trzech w niedużym mieście.
      Na czas komunii ma obiecany wyjazd-niespodziankę.
      • monisienek Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 20:27
        > Moje też jest jedyne w całej pierwszej klasie - jest wyjątkiem więc mówię że je
        > st tak absolutnie wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju że nie musi chodzić wink
        > Ty na korekcyjną
        > i na religię nie będziesz chodzić bo nie ma takiej potrzeby, będziesz chodzić n
        > a to i to. teraz jestem bardzo, bardzo zadowolona
        > ze swojej decyzji.
        > Na czas komunii ma obiecany wyjazd-niespodziankę.

        Dzięki, maurra. Podniosłaś mnie na duchu. Właśnie o takie rady mi chodziło.
        Jest wyjątkowa, każdy chodzi na co innego i wyjazd niespodzianka. smile
        • antyideal Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 20:40
          ?? Czemu chcesz dziecku wmawiac, ze jest wyjatkowe, bo na religie nie chodzi ?
          W sensie lepsze od innych ??
          • sadosia75 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 20:50
            A no właśnie o to samo chciałam zapytać.
    • sadosia75 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 14:39
      Moje córki od września zaczynają nową szkołę w nowym mieście. Jako jedyne w klasie będą osobami prawosławnymi. Nie będą chodziły na katolicką religię. Religię będą miały w niedzielę w cerkwi. I o ile starsza córka rozumie, że przenosimy się do miasta,które jednak jest "katolickie" o tyle młodsza ma z tym lekki problem. Ale ułatwieniem dla nas jest to,że podlasie jest bardzo muli kulti w tym temacie. I córka rozumie, że są różne religie i różni ludzie. Nie do końca potrafi zrozumieć dlaczego nie może mieć swojej religii w szkole i dlaczego musi chodzić w niedzielę do cerkwi na religię. Na pewno tez będzie "inna" w klasie. nie dość, że nowa ( 2 kl podstawówki ) to jeszcze inna. ale wątpię, żeby dzieci z tego powodu napadały na moją córkę.
      • gazeta_mi_placi Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 15:13
        Przenosisz się na stałe do Krakowa? big_grin
    • koza_w_rajtuzach Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 16:22
      Normalnie, po prostu jej o tym powiedz. Moja córka wie, że będzie jednym z nielicznych dzieci niechodzącym na religię, a być może tylko jedynym, bo po prostu w Boga nie wierzymy, ale jeśli będzie jednak chciała chodzić, to będzie mogła, droga otwarta. Córka ma mocną psychikę, więc da sobie radę idąc pod prąd.
    • gryzelda71 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 16:43
      Bardzo interesowałaś się przedszkolem,skoro w maju dowiadujesz się ze dzieciak klepie modlitwę przed posiłkami(nie wierzę).
      No nie wiem,chyba musi chodzić na religię i musisz ochrzcić.Nie ma innego wyjścia buahahah
      Marny wąteczek.
      • sarah_black38 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 17:50
        A może to był taki uroczy wierszyk przed jedzeniem ? Pożegnasz, przeżegnasz , kto wracałby na takie drobnostki uwagę tongue_out


        "Przed posiłkiem - mycia chwilka"
        Zanim się pożegnasz z głodem,
        chwyć za mydło, odkręć wodę.
        ręce myj bez żadnych trików,
        nim się najesz naleśników!
        Aby razem z łakociami
        nie jeść brudu z zarazkami.
      • monisienek Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 20:39
        > Bardzo interesowałaś się przedszkolem,skoro w maju dowiadujesz się ze dzieciak
        > klepie modlitwę przed posiłkami(nie wierzę).

        Nie było mowy o religii w przedszkolu. Ani na zebraniach ani nigdzie o tym nikt nie mówił. Moje dziecko po odebraniu też nie jest zbyt wylewne, wszystko z niej wyciągać muszę, a o wszystkim i tak dowiaduję się z tablicy albo strony internetowej.
        Dopiero podczas któregoś posiłku w domu zawołała, że się łapiemy za rączki śpiewamy dziękujemy boziu, czy jakoś tak...
        • pipi43 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 20:45
          monisienek napisała:

          Dopiero podczas któregoś posiłku w domu zawołała, że się łapiemy za rączki śpie
          > wamy dziękujemy boziu, czy jakoś tak...

          No to trochę zeszło, zanim zaskoczyła.
          Ciekawe, czy w szkole też tak szybko będzie przyswajać...wink
        • gryzelda71 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 21:59
          I co w domciu też bozi dziekujecie?
    • miniofilka Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 19:06
      Powiedziałabym dziecku prawdę, że nie wierzycie w Boga i nie chcecie by chodził na religię.
    • milenka_net Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 20:46
      Ty masz większy problem niż twoje dziecko
    • hayet Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 22:31
      normalnie,
      ja swojej corce po prostu powiedzialam o pewnych roznicach, co za tym idzie itd. tyle, ze ja jej o tym mowie jzu od jakiegos czasu, takze nie bylo u nas zadnego problemu.
    • sarling Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 23:05
      W grupie mojego syna większość ma zajęcia logopedyczne, moje dziecko nie, część zostaje na świetlicy, część nie, podobnie obiady. Moje dziecko, jako jedyne, nie chodzi na wf, bo ma zajęcia z terapii SI i na zwykłym wfie wymięka.
      Nie wiem kto u niego chodzi na religię, kto nie.
      Nigdy nie pytał dlaczego jedni mają tak, inni inaczej, więc nie musieliśmy tłumaczyć.

      A jeśli zapytałby, to odpowiedź byłaby najprostsza - bo ludzie sobie różnie wybierają.
    • woman_in_love normalnie, mówisz mu że wolicie piekło 02.05.12, 23:39
      od zbawienia
    • kol.3 Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 02.05.12, 23:51
      Stwarzasz sztuczny problem bo w szkole w ogóle problemu z tym nie ma.
      • czar_bajry Re: Dziecko jedyne w klasie bez religii - jak tłu 03.05.12, 00:18
        Czegoś tu nie rozumiem, jesteś ateistką ( jak znam życie ochrzczoną i bierzmowaną "komunistką") swoje dziecko chowasz bez religii i kościoła a nie wiesz jak mu wytłumaczyć pewne sprawy?
        Czyli Twój światopogląd jakiś kulawy jest....
    • bye.bye.kitty moje się nie tłumaczy, inni zazdroszczą 03.05.12, 00:26
      też się tego obawiałam, nie było czego.
      Nie twórz sobie problemu, bo może się nie pojawi, i na co się nada ten przedwczesny stres?
      Dziecko pewnie już teraz wie, ze są ludzie, którzy chodzą do kościoła (i w związku z tym na religię) a inni nie.
      Na pytanie o komunię (padło sporo przed rokiem komunijnym i nigdy się nie powtórzyło) wytłumaczyłam, że to rytuał dotyczący katolików, a my jako nie-katoliczki nie powinnyśmy brać w nim udziału, by nie robić kpin z cudzych zwyczajów. To samo można powiedzieć o religii, tak sądzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka